Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ortopedów w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu dzieci i dorosłych,

lekarz kadry olimpijskiej Polskiego Związku Lekkiej Atletyki (2003- 2007 )


Leczone choroby

  • Urazy
  • Wady postawy
  • Zwyrodnienie stawów kręgosłupa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

2

Ogólna ocena
15 opinii

P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Odradzam leczenia się u pana Gurzędy. Byłem na wizycie kontrolnej po zerwaniu mięśnia. Po wyjściu do gabinetu na pytanie Gurzędy co mnie sprowadza chciałem opisać uraz i co stwierdził lekarz z SOR do którego trafiłem po wypadku, Gurzęda przerwał moją wypowiedź i powiedział cytuję"co pan tu mi mówi? mówi się tak panie doktorze boli mnie noga, albo boli mnie ręka".Dokładnie tak powiedział, poczym zaczoł czytać wypis że szpitala. Robiąc USG pokazuje mi monitor i mówi że wszystko jest dobrze, ja mówię że boli mnie niżej, to zjechał w to miejsce i mówi tak, "no tu mamy stan zapalny, bliznę na mieśniu" Poczym szybko wraca wyżej i znowu mówi że tu wszystko dobrze. Tak się zakończyło badanie USG. Noga bolała że ledwie Chodzić mogłem. Zapytałem Gurzęde o przedłużenie zwolnienia, bo nie nadawałem się aby wrócić do pracy, to otrzymałem taką odpowiedzi "lekko zaboli i już po lekarzach latają, jak dwu letnie dziecko, co pan urlop sobię zaplanował, skończyłem,żegnam". Musiałem iść do prawdziwego lekarza, który po wnikliwym badaniu powiedział że taki uraz to minimum 5-6 tygodni leczenia.
Przestrzegam przed panem Gurzędą, nie tracicie swojego czasu na tego pana.


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Wizyta przebiegła w nieprzyjemnej atmosferze. Lekarz nie miły, nieuprzejmym nie wykazujący empatii, przerywający w pół słowa, opryskliwy. Czułem się na wizycie jak natręt, który "jaśnie Panu" przychodzi i przerywa w plotkowaniu z Paniami na recepcji. Powiedział mi, że jestem gruby (czy to czasem nie podlega pod paragraf?). Czy Pan Mariusz Gurzęda pamięta jeszcze tekst przysięgi Hipokratesa? Poprosiwszy o jakiś dokument z wizyty, który będzie mi potrzebny do sądu na sprawie o odszkodowanie dostałem odpowiedź, że nikt mu za wypełnianie takich papierów nie płaci. Wizyta ostatecznie zakończyła się skierowanie na RTG celem kontroli, ale wole kamienie jeść i łzami popijać jak jeszcze raz mieć styczność z tym panem...


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Lekarz z powołania, a nie ze złotówki.
Słucha konkretów i konkrety przekazuje.
Ludzie zostawiają negatywne opinie, ponieważ chcieliby pół swojego życia podczas wizyty opowiedzieć i tamować kolejkę, natomiast lekarz nie jest tego typem, tylko lekarzem nastawionym na diagnozę i pomoc pacjentowi.
Za konkret i fach - wielki Plus!
Pozdrawiam


B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet lekarski

Rok temu miałam rekonstrukcję więzadła krzyżowego kolana, niestety kolano nadal mnie boli. Zrobiłam USG i RTG niby wszystko w porządku a boli. W ramach NFZ zapisałam się do ortopedy, trafiłam na doktora Gurzędę.
Od razu na wstępie stwierdził, abym wróciła do lekarza, który operował kolano , bo ten na pewno będzie pamiętał mój przypadek(szpital Praski w W-wie). Chciałam skierowanie na rezonans, przecież to jest podstawowe badanie w takim przypadku, odmówił i był wyjątkowo niemiły. Zmarnowałam skierowanie do ortopedy, czas, pieniądze i oczywiście zdrowie. Lekarz skutecznie wyprowadził mnie z równowagi. Byłam ze skargą w dyrekcji- stwierdzili, że nie mogą mi pomóc,doktor jest taki jaki jest i już. Zmuszona zostałam do wykonania prywatnie rezonansu, prywatnej wizyty u ortopedy oczywiście są zmiany w kolanie ,konieczne jest dalsze leczenie, rehabilitacja.
Szukajcie innego ortopedy tego zdecydowanie odradzam.


W
Użytkownik zweryfikowany

Byłam u pana doktora Gurzędy w poradni ortopedycznej, ponieważ od kilku miesięcy miałam kłopoty z ręką. Szłam w nadziei, że spotkam miłego empatycznego lekarza - takim bowiem opisała go moja córka, która była u niego prywatnie. Jak się przekonałam, pan doktor wcale się takim człowiekiem nie okazał. Po pierwsze, w ogóle mi nie powiedział, co mi jest, a po drugie, na moje zapytanie, czy po wzięciu zabiegów, które mi przepisał, będę musiała jeszcze mieć zrobioną blokadę (wcześniej o niej wspominał), odpowiedział, cytuję: "Pani mnie nie słucha. Już powiedziałem, To ja się bardziej wczuwam w pani sprawę niż pani". A ja chciałam się tylko upewnić, czy dobrze zrozumiałam, co pan doktor wcześniej do mnie powiedział. Dodam tylko, że pan doktor mógłby mówić wolniej i bardziej wyraźnie. I żeby tak się nie spieszył.


E
Użytkownik zweryfikowany

Serdecznie polecam, koszmarnie złamana noga poskładana. Pan doktor bardzo miły i uwazam ze te opinie niżej są bez poparcia. Bardzo ludzki, można normalnie porozmawiać, fachowo podchodzi do swojego zawodu. Pozdrawiam z Pułtuska!


T
Użytkownik zweryfikowany

Odmówił leczenia twierdząc, że nie będzie po kimś poprawiał. Po czym zostałem wyproszony z gabinetu.


D
Użytkownik zweryfikowany

To jest człowiek, przez którego mój mąż o mało nie stracił nogi.
Miał wypadek, spadł z dachu. Pech chciał, że trafił na Gurzędę (bo o tytuł dr się nie pokuszę!). Ten obejrzał nogę i wsadził ją w gips. Noga puchła, bolała, działo się coś złego. Przyjeżdzaliśmy na wizyty, tłumaczyliśmy, że coś jest nie tak! Na co on "boli bo ma boleć!". Mąż nie był w stanie z bólu załatwiać potrzeb fizjologicznych. Zaczęliśmy szukać pomocy gdzie indziej. Okazało się, że przez opieszałość Gurzędy u męża zrobiła się zakrzepica. W momencie, gdy skarżył się na potworny ból, zakrzepica robiła postęp. W pewnym momencie doszła do pachwiny i noga kwalifikowała się do amputacji. Dopiero w prywatnej klinice w Warszawie zdiagnozowano poważną zakrzepicę, mąż trafił do szpitala na Orion. Wychodzenie z choroby mogło trwać miesiąc, trwało przez tego człowieka 2 lata, a skutki do końca życia. Mąż ma stwierdzone trwałe uszkodzenie zdrowia. Dwóch lat bolesnych zastrzyków w brzuch - Clexany nikt mu już nie zwróci. Do końca życia musi nosić pończochę uciskającą żyły i brać tonę tableket. A wszystko to przez 30-stką! I jak powiedzieli w szpitalu: tylko dlatego, że młody człowiek i miał taki silny organizm wyszed z tego.
Najszczerzej jak mogę - nie polecam!!! To nie lekarz.


A
Użytkownik zweryfikowany

Witam, jestem stałą pacjentką poradni ortopedycznej. Do doktora Gurzędy chodzę od niedawna. Jeśli chodzi o moje zdanie - doskonały fachowiec. Wizyta trwała z 15-20 minut i to w publicznej przychodni. Zbadał, wytłumaczył, poradził – dla mnie rewelacja. Na pewno nie pójdę już do innego ortopedy, dla mnie idealny. Więcej takich lekarzy! Polecam.

Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".


D

Dlaczego kotś pisze tak krótko nie uzasadniając czemu odradza tego lekarza taka opinia jest bez sensowna!!!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu dzieci i dorosłych,

lekarz kadry olimpijskiej Polskiego Związku Lekkiej Atletyki (2003- 2007 )


Leczone choroby

  • Urazy
  • Wady postawy
  • Zwyrodnienie stawów kręgosłupa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu