Dr n. med.

Marek Molski

Chirurg plastyczny, Chirurg

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • P
    Lokalizacja: Centrum Chirurgii Plastycznej MaliaUsługa: niedowład ręki po złamaniu nadkłykciowym

    Doktor Molski wykonał operację rekonstrukcji nerwu promieniowego lewej ręki naszego syna Radosława. Po złamaniu nadkłykciowym kości promieniowej, po zdjęciu gipsu okazało się, że ręka jest niewładna. Cudem trafiliśmy na doktora Molskiego, który w sposób bardzo profesjonalny zajął się naszym synem. Wszystko nam wytłumaczył konkretnie i rzeczowo, jednak nadziei nie dawał na szybki powrót do zdrowia. Operację, która trwała trzy godziny, wykonał w szpitalu dziecięcym. Mówił, że nerwy regenerują się bardzo powoli, i powrót do zdrowia może potrwać do roku czasu. Następnie zalecił rehabilitację i stymulacje prądem. Jednak takich rezultatów sam doktor Molski się nie spodziewał , gdyż po około dwóch miesiącach od operacji wszystko wróciło do zdrowia. Na wizycie kontrolnej bardzo się zadziwił efektami operacji, rehabilitacji oraz modlitwy. Doktor Molski bardzo się wzruszył tym ,że ręka tak szybko wróciła do sprawności. Dziękujemy Bogu, że tak pięknie posłużył się doktorem Molskim aby uzdrowić naszego syna. Pozdrawiamy Pana serdecznie i dziękujemy za wszystko. Życzymy Panu wielu takich przeżyć w dalszej służbie.
    Barbara i Sławomir z synem Radosławem Piotrowscy z Siedlec

  • Doświadczenie i kwalifikacje

    O mnie

    • • Jest absolwentem Akademii Medycznej w Białymstoku,
      • w latach 1983-2013 pracował w Klinice Chirurgii Plastycznej CMKP, gdzie w 1988 roku uzyskał tytuł specjalisty w dziedzinie chirurgii plastycznej, w 1989 roku obronił pracę doktorską p.t.:”Badania doświadczalne i zastosowanie kliniczne własnej modyfikacji zespolenia teleskopowego naczyń tętniczych”,
      • przez ponad 10 lat pełnił funkcję zastępcy ordynatora Oddziału Klinicznego Chirurgii Plastycznej w SPSK im. Prof. W.Orłowskiego w Warszawie,
      • od ponad dwudziestu lat jest konsultantem oddziałów ortopedycznych i klinik w SPSK im. Prof. A. Grucy w Otwocku, gdzie prowadzi specjalistyczną działalność leczniczą. Spośród wielu działów chirurgii plastycznej, szczególnie interesuje się chirurgią ręki i chirurgią rekonstrukcyjną kończyn (unaczynionymi przeszczepami kości), a zwłaszcza mikrochirurgią,
      • od 2008 roku prowadzi podobną działalność w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie, od 2012 roku w Carolina Medical Center, a od 2013 roku w Szpitalu Dziecięcym im. Prof. J. Bogdanowicza w Warszawie,
      • odbył wiele szkoleń w USA, w tym 6-miesięczny staż Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku, w kilku wiodących ośrodkach chirurgii plastycznej (prof. D.Wood, Long Beach, Kalifornia; prof. L.Vasconez, Birmingham, Alabama; prof. R.Sherman, Los Angeles, Kalifornia; prof. H.Buncke, San Francisco, Kalifornia), kilkakrotnie przebywał na Tajwanie, gdzie brał czynny udział w pracach Kliniki Chirurgii Plastycznej w Chang Gung Memorial Hospital, kierowanej przez prof. Fu Chan Wei,
      • jego dorobek naukowy obejmuje ponad 100 publikacji naukowych, w tym w czasopismach mających Impact Factor (IF) i ponad 250 wystąpień zjazdowych, w tym 25 zagranicznych, gdzie jako faculty member wygłaszał referaty na zaproszenie i prowadził kursy na światowych kongresach (WSRM, IPRAS),
      • był członkiem Polskiego Towarzystwa Mikrochirurgii - w latach 2000-2004 pełnił funkcję wiceprezesa towarzystwa,
      • jako jedyny Polak zamieszkały w kraju jest nadal aktywnym członkiem Światowego Towarzystwa Mikrochirurgii Rekonstrukcyjnej (WSRM),
      • w latach 1985-2013 był członkiem Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej, pełniąc funkcję sekretarza, kilkakrotnie wiceprezesa, a w latach 2009-2011 prezesa towarzystwa,
      • przez 6 lat był oficjalnym przedstawicielem Polski w ESPRAS (Zrzeszeniu Europejskich Towarzystw Chirurgii Plastycznej Rekonstrukcyjnej i Estetycznej),
      • od 2002 r. członek Komitetu Redakcyjnego czasopisma Chirurgia Narządów Ruchu i Ortopedia Polska,
      • od 2012 r. członek Editorial Board amerykańskiego czasopisma Hand, wydawanego w Chicago przez stowarzyszenie American Association for Hand Surgery,
      • za cykl prac poświęconych replantacjom palców rąk uzyskał w 1999 roku indywidualną nagrodę Ministra Zdrowia,
      • za działalność dydaktyczną w CMKP w 2004 r. otrzymał Medal Komisji Edukacji Narodowej,
      • od kwietnia 2013 r. jest zatrudniony na stanowisku starszego wykładowcy w Klinice Chirurgii Urazowej Narządu Ruchu i Ortopedii CMKP w Warszawie,
      • w Centrum Chirurgii Plastycznej „Malia” w Warszawie pracuje od 1998 r.

    Specjalizacje

    • Chirurgia plastyczna
    • Chirurgia ogólna

    Choroby

    • -

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    5

    Ogólna ocena
    36 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • P
      Lokalizacja: Centrum Chirurgii Plastycznej MaliaUsługa: niedowład ręki po złamaniu nadkłykciowym

      Doktor Molski wykonał operację rekonstrukcji nerwu promieniowego lewej ręki naszego syna Radosława. Po złamaniu nadkłykciowym kości promieniowej, po zdjęciu gipsu okazało się, że ręka jest niewładna. Cudem trafiliśmy na doktora Molskiego, który w sposób bardzo profesjonalny zajął się naszym synem. Wszystko nam wytłumaczył konkretnie i rzeczowo, jednak nadziei nie dawał na szybki powrót do zdrowia. Operację, która trwała trzy godziny, wykonał w szpitalu dziecięcym. Mówił, że nerwy regenerują się bardzo powoli, i powrót do zdrowia może potrwać do roku czasu. Następnie zalecił rehabilitację i stymulacje prądem. Jednak takich rezultatów sam doktor Molski się nie spodziewał , gdyż po około dwóch miesiącach od operacji wszystko wróciło do zdrowia. Na wizycie kontrolnej bardzo się zadziwił efektami operacji, rehabilitacji oraz modlitwy. Doktor Molski bardzo się wzruszył tym ,że ręka tak szybko wróciła do sprawności. Dziękujemy Bogu, że tak pięknie posłużył się doktorem Molskim aby uzdrowić naszego syna. Pozdrawiamy Pana serdecznie i dziękujemy za wszystko. Życzymy Panu wielu takich przeżyć w dalszej służbie.
      Barbara i Sławomir z synem Radosławem Piotrowscy z Siedlec

    • Lokalizacja: W innym miejscuUsługa: rekonstrukcj piersi

      dr Molski robił mi rekonstrukcję piersi z tkanek własnych po mastektomii. Wszystko dokładnie wytłumaczył,na wizytę czekałam dosyć długo ale było warto. Wprost brakuje słów żeby opisać jaką czuję wdzięczność i radość, a doktor? po prostu chodzący profesjonalizm. Szkoda tylko,że nie pracuje już tam gdzie mnie operował, na pewno pomógłby wielu pacjentkom. Pozbywając się takiego lekarza wiele się traci.Ja dziękuję z całego serca jeszcze raz,że na Pana trafiłam. Dzisiaj po raz kolejny robiąc kontrolne usg piersi usłyszałam,że zrobiona jest genialnie!!!!!!
      Szczęśliwa i wdzięczna pacjentka Dorota Rzepka

    • K
      Lokalizacja: Centrum Chirurgii Plastycznej MaliaUsługa: operacja przykurczu Dupuytrena

      Miałem przykurcz 4 i 5 palca w obydwu rękach , stadium III i IV tj kąt zgięcia powyżej 90⁰. W lewej ręce zmiany powstawały dynamicznie 4-5 lat, w prawej powoli 12-13 lat.
      Bałem się więc dodatkowo poprosiłem o anestezjologa - najpierw ręka lewa (październik 2017).
      Operacja trwała ok. 2 godziny, bez bólu. Zmiany (zgrubienia) zostały wycięte, nerwy nie uszkodzone, ręka od zewnątrz w gips i …. do domu. Nie wiem o czym to świadczy (o jakości zabiegu chyba) ale nie brałem żadnych środków przeciw bólowych po operacji, bo mnie nic nie bolało ale zgodnie z zaleceniem ręka cały czas w górze (na temblaku). Przez pierwszy tydzień po operacji zmiany opatrunku codziennie, po tygodniu zdjęcie gipsu a po dwóch delikatne zdjęcie szwów - wszystko w cenie operacji. Po zdjęciu szwów ćwiczenia i rozciąganie palców i blizny (bardzo ważne !) i do pracy. Nareszcie mogę …. włożyć rękę do kieszeni i założyć rękawiczkę. Linomag na dzień, maść Cepan (śmierdzi) lub Contratubex (nie śmierdzi) na noc na bliznę bo blizna „walczy” i ściąga. Jest więcej niż dobrze więc pora na drugą rękę i to prawą (!) – styczeń 2018.
      Operacja ciut dłuższa, ale komfortowo, po operacji ręka od zewnątrz w gips, nie na tydzień tylko na dwa tygodnie ale zakres zmian chorobowych większy bo po 12-13 latach. Codziennie zmiany opatrunku, wszystko też bez bólu, zdjęcie szwów po 2 tygodniach.
      Ogólnie; wiedza, doświadczenie i opieka dr M.Molskiego na najwyższym poziomie , mam za co dziękować i mogę polecać innym bo teraz mam dwie sprawne ręce.
      Chociaż w zasadzie to i mój sukces bo to ja wybrałem Gdzie i Kto …….
      Krzysztof P.

    • K

      Dr Molski operował mój nadgarstek wiosną 2015r.
      Była to była bardzo skomplikowana i długa operacja guza rozsianego praktycznie po całym nadgarstku.
      Ogromne doświadczenie i wiedza, precyzja oraz trafność podejmowanych decyzji sprawiły, że nadgarstek jest w pełni sprawny. Na każdym etapie leczenia przed i po operacji Pan Doktor zawsze miał czas na rozmowę i odpowiedź na wszystkie moje pytania i wątpliwości.
      Podczas pobytu w szpitalu widziałam z jakim zaangażowaniem Doktor podchodził do wszystkich pacjentów, a większość z nich to bardzo skomplikowane przypadki z zakresu mikrochirurgii.
      Pan Doktor walczy w każdym przypadku o zdrowie i sprawność pacjenta, jest profesjonalistą.
      Katarzyna

    • P

      Po tych wszystkich zachwytach przyszedł czas na kubeł zimnej wody. Byłem na konsultacjach u doktora Molskiego w Otwocku i to jak mnie przyjął wola o pomstę do nieba. Siedzieli sobie trzej panowie w gabinecie(doktor Molski plus dwóch innych lekarzy) i w sumie czułem się tam bardziej jak intruz niż pacjent. Zupełnie nie wnikali w mój przypadek. Poobserwowali i napisali w dosłownie trzech zdaniach, jakie mogą zasugerować leczenie i odesłali do mojego dotychczasowego szpitala. Na nic zdały się moje prośby o w ikliwsze przeanalizowanie mojego przypadku (chodzi o złamanie przewlekłe). Panom doktorom nie chiało sie nawet robić zdjecia RTG. Spuściłem głowę i opuściłem gabinet, bo w międzyczasie Pan doktor Molski poprosił już innego pacjenta. Nie twierdzę, że to słaby specjalista. Ale najwyraźniej preferuje prywatne wizyty a te za pieniądze NFZ to raczej jego zło konieczne. Jestem baaaaaardzo zawiedziony jego postawą. Postaram się znaleźć pomoc w innym miejscu

    • A

      Trafiłam do szpitala w Warszawie jako przerażona 16 - tka w 2002r po wypadku w którym o mały włos, a straciła bym palce. Pan Dr przyjechał z pomocą dla
      Dr Lubomira Lembasa wspólnymi siłami uratowali to co można było uratować.Kto wie co by było gdyby nie Pan Dr Molski, który zna się na tym co robi jak mało, który lekarz. Dziś po kilku operacjach mam sprawną dłoń i mogę wiele zrobić. Muszę nawet powiedzieć, że jestem szczęśliwa, iż trafiłam właśnie Tam Pan Dr jest wspaniałym, dobrym lekarzem, rzeczowy, dyskretny, delikatny i sympatyczny człowiek. W tamtym czasie tak rozmawiał i tłumaczył
      16 letniej osobie, że przerażenie i strach co będzie dalej minęło. Jestem zadowolona i wdzięczna za udzieloną mi pomoc. Bardzo serdecznie dziękuję za wszystko. Wdzięczna pacjentka z Augustowa.

    • B

      Wspaniały lekarz o niezwykłych zdolnościach i wielkim sercu. Coś czego się prawie nie spotyka w dzisiejszych czasach. Podjął się szeregu operacji rozdzielenia zrośniętych paluszków dłoni mojej córeczki i kontynuuje to pomimo niezwykle niesprzyjających okoliczności zupełnie bezinteresownie. Przywraca wiarę w lekarskie powołanie.

    • H

      Specjalista najwyższej klasy w tym co robi.Miała amputowany opuszek ,po amputacji powstał tzw. nerwiak tam gdzie mieszkam lekarze chcieli dalej amputować, twierdzili ze nie ma wyjścia. Po operacji którą przeprowadził doktor odzyskałam sprawność, ustąpił ból i co najważniejsze obeszło się bez dalszej amputacji. Szkoda ze jest tylko jedn tak wybitny specjalista.
      Zuza P.

    • O

      Wspaniały lekarz, niesamowity specjalista. Wszystko dokładnie i cierpliwie tłumaczy, jest bardzo oddany pacjentom. Jestem panu doktorowi do końca życia wdzięczna za bardzo trudną, kilkunastogodzinną operację rekonstrukcji ręki.

    • J

      Do końca mego życia będę wdzięczna Panu Doktorowi Molskiemu za uratowanie ręki mojej córce po tragicznym wypadku komunikacyjnym. Ten wspaniały człowiek- "cudotwórca" wykonał "kosmiczny" przeszczep kości strzałkowej do kości promieniowej wraz z rekonstrukcją brakującego odcinka (ok 20 cm) tętnicy promieniowej. Ola oczekuje na kolejną operację, którą wykona oczywiście Pan dr Marek Molski. Jestem spokojna, ponieważ wiem, że moje dziecko jest w najlepszych rękach, które potrafią czynić cuda. Pan Doktor jest niezwykle oddanym pacjentowi lekarzem - w najtrudniejszych chwilach czuwał osobiście przy łóżku mojej córki nie bacząc na zmęczenie i późne godziny nocne. Nie znam innego lekarza, który systematycznie dzwoni i dopytuje o zdrowie i samopoczucie swojego pacjenta. Ten niezwykle sympatyczny fakt dowodzi jak wielkiego serca jest to człowiek. Potwierdza również, iż naprawdę Wielcy Ludzie są skromni. Mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy do Pana Doktora z polecenia wielu niezależnych osób ( w tym innych wysokiej klasy specjalistów z zakresu medycyny). Szczerze polecam wszystkim potrzebującym fachowej porady w zakresie chirurgii plastycznej.Dziękujemy Panie Doktorze:)