Zdjęcie uroczo uśmiechającej się kobiety.

Sposób na zmysłowe i delikatne usta

Napisano przez w Medycyna estetyczna, Wywiady z ekspertami18 marca 2019 Brak komentarzy.

Media wykreowały modę na duże i pełne usta. Ten trend przyczynił się jednak do tego, że Panie, które marzą o zmysłowych ustach, zwyczajnie obawiają się, że po zabiegu będą wyglądały sztucznie. Niewątpliwie piękne i zmysłowe usta są atrybutem kobiety, ale czy można uzyskać ładny efekt bez “przerysowania”? Zapytaliśmy o to eksperta medycyny estetycznej, dr Katarzynę Mudel.

ZnanyLekarz: Pani doktor, czy moda na duże usta mija?

Trudno powiedzieć, czy mija, wszystko jest kwestią gustu. Jednak śmiało mogę powiedzieć, że do mnie przychodzą pacjentki, które chcą osiągnąć delikatny efekt, nierzucający się w oczy. Często wręcz słyszę, że nie chcą wyglądać jak celebrytki. Chcą, aby twarz po prostu była świeża, wyglądała młodziej i seksowniej.

ZnanyLekarz: To chyba główny powód decyzji o zabiegu powiększania ust?

To prawda, że delikatne powiększenie ust, poprawia nasz wygląd. Jednak często zdarza się, że panie mają bardzo wąskie czy niesymetryczne usta. Wówczas to nie jest tylko kwestia urody, ale poprawy samopoczucia. Z wiekiem także zanika nam czerwień wargowa, nasze usta stają się blade i przesuszone. Tu wystarczy zabieg nawilżenia, a usta od razu nabierają młodszego wyglądu.

ZnanyLekarz: Z wiekiem opadają nam się też kąciki ust…

Tak, twarz wówczas wydaje się po prostu smutna i zmęczona. Lekka korekta tej okolicy pozwala nadać pogodniejszy wyraz twarzy, o czym zresztą mówią same pacjentki. Przypomina mi się jedna z historii, gdzie dwa dni po zabiegu korekty, zadzwoniła do mnie pacjentka i powiedziała, że to chyba magia. W pracy koleżanki dopytywały, co zrobiła, że wygląda tak radośnie, a w galerii handlowej dwóch panów obejrzało się za nią. Jak powiedziała, od lat takiej sytuacji nie miała.

ZnanyLekarz: Poza efektem “przerysowania”, czego obawiają się pacjentki?

Obawiają się bólu i właśnie efektu po zabiegu. Najważniejsza jest konsultacja przed. Wówczas mogę odpowiedzieć na wątpliwości, jakie się pojawiają. Najczęściej chodzi o długość utrzymania się efektu, o to, jak długo usta będą opuchnięte, czy też jakim preparatem wykonywany jest zabieg.


ZnanyLekarz: Czy preparat ma znaczenie?

Oczywiście, z tym nie ma żartów. Lekarz dobiera właściwy preparat, odpowiedni dla pacjenta. Warto tu też powiedzieć czego używamy do korekty ust. Najczęściej stosowane są preparaty zawierające kwas hialuronowy. Nasze usta składają się głównie z kwasu hialuronowego i kolagenu. Niestety wraz z wiekiem organizm produkuje coraz mniej kwasu hialuronowego, tracąc przez to zdolność nawadniania. Dlatego pojawia się suchość warg, zanik czerwieni, czy opadające kąciki ust. Preparaty różnią się między sobą przede wszystkim gęstością i jest dobierany do pacjenta indywidualnie. Wszystko zależy od tego, czy chodzi nam o poprawę objętości czerwieni wargowej, czy osiągnięcie symetrycznego wyglądu, czy też nawilżenie.

ZnanyLekarz: Wspomniała Pani, że pacjentki obawiają się bólu. Czy zabieg jest bardzo bolesny i ile zabiegów należy wykonać?

Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu. Stosuję dwa rodzaje znieczulenia. Maść, która powoduje, że możemy odczuwać lekkie ukłucie, albo znieczulenie dentystyczne. Liczba zabiegów jest sprawą indywidualną. Wszystko zależy od problemu. Mam pacjentkę, z którą pracuję już od 2 lat. Zgłosiła się do mnie z problemem bardzo wąskich ust oraz asymetrią. Delikatnie krok po kroku pracujemy nad modelowaniem, tak aby efekt nie był właśnie przerysowany. Bardzo obawiała się, że inni zauważą duże usta. Delikatnie je powiększamy, dzięki czemu korekta nie rzuca się w oczy, a pacjentka słyszy tylko, że coraz ładniej wygląda. Dla mnie bardzo ważny jest właśnie naturalny efekt. W mojej praktyce zabieg składa się z dwóch wizyt. Na drugim spotkaniu widzę, czy preparatu została podana odpowiednia ilość i czy może należy uzupełnić objętość ust i w jakim zakresie.

ZnanyLekarz: Na co należy zwrócić uwagę przed zabiegiem?

Każdy zabieg niesie za sobą pewne ryzyko. Są przypadki, gdzie dochodzi czy to do powstania stanów zapalnych, czy też uczulenia. Dlatego należy szczególną uwagę zwrócić na to, kto wykonuje zabieg i czy preparaty posiadają certyfikaty. Chodzi o nasze zdrowie, a lekarz wie, co w sytuacji zagrożenia zrobić.

ZnanyLekarz: Bardzo dziękuję za rozmowę.