Krzysztof Szustak

Weterynarz

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • A

    Jest ok, ma dobre, łagodne podejście do psów. Po kastracji mojego psa podwiózł nas pod blok, bo nie dałabym rady go zanieść. Wydaje się być dobrym człowiekiem.

  • Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    4

    Ogólna ocena
    6 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • A

      Jest ok, ma dobre, łagodne podejście do psów. Po kastracji mojego psa podwiózł nas pod blok, bo nie dałabym rady go zanieść. Wydaje się być dobrym człowiekiem.

    • L

      Spokojny, z dużą wiedzą, doskonały chirurg. Leczy psy w naszej fundacji i mamy do niego bezgraniczne zaufanie. Fundacja BERNARDYN

    • K

      Wspaniały weterynarz oraz człowiek z wielkim sercem. Polecam tego lekarza, gdyż na pewno nie minął się z powołaniem. W Zduńskiej Woli nie ma lepszego chirurga :) Znam wiele wiele pozytywnych opinii innych ludzi, którzy leczą swoje zwierzaki na kościelnej u Pana Szustaka.

    • N

      Polecam tego lekarza. Operację sterylizacji mojej kotki przeprowadził znakomicie, dobrze dobrał dawkę narkozy, nie wybudzał zwierzaka na siłę, ranka pooperacyjna została dobrze zaszyta. Nie było żadnych powikłań po operacji, pomimo tego, że sterylizowana kotka była w 3. tygodniu ciąży. Na wszelkie pytania lekarz odpowiadał wyczerpująco i cierpliwie. Bardzo spokojne, łagodne podejście do zwierząt.

    • B

      Mojej starej suczce z niewydolnością nerek po operacji Krzysztof szustak nie podawał wogóle kroplówek - stwierdził, że niepotrzeba ( a powinna dostawać przy jej stanie zdrowia i w jej wieku codziennie przez kilka dni po operacji kroplówki z furosemidem). Czwartego dnia dopiero gdy zaczęła umierać zaczął jej podawać kroplówki udając, że ją ratuje ale za to nie założył jej cewnika pomimo, że nie mogła się samodzielnie wysiusiać. W ten sposób doprowadził moją suczkę do śmierci w męczarniach, bo po ratunek do innej lecznicy do Łodzi nie zdążyłam już niestety dojechać. Moja suczka umarła w drodze na moich kolanach. Nigdy nie wybaczę temu człowiekowi tego co zrobił, tego, że skazał niczemu niewinne, kochane przeze mnie bezbronne zwierzątko na tak straszne cierpienie, na jedną z najbardziej bolesnych śmierci jakie podobno można sobie wyobrazić. Moja wiedza pochodzi z konsultacji z wieloma lekarzami i z pielęgniarkami już po śmierci pieska, bo w czasie "leczenia" ufałam temu lekarzowi i nie byłam świadoma co naprawdę robi. Administratora tej strony proszę, żeby nie usuwał treści mojej wypowiedzi z tej strony tak jak zrobił już wcześniej, ponieważ piszę prawdę i uważam, za słuszne, by jak najwięcej osób ją poznało.
      Barbara Zawiasa
      Sieradz.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • T

      Korzystam z usług tego lekarza często i do tej pory się nie zawiodłam. W sytuacji krytycznej potrafił przyznać się, że nic więcej nie może zrobić i odesłać mnie do innego specjalisty, z którym sam mnie umówił.