Joanna Jastrzębska, ginekolog Skierniewice

Joanna Jastrzębska

Ginekolog więcej

23 opinie

Zapisz


Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Armii Krajowej 41 1c, Skierniewice
Prywatny Gabinet Lekarski.

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

3

Ogólna ocena
23 opinie

N
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Nie polecam. W kolejce na wizyty prywatne czeka sie po kilka godzin. Dwa razy w ciągu ciąży zdarzylo mi się wyjść z gabinetu bez recept, które zaleciła Pani doktor. Musialam wracać do gabinetu. Przy porodzie, brak empatii, pomimo podania oksytocyny, nie postępującego rozwarcia przez 6h, zastosowała metody dawno nie praktykowane, masaż szyjki oraz chwyt Kristellera. Dziecko urodzone w zamartwicy z niedotlenieniem, ja po 9mies nadal odczuwam skutki powyższych zabiegów. Odradzam.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Prywatny Gabinet Lekarski. infekcja, bolesne miesiaczki

To byla moja pierwsza wizyta u tej pani, z pewnoscia wroce. Miła, cierpliwa, delikatna i wyrozumiała


A
Użytkownik zweryfikowany

Ta lekarka miała dyżur w trakcie mojego pierwszego porodu, na końcu mnie zszywała. Robiła to mało delikatnie, raczej niedbale, co sprawiało mi ból. Jednak nie to było najgorsze. W trakcie rodzenia usłyszałam kilka razy, że nie potrafię rodzić (ponieważ krzyczałam zamiast głęboko, spokojnie i miarowo oddychać), usłyszałam też, że chcę (takim zachowaniem) zabić swoje dziecko. W trakcie parcia dziecko miało problem, by "schodzić w dół", więc ta kobieta wpadła na pomysł, że będzie "spychać" dziecko łokciem. Zamiast tego uciskała mi klatkę piersiową, przez co jeszcze bardziej uniemożliwiła mi i tak trudne w momencie rodzenia oddychanie. Próbowałam jej to powiedzieć dusząc się, ale ona stwierdziła, że mi się wydaje i dalej mnie uciskała. Czułam, że wyzionę ducha. Takie zachowanie jest karygodne, to było znęcanie się nad pierwszy raz rodzącą kobietą. Nie oczekiwałam głaskania i trzymania za rękę, ale jakiegoś wsparcia. Na szczęście dwie położne spisały się na medal. W efekcie takiej atmosfery porodowej moje dzieciątko urodziło się zielone, bo opiło się wód płodowych ze smółką. Nie życzę wrogowi, by trafił na tę kobietę.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Pani Doktor proadzi moja ciaze od poczatku, najpierw prywatnie, pozniej panstwowo w przychodni Medyk.
Jest bardzo miła, interesuje sie pacjentka, zleca bardzo duzo roznych badan, jest bardzo delikatna podczas badania ginekologicznego. USG przeprowadza powoli i dokladnie, był przy mnie wtedy moj maz ( w przychodni, nie prywatnie), gdy było widac jak dzidzius otwiera buzie zatrzymała tam urzadzenie i razem z nami usmiechała sie na ten widok :) Bardzo empatyczna kobieta.
Polecam wszystkim kobietom.


G
Użytkownik zweryfikowany

Bardzo miła pani doktor delikatna i przejmująca się pacjentkami. Zawsze o wszystko wypytała, wysłuchała, wytłumaczyła, USG robiła bardzo dokładnie i delikatnie zawsze wszystko zmierzyła i wytłumaczyła. Interesowała się pacjentkami w szpitalu, była również przy porodzie polecę każdemu bardzo dobry ginekolog


A
Użytkownik zweryfikowany

Jak większość tutaj Pań, ja również chodziłam całą ciążę prywatnie do Pani Jastrzębskiej. Po spodziewanym terminie porodu trafiłam do szpitala, pani doktor udawała, że mnie w ogóle niezna. Mimo iż KTG mojego dzieciątka wychodziło nie najlepiej, nie raczyła nawet do mnie zajrzeć i tak leżałam w bezruchu prawie 5 godzin aż jak stwierdziła pani Jastrzębska :\"zacznie wychodzić dobrze\". Zleciła test na oksytocynę i .... poszła sobie na urlop. Dziecko urodziło się na bezdechu z zapaleniem płuc, gdyby nie dr Florek to dziecko najprawdopodobniej urodziło by się marte .... Po 10 dniach spotkała minie jeszcze w szpitalu i jedyne co zdołała z siebie wykrztusić to : \"jak się Pani czuje?\" Można sobie wyobrazić co chciałam jej odpowiedzieć!!! Szczerze odradzam ta pani chętnie bierze pieniądze ale i tak TY CIĘŻARNO LICZ NA SIEBIE !!! ZERO ZAINTERESOWANIA !!!

Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".


M

Byłam pacjentką dr Jastrzębskiej ponad 2 lata temu....Moim problemem były nieregularne cykle co uniemożliwiało mi zajście w ciążę...Dostałam leki na wyregulowanie cykli, a potem na stymulację owulacji. Ale ani razu szanownej Pani dr nie przyszło do głowy, żeby mi zrobić usg mniej więcej w środku cyklu i sprawdzić czy leki działają :(:( Całe szczęście nie porobiły mi się zadne torbiele, cysty itp świństwa. Mam świadomość jednak, że są kobiety, którym ona pomogła....Ja się do nich niestety nie zaliczam....Odradzam ją jako lekarza :(:(

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


C
Użytkownik zweryfikowany

bardzo miła, ciepła i delikatna Pani Doktor. USG robi bardzo dokładnie, jeśli maleństwo nawet bardzo się wierci Pani Doktor czeka cierpliwie aż da się zobaczyć wszystko co trzeba. Dzięki niej moja córeczka w ogóle żyje, ponieważ wykryła u mnie rozwarcie w 25tym tygodniu ciąży(które przeoczył dr Sikorski prowadzący ciążę)i odpowiednio szybko zareagowała. Polecam zdecydowanie :)


A
Użytkownik zweryfikowany

witam chodziłam do Jastrzębskiej z pierwsza ciąża i naprawdę polecam jest bardzo mila i delikatna przy tym naprawdę doświadczona teraz zamierzany się starać o drugie dziecko i też będę do niej chodzić i nie zamierzam zmieniać jej na żadnego innego lekarza a tak poza tym to chodziłam do niej państwowo i nie traktowała mnie gorzej od swoich prywatnych pacjentek prawidłowo zmierzyła wagę dziecka przed porodem i była przy nim dokładnie to była cesarka jestem jej wdzięczna ze urodziłam zdrowego synka i zostałam dobrze zaszyta


G

odradzam! wykryła u mnie cholestazę ciążową i skierowała do szpitala i to wszystko zero zainteresowania! jak spadło dziecku tętno do 50 to powiedziała żebym się nie przejmowała jak tu się nie przejmować zdrowiem własnego dziecka! sama nie umie podjąć żadnej decyzji i za co bierze tyle kasy?!

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional