Lek.

Marek Pietraszek verifiedCreated with Sketch.

Ginekolog

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • S
    Lokalizacja: Centrum Medicover - Inflancka

    Prowadziłam ciąże u Pana doktora oraz chodzę profilaktycznie jako "standardowa" pacjentka. Zawsze czuję się dobrze zaopiekowana i nie pospieszana na wizycie, lekarz nigdy nie szczędził mi żadnych badań i dokładnie tłumaczył wszystko, choć w stresie w ciąży pytałam o to samo czasem kilka razy. Pan doktor jest bardzo konkretny. Czasami tłumaczy coś w bardzo "żołnierskich słowach", mocno, prosto i klarownie - bez owijania w bawełnę - co może być zaskakujące ale mi to odpowiadało, bo nie szukałam niańki tylko lekarza :-). Polecam serdecznie

  • Szukasz ginekologa? Pacjenci polecają:

    Halina Proll
    Halina Proll
    Ginekolog
    Plac Kupiecki 12, Chełm
    Trafiłam na Panią doktor całkiem przypadkiem i jestem bardzo zachwycona. Ludzkie podejście do problemu,bez oceniania… więcej
    Umów wizytę

    Waldemar Dziki
    Waldemar Dziki
    Ginekolog, Endokrynolog, Lekarz medycyny estetycznej
    Al. Jana Pawła II 7/8, Zamość
    Pan doktor bardzo miły, z dużą wiedzą. Rozwiał wszystkie moje wątpliwości, zleca badania i szuka przyczyny choroby.… więcej
    Umów wizytę

    Tomasz Radomański
    Tomasz Radomański
    Ginekolog
    ul. Tetmajera 21, Lublin
    Pan doktor to bardzo miły, kulturalny, kompetentny człowiek. Specjalnistyczne podejście do pacjentki. Wszystko… więcej
    Umów wizytę

    Andrzej Semczuk
    Andrzej Semczuk
    Ginekolog, Onkolog
    Stanisława Węglarza 16, Lublin
    Lekarz, jakiego z czystym sumieniem mogę polecić każdej kobiecie, która oczekuje i chce być traktowana przez lekarza… więcej
    Umów wizytę

    Szymon Bakalczuk
    Szymon Bakalczuk
    Ginekolog, Seksuolog, Androlog
    Krakowskie Przedmieście 13, Lublin
    Jestem pacjentką dr. Bakalczuka od 16 lat i jestem mu bardzo wdzięczna za okazaną mi pomoc. Profesjonalizm, kultura,… więcej
    Umów wizytę

    Doświadczenie i kwalifikacje

    O mnie

    • Absolwent Wojskowej Akademii Medycznej ( 1996 r,), lekarz specjalista położnictwa i ginekologii, wieloletnie doświadczenie szpitalne i ambulatoryjne w leczeniu chorób kobiecych i położnictwie.Wieloletnie doświadzcenie w wykonywaniu USG ginekologicznego,USG położniczego.
      Poprzednie miejsca pracy:109 Szpital Wojskowy w Szczecinie, Szpital "Szczecin Zdroje", Szpital "Inflancka" w Warszawie,Klinika Ginekologii i Onkologii Ginekologicznej Woiskowego Instytutu Medycznego -Szpital Szaserów w Warszawie

    Specjalizacje

    • Położnictwo i ginekologia

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    4

    Ogólna ocena
    61 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • A

      Dzień dobry, nie polecam wizyty u P.Pietraszka. Przyszłam do P. Doktora z powodu spóźniania się miesiączki. Byłam w gabinecie dokładnie 3 min. Lekarz od razu powiedział, że to ciąża. Nie przeprowadził pogłębionego wywiadu, nie dopytywał, nawet mnie nie zbadał. Kiedy powiedziałam, że wykluczam ciążę i tak zlecił mi badanie krwi na wykrycie ciąży, nie interesowało go nic więcej, mimo że pytałam o leki na wywołanie miesiączki. Wcześniej miałam już problemy z opóźnieniem miesiączki i ginekolodzy zawsze wypytywali o szczegóły, przepisywali leki, mówili o wielu przyczynach, które mogą to powodować. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim brakiem zainteresowania pacjentem i jego problemem. Miesiączka pojawiła się u mnie jeszcze tego samego dnia wieczorem, kiedy miałam wizytę, zatem ginekolog się pomylił, ale skoro nie chciał mnie wysłuchać i nie przeprowadził wywiadu, to nic dziwnego.

      Marek Pietraszek2018-06-01

      Szanowna Pani
      Dziękuję za tę opinię, ponieważ moja odpowiedź może w przyszłości uratować komuś życie, poniżej wyjaśniam kwestię, postaram się jak najprościej.
      Otóż przyczyn zatrzymania miesiączki jest bardzo dużo ale jest jedna ,która zagraża bezpośrednio zdrowiu i życiu pacjentki-to ciąża pozamaciczna. Dlatego podstawową czynnością ginekologa
      w przypadku zatrzymania miesiączki jest wykluczenie ciąży.
      Wywiad negatywny czyli zaprzeczanie ciąży przez pacjentkę :) nie jest
      w tym wypadku wiążący dla lekarza obowiązuje obiektywne wykluczenie ciąży. Jeśli ciąża jest zlokalizowana w jajowodzie,
      w krótkim czasie może nastąpić jego pękniecie krwotok wewnętrzny
      i dalej nie muszę tłumaczyć...
      Dlatego ,żeby nie tracić czasu, zaleciłem Pani test ciążowy z krwi bo test z moczu może być we wczesnej ciąży negatywny
      i w przypadku ujemnego wyniku zaleciłem spokojne oczekiwanie na miesiączkę, lub dalszą diagnostykę jeśli nie wystąpi w ciągu kilku dni
      Więc
      po pierwsze nie myliłem się tylko chciałem sprawę rzeczowo wyjaśnić a w razie czego uratować Pani zdrowie a nawet życie,
      po drugie chciałem oszczędzić Pani spożywania niepotrzebnej chemii
      w postaci tzw, leków na wywołanie miesiączki :) a co gorsza
      w przypadku ciąży pozamacicznej to te leki nie tylko nie wywołałyby miesiączki a jedynie opóźniłyby rozpoznanie narażając Pani życie
      i zdrowie
      po trzecie, jeśli ma Pani zaburzenia miesiączkowania to proponuję nie omawiać ich przyczyn na każdej wizycie ale je w końcu znaleźć
      i wdrożyć odpowiednie postępowanie
      Reasumując-moje postepowanie było prawidłowe, gratuluję wystąpienia miesiączki :) i proszę o kapkę zaufania do mojej skromnej osoby ,ponieważ leczenie ludzi nie polega na dawaniu leków a tok myślenia lekarza jest taki a nie inny :)
      Serdecznie zapraszam na wizytę po miesiączce do 10 dnia cyklu postaramy się na spokojnie znaleźć rozwiązanie Pani problemów
      z cyklem.
      W trakcie ostatniej wizyty ,może Pani nie zaimponowałem : ) bo się "uczepiłem" tej ciąży ale zapewniam ,ze robiłem to co trzeba-pozdrawiam i zapraszam

    • S
      Lokalizacja: Centrum Medicover - Inflancka

      Prowadziłam ciąże u Pana doktora oraz chodzę profilaktycznie jako "standardowa" pacjentka. Zawsze czuję się dobrze zaopiekowana i nie pospieszana na wizycie, lekarz nigdy nie szczędził mi żadnych badań i dokładnie tłumaczył wszystko, choć w stresie w ciąży pytałam o to samo czasem kilka razy. Pan doktor jest bardzo konkretny. Czasami tłumaczy coś w bardzo "żołnierskich słowach", mocno, prosto i klarownie - bez owijania w bawełnę - co może być zaskakujące ale mi to odpowiadało, bo nie szukałam niańki tylko lekarza :-). Polecam serdecznie

    • P

      Jestem pod opieką Pana Doktora już od ponad roku. Najpierw szykując się do ciąży, aktualnie starając się o dziecko. Pan Doktor wykrył chorobę tarczycy, niezauważoną przez innych lekarzy, dziękiczemu jestem już pod opieką endokrynolog. Zlecił wszystkie niezbędne badania oraz skierował mnie na potrzebny zabieg - wszystko, abym mogła się starać o dziecko bez obaw i zastanawiania się, dlaczego nie wychodzi.
      Pan Doktor ma faktycznie dosyć specyficzny sposób wyrażania się - ale jeszcze nigdy wcześniej nie byłam u bardziej kompetentnego lekarza, dlatego skupiam się raczej na tym, co Pan Doktor ma mi do przekazania, a nie w jaki sposób to robi.
      Jeszcze się nie zdarzyło, żeby czas wizyty był skrócony, żeby Pan Doktor dał mi do zrozumienia, że zajmuję mu za dużo czasu. Najbliższa, kolejna wizyta już niedługo, mam nadzieję, że będzie to wizyta "ciążowa".

    • K
      Lokalizacja: Centrum Medicover - Inflancka

      Przyszłam do lekarza po USG piersi. Co roku zawsze robiłam to badanie (wcześniej w LuxMedzie gdzie miałam pakiet) ze względu na grupę ryzyka w której jestem (wszystkie kobiety w rodzinie z rakiem piersi). Owszem Pan Doktor poradził badanie na obecność genu (obecność którego zwiększa prawdopodobieństwo na zachorowanie na raka), ale nie powstrzymał się od komentarzy: "Jest Pani za młoda na chorowanie, powinna zacząć się Pani badać dopiero po 35 roku życia", "Kto Pani takich głupot naopowiadał, że robi Pani USG piersi co roku - przecież to i tak nic nie wykaże", "Musiała by mieć Pani ogromnego pecha, żeby zachorować". Także jak zachoruje to nie omieszkam poinformować, że "Miałam pecha".
      Skierowanie na USG otrzymałam, ale nie życzę sobie tego typu komentarzy. Lekarz może powiedzieć jak wygląda sytuacja statystycznie, ale może używać innych komentarzy, słów i powinien powstrzymać się od tego typu osądów.

      Marek Pietraszek2017-08-02

      Szanowna Pani ! lat chyba 21 o ile dobrze pamiętam, versus ja, skromny ginekolog również lat 21 -ale doświadczenia
      w medycynie :) Przepraszam ,że się wtrąciłem do Pani dalekiej od ideału profilaktyki raka sutka, ale po zebraniu wywiadu dotyczącego Pani rodziny musiałem to zrobić-nie będę tłumaczył szczegółów ,bo każdy problem pacjenta jest inny, natomiast dla dobra Szanownej Pani, proponuję zastosować się do moich zaleceń i na koniec pozwolę sobie nadmienić, że mam inne zdanie na temat ,kto z nas dwojga "powinien się powstrzymać od tego typu osądów" :)
      Uprzejmie informuję inne pacjentki ,że nie mogę autoryzować Pani cytatów z moich wypowiedzi,ponieważ sens był delikatnie mówiąc ,nieco inny :). Pozdrawiam Szanowną Panią i życzę dużo zdrowia

    • J
      Lokalizacja: Centrum Medicover - Inflancka

      Polecam Pana Doktora Pietraszka wszystkim, którzy szukają konkretnego, rzeczowego specjalisty. Doceniam wiedzę, duże doświadczenie i tym samym trafne diagnozy. Potrafi uspokoić moje obawy i tendencje do panikowania i argumentami merytorycznymi sprowadzić mnie szybko do pionu :-). Dodatkowo poczucie humoru Pana Doktora, które ja osobiście bardzo lubię, sprawia, że podczas wizyty jest luźna, miła atmosfera. A jeśli faktycznie jest jakiś problem, to jako profesjonalista, zawsze podchodzi do tematu poważnie i nie lekceważy oczywiście niepokojących objawów. Po prostu wiem, że skoro zaczyna zartowac na różne tematy, to znaczy, że nic niepokojącego się nie dzieje i trzeba trochę wyluzować :-).

    • I
      Lokalizacja: Centrum Medicover - InflanckaUsługa: Inny

      Dzięki Panie Marku! Chodziłam na konsultacje do klinik leczenia niepłodności itp., którzy tylko z nas "zdzierali kasę" proponując jakieś dziwne metody leczenia. Pan Marek zdiagnozował u mnie przyczynę związana z brakiem powodzenia naszych starań, poinstruował gdzie i do kogo iśc, skierował na odpowiedznie badania, doradził i po ludzku podniósł na duchu. Jestem Panu bardzo wdzięczna za ludzkie podejście, a losowi, że na Pana trafiłam, bo w końcu nasza sytuacja nabrała rozwoju i wiemy w końcu co robić. Nareszcie jakiś lekarz wziął odpowiedzialnośc za swoje słowa i przejął się naszym przypadkiem.

    • Lokalizacja: Centrum Medicover - InflanckaUsługa: Inny

      Lekarz ma dobre opinie jako specjalista. W tym samym tonie wypowiedział się o dr Pietraszku inny świetny ginekolog, u którego byłam. Ciężko mi to ocenić, ponieważ moja ciąża przebiega prawidłowo, z czego oczywiście się ogromnie cieszę. Niekorzystnie jednak oceniam komunikację lekarza z pacjentem. Za każdym razem wychodzę z gabinetu z poczuciem, że lekarz drwi z moich pytań. Dla mnie jest to pierwsza ciąża, a moje pytania są raczej standardowe. Lekarz okazuje poirytowanie tym, że je zadaję. Odpowiedzi są w tonie prześmiewczym, w stylu: nie jestem wróżką lub Pani chyba nie ma co robić i tak tylko myśli - niech się Pani poważnymi rzeczami zajmie ( na moje pytania o poród). Nie mam zrozumienia dla takiego podejścia lekarzy. Komunikacja z ludźmi to większa część jego pracy. To jak się pan Pietraszek zachowuje oceniam jako nieprofesjonalne, bo powtarzam, komunikacja z ludźmi to większa część jego profesji!

      Marek Pietraszek2017-08-02

      Szanowna Pani !
      Spieszę Panią pocieszyć i jednocześnie odpowiadając na szczere zatroskanie, uprzejmie poinformować , że pan Pietraszek
      po pierwsze primo :) nie ma problemów komunikacyjnych z ok.90 % swoich pacjentek
      po drugie primo :) z tymi 10 % stara się skomunikować jak tylko może ale nie zawsze wychodzi :)
      po trzecie primo :) zachodzę w głowę ,czemu nam się nie udało skomunikować ,gdzie popełniłem błąd ?-ale wierzę,że Szanowna Pani jako, jak mniemam, profesjonalistka w dziedzinie komunikacje pewnie z łatwością wyciągnie stosowne wnioski .:)
      Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrówka

    • M

      Minęło kilka miesięcy od mojej wizyty i zdecydowałam, że w końcu jestem gotowa napisać opinię o tym lekarzu...dowiedziałam się bardzo wcześnie, że jestem w ciąży. Nie przestraszyły mnie opinie negatywne ponieważ przeważająca ilość pacjentek wypowiada się bardzo dobrze o nim co było ważne dla mnie. Niestety moją wizytę źle wspominam. Przyszłam i pan doktor stwierdził, że jest jeszcze za wcześnie na USG sprawdzające czy ciąża jest wewnątrz- czy pozamaciczna (za niski poziom TSH- to rozumiem, pomyślałam trzeba poczekać). Jednak jako specjalista postanowił zrobić usg. Kazał mi "szybko" się rozebrać do USG, sondę (dopochwową) włożył bez zabezpieczenia (tj. prezerwatywa- może to i norma ale pierwszy raz mi się zdarzyło żeby lekarz nie użył do tego prezerwatywy i wazeliny co zmniejsza dyskomfort badania!). Było to bolesne badanie, coś tam lekarz zerknął na monitor, powiedział, że mam dużo płynu, nie jest dobrze i kazał "szybko" schodzić (wyglądało to jakby się śpieszył, faktycznie weszłam z opóźnieniem). Całe badanie było chaotycznie i jako pacjentka czułam ogromny dyskomfort. Kiedy siadłam przed panem dr oczywiście trochę czasu mi poświęcił na ocenę potencjalnej ciąży (3-4 min?) ale...powiedział również, że w sumie to nie wiadomo czy wszystko jest ok bo dużo płynu mam i tu cytuję słowa "właściwie to ja już może i poroniłam". Te słowa były na prawdę bolesne panie doktorze. Za wcześnie było na taką diagnozę. Gdzie pana empatia i kultura w stosunku do pacjentki?! Dziś jestem w ósmym miesiącu ciąży. Ale przepłakanego wieczoru po wizycie u pana, bólu fizyczne a przede wszystkim psychicznego do tej pory nie zapomniałam. Nie pozdrawiam.

      Marek Pietraszek2017-06-06

      Szanowna Pani Mario
      Cieszę się, że nie przestraszyły Pani negatywne wpisy dotyczące mojej skromnej osoby, ponieważ i Pani wpis nie powinien nikogo przestraszyć :). Przyszła Pani do mnie w 4-tym tygodniu ciąży, podążając za specyficzną modą kreowaną przez dr Google-na następnej wizycie na ,którą zapewne Panią zaprosiłem ,wszystko by się świetnie wyjaśniło.Uprzejmie informuję inne pacjentki: nigdy nie stawiam wiążącej diagnozy w 4 tyg. ciąży -bo jest to po prostu niemożliwe.Zasadności reszty Pani "zarzutów" można się łatwo domyślić. Oczywiście Panią pozdrawiam i gratuluję udanej ciąży.
      Z poważaniem Pietraszek

    • Zawdzięczam temu lekarzowi to, że nadal jestem w ciąży i nie doszło do przedwczesnego porodu. Trafiłam do tego lekarza po wcześniejszym prowadzeniu 6 m-cy ciąży u innego lekarza.. Okazało się, że Doktor oblalil wcześniej zdiagnozowane łożysko przodujce za to zdiagnozowal niewydolność szyjki macicy! Dzięki tej trafnej diagnozie, tego samego dnia trafiłam do szpitala i został założony mi szew. Dzięki temu moja ciąża trwa dalej i nie zakończyła się przedwczesnym porodem!!!! Oczywiście doktor jest teraz moim lekarzem prowadzącym. Wizyty uplywaja w bardzo miłej atmosferze, lekarz odpowiada na wszystkie pytania, jest delikatny w badaniu. Ja osobiście uwielbiam jego poczucie humoru :) Panie Doktorze już dziś dziękuję za to co za nami i mam nadzieję ze szczęśliwie dotrwamy do końca! Pozdrawiam serdecznie Martyna

    • E

      Proesjonalista w kazdym calu! Bardzo fachowe podejscie, lekarz w badaniu bardzo delikatny (USG dopochwowe) wyjasniajacy na kazdym kroku co robi, dla mnie osobiscie ma to duze znaczenie, wizyta szczegolowa, bogata w detale ,wychodzacy poza ramy wizyty, zeby podzielic sie wiedza z zakresu ginekologii jak i innych aspektow medycznych. Polecam!