Adresy (2)

Zielona 37, Olecko
PRYWATNY gabinet ginekologiczny (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Brak informacji o usługach i ich cenach
ul. gen. Sikorskiego 6 lok. 9b, Suwałki
PRYWATNY gabinet ginekologiczny (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

1.5

Ogólna ocena
29 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany

Ja również zasiliłam grono bardzo niezadowolonych pacjentek pani doktor! Byłam pacjentką pani doktor prywatnie, każda wizyta kosztowała mnie niemało (100,- opłata podstawowa, każde dodatkowe badanie kolejne 50/ 80 złotych). Leczyłam się u niej 7 miesięcy, a każda, comiesięczna wizyta zaczynała się pytaniem: czy Pani jest u mnie pierwszy raz?" Uważam, że lekarz przed 15-minutowa wizytą, za którą weźmie opłatę 150 albo 180 złotych mógłby zerknąć w karty pacjenta :( Dr Markowska zdiagnozowała u mnie rzęsistek dopochwowy, na każdej kolejnej wizycie dowiadywałam się czegoś innego i za każdym razem dostawałam inne informacje, sprzeczne z tymi z poprzedniej wizyty. Przepisywane leki wszystkie były z najwyższej półki, więc cała impreza kosztowała mnie słono, a po całym okresie leczenia znajdowałam się w punkcie wyjścia. To wszystko powodowało, że z wizyty na wizytę miałam do dr Markowskiej coraz mniej zaufania. Zmieniłam lekarza i okazało się, że nie mam rzęsistka za to mam torbiel na jajniku i marną cytologię. Nie polecam!


J
Użytkownik zweryfikowany

Ja również niestety przyłączę się do negatywnych opinii. Byłam kilka razy u tej Pani na wizycie refundowanej tylko dlatego, że mieszkam w pobliżu gabinetu, w którym przyjmuje. Moim zdaniem Pani doktor jest zbyt bezpośrednia, skupia się na "pogaduszkach" o niczym zamiast na rzeczywistym powodzie wizyty. Ma się odczucie, że chodzi tylko o to, żeby "odbębnić swoje" czyli jakieś minimum i cześć pieśni. Poza tym podczas wizyty asystuje pielęgniarka, która wydaje się zbyt swawolna. Stanowczo nie polecam!!! A już na pewno nie młodym dziewczynom, bo mogą się bardzo zrazić


M
Użytkownik zweryfikowany

Najlepsza ginekolog w Suwałkach,czasami powie prawdę w oczy i dlatego ma opinię niemiłej.Ale tym sposobem zmusza do poważnego potraktowania swego zdrowia.Trzy ciąże mi prowadziła,jest wspaniała.


G

U Pani dr M. byłam jeszcze jako nastolatka z powodu bardzo nieregularnych miesiączek. Nie rozpoczęłam wtedy jeszcze współżycia. Pani doktor po bardzo nieprzyjemnym badaniu wypisała mi hormony po których miesiączka wciąż sie nie pojawiała. Gdy zjawiłam sie z ta wiadomościa w gabinecie, Pani M. powiedziała, a własciwie wykrzyczała, że na pewno jestem w ciąży! Wybiegłam stamtąd z płaczem i mimo tego ze byłam dziewicą, zrobiłam ze strachu test ciążowy. Nigdy wiecej sie tam nie zjawię i nikomu nie polecam, chyba ze ktoś ma mocne nerwy.


O
Użytkownik zweryfikowany

najgorszy ginekolog do którego można trafic!!!!!!!przez trzy lata nawet usg nie zrobila!bezczelna,niekompetentna,diagnozy stawia w ciemno i od razu "z grubej rury",żadnych tłumaczeń nadziei że coś sie da zrobić!postawiła mi diagnoze niepłodności bazując na objawach typu ból brzucha!!!!nie musze dodawać ze okazało sie to kompletna bzdurą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jak najdalej od tej pani!!


G

Stanowczo mówię "NIE" Dr. M.
od paru miesięcy leczy moje stany zapalne, oczywiście bez skutecznie!
a juz pare razy wypisywala mi te same leki!
I po co? ! skoro widac ze one nie pomagaja.
A do tego oczywiscie te z gornej polki ktore kosztuja fortune,jakby nie bylo tanszych zamiennikow. Oszczedzam na wizytach bo sa na NFZ ale za to receptami nadrabiam. Do tego jest strasznie nie mila, to co mowi o moim zdrowiu wszyscy slysza na korytarzu, powinna sciszyc ton, w koncu sa to rzeczy osobiste.
Jezeli chodzi o antykoncepcje, to ja i nie jedna z moich znajomych dostala takie same tabletki !
przeciez one musza by dopasowane do kazdego czlowieka.
Nie polecam jej!


G

witam, tez byłam na tych badaniach i nawet nie odebrałam wyniku, bo poszłam prywatnie do innego lekarza, pani dr nie zbyt sympatyczna i jej komentarz odnośnie mojej nadżerki pozostawiał wiele do życzenia, wyszłam z płaczem biegnąc do innego lekarza, który mnie uspokoił...nie polecam...a do swojej asystentki jest równie nie miła, aż dziw że ta kobieta chce z nią pracować


G

Pani doktor jest miała, ale czasami ma złe dni jak każdy. Prowadziała moją ciąże i wszystko było ok.


M
Użytkownik zweryfikowany

Dziewczyny!
Byłam u tej pani pierwszy raz i nigdy więcej nie pójdę.
Zawsze korzystam z usług lekarzy ginekologów w prywatnych gabinetach.
Kilka msc. temu dostałam z NFZ zaproszenie na bezpłatną cytologię ze wskazaniem na panią M.
Umówiłam się więc na wizytę bo zawsze warto skorzystać z refundacji:)
Do momentu badania byłam przekonana że osoba z którą rozmawiam to pielęgniarka, która poniżała mnie na każdym kroku. Zacisnęłam zęby z myślą, że piguły tak mają i trzeba się z tym pogodzić. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się że jest to pani doktor M!!!!
Nie będę przytaczać wszystkich przykrych komentarzy, bo szkoda na to słów, ale o jednym nigdy nie zapomnę; kiedy szukałam światła w łazience która była również ,rozbieralnią, pani M wyraziła się: do zdjęcia majtek światło nie jest potrzebne:)
I co wy na to???
Koszmarowo!!!
Współczuję tylko tej pani która jej asystuje; nie miała szansy na zrobienie czegokolwiek. Póżniej dowiedziałam się że to położna,która w teorii prowadzi ciążę i odbiera porody, ale w praktyce to ???
Nie wspomniałam jej o swoich problemach bo po co? I tak by mi nie pomogła, tylko obraziła.Na szczęście nie był to mój pierwszy kontakt z ginekologiem, będę więc nadal odwiedzać p. Zajączkowską (specjalistkę), ale wszystkim młodym dziewczynom odradzam panią MARKOWSKĄ; to zbyt duży szok dla początkujących kobiet!


G

zgadzam sie z ta opinnia .ja oobiscie po wizycie u pani doktor wyszlam z ostrym zapleniem drog plodowych czyli w rezultcie mam nie funkcujacy jajnik zrosty na macicy a mam dopiero 24 lata lekarz do ktorego udalam sie z tym problemem stierdzil ze jest 30 procetowe prawdopodobienstwo ze bede miala dziecko wiec odradzam dziewczyny wizyty u tej kobiety.jest wielu innych lekarzy .jest agresywna i nie przyjemna...


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie