Prof. dr hab. n. med.

Marek Pawlicki

Onkolog

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • L

    Wczoraj miałem okazję poznać pana Profesora, przy okazji konsultacji leczenia mojej Mamy. Jest niesamowitym człowiekiem. Pan Profesor wytłumaczył nam dokładnie przebieg choroby, jak również wskazał kolejne kroki do działania, aby leczenie przyniosło oczekiwane efekty. Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, kiedy od drugiego człowieka, w tym wypadku Pana Profesora, wyczułem niezwykłą dobroć i szczerość, płynące wprost z jego oczu. Oby tak wspaniałych ludzi było w dzisiejszych czasach więcej. Dziękuję Panie Profesorze i pozdrawiam serdecznie - Leszek.

  • Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    5

    Ogólna ocena
    7 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • L

      Wczoraj miałem okazję poznać pana Profesora, przy okazji konsultacji leczenia mojej Mamy. Jest niesamowitym człowiekiem. Pan Profesor wytłumaczył nam dokładnie przebieg choroby, jak również wskazał kolejne kroki do działania, aby leczenie przyniosło oczekiwane efekty. Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, kiedy od drugiego człowieka, w tym wypadku Pana Profesora, wyczułem niezwykłą dobroć i szczerość, płynące wprost z jego oczu. Oby tak wspaniałych ludzi było w dzisiejszych czasach więcej. Dziękuję Panie Profesorze i pozdrawiam serdecznie - Leszek.

    • Rewelacyjny lekarz! Dzisiaj byłam z Mamą u niego na konsultacji w klinice na Kopernika i jestem nim wprost zachwycona! Moglabym byc jego wnuczką, a chyba sie w nim zakochałam :-) Nieprawdopodobna wiedza, niesamowita kultura, ciepło od niego bijące i bardzo ciepłe, psychologiczne podejscie do pacjenta. Jak dobrze, ze mamy u nas takich wspanialych lekarzy, oby żył wiecznie i cieszył się dobrym zdrowiem! Doktorze, jestem pod wrazeniem Pana osobowości i jestem zaszczycon tym, że Pana dzisiaj poznałam. Wierzę, że dycyzja podjęta przez Pana i zespół odnosnie mojej Mamy jest dobra. Dziękuję:-)

      Kamila

    • K

      Bardzo dobry lekarz widać z powołania.Olbrzymia wiedza i kultura lekarska.GENIUSZ wg.mnie.W roku 1980 leczył mnie na ziarnice złośliwą skutecznie, Dla personelu b.wymagający,ale tak ma być.

    • G

      Dzieki niemu mój mąż żyje po ziarnicy złosliwej już 38 lat. Wowczs młody lekarz Pan Pawlicki przeforsował sposob i długośc chemioterapii u szefa Kliniki i w ten sposob uratowal mojego męża z zaawansowana chorobą-mąż ma wycięta sledzionę w trakcie 4 godzinnej operacji. chemia trawła prawie 2 lat, była wyczerpjąca - a może to własnie był ratunek. Pan ktory pisze o swojej zone nie moze wiedziec czy to przypadkiem nie ta chemia przdłuzyla w konsewencjii zycie jego żony.
      Serdecznie dziekuję Panie Profesorze razem z dziecmi / a wtedy byam w ciaży / i pozdrawiam,Maria Andrusiewicz z mężem Ludwikiem

    • G

      nieprawdopodobna wiedza, nieprawdopodobny urok osobisty! gorąco polecam tego lekarza

    • E

      Moja historia dotyczy lat 80-tych i wieloletniej walki mojej kochanej żony z rakiem skóry w Klinice Onkologicznej w Krakowie przy ul. Garncarskiej, gdzie ordynatorem Chemioterapi i prowadzącym jej leczenie był doc Marek Pawlicki.
      Pomimo wielu miesięcy stosowania wszystkich dostępnych metod chemioterapi i braku jakichkolwiek efektów zatrzymania postępu choroby, dr Pawlicki zwiększał dawki i doprowadził do całkowitego wycieńczenia młodego organizmu żony (28 lat). Będąc w zapaści uciekła ze szpitala na własne żądanie. Gdyby pozostała dłużej umarłaby nie na raka lecz zabiłaby Ją terapia. Usłyszeliśmy na pożegnanie wyrok 3 miesiące życia!.
      Dzięki cudem znalezionych niekonwencjonalnych metod leczenia, nieuznanych przez oficjalną medycynę postęp choroby został zatrzymany, a wręcz cofnięty . Na szczęście nie sprawdziły się przewidywania p. Pawlickiego i żona przeżyła jeszcze wiele szczęśliwych lat .
      Nie pisałbym tego bo nikomu nie chcę robić przykrości i wierzę że ten lekarz zrobił w swojej długiej karierze wiele dobrego, ale kiedykolwiek w ostatniej dekadzie w mediach pojawiał się temat walki z nowotworami metodami niekonwencjonalnymi jako znawca występował p Marek Pawlicki. Wszystkich którzy mieli inne zdanie czy doświadczenia w tej trudnej dziedzinie odsądzał od
      czci i wiary nazywając znachorami i szarlatanami.
      A ja wiem że nie ma racji, wiedza i mądrość zwłaszcza lekarza takiej klasy powinna cechować się szacunkiem i pokorą do własnej niewiedzy na temat materii nadal do dzisiaj niezbadanej!
      Przepraszam wszystkich którzy wierzą tylko w uznane "szkiełko czy oko"

    • M

      Pan dr przyjmuje na Kopernika w prywatnej przychodni. Jest to lekarz, o którym kiedyś się mówiło lekarz z powołaniem. Robi nieprawdopodobnie długi wywiad z pacjentem. Pyta o nawyki, dietę, symptomy zaburzeń gospodarką hormonalną, dotychczasowe wyniki. Po kolei wyklucza różne przyczyny choroby, tłumaczy jakie ma skojarzenia i stara się przekazać w sposób delikatny trudne informacje. Ma nieprawdopodobną wiedzę. Jako jeden z niewielu zainteresował się literaturą medyczną i wydrukami artykułów z angielskiej kliniki. Podczas wizyty angażuje się w rozmowę z pacjentem. Wizyta jest droga, ale trwa minimum pół godziny a nawet dłużej, jeśli zajdzie taka potrzeba. Taki lekarz to skarb.