lek.

Małgorzata Makowska

verifiedCreated with Sketch.

Ginekolog

41 opinii +dodaj

Umów wizytę oceń lekarza
33 umówione wizyty w ciągu 30 dni

Umów wizytę

Kliknij w dogodny termin i umów wizytę. Dostaniesz potwierdzenie na e-mail.

Ocena pacjentów

3.5

Ogólna ocena
41 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • E
    Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Specjalistyczna Poradnia Ginekologiczno-Położnicza Synergia Ewa NowakUsługa: USG ginekologiczne

    Pani doktor jest przemiła. Wywiad szczegółowy, przy badaniu ginekologicznym, pani wytłumaczyła dokładnie. Oby jak najwięcej takich lekarzy???? dziękuję

  • K
    Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Specjalistyczna Poradnia Ginekologiczno-Położnicza Synergia Ewa Nowak

    Pani doktor jest przemiła. Wywiad szczegółowy, przy badaniu ginekologicznym Pani doktor była bardzo delikatna.

  • J
    Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Specjalistyczna Poradnia Ginekologiczno-Położnicza Synergia Ewa NowakUsługa: badanie ginekologiczne

    To była moja pierwsza wizyta u tej Pani doktor . Oceniam ja bardzo dobrze , szczegółowy wywiad , dokładne badanie , usg , dobrze dobrany lek . Doktor Makowska bardzo miła i profesjonalna .

  • K
    Lokalizacja: Specjalistyczna Poradnia Ginekologiczno-Położnicza Synergia Ewa Nowak

    Jestem wieloletnią pacjentką pani doktor Makowskiej i zdecydowałam się na napisanie kilku ciepłych słów na które pani doktor zasługuje. Mimo, że jestem pacjentką NFZ-ową zawsze spotykam się z miłą atmosferą, profesjonalną opieką i leczeniem oraz dobrym słowem na pocieszenie w moich kłopotach zdrowotnych. Zdecydowanie polecam opiekę takiego lekarza każdej pani.

  • E
    Lokalizacja: Podlaskie Centrum Medyczne

    Nie polecam tej kobiety nikomu. Dałam doktor 4 szanse - o 4 za wiele. Szczytem wszystkiego była ostatnia wizyta, podczas której do gabinetu weszła dziewczyna z recepcji, przynosząc karty kolejnych pacjentek. Dodam, że fotel na którym leżałam, znajdował się dokładnie na wprost, blisko drzwi. Za nimi kolejka, a w niej także panowie towarzyszący swoim partnerkom. Pani doktor nawet nie zareagowała. Do tego wszystkiego używanie w moją stronę rożnych niemiłych określeń, ponieważ zadaję za wiele pytań...Kiedyś odważyłam się zadzwonić do doktor na jej komórkę z ważnym dla mnie pytaniem nie cierpiącym zwłoki. Odburknęła, że nie ma dla mnie czasu. Mogłabym tak jeszcze długo, ale lepiej po prostu poszukać innego lekarza.

    Małgorzata Makowska2018-02-01

    Biorąc pod uwagę specyfikę badania fotel ginekologiczny zasłania parawan i nie ma możliwości aby ktokolwiek z oczekujących na poczekalni mógł zakłócić intymność badania.

  • U

    Jestem zażenowana brakiem profesjonalizmu u tej kobiety. Zapomina, że jej praca nie jest wolontariatem. Przyjmuje pacjentów za nasze pieniądze i jej obowiązkiem jest mieć do nas szacunek. Unoszenie głosu i zachowanie rodem z Dynastii a la królowa jest nie na miejscu. Ponadto oczekiwanie na kolejkę do owej Pani przekracza miesiąc czasu. Jednak już po godzinie 18 przychodnia świeci pustkami! Mimo, że do zamknięcia została godzina. Nawet pielęgniarka powiedziała mi by nie przychodzić godzinę przed końcem ponieważ Pani doktor tego nie lubi. Oczywiście, klienta zapisać za miesiać a ona siedzi i gazetki czyta w tym czasie. To byłam w stanie jakoś przetrawić ale odmowa wypisania recepty i podniesiony ton zmotywował mnie do dalszej, wnikliwej obserwacji poczynań tej kobiety. Z pewnością ta sprawa nie skończy się tylko negatywną opinią. Drogie Panie, radzę uważać na tę kobietę.

  • D

    z każdą kolejną wizytą coraz większe rozczarowania. Pani doktor wypisuje ciągle te same leki, które w żaden sposób nie pomagają. Godzina przyjęcia pomimo ustalonych czasów to zawsze wielkie zaskoczenie. Ciągłe spóźnienia są na porządku dziennym. Niechętnie odpowiada na pytania dotyczące stanu zdrowia. Wszystkie wyniki wpinane są jedynie do karty, pacjentki nie otrzymują ich do ręki. Powtórzenie badań u innego lekarza (które, tak na marginesie, wykazały zupełnie coś innego) wywołało u pani doktor taką reakcję, że zrezygnuję z jej "leczenia". Nie ma ludzi nieomylnych, ale każdy człowiek powinien potrafić się zachować. Bez oburzania się, burczenia i zarzucania, że dbanie o własne zdrowie to coś złego.

  • E

    Zgłosiłam się do tej Pani z wieloma dolegliwościami - między innymi bardzo silne bóle wyłączające z normalnego życia (również poza miesiączką), zdiagnozowane wcześniej lecz nigdy nie sprawdzone czy się wchłonęły torbiele itd itp. Pani doktor nie przeprowadziła porządnego wywiadu, usg zrobiła jedynie pod koniec cyklu (powinno je się robić na początku bo dopiero wtedy coś na nim widać, ale o tym nie raczyła mnie poinformować). Usłyszałam oczywiście że taka moja natura że boli i bezmyślnie byłam faszerowana lekami antykoncepcyjnymi. Pomimo braku poprawy Pani powiedziała, że nic więcej nie może dla mnie zrobić. W miarę miła była tylko na pierwszej wizycie. Gdy przychodziłam na kolejne wizyty było tylko pytanie: "A, pani po antykoncepcję?", po czym moje zaprzeczenie, że nie chodzi o antykoncepcję, a o leczenie różnych dolegliwości. Wtedy krótkie pytanie jakie skutki uboczne, czy dalej boli i zmiana leku na kolejny. I tak z 4 razy aż zwątpiłam. Trafiłam do innego lekarza. Usg zostało mi zrobione w odpowiednim dniu cyklu. Wykazało zmiany na jajniku i jajowodzie. Prawie codziennie odczuwam silny ból, ruszam się z domu tylko wtedy gdy to konieczne, nie dam rady biegać, dłużej chodzić czy skakać, a nawet normalnie spać, z wielu rzeczy musiałam zrezygnować. Prawdopodobnie to endometrioza, przeszłam już większość możliwych badań. Teraz czekam na laparoskopię. Mam nadzieję, że nie jest już za późno, w przyszłości bardzo chce mieć dzieci.
    Nie polecam Pani Dr Makowskiej. Przynajmniej w moim przypadku podeszła do sprawy bardzo lekceważąco, choć z tego co pamiętam sama wspomniałam, że to może endometrioza. Od razu to wykluczyła, jestem przecież za młoda. Co jeśli od tamtej pory mocno się rozwinęła? Wtedy moje dolegliwości były o wiele lżejsze, choć i tak trudne do zniesienia. Teraz jest tragicznie.

  • Z

    Jak na lekarza, który przyjmuje na NFZ, to jestem zaskoczona, oczywiście pozytywnie. Bardzo konkretna pani lekarz. Dokładnie mnie przebadała, mimo że przyszłam z jednym problemem. Polecam :) Jedyny minus to przychodnia, która jest bardzo malutka i siedząc przed gabinetem słyszałam nie raz co działo się w środku i o czym rozmawiała Pani doktor z pacjentem.

  • G

    Pani doktor miła. Często odbiera telefony w trakcie wizyty co może niektórym nie odpowiadać. Siedząc przed gabinetem wszystko słychać. Leczę się u niej od 4 lat na infekcje i Pani doktor nadal mnie nie wyleczyła. Przypisywała w kółko te same leki. Co wizyta słyszałam tę samą gadkę na temam grzybów i bakterii. Rzadko robiła badania tj. posiew, czystość. Większość badań robiłam dla świętego (swojego) spokoju prywatnie. Pani doktor nie była chętna by wysłać mnie na jakieś badanie, musiałam ją o to prosić i to nie zawsze z jakimś skutkiem. Cytologie miałam robioną co roku. Nie wiem jak innym pacjentkom, ale mi nie pomogła i już do niej nie będę chodziła.

Doświadczenie i kwalifikacje

Specjalizacje

  • Położnictwo i ginekologia

Edukacja

  • Uniwersytet Medyczny w Białymstoku