Krzysztof Głowacki, ginekolog Warszawa

lek. Krzysztof Głowacki

Ginekolog, Endokrynolog

26 opinii

Zapisz


Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Szernera 3, Praga-Północ, Warszawa
Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

LUX MED


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

2

Ogólna ocena
26 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa

Właśnie wróciłam z wizyty u pana doktora. Byłam zestresowana i przerażona, bardzo nie lubię chodzić do lekarzy. Pan doktor odczarował mój lęk. Był wyjątkowo miły, uprzejmy, dyskretny i delikatny przy badaniu. Odpowiedział na moje pytania cierpliwie i wyczerpująco, także na te, które nie dotyczyły mojego problemu. Zdecydowałam, że będzie to mój ginekolog prowadzący.


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa

Dla mnie byl bardzo mily, usmiechniety i konkretny. Bez problemu wypisuje recepty. Dopytuje o wyniki badan.


U
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Centrum Medyczne LUX MED - Warszawa ból

tragedia!!! poszłam z bólem brzucha 3 miesiące po usunięciu ciąży pozamacicznej a lekarz nawet mnie nie zbadał! dał skierowanie na usg gdzie miałam robione 2 tyg. wcześniej i powiedział że pewnie mam zrosty i ponowna operacja! brak odpowiedzialności i ludzkiego podejscia do pacjenta.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


K
Użytkownik zweryfikowany

Jestem po wizycie i pierwsze wrazenia ok, miły, rzeczowy
polecam Pana Krzysztofa Głowackiego
.Z pewnością zostanę wierną Pacjentką


Użytkownik zweryfikowany

Omijać szerokim łukiem !!!! Poszłam do niego żeby zdiagnozował mi ciąże, obsłużył mnie jak bym przeszkadzała mu w piciu kawy, po czym stwierdził, że na jakiekolwiek badania jest jeszcze za wcześnie od ostatniego okresu, a dodatni test ciążowy nie jest dla niego żadnym wyznacznikiem. Tego samego dnia zrobiłam prywatnie usg gdzie stwierdzono ciążę w szóstym tygodniu i widać było czynność serca.
Pan doktor chyba nie chce za bardzo amortyzować urządzeń w Lux-Medzie .

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

Doktor powiedział, że mam nadżerkę. Jak zapytałam o leczenie, powiedział, że co roku na cytologie. Koniec.

To chyba mówi samo za siebie...

(Dla osób, które nie są na bieżąco - nadżerki należy leczyć, nie leczone mogą prowadzić do raka)

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


E
Użytkownik zweryfikowany

Spotkałam Pana doktora po raz pierwszy i jestem pod wielkim wrażeniem tego jak dba o pacjenta, dopytując o wszystko. Pojawiłam się z bólami podbrzusza i aby wykluczyć sprawy ginekologiczne o wszystko dopytał i zadbał o szybkie badania. Najważniejsze jednak to, że był miły w kontakcie, delikatny w rozmowie i udzielał wyczerpujących odpowiedzi. POLECAM!
- Ewelina, 30 lat - zadowolona klientka


M

P.Krzysztof Głowacki jest jednym z lepszych lekarzy w Warszawie.Od kilkunastu lat mam problemy z uregulowaniem okresu i on jedyny ze wszystkich lekarzy potrafił to zrobic po przez dobranie odpowiednich leków.Leczyłam sie u różnych lekarzy i nikt nie potrafił mi jakos pomóc.Mowiono ze taki mój urok ,ze mam okres w kratke.Szkoda słow!!!!.Natomiast dziewczyny i panie! polecam lekarz bardzo w porzadku


C
Użytkownik zweryfikowany

Chodziłam do tego lekarza zanim mi jeszcze planowałam dziecko. Wóczas było wszystko OK. Byłam nawet zadowolona, bo zawsze pilnował terminów moich wszystkich badań i na bierząco raz do roku wypisywał mi skierowanie na USG piersi oraz USG transwaginalne. Nie musiałam o tym pamiętać, bo on zawsze wiedział, kiedy powinnam zrobić cytlologię, a kiedy inne badania. Moim jedynym obowiązkiem było pamietać kiedy miałam ostatnią miesiaczkę oraz mieć wyniki ostatnich badań, a resztę on pilnował. Przychodziłam do niego raz na 3 miesiące po receptę na pigułki antykoncepcyjne. Kiedy z mężem postanowiliśmy postarać się o dziecko, dr. Głowacki postanoiwł porobić mi szereg badań, w tym na różyczkę, toksoplazmozę i TSH. Po 3 miesiącach nieudanych starań przyszłam do niego z prośbą, co można by zrobić, abym wreszcie zaszła w ciążę. Zlecił wówczas ponownie badania, a po zapoznaniu się z wynikami przepisał mi lek o nazwie Duphastion, który miał mi pomóc zajść w ciąże. Wystaczył jeden cykl wspierany lekiem i od razu zaszłam w ciążę. Pobiegłam do lekarza jak na skrzydłach, dziękowałam mu, że to po części jego zasługa i byłam pewna, że chcę aby on prowadził moją ciąże. Niestety lekarz ten zupełnie nie nadaje się do prowadzenia ciąży. Co prawda na pierwszej wizycie już po stwierdzonej ciąży na badaniu USG założył mi kartę ciąży i pobrał cytologię, ale przez kolejne dwa miesiące na żadnej wizycie nawet mnie nie badał na fotelu ginekologicznym. Sprawdzał tylko wyniki moczu i krwi i wypisywał skierowanie na kolejne, a przecież w ciąży trzeba badać też ginekologicznie. Skutek tego był taki, że postanoiwłam zmienić lekarza prowadzącego moją ciążę na dr. Golkowską-Soluch i była to najlepsza decyzja jaką podjęłam. Gdy zgłosiłam się do nowej lekarki (która od tego czasu prowadziła moją ciążę) okazało się, że od kilku miesięcy chodzę z nieleczoną grzybicą pochwy, ale skąd miałam to wiedzieć, skoro dr. Głowacki wogóle mnie nie badał. Dostałam od razu antybiotyk. Poza tym okazało się, że moje wyniki TSH (gruczołu tarczycy) były zbyt wysokie, co oznaczało, że miałam niedoczynność tarczycy, ale dr. Głowacki oczywiście tego nie zauważył (co mnie tym bardziej dziwi, bo ponoć ma specjalizację ginekolog-położnik-engokrynolog). Niestety dalsze prowadzenie ciąży u dr. Głowackiego mogło zakończyć się tragicznie dla mojego dziecka, bowiem nieleczona niedoczynność tarczycy może spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu dziecka i moje dziecko mogłoby się urodzić niedorozwinięte. Na szczęście dzięki czujności nowej lekarki od razu na pierwszej wizycie zostałam skierowana do endokrynologa (dom którego poszłam następnego dnia), a ten od razu rozpoczął leczenie polegające na unormowaniu działania tarczycy (zbiciu TSH) do prawidłowego poziomu. Przez całą ciąże musze brać leki, których dawki były systematycznie zwiększane. Do tej pory żyję w strachu, czy to i tak nie było za późno, bowiem najważniejsze jest leczyć tarczycę od samego początku ciąży, bo wtedy ma największy wpływ na rozwój dziecka. Czas pokaże, bo moje dziecko ma przyjść na świat w lipcu 2011 roku. Żyję jednak nadzieją, że w porę zareagowałam i zmieniłam lekarza, bo nie darowałabym sobie, gdyby moje dziecko urodziło się chore tylko dlatego, że ktoś nieprofesjonalnie podchodzi do swojej pracy. Dlatego powiem tak: zanim nie zaszłam w ciążę, to nie miałam do tego lekarza zastrzeżeń (dlatego tylko nie wystawiam opini bardzo słaby), ale teraz jestem tak niezadowolona z niego, że jedynie co, to mogę wysatwić opinię słaby. I wystawiając tą opinię mam nadzieje, że moje dzieciątko mimo wszystko urodzi się zdrowe.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


S
Użytkownik zweryfikowany

Do Pana doktora trafiłam gdy miałam problemy z zajściem w ciążę, i potrzebowałam skierowania na badania. Z tym akurat nie było najmniejszego problemu wypisywał wszytko o co się go poprosiło. Gdy chciałam skonsultować wyniki, to tylko na nie rzucił okiem i powiedział, że on mi lepiej da namiary na swojego kolegę po on jest lepszy w te sprawy. I odesłał mnie do ginekologa-endokrynologa a sam też nim jest! Gdyby Pan doktor Głowacki lepiej spojrzał na wyniki zauważył by, że poszłam w złym dniu cyklu na USG i że ten brak owulacji według niego w rzeczywistości był owulacją po której zaszłam w ciążę! Gdy opowiedziałam o całej sytuacji mojemu partnerowi po prostu stwierdził: Panu doktorowi się nie chce! I coś mi się wydaje, że taka właśnie jest prawda. Byłam u niego 2 razy i oni razu mnie nie zbadał, wywiad robiony mało szczegółowo, nie odpowiada na pytania,... Jak potrzebujecie skierowań na badania idźcie śmiało, ale jak chcecie się czegoś dowiedzieć lub prowadzić u niego ciążę szczerze odradzam

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional

Powiązane wyszukiwania