Adres

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Gotówka, Karta płatnicza, Przelew na konto

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent Akademii Medycznej w Warszawie. Specjalista II stopnia z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii. Wieloletni pracownik Oddziału Chirurgii Ura...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Osteoporoza
  • Uszkodzenia ścięgien
  • Stany pourazowe
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • Akademia Medyczna w Warszawie

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu


Znajomość języków

Angielski

Usługi i ceny

Ceny dotyczą wizyt prywatnych.

Nowy Świat 58 A, Warszawa

Alfa-Lek Lecznica Profesorsko-Ordynatorska

Opinie od pacjentów

2

Ogólna ocena
30 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
Wszystkie opinie mają znaczenie. Dowiedz się więcej o procesie moderacji.
Z
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Mialam skomplikowane zlamanie nadgarstka wieloodlamowe z przemieszczeniem. Do tego lekarza trafilam odgornie z soru w bielanskim. Podobnie jak w przeczytanej ponizej opinii lekarz potrfail krzyczec na mnie. Nie tylko na mnie bo krzyki bylo slychac z gabinetu. Raz wyszlam z gabinetu z placzem. Krzyczal bo po zdjeciu gipsu nie moglam ruszac/zginac zlamanym miesiac wczesniej nadgarstkiem ( bez komentarza... ). Lekarz nie reagowal na zglaszane przeze mnie ogromne dolegliwosci bolowe, na dretwienia i mrowienia reki, na to ze cos zlego co dzialo sie pod gipsem, tak ze musialam zdjac bandaz i odgiac gips. W wypisie choroby nie ma wzmianki o zglaszanych przeze mnie faktach. Sa za to wpisane klamstwa, ze brak obrzeku, bolesnosc mierna. Ja mam jednak dowody, gdyz udalam sie prywatnie do specjalisty od nadgarstkow. Od razu mialam zlecona rehabilitacje m.in. na zmniejszenie obrzeku ktory jeszcze jakis czas nie schodzil a nie bylo to normalne. Ponadto czekam na operacje reki w otwocku po nieprawidlowym zroscie oraz po uszkodzeniu nerwu. Od sierpnia 2020 nie mam pracy i nie moge wykonywac niektorych czynnosci z powodu bolu. Mam za dluga kosc lokciowa wzgledem promieniowej. Odradzam tego lekarza. tu miejsca brak i zgody na opisanie calej historii


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Nie polecam, omijac i jeszcze raz omijać. Lekarz nie słucha, nie bada, nie patrzy na uraz, zza biurka i komputera Co chwila mówi że diagnostyka rtg czy usg która w ortopedii wydaje się być podstawą fachowego leczenia jest wg niego niepotrzebna i zbędna. Rehabilitacja również njepotrsebna. Po leczeniu u tego lekarza mam awulsje i 4 stopnia uszkodzenia które wg tego pana były banalnym urazem. Odradzam....


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu złamanie

Byłam pacjentką Pana doktora w tym roku. W na początku czerwca przytrafiło mi się złamanie w obrębie nadgarstka. Z takim przypadkiem zgłosiłam się do poradni, w której przyjmuje Pan Doktor. Konsultacje były rzeczowe. Pan doktor jest uprzejmy i wyrozumiały. Zostałam odpowiednio poprowadzona. Ręka się zrosła. Jest coraz sprawniejsza. A dzięki temu miesiąc temu mogłam wrócić do pracy. Bardzo dziękuję za opiekę.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu złamanie v kości śródstopia

Nie mam zarzutów, Dr Serwach, wbrew poniższym opiniom wysłuchał moich pytań i odpowiedział na każde z nich wyczerpująco.
Warto samemu dowiedzieć się możliwości postępowania w przypadku kontuzji, gdyż Dr Serwach jest otwarty na rozwiązania wykraczające poza standardy NFZ, jak chociażby orteza,zamiast ciężkiego gipsu,czy wcześniejsza rehabilitacja, wystarczy spytać . Zachowując minimum kultury ,bez cienia wątpliwości można spodziewać się tego samego od ocenianego tu ortopedy.


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu uraz - skręcenie kolana

Przeczytałam wiele negatywnych opinii ze zdumieniem. Byłam u dr. Serwacha trzy razy w Szpitalu Bielańskim, miałam uraz kolana - skręcenie + naderwanie więzadeł. Kompetentny lekarz, słucha uważnie, bada. Rzeczowy, ja takich lubię. Zleca badania diagnostyczne, jeśli widzi potrzebę, nie trzeba go błagać o RM. Uprzejmy, elegancki pan, przypomina z zachowania brytyjskiego dżentelmena. Spotkałam w życiu kiepskich lekarzy, ale tez wielu znakomitych. Dr Serwach należy do tych drugich.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu chora kostka

Przyszłam na wizytę kulejąca, ze skręconą kostką, ledwo byłam w stanie się poruszać o własnych nogach, a mimo to pan doktor odmówił wystawienia mi zwolnienia lekarskiego. Mimo tłumaczenia, że ból jest ogromny, nie wspominając już o dużej niepełnosprawności fizycznej która mi towarzyszyła. Lekarz był dla mnie bardzo niemiły, nie odpowiadał na zadawane pytania, dodatkowo podnosił na mnie głos. Nie chciał tłumaczyć, odmawiał wyjaśnień. Na temat mojego ciężkiego złamania nie dowiedziałam się niczego nowego. Równie dobrze mogłabym tej wizyty w ogóle nie odbywać. Nie rozumiem, jak można tak się zachować... Ze wszelkimi wątpliwościami/pytaniami swoich pacjentów odsyła do ordynatora szpitala. Po wizycie byłam nie tylko nieusatysfakcjonowana, ale było mi po prostu przykro. Z gabinetu wyszłam z płaczem.

Zdecydowanie nie polecam.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Złamanie kości śródstopia

Bardzo dobrze wspominam przebieg leczenia, wizyty odbywały się szybko i sprawnie. Doktor zalecił zmianę gipsu, ze względu na to, że poprzedni był niewłaściwie założony co znacznie poprawiło mój komfort i podejrzewam, że ułatwiło prawidłowe zrastanie się kości. Po zdjęciu gipsu poradził mi jakie ćwiczenia wykonywać aby szybko powrócić do zdrowia. Dzięki temu łatwo było mi przełamać strach, który towarzyszył mi przy pierwszych krokach po zdjęciu gipsu i w zasadzie po kilku dniach mogłam już spacerować. Myślę, że gdyby nie ta pomoc, mój powrót do zdrowia trwałby znacznie dłużej.


Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu złamanie

To była szczerze najbardziej nieprzyjemna i niesatysfakcjonująca wizyta u jakiegokolwiek lekarza w moim życiu.
Doznałam złamania wieloodłamowego obojczyka z przemieszczeniem. Na wstępie wizyty kontrolnej zostałam dosłownie wyśmiana za fakt, że noszę temblak, a wg p Serwacha nie powinnam, bo ramię musi być ruchome i aktywne podczas leczenia tego typu złamania (???). (Temblak został zalecony uprzednio przez innego ortopedę, który zajmował się ze mną podczas pobytu w szpitalu po wypadku.) Następnie spotkałam się z prześmiewczymi komentarzami (!) na temat tego, że noszę ortezę na koszulce zamiast pod. (poprzedni lekarz nie wyraził ku temu sprzeciwu).
Zostało mi wykonane zdjęcie RTG. Lekarz stwierdził, że obojczyk jest obecnie w prawidłowej pozycji do zrośnięcia. Według niego "wszystko było w porządku" mimo to, że regularnie czuję w kości chrupanie i kłucie, cały czas mnie tam coś uwiera. (jak wspomniałam, jest to złamanie wieloodłamowe). Zapytałam, czemu wobec tego tak się dzieje oraz dlaczego wyczuwam na obojczyku nierówność ("górkę"), której tam nie było przed wypadkiem. Odpowiedź brzmiała: "No bo przecież kość jest złamana." ....
Pan doktor odmówił wyjaśnień mimo powtarzania pytań na różne sposoby. Jedyne, co usłyszałam to że "jeśli mu nie wierzę", to zaprasza do ordynatora. Próbowałam wyjaśnić, że owszem ufam mu, natomiast nie rozumiem pewnych rzeczy i chciałabym aby jakiś specjalista rozwiał moje wątpliwości, gdyż to, co czuję w złamanym miejscu nie pasuje do jego "diagnozy".
Jedyne, czego potrzebowałam, to odpowiedź, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. I dlaczego to jest normalne (jeśli jest), mimo to że wydaje mi się odwrotnie. Po to ludzie chodzą do lekarzy. A jedyne, co dostałam, to podniesiony głos (!), arogancja, opryskliwość, ciągłe kpiny (!), połowiczne i wybiórcze odpowiedzi na pytania i drwienie ze mnie i mojej sytuacji. Jestem osobą dorosłą i pełnoletnią nie od wczoraj, mimo to pan doktor zwracał się do mnie per "Ty".

Na odchodne pan Serwach pozwolił sobie na żenujący komentarz w stronę osoby mi towarzyszącej, że jej mnie współczuje. Uważam, że zachowanie tego lekarza oraz brak profesjonalizmu jest wyjątkowo skandaliczne również ze względu na jego długi staż pracy w zawodzie.
NIKOMU tego pana nie polecam.

dr n. med. Mirosław Serwach

Dzień dobry. Chciałbym odpowiedzieć tej młodej osobie na jej krytyczną wypowiedź wobec mojej osoby. Szkoda tylko, że nie skomentowała swojego zachowania i sposobu wypowiedzi, które było słyszalne w całym ambulatorium i wywołało duże wzburzenie całego obecnego personelu i pacjentów oczekujących. Agresywność i mocno podniesiony głos zaskoczyły mnie. Próby wyjaśnienia istoty schorzenia i prawidłowego postępowania spełzły na niczym, zostały zagłuszone. W związku z czym zdecydowałem, że kieruję pacjentkę do konsultacji ordynatora co wywołało następną burzę niezadowolenia, więc przy wyjściu wspomniałem osobie towarzyszącej ( mama), że jej współczuję co wywołało następny wybuch agresji , ostrego tonu i słów niecenzuralnych. Muszę powiedzieć, że dziwiłem się braku reakcji mamy na zachowanie córki. W rejestracji usłyszałem od niej przeprosiny za skandaliczne zachowanie córki. Taka była prawda.
Na marginesie muszę przyznać, że większość skarg jest od ludzi młodych, którzy są użytkownikami portali społecznościowych typu Facebook gdzie bardzo rzadko wypowiadają się osoby dojrzałe wiekiem, osoby starsze. Proszę mi wierzyć, że zbieram od nich bardzo dużo pozytywnych opinii o mojej pracy , bezpośrednio osobiście kierowanych do mnie. Dlatego jest mi zwyczajnie przykro, że tak bezkrytycznie są przyjmowane każde, nawet te bezpodstawne złe opinie.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Wizyta kontrolna po urazie

Być może Pan dr n. med. Mirosław Serwach jest dobrym lekarzem z dużym doświadczeniem, ale w moim przypadku pomylił się z zaleceniem. Do pana doktora trafiła na wizytę kontrolną po podejrzeniu złamania V kości śródstopia. Z uwagi na ciążę nie mogłam mieć wykonanego rtg. Pan doktor poświęcił mi 3 minuty, zalecił miękkie obuwie, prosił o przejście się po gabinecie i stwierdził, że jestem zdrowa, mam chodzić. Nie było mowy o dodatkowych badaniach, o konieczności przyjmowania leków przeciwzakrzepowych, ani o tym w jaki sposób powinnam się rehabilitować. Brakowało mi pełnej informacji i postanowiłam dla świętego spokoju spróbować wykonać USG ortopedyczne prywatnie. Okazało się, że kość jest w istocie złamana (złamanie poprzeczne podstawy V kości śródstopia), nie ma śladów zrostu, zalecono mi dalsze odciążanie stopy i absolutnie wykluczono pomysł chodzenia/stawania na złamanej stopie. Zalecono również kontynuację przyjmowania zastrzyków przeciwzakrzepowych. Być może drugi ortopeda był po prostu ostrożny, ale też dysponował pełniejszą wiedzą na temat urazu. Mimo wszystko, będąc w ciąży, wolę dochodzić do zdrowia wolniej, ale ze spokojem, że nie zrobię sobie niepotrzebnie dodatkowej krzywdy. Polecam więc konsultowanie diagnoz wystawianych przez dr n. med. Serwacha z innymi specjalistami i słuchania własnej intuicji, w sytuacji gdy pojawiają się wątpliwości.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

trafiłam do pana doktora losowo w momencie zapisywania się na wizytę kontrolną. Dwa tygodnie wcześniej doznałam urazu kolana z czym byłam na ostrym dyżurze. Na karcie wypisu stwierdzono że mam podejrzenie skręcenia stawu kolanowego i naruszenie nieokreślonych części kolana (cokolwiek to oznacza) oraz podejrzenie uszkodzenia łękotki. Nadszedł dzień wizyty u pana doktora Serwacha. Z gabinetu wyszłam cała roztrzęsiona i moje pierwsze słowa jakie powiedziała to że z tym panem nie będę więcej nigdy rozmawiać. Pierwsze pytanie jakie mi zadał to było "i co z kolanem?" nie wiem co z kolanem, nie ja tu jestem lekarzem, nie powróciło mi po dwóch tygodniach do stanu pierwotnego, nie mogę go zginać w 100%. kolejne pytanie jakie pado "czy jest spuchnięte" tak jest w tym i tym miejscu. Następnie proszę zdjąć spodnie i się położyć. tak też zrobiłam. Następnie unieść nogę później zgiąć następnie drugą tak samo. Kolejne co usłyszałam to proszę iść obok do gabinetu. Wchodzę za drzwi i widzę 5 innych osób, nie wiem kim byli, lekarze? studenci? nie wiem. Mówię dzień dobry bo nie wiem o co chodzi, ale tak o tam miałam iść na łóżko, więc się kładę. Następie przyszedł pan doktor i zaczął wyciągać coś z szafy, do czegoś się przygotowywać? Zadałam pytanie "co pan chce mi robić?" Pan doktor stwierdził że mam płyn w kolanie który mi właśie teraz usunie. myślę sobie okej możliwe. Zadałam kolejne pytanie czy aby na pewno pan doktor jest pewien że jest tego płynu aż tak dużo że nie da rady się sam wchłonąć i czy nie należy zrobić jakiś badań upewniających. I tu chyba był moment w którym podważyłam autorytet pana lekarza, w tym momencie usłyszałam o jego 40sto letnim stażu pracy (co kolwiek to znaczy) i żeby mu zaufać. Niestety jakoś ten staż pracy mnie nie przekonał i powiedziałam że wole mieć zrobione usg a nawet rezonans magnetyczny. Pan doktor stwierdził że rezonans nie ma sensu ale jak bardzo chce to mi da skierowanie na usg bo to moja noga to mogę zdecydować. Więc wiadomo że wzięłam to skierowanie. Niestety na kolejną wizytę też jestem zapisana do tego lekarza bo nie mam możliwości wyboru innego bo jest jedyny w szpitalu który zajmuje się przypadkami z ostrego dyżuru.
dodam jeszcze że zrobiłam usg kolana prywatnie gdzie wyszło mi że owszem mam płyn w kolanie ale w niewielkim stopniu czego nie można usunąć żeby nie naruszyć innych tkanek, jest tego tyle że samo się wchłonie i dostałam skierowanie na fizjoterapię.
Pozdrawiam Pana Doktora i do zobaczenia w krótce.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent Akademii Medycznej w Warszawie. Specjalista II stopnia z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii. Wieloletni pracownik Oddziału Chirurgii Ura...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Osteoporoza
  • Uszkodzenia ścięgien
  • Stany pourazowe
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • Akademia Medyczna w Warszawie

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu


Znajomość języków

Angielski

Powiązane wyszukiwania