Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno
Gabinet Laryngologiczny

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Gotówka

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych laryngologów w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem rzecznikiem do spraw inwalidztwa laryngologicznego


Leczone choroby

  • zapalenie krtani
  • polipy nosa
  • niedrożność nosa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Otorynolaryngologia dziecięca
  • Otorynolaryngologia

Usługi i ceny

Popularne usługi

Konsultacja laryngologiczna


Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno

Gabinet Laryngologiczny

Pozostałe usługi

Badania diagnostyczne


Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno

Gabinet Laryngologiczny


Badania laryngologiczne


Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno

Gabinet Laryngologiczny


Badania laryngologiczne dzieci


Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno

Gabinet Laryngologiczny


Badania laryngologiczne pracowników, kierowców, nauczycieli


Wojska Polskiego 7/19, Piaseczno

Gabinet Laryngologiczny

Opinie od pacjentów

1

Ogólna ocena
15 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Laryngologiczny

Najgorszy lekarz z jakim miałam nieprzyjemność się spotkać(a przy trójce często chorujących dzieci "zaliczyłam" wielu lekarzy różnych specjalizacji). Byliśmy na konsultacji mającej odpowiedzieć nam na pytanie czy powiększony migdał u 3 letniego synka kwalifikuje się do wycięcia.
Nieuprzejma, nie zainteresowana pacjentem. Bardzo nieprzyjemna w czasie zbierania wywiadu.
Proszę mnie źle nie zrozumieć- nie wymagam aby lekarz był słodki i milusi, ale jakieś elementarne zasady dobrego wychowania obowiązują wszystkich.
Mimo że nie była tym zainteresowana udało mi się powiedzieć, że Logopeda z przedszkola mówiła nam, że wędzidełko języka u synka jest za krótkie - na to pani doktor naburmuszonym tonem odpowiedziała, że przecież właśnie dokładnie zbadała dziecko i widzi, że wszystko jest z wędzidełkim w porządku. Przy okazji po 5 minutach obserwacji dziecka "zdiagnozowała" na podstawie rozwijającego się kataru alergię na roztocze kurzu - przypominam, że rzeczona doktor jest laryngologiem.

Prosiłam ją również czy nie mogłaby dodatkowo przyjąć 1,5 rocznego synka u którego w rtg wyszło, że "powiekszony migdał zwęża przestrzeń nosogardła" (miałam aktualne skierowanie) - to powiedziała, że Go nie przyjmie, bo nie ma zamiaru pisać do dyrektora szpitala uzasadnienia dlaczego przyjęła dodatkowego pacjenta. No więc umówiłam Go do innego lekarza w tej przychodni na marzec 2021 r.
Nie polecam.
Przychodnia w szpitalu dziecięcym na Żwirki


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Laryngologiczny

Podejście do pacjenta fatalne, nawet nie zbadala synka a postawiła diagnozę. W gabinecie spedzilismy 30min bo pani doktor mylila sie w skierowaniu na wyciecie migdalka, nie mogła znaleźć najpierw skierowania a potem kodów choroby. Ciągle powtarzala ze nie moze pracować w takich warunkach. Synek mial zdiagnozowany przerost migdalka w 50procentach ale nie chciala wyjasnic czy zabieg usuniecia migdalkow jest konieczny. Pani doktor stwierdziła rowniez ze synek ma niedosluch niskich tonów co podobno wynikalo z audiogramu ale nie chciala wypisac zaświadczenia do przedszkola i poradni psych-ped bo zajęliśmy jej juz za duzo czasu po czym nas wyprosila. Na to badanie czekaliśmy miesiac a na dodatek bylo opoznienie ponad 1,5h. Strata czasu.


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Badanie laryngologiczne

Nie polecam DR.Dzwonkowskiej, Syn miał na 50 % przerost migdałka A diagnoza lekarza była że Syn ma alergię na roztocza kurzu domowego...Wprowadzona terapia pod kątem alergii....6 mięs-Strata Czasu!!!
Obecnie jesteśmy pod opieką jednego z najlepszych laryngologów w Warszawie.Diagnoza na pierwszej wizycie i perfekcyjnie wprowadzone leczenie po 2 tyg I niesamowita poprawa!


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Zdecydowanie i kategorycznie odradzam konsultacje i wizyty u Dr Dzwonkowskiej. Zostaliśmy skierowani do przychodni otolaryngologicznej przy Szpitalu Pediatrycznym na Banacha, aby skonsultować ewentualne wycięcie migdałka (wysięk uszu i nawracajace infekcje górnych dróg oddechowych).
Podejście do 5-letniego pacjenta fatalne, zupełnie nieadekwatne i niestosowne dla laryngologa dziecięcego. Pani doktor była niemiła, opryskliwa i z ogromną łaską zbadała syna. Zdecydowanie skonsultuję diagnozę z innym lekarzem, a do dr Dzwonkowskiej na pewno nie wrócimy. Nie polecam.


B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Byliśmy u dr Dzwonkowskiej w Szpitalu na Banacha. Brak podejścia do dziecka - pierwsze 5 min lekarka siedziała w masce bez słowa, następnie przy badaniu, tak ciągnęła syna za uszy, że był bliski płaczu. Pierwszy lekarz, którego syn (4 lata wtedy) się bał.
Słaby wywiad, na początku bagatelizowanie i wmawianie kataru alergicznego bez najmniejszej podstawy, następnie gdy mąż sam powiedział o bezdechu nocnym stwierdziła, że jednak migdał trzeba wyciąć.
Ale to nie wszystko. Pani doktor gubi się w dokumentach. Wydając nam skierowanie wydała nam dokument wystawiony na dane innego pacjenta. Gdy mąż zwrócił jej uwagę zaczęła wystawiać ponownie. Wydając drugi raz skierowanie znowu chciała nam wcisnąć dokument jeden dobry a drugi znów na dane innego pacjenta. Trzykrotnie musiała je poprawiać i gdybyśmy nie byli czujni, dostalibyśmy niewłaściwe dokumenty.
Cała wizyta nic nie wniosła, wyszliśmy z mężem zniesmaczeni i zdenerwowani, a czekaliśmy na nią kilka m-cy...


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Bardzo złe podejście do małego dziecka, Pani doktor nie słuchała moich uwag odnośnie stanu zdrowia syna. Odpowiadała w sposób wręcz niegrzeczny. Nie docierały do niej żadne argumenty.
Inny lekarz od razu skierował syna na zabieg adenotomii (dziecku groził bezdech nocy sugerowany przez neurologa, prześwit nosogardła 2.5mm, a Pani kazała nam wrócić za rok na kontrol). Syn już jest po przeprowadzonym zabiegu. Migdał trzeci wycięty, a podniebienne podcięte ponieważ prawie się stykały. Na co Pani chciała czekać...
Koszmarnie przeprowadzony wywiad i cała wizyta. Naprawdę nie polecam.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Powiększony migdał

Byłam u Pani doktor z synkiem 1,5 roku. Wizyta była daleka od oczekiwań- nie można nic dopytać, skończyć zdania, brak podejścia do małego pacjenta. Potwierdziło się również moje przekonanie, że wykonanie badania rentgenowskiego jest niewystarczające, aby zdiagnozować dokładnie problem jaki miał mój synek. Podjęłam leczenie u specjalisty, który wykrył problem dokładniejszymi badaniami.


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Laryngologiczny badania laryngologiczne dzieci

Ocena słaba nie za kompetencje, ale podejście do pacjenta ,brak cierpliwości, nie zostałam dopuszczona do słowa , kilkakrotnie próbowałam zadać pytanie , ale nie byłam w stanie przerwać lekarce , nie mogłam się wypowiedzieć , dopytać , przedstawić swoich wątpliwości . Pani doktor nie przeprowadziła moim zdaniem pełnego wywiadu, który mógł dużo wnieść, nie przeprowadzono również badania, Pani doktor nie była tez zainteresowana zawartością płyty z tomografią. Jestem bardzo rozczarowana wizytą na którą czekałam kilkanaście tygodni.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Byłam u pani dr z roczną córką w szpitalu na Zwirki i Wigury. Dziecko ma stwierdzony wysięk w uszach a Pani dr nawet do uszu nie zajrzała. Stwierdziła ostra alergię i dała sterydy do nosa (na ulotce dla wieku 6-12 lat). Na moje pytania reagowała ostro i nieprzyjemnie mając człowieka za głupiego ze pyta. W końcu stwierdziła że jak nie wierzę w jej diagnozę to powinnam zmienić lekarza. Tak zrobilam.


K
Użytkownik zweryfikowany

Miałam okazję poznać doktor 28 grudnia na wizycie w szpitalu na Banacha. Byłam pierwszy raz mając nadzieję na profesjonalną pomoc niestety nawet nie potrafiła otworzyć TK w komputerze mojego dziecka dobrze że miałam opis zbadala corke i ma skrzywiona przegrode nosowa a takze przerost malzowiny nie dała dojść do słowa nie reagowała na to co mówię tylko przekrzykiwala twierdziła że moje dziecko ma problem alergiczny tak od wielu lat jest pod opieką specjalisty nigdy nie miala takiego problemu jak zatkany nos doktor stwierdzila rowniez ze nos ma drozny ...tak bo od ponad 6 m-cy używa kropli do nosa próbowałam to powiedzieć ale nie sluchano mnie. Przepisala córce leki krople sterydy i mam czekać rok ...Generalnie podejście do pacjenta słabe. Jestem ciekawa jak zareaguje moją Pani alergolog która twierdzi że zatkany nos to nie problem alergii i mojej corki i komu tu wierzyć???


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem rzecznikiem do spraw inwalidztwa laryngologicznego


Leczone choroby

  • zapalenie krtani
  • polipy nosa
  • niedrożność nosa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Otorynolaryngologia dziecięca
  • Otorynolaryngologia

Powiązane wyszukiwania