Calendar-iconCreated with Sketch. Poproś o kalendarz wizyt

Adresy i cenniki

  • Gabinet Terapii Naturalnych Chiropraktyki Kręgosłupa w Poznaniu - Przemysław Rybczyński

    JUGOSŁOWIAŃSKA 49, Grunwald
    60-149 Poznań, wielkopolskie

    Dane kontaktowe

    Ten lekarz nie umawia jeszcze wizyty przez Internet na ZnanyLekarz.pl

    Zostaw swojego e-maila, a poinformujemy Cię kiedy będziesz mógł się umawiać online u tego lekarza.

    Sposoby płatności: Gotówka

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Doświadczenie i kwalifikacje

Choroby

więcej

Ocena pacjentów:

Dodaj własną opinię
  • Mój epizod z silną rwą kulszową spowodowaną dyskopatią odcinka lędźwiowego rozpoczął się w połowie czerwca 2016 r. Przez 3 tygodnie byłem "leczony" przez lekarza specjalistę od nastawiania kręgosłupa. Niestety terapia nie przyniosła żadnych efektów oprócz skutków ubocznych zażywanych przeze mnie leków, w tym cyklu sterydów...

    Do Pana Przemysława trafiłem w lipcu, kiedy już jedynym wyjściem z tej sytuacji wg lekarza była natychmiastowa operacja. Mój stan był na tyle poważny, że nie mogłem zrobić samodzielnie ani jednego kroku, wyprostować się, cały czas leżałem zgięty "w pół". Dodatkowo ból był tak silny, że nie pozwalał mi spać dłużej niż 30 minut na dobę. Przez ten okres (3 tyg.) schudłem aż 10 kg.

    Od początku wierzyłem, że Pan Przemysław będzie potrafił skutecznie udzielić mi pomocy. Posiadałem wiedzę o tym, czym jest chiropraktyka oraz jak skutecznie potrafi wyleczyć schorzenia kręgosłupa. Wyleczyć, a nie leczyć bez efektu! Taka postawa psychiczna pewnie również przyspieszyła efekty. Zresztą podczas wizyt "odeszły" również traumy zapisane w pamięci komórkowej ciała, co dało mi zauważalnie duże poczucie luzu.

    Już pierwsze dwa zabiegi sprawiły, że mogłem się normalnie wyprostować. Po trzecim zabiegu zacząłem regularnie chodzić z kijkami do nornic walking. Ból był nadal bardzo, bardzo silny, a stawianie kroków wymagało ode mnie bardzo wiele wysiłku, jednak świadomie odstawiłem NLPZ przepisane wcześniej przez lekarza. Cierpienie z każdą kolejną wizytą stawało się coraz mniejsze. Dodatkowo przez cały proces leczenia ściśle stosowałem się do wskazówek p. Przemysława. Zażywałem zakupione u Niego
    suplementy, które z punktu widzenia czasu przyspieszyły proces powrotu do zdrowia. Nosiłem także (i nadal noszę, gdy czuję, że jest to konieczne) pas, który ustabilizował w tym czasie mój kręgosłup. Codziennie zażywałem kąpieli "w drożdżach". Wykonywałem również zalecone i objaśnione szczegółowo ćwiczenia. Z czasem moje spacery stawały się coraz dłuższe. Mogłem już również pływać w basenie, a także jeździć samochodem.

    Jeśli chodzi o p. Przemysława to jego zachowanie rzeczywiście, jak piszą tu niektórzy, można uznać za "specyficzne", jednak nie zmienia to w żadnym stopniu tego, że jest bardzo skutecznym chiropraktykiem. Podczas każdej wizyty opowiadał ciekawie na różne tematy i zawsze udzielał fachowych i obszernych odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytania.

    W sumie terapia trwała blisko 2 miesiące (ponad 20 zabiegów w różnych odstępach czasu), ale była skuteczna - pozwoliła mi powrócić do zdrowia, co jest dla mnie bezcenne.

    Szczerze polecam gabinet "Trzy Diamenty" i Pana Przemysława Rybczyńskiego, gdyż z bardzo dużą skutecznością potrafi wyleczyć pacjentów z zaawansowaną dyskopatią, nawet taką, która uznawana jest przez lekarzy medycyny za nadającą się wyłącznie do operacji.

    Serdecznie dziękuję Panu za udzieloną mi pomoc w powrocie do zdrowia, normalnego życia i pracy.

    Wdzięczny Paweł P., Leszno

  • A

    Chiropraktyka.. gdyby nie ból kręgosłupa i zawroty głowy, które spowodowały, że nie mogłam normalnie funkcjonować, pewnie do dzisiaj nie wiedziałabym o istnieniu tej metody terapii. Po kilku miesiącach braku poprawy mojego zdrowia (niestety nikt nie potrafił mi pomóc.. neurolog, osteopata..) desperacko przeszukiwałam Internet i trafiłam na stronę pana Przemysława Rybczyńskiego.
    Opinie są bardzo podzielone na temat chiropraktyki – mnie interesowało tylko czy może mi pomóc.. Zaryzykowałam i nie żałuję. Już po pierwszej wizycie czułam znaczną ulgę, po kilku wizytach przestałam odczuwać dolegliwości bólowe, a zawroty całkowicie zniknęły.
    Jeśli ból i związane z tym dysfunkcje odbierają radość codziennego życia polecam każdemu gabinet Pana Przemysława.

  • Nie będę tu oceniał innych wymienionych opinii o P.PRZEMKU.Opowiem po prostu co mi się przytrafiło.A mianowicie w marcu tego roku wystąpił u mnie bardzo silny ból kręgosłupa w okolicy lędżwi.Oczywiście lekarz rodzinny miał na to wszystko radę;10 zastrzyków,kupa tabletek,trochę zwolnienia L-4.Nie powiem,ból się zmniejszył poszedłem do pracy.Bo jak wiadomo plecy bolą wszystkich,a pracowac trzeba.Minęło 3 tygodnie a u mnie to samo-kręgosłup wygięty w pałąk ,nie mogę stanąc na prawej nodze.Do lakarza rodzinnego-tym razem 20 zastrzyków( 2 x dziennie),kupa tabletek,maści +2 tyg.L-4.Powtórka, ból ustał,więc co ,do roboty .Przecież ZUS na ból pleców renty nie daje,wręcz rozgłaszają że plecy bolą wszystkich polaków.W pracy,oczywiście już pomruki że oczywiście ładne wakacje bo ciepło,czas urlopowy itp.Popracowałem sobie a jakże-raptem 2 tyg.W niedzielę trochę żle stąpnąłem,trochę mnie ukłuło w plecach-ale mówię sobie E do poniedziałku minie.I tu zaczyna się mój HORROR.W poniedziałek rano ja nie mogę się ruszyc z łóżka,rwie jak cholera w każdej pozycji,próbuję wstac do wc, Ale skąd paraliż prawej prawej kończyny powala mnie z powrotem,nawet dotknięcie palcami nogi podłogi to niewyobrażalny ból.Nawet leżąc oblewa moje ciało pot,szybkie szukanie jakiejś pozycji w której ból trochę odpuści,Jest jedna-jedyna leżenie na plecach z podkurczoną pod siebie bolącą nogą.Całe szczęście,do lekarza może w moim imieniu iśc żona.Co lekarz rodzinny, a co, to samo.Jedna porcja zastrzyków 2x dziennie,druga porcja zastrzyków 2x dziennie,do tego całe garście tabletek ,maści i nic.Rwie jak rwało,przejście o kulach 5 m to HIMALAJE.Jak ma nie rwac,jak to rwa kulszowa w najgorszej odmianie.Nagle lekarz rodzinny wpada na genialny pomysł,może by tak kosultację neurologiczną ,a może rezonans magnetyczny.Fanie mówię sobie,będzie nareszcie wiadomo co mi dokładnie jest.I tu wkracza nasz wszechmocny ZUS.Proponuje facetowi który wije się od tygodni z bólu i nie śpi po nocach termin wizyty u neurologa za 3 miesiące,rezonans za rok,a ewentualny zabieg neurochirurgiczny za 2 lata.I nikomu nie przyjdzie namyśl,że jestem czynnie pracującym człowiekiem ,a ZUS jak już wspomniałem na ból pleców renty nie daje.I TU NAGLE pojawia się nadzieja,rodzina w desperacji znajduje namiary na chiropraktyka P.PRZEMKA RYBCZYŃSKIEGO.Zawieżli mnie tam prawie na noszach mimo moich nieukrywanych obiekcji co do tych metod leczenia.Oczywiście nasłuchałem się co niemiara na temat swego kręgosłupa ,że krzywy,że sztywny,że mało gimnastykowany i oczywiście że to moja wina.Co miałem się obrażac skoro po zastanowieniu musiałem mu przyznac rację.Człowiek dopóki coś go nie boli to nie robi nic dla swego organizmu.Tak naprawdę to nie bardzo mnie obchodziło czy to moja wina czy nie,czy P.Przemek jest miły czy nie-najważniejsze było żeby choc na chwilę przestało bolec.P.Przemek ostrzegł mnie że stan w jakim do niego trafiłem jest bardzo ciężki , ale pomocy mi nie odmówił tylko zaraz wziął się do swojej roboty.Bolało jak cholera ale zaciskałem zęby i wytrzymywałem.Wiedziałem przecież wcześniej jakie efekty leczenia bólu przyniosły mi tradycyjne metody leczenia.Po kilku zabiegach ból zmalał a po kilkunastu ustał prawie zupełnie.Wspomagałem się też suplementami diety odtwarzającej tkanki chrzęstne kręgosłupa, jak i wspierałem go specjalnym pasem.Niestety rezonans mag.wykonany prywatnie wykazał zmiażdżenie krążka,przerwanie jego oraz wypłynięcie jądra miażdzystego uciskającego nerw kulszowy.Zdecydowałem się na operację, oczywiście znowu prywatnie mimo obietnic P.Przemka że jest mnie z tego urazu wyprowadzic, ale potrzebuje więcej czasu{~3 m-cy}.Niestety muszę w tym miejscu P.Przemka przeprosic że nie dałem mu szansy tego dokonac,ale zmusił mnie do działania upłwający czas-byłem już 4-ty m-c na zwolnieniu.Byłem mu i jestem wdzięczny że postawił mnie na nogi i mogłem pozbyc się bólu i w nocy normalnie wyspac.Po tylu tygodniach cierpień czułem się jak nowo narodzony.Uszkodzenie kręgu było tak duże że poprawa następowała dośc powoli-po kilku wizytach ból zmalał a po kilkunastu praktycznie zniknął.Jak widac na mym przykładzie to działa,choc sam jak mówiłem na początku byłem sceptycznie nastawiony.I w tym momencie mój punkt widzenia na leczenie tej dolegliwości całkiem się zmienił.Przyjmowanie takich ilości było wielkim nieporozumieniem,one przynajmniej na początku zagłuszały tylko ból ale nie cofały uszkodzeń-niszczyły przy okazji inne narządy takie jak żołądek wątroba czy nerki.Metoda stosowana przez P.Przemka pozwala rozszerzyc przestrzenie między kręgami,odbudowac tkankę chrzęstną i tym samym zmniejszyc ucisk na nerw kulszowy.Wiadomo przecież że jak coś przez całe lata ulegało deformacji, nie da się naprawic w parę tygodni.Niestety ja przeholowałem trochę trochę z tą chorobą ale też nie całkiem ze swej winy,ponieważ pierwsze oznaki rwy kulszowej pojawiły się u mnie już 2 lata temu.Wtedy też były zastrzyki i leki,które zagłuszyły tylko postępujące niekorzystne zmiany w obrębie kręgosłupa.Gdyby wtedy była właściwa reakcja lekarza prowadzącego{niezwłoczny rezonans magnetyczny-nie żadne RTG-które nic nie wykaże},to dzisiaj nie miałbym tyle problemów-kilka zabiegów chiropraktyka i odpowiednia zmiana zachowań rozwiązała by problem.Piszę to wszystko ku przestrodze dla tych ,którzy są jeszcze do "uratowania" jak ja to mówię i jak mówi przysłowie "nie byc mądrym po szkodzie"..Na koniec jeszcze raz podziękowania dla P.Przemka za pomoc,wiedzę i profesjonalizm, a dla wszystkich cierpiących szybkiego powrotu do zdrowia. MARKO

  • Nie będę rozpisywać się na temat zmian, jakie w moim kręgosłupie wykazało badanie Rtg. Powiem tylko tyle, że pewnego popołudnia mój kręgosłup (zanim owo badanie zrobiłam) "zaatakował" mnie tak mocno, iż nie mogłam wykonać żadnej czynności. po prostu nie mogłam się ruszyć.
    Już następnego dnia pojawiłam się w gabinecie chiropraktyka p. Przemysława Rybczyńskiego. Czemu tak szybko? Dlaczego nie odwiedziłam ortopedy?
    Szybko, bo nie zamierzałam cierpieć; szybko, bo mam pewną orientację na temat znaczenia i efektów stosowania terapii naturalnych, szybko, bo nie widziałam sensu w aplikowaniu sobie środków przeciwbólowych, a takie zapewne zaordynował by mi lekarz ortopeda.
    Już po pierwszym zabiegu w gabinecie p. Przemysława poczułam ogromną ulgę, a po kolejnych ból zupełnie mnie opuścił. Mój kręgosłup wraca do zdrowia w oszałamiającym tempie!!!
    Myślę, że i inne czynniki wspomagające regenerację kręgosłupa i zalecane przez p. Rybczyńskiego mają tu ogromne znaczenie: codzienny chód (2-5 km) z kijami Nordic Walking, pas rehabilitacyjno-terapeutyczny, kąpiele, suplementacja. "Zadania domowe" odrabiałam solidnie i są niesamowite efekty!
    Dodam jeszcze, iż w rozmowie Pan Przemek jest rzeczowy i konkretny, także asertywny, a przy tym otwarty, rozmowny, z poczuciem humoru.
    Z całego serca mogę polecić Jego gabinet (ja zamierzam od czasu do czasu robić sobie tam "przegląd techniczny" kręgosłupa dla "świętego spokoju").
    I jeszcze jedno, ostatnie zdanie dla czytających mój wpis: nie czekajcie, gdy boli, nie bierzcie tabletek przeciwbólowych, bo to nie rozwiązuje problemu. Skorzystajcie z opieki chiropraktyka.
    Aleksandra B. /nauczyciel/
    22.06.2016.

  • Dzień dobry . Wizyta u pana Przemysława : indywidualne podejście do pacjenta , pozytywne nastawienie, pełen profesjonalizm . Moja diagnoza lekarska wypukliny miedzy kręgowe ,duży ból ,leczenie środki przeciwbólowe .Po wizycie u pana Przemysława i terapii ból praktycznie zanikł , zalecane ćwiczenia które zostały mi zalecone przynoszą konkretne działanie ból znika .Polecam Marcin Mikołajczyk (Norwegia)

  • S

    Do Pana Przemysława Rybczyńskiego trafiłem w czerwcu 2015 roku. Miałem problemy z silnym bólem karku i szyi, które powodowały migreny. Nie pomagały żadne ćwiczenia, specjalistyczne poduszki, materace. Już po pierwszej wizycie minęły migreny, a ból szyi się zmniejszył. Po drugiej problem całkowicie zniknął. Z metodą stosowaną przez Pana Przemysława spotkałem się po raz pierwszy i choć byłem nieco sceptycznie nastawiony, to jednak okazała się być rewelacyjna.
    Pan Przemysław jest bardzo miły i ma otwarty umysł, ale jest także bezpośredni, co niektórzy bardziej przewrażliwieni mogą odbierać negatywnie.
    Każdemu polecam gabinet Pana Przemysława!

  • Ł

    Do Pana Rybczyńskiego trafiłem na początku września. Lekarze zdiagnozowali u mnie dyskopatię w odcinku lędźwiowym i rwę kulszową, kazali brać tabletki i czekać, a ból był tak silny, że nie mogłem siedzieć oraz prowadzić samochodu. Po 9 wizytach (4 tygodniach) w gabinecie Pana Rybczyńskiego mogłem ponownie jeździć samochodem. Metod Pana Przemysława nie można określić jako standardowe, a niektórym mogą się wydać dziwne, jednak co najważniejsze pomagają. Polecam wszystkim którzy wolą wziąć się za siebie, niż faszerować się tabletkami i czekać na operację. Łukasz Sz.

  • Witam-do gabinetu trafiłem na początku lipca z bólem promieniującym od biodra do stopy przy odchylaniu się do tyłu. Wg opisu tomografii komputerowej duża wypuklina krążka o wym9x20mm(....). Po kilkunastu zabiegach na łóżku Coxa - całkiem zresztą przyjemnych-obecnie nie odczuwam żadnego bólu. W moim przypadku zabiegi odbywały się średnio 2 razy w tygodniu- w chwili obecnej, profilaktycznie raz w miesiącu przez jakiś czas mam zamiar kontynuować wizyty.
    Polecam gabinet Pana Przemka za szczere i indywidualne podejście do schorzenia i pacjenta, i dziękuję mu za robotę jaką dla mnie zrobił.

  • A

    Dzień dobry, chciałabym polecić usługi pana Rybczyńskiego. Miałam ogromny ból kregosłupa w górnym odcinku i nikt nie był w stanie mi pomóc. Na nic były wizyty u ortopedy. Dopiero ćwiczenia pana Przemysława plus pas stabilizujący kręgosłup pomogły. Uważam że jego metody sa naprawdę skuteczne i warto z nich skorzystać. Polecam szczególnie osobom które chcą szybko pozbyć się bólu. Pozdrawiam i dziękuję. Anita I.

  • W.Kaźmierczak
    Tuż przed końcem roku 2014 upadłam na pokrytej pierwszym śnieżkiem zamarzniętej kałuży. Stłuczona ręka przestała boleć i zapomniałam o upadku. Po kilku dniach zaczęły się problemy z chodzeniem. Ból stawał się tak silny, że udałam się do lekarza. Lekarz stwierdził rwę kulszową, przepisał tabletki i skierował do osteopaty. Ponieważ pół roku wcześniej miałam podobne objawy, które minęły po ok. trzech tygodniach pomyślałam, że będzie podobnie. Wtedy tabletki i wizyta u osteopaty pomogły. Ale tym razem było gorzej. Ból stawał się coraz silniejszy. Nie pomagały tabletki, masażystka ani osteopata. Aby móc chodzić kupiłam laskę. W końcu moja codzienna przestrzeń życiowa zmniejszyła się do odległości między tapczanem, telewizorem, fotelem i łazienką. Stałam się zależna od moich najbliższych. W połowie stycznia syn podpowiedział abym skorzystała z pomocy chiropraktyka i tak trafiłam do gabinetu Pana Przemysława Rybczyńskiego. Już po pierwszej wizycie ból się zmniejszył. Drugiego dnia wg. zaleceń usztywniłam kręgosłup, zabrałam kijki i mogłam samodzielnie chodzić. Dzisiaj zakończyłam cykl zabiegów - bóle minęły, rzadziej zdarzają się zawroty głowy. Jestem samodzielna, mogę chodzić gdzie chcę, ale wiem, że muszę stosować się do zaleceń p. Rybczyńskiego aby problem nie powrócił.
    Bardzo dziękuję za wszystko, tylko Pan potrafił mi pomóc.

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online