Adres

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
Gotówka
61 639.....

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem psychologiem i psychoterapeutą, a moim zadaniem i misją jest wspieranie ludzi w ich drodze do zmiany. Robię to łącząc różne metody i podejścia,...

Zobacz pełen opis


Edukacja

  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (2009)
  • Studium Psychologii Sądowej (2014)
  • Instytut Psychologii Procesu (2010)

Zdjęcia


Znajomość języków

Polski

Usługi i ceny

Konsultacja psychologiczna

130 zł


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

130 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych


Psychoterapia indywidualna

130 zł


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

130 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych


Psychoterapia partnerska

170 zł


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

170 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

170 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych


Psychoterapia dzieci

130 zł


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

130 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych


Psychoterapia rodzinna

170 zł


Osiedle Tysiąclecia 71, Poznań

170 zł

Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
3 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych konsultacja psychologiczna

Jestem z pierwszej wizyty bardzo zadowolona, zamierzam kontynuować spotkania, polecam wszystkim, którzy borykają się z problemami rodzinnymi :)


F
Użytkownik zweryfikowany
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych Problemy okołorozwodowe

Pani Paulina szybko nawiązuje kontakt. Jest bardzo skoncentrowana na pacjencie i jego problemach. Trafnie diagnozuje sytuację, wyłapuje i uświadamia w sposób przejrzysty rzeczy, których sam o sobie nie wiesz. Polecam.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych psychoterapia indywidualna

Dobrego psychoterapeutę poznaje się po tym, że po spotkaniach człowiek czuje się bezpieczniej i ma chęć do pracy nad myślami, emocjami... Pani Paulina jest miłą i bardzo kompetentną osobą. Zawsze zadaje trafne i niekiedy trudne pytania, które otwierają oczy na pewne sytuacje. Byłam u wielu psychologów, ale u Pani Pauliny zostałam. Polecam każdemu kto się boryka z małym i dużym problemem :)


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

17 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Pytanie dotyczące zaburzenia lękowe

    Mam ogromny problem z zazdrością o mojego partnera. Kiedy rozmawia z innymi kobietami, uśmiecha się do nich, czuję ucisk w żołądku, adrenalinę, przyśpieszone bicie serca. Kiedy na komunikatorze rozmawia codziennie z jedną koleżanką, czuję ogromny niepokój i lęk przed porzuceniem. Towarzyszy temu wszystkiemu przeświadczenie, że na pewno znajdzie kogoś lepszego/mądrzejszego/ładniejszego/ciekawszego i mnie zostawi. Ciągle jestem przekonana, że muszę jakoś zasłużyć na jego miłość, że nie będzie ze mną po prostu dlatego, że odpowiadam mu taka, jaka jestem. On nie daje mi żadnych powodów do zazdrości, rozmowy są normalne, nie flirtuje z kobietami. Nie ma na poziomie racjonalnym powodów, żebym się tak czuła, natomiast takie emocje ciągle się pojawiają, za każdym razem. Nie powiedziałam mu o tym, bo wiem, że problem nie jest w nim, tylko we mnie. Jak radzić sobie z takimi uczuciami? Domyślam się, że to jest mocno związane z moim niskim poczuciem własnej wartości. Moja matka była alkoholiczką, prawdopodobnie ma to też spory wpływ na moją osobowość w dorosłym życiu. Czy są jakieś sposoby, żeby osłabić wpływ takich emocji? Wiem, że moja zazdrość nie ma podstaw, ale nie potrafię opanować tego co się dzieje z moim ciałem i uczuciami.

    Relacje z bliskimi osobami zazwyczaj działają jak wyzwalacz dla wszystkich kluczowych przekonań i uczuć na własny temat. Takie relacje pokazują nam jakimi schematami kierujemy się w życiu, i w jaki sposób próbujemy radzić sobie z cierpieniem jakie te schematy powodują. Kiedy doświadczamy myśli i uczuć, których rodzaj i siła są nieadekwatne do sytuacji, kiedy bardzo rozmijają się z tzw. zdrowym rozsądkiem, to niemal zawsze jest to wskazówka, że ich źródło leży głębiej i nie dotyczy bezpośrednio osoby, wobec której je mamy. Tak jak Pani opisała, racjonalnie wie Pani, że partner jest uczciwy i nie ma zwyczaju flirtować z kobietami ale uczucia i myśli, które Pani ma w sytuacji kiedy kontaktuje się z inną kobietą, nie podlegają kontroli, są silne, intensywne, pojawiają się automatycznie, są z pewnością źródłem cierpienia, którego w gruncie rzeczy chciałaby Pani uniknąć. Ma Pani dobrą intuicję, że większość schematów wynosimy z relacji z rodzicami, i jeśli są to relacje trudne, niezaspakajające najważniejszych potrzeb, w tym miłości, bezpieczeństwa i stabilności więzi, to ma to swoje konsekwencje w dorosłym życiu. W zasadzie w takich momentach, choć dorośli, reagujemy emocjami, myślami przynależnymi do dziecka bo właśnie wtedy pierwszy raz została zarzucona kotwica. Można z tym pracować, schematy można zmieniać albo samodzielne, choć jest to trudna, wymagająca samozaparcia droga albo znaleźć osobę, terapeutę, który Pani będzie towarzyszył i pomagał w zmianie - i tę drugą opcję szczerze Pani polecam:). Ze swojej strony, oprócz pozycji wymienionych we wcześniejszym komentarzu, dorzuciłaby jeszcze "Relacje na huśtawce" jako lekturę wspomagającą proces zmiany. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam serdecznie Paulina Stachura

    mgr Paulina Stachura

  • Pytanie dotyczące zaburzenia emocjonalne

    Mam męża i syna 10 lat.Nie umiem wogole z nimi rozmawiać...Mąż nie jest moim wsparciem...Leżałam w szpitalu 2 miesiące wykryto silną nerwicę lekowo-depresyjna mieszana.Wyszlam i chce mi się płakać,nie umie żyć...Sama siedzę w domu,nigdzie nie wychodzę, mąż pracuje-mało rozmawiamy.Nie mam siły do obowiązków domowych...Nie dbam o siebie i o syna jak kiedyś...Unikam ludzi i rozmowy z nimi.Co jest że mną nie tak?Syn się nie słucha,krzyczy, ciężko ma usiąść do lekcji.Nie umiem dalej żyć...nikt mnie nie rozumnie....

    Dzień dobry,
    Z treści wpisu wynika, że jest teraz w bardzo trudnym okresie swojego życia, z bardzo dużym poczuciem osamotnienia. Dobrze, że zdecydowała się Pani wyjść, chociażby opisując to co się dzieje. Depresja jest stanem, w którym obok mniejszej ilości siły, spadku nastroju, pojawia się drażliwość i tendencja do obwiniania siebie, ale proszę pamiętać, że jest to pewien stan umysłu i ciała, który mija. Obok tego, żeby Pani od siebie nie wymagała za dużo i starała się być łagodna dla siebie (bo w depresji o mobilizację do działania jest ciężko i nie ma co się porównywać do osób, których to zaburzenie nie dotyka), jest bardzo ważne, żeby umówiła się Pani równolegle do psychiatry i do psychoterapeuty - pierwszy specjalista pomoże Pani ustawić leczenie tak, żeby wyrównać stan emocjonalny, natomiast terapeuta pomoże w lepszym zrozumieniu i odnalezieniu się w sytuacji życiowej. Depresja często odbija niczym lustro problemy, które były mniej widoczne wcześniej. Dodatkowo praca nad sobą w psychoterapii prowadzi do lepszego radzenia sobie z trudnościami, tym samym pomaga zapobiegać nawrotom depresji w przyszłości. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam ciepło.

    mgr Paulina Stachura

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem psychologiem i psychoterapeutą, a moim zadaniem i misją jest wspieranie ludzi w ich drodze do zmiany. Robię to łącząc różne metody i podejścia,...

Zobacz pełen opis


Edukacja

  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (2009)
  • Studium Psychologii Sądowej (2014)
  • Instytut Psychologii Procesu (2010)

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Staże

  • Centrum Psychoterapii i Szkoleń Psychologicznych w Poznaniu
  • Polski Instytut Ericksonowski


Zdjęcia


Znajomość języków

Polski

Publikacje i artykuły

Publikacje (1)