Zdjęcie biznesmena pracującego do późna.

Pracuś czy pracoholik?

Napisano przez w Psychologia08 października 2014 Brak komentarzy.

Czym się różni pracowitość od pracoholizmu? Jak rozpoznać, że już czas porozmawiać o tym ze specjalistą? To kilka pytań, które mogą się pojawić, gdy martwisz się, że Ty bądź bliska Ci osoba jest uzależniona od pracy.

Jak to możliwe, że skłonność do pracy może być problemem?

Pracoholizm jest czymś więcej niż tylko skłonnością do ciężkiej pracy. Jest to uzależnienie  z grupy tzw. uzależnień behawioralnych – czyli związanych z zachowaniem, a nie z substancją chemiczną (jak np. alkoholizm, narkomania). Być może dlatego, zwłaszcza w przypadku mężczyzn mających na utrzymaniu rodzinę, pracoholizm spotyka się z dużą akceptacją społeczną.

Mężczyźni w moim gabinecie często powtarzają, że “Taka jest rola mężczyzny – pracować i zarabiać”. Szczycą się tym, jak dużo pracują. Podejrzewam, że utożsamiają to z okazywaniem troski najbliższym. Rzadko mężczyzna – pracoholik słyszy od swojej żony: “Albo będziesz mniej pracował, albo odchodzę”, co zdarza się w przypadku innych uzależnień.. Dodatkowym “wsparciem” pracoholizmu są rodzinne opowieści, jakie wielu moich klientów słyszało w dzieciństwie: “Dziadek ciężko pracował, dlatego należy mu się szacunek.” albo “Ojciec nie wracał całymi tygodniami z delegacji – tak się poświęcał dla rodziny. Robił to dla dobra nas wszystkich”. Takie i do nich podobne rodzinne mity umacniają postawę “Poświęcam się pracy dla rodziny, nawet kosztem swojego zdrowia”.

Czytaj również: Mężczyzna u psychoterapeuty

Nawet zalecenia i ostrzeżenia lekarzy: “Jeśli nie zmieni pan trybu życia, pana organizm tego nie wytrzyma” nie skłaniają ich do zmiany trybu życia. Mężczyźni z problemem pracoholizmu często zapominają, że dla rodziny ważniejsze od tego, ile zarobią jest to, żeby żyli i byli zdrowi.

Kiedy można podejrzewać u siebie bądź kogoś bliskiego problem?

Co najmniej trzy z sześciu wymienionych syndromów są sygnałem, żeby skonsultować się z psychologiem.

  1. Nie możesz przestać cały czas myśleć o pracy. Nawet będąc w domu lub na urlopie zajmujesz się nią i o niej myślisz.

  2. Tracisz poczucie czasu, nie możesz się oderwać. Zostajesz po godzinach, mimo, iż nikt od Ciebie tego nie oczekuje.

  3. Odczuwasz niepokój, jesteś rozdrażniony w czasie, gdy nie pracujesz.

  4. Potrzebujesz coraz więcej obowiązków, by czuć się komfortowo. Gdy pracujesz “za mało” pojawiają się objawy z punktu 3.

  5. Zaniedbujesz pozostałe źródła przyjemności lub swoje zainteresowania. Brakuje Ci czasu nawet dla najbliższych osób. Czas pochłania również radzenie sobie z negatywnymi skutkami takiego trybu życia – leczenie schorzeń psychosomatycznych (np. bolesnego napięcia mięśni, bólu głowy, problemów skórnych, problemów z trawieniem, bólu nie wyjaśnionego pochodzenia).

  6. Twój tryb życia nie ulega zmianie mimo, że cierpisz z tego powodu. Mimo przewlekłego stresu powodującego u Ciebie objawy psychosomatyczne.

Twoja rodzina potrzebuje zarobionych przez ciebie pieniędzy, ale jeszcze bardziej potrzebuje Ciebie. Żywego i zdrowego.

 

O autorze