owoce w diecie

Tych owoców nie może zabraknąć w diecie podczas depresji

Napisano przez w Dietetyka05 czerwca 2016 Brak komentarzy.

Banany – to o nich mowa. Owoce, których zalety znają wszyscy sportowcy, stanowią świetne źródło węglowodanów, są słodkie w smaku i stanowią zdrową przekąskę w ciągu dnia.

Badania jednak dowodzą, że na tym nie kończy ich pozytywne działanie. Wszystko z uwagi na występowanie w tych owocach witamin z grupy B oraz ich połączenia z konwertowanym do serotoniny tryptofanem.

Serotonina to tzw. hormon szczęścia – jego obecność poprawia nam nastrój oraz wpływa pozytywnie na samopoczucie wzmagając poczucie dobrobytu. Witaminy z grupy B, których obecność stwierdza się w bananach, wpływają kojąco na nasz układ nerwowy, uspokajając go jednocześnie. Banany dostarczą nam aż pięciu z ośmiu znanych nam witamin z grupy B. To bardzo dobre ich źródło. Zawierają: tiaminę – B1, ryboflawinę – B2, niacynę – B3, pirydoksynę – B5 i kwas foliowy – B9. Średniej wielkości banan dostarcza nam od 785 mikrogramów niacyny oraz nawet 24 mikrogramy kwasu foliowego. Stąd jest on owocem, którego nie może zabraknąć zwłaszcza w diecie osoby cierpiącej na depresję czy takiej, która ma problemy z układem nerwowym.1

Bardzo ważne jest monitorowanie w diecie nie tylko makroskładników, ale również zawartość witamin i minerałów, zwłaszcza u pacjentów deklarujących poszczególne jednostki chorobowe. Często występuje relacja między niskim poziomem witamin z grupy B (wynikający z niewłaściwej diety), a występowaniem złego samopoczucia, wszelkiego rodzaju nerwic, depresji czy stanów lękowych. Nasz układ nerwowy do prawidłowej pracy potrzebuje witamin z grupy B. Im wcześniej zatroszczymy się o niego, dostarczając mu tego typu witamin, tym szybciej poprawimy swoje samopoczucie, a banany zapewne nam w tym bardzo pomogą.