Zdjęcie mężczyzny z przezbiopią

Prezbiopia czyli problem czterdziestolatka

Napisano przez w Okulistyka07 listopada 2014 Brak komentarzy.

Choć rośnie świadomość i zainteresowanie zdrowiem oraz zdrowym trybem życia, wciąż niewiele osób wie na czym polega naturalny proces starzenia się oka. Prezbiopia, czyli spadek zdolności akomodacji związany z wiekiem, to rzadko spotykany termin.

Pacjenci zwykle zauważają zmiany widzenia. Po 40 roku życia łapią się na tym, że zaczynają odsuwać od siebie czytany tekst, lepiej widzą w jaśniejszym świetle lub rano, a gorzej po całym dniu pracy lub o zmroku. Jednak co jest tego przyczyną?

Dzięki elastyczności i zdolności soczewki do kurczenia się i rozkurczania zarówno daleko jak i blisko możemy widzieć wyraźnie. Proces ten nazywamy akomodacją. Soczewka oka to struktura rosnąca przez całe życie. Obrazowo można porównać ją do cebuli. Nowe warstwy przyrastają na zewnątrz soczewki, natomiast starsze spychane są do środka. W efekcie soczewka twardnienie, traci swą elastyczność i zdolność nastawczą. Starzeją się także więzadła mięśnia rzęskowego, na którym zawieszona jest soczewka. W efekcie powoduje to stopniową utratę wyraźnego widzenia na bliskie odległości. Wtedy czytanie, pisanie i praca przy komputerze zaczynają sprawiać problemy.

Soczewka w dzieciństwie jest bardzo elastyczna i posiada dużą zdolność akomodacji. Z czasem ta zdolność maleje, czego objawy są zauważane właśnie po 40 roku życia. Cały proces trwa do około 60 roku życia i jest nazywany prezbiopią. Podsumowując, pogorszenie ostrości widzenia w bliskich odległościach jest efektem twardnienia soczewki. Jest to proces zupełnie naturalny, a efektem jest utrata wyraźnego widzenia z bliska i odsuwanie od siebie czytanego tekstu. Pojawia się konieczność używania okularów do patrzenia na bliskie odległości. Ponieważ prezbiopia jest procesem fizjologicznym, zmiany zachodzą niezależnie od tego czy nosimy okulary. Nie korzystanie z pomocy wzrokowych nie przyspiesza procesu, ale powoduje dyskomfort i obniżenie jakości życia.

Osoby krótkowzroczne lub nadwzroczne, które do tej pory używały okularów  do dali, szczególnie trudno akceptują konieczność posiadania dodatkowej pary do bliży. Podobnie osoby, które widzą prawidłowo do dali, a często patrzą na bliskie odległości odczują dyskomfort związany z używaniem tzw. „okularów do czytania”. Idealnym rozwiązaniem są okulary progresywne. Zapewniają one wyraźne widzenie na każdą odległość i w każdym momencie. Stanowią najbardziej fizjologiczną korekcję wzroku dla osób po 40 roku życia. Proszę pamiętać – oko jest małe, a widzi cały świat.

 

O autorze

Wiktoria Zwinczewska

Okulista, Lekarz medycyny naturalnej