Zdjęcie pokłóconej pary przed rozpadnięciem związku

Wasz związek, na 90%, się rozpadnie

Napisano przez w Psychologia18 listopada 2014 Brak komentarzy.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, iż można przewidywać z wysokim prawdopodobieństwem (ok. 94%), czy dany związek utrzyma się, czy też rozpadnie. Naukowcy wiedzą to już od początku lat 90-tych XX wieku, kiedy to prof. John Gottman wraz ze współpracownikami z Uniwersytetu Waszyngtona, opublikował wyniki wieloletnich badań nad zachowaniami prowadzącymi do rozstania (Buehlman, Gottman i Katz, 1992).
Pary uczestniczące w badaniach podległy wnikliwej obserwacji, analizowano ich wypowiedzi oraz mierzono reakcje fizjologiczne w odpowiedzi na konkretne zachowania partnera. Następnie sprawdzano ich funkcjonowanie w ciągu kolejnych 3 lat. W toku analiz wyróżniono m.in. 4 najbardziej szkodliwe postawy, a są to (Gottman, Szwartz Gottman i DeClaire, 2008, s. 17):

  • Krytyka – zaczyna się od skargi lub przerzucenia winy na partnera, a następnie przechodzi w atak na jego osobowość/charakter.
  • Postawa obronna – jest przyjmowana przez osoby broniące swojej niewinności, które nie chcą wziąć odpowiedzialności za problem. Przejawia się w utyskiwaniu lub odpowiadaniu zarzutem na zarzut.
  • Pogarda – składa się na nią krytyka wzmocniona wrogością i awersją. Przyjmuje postać wyszydzania, sarkazmu, napastliwości i wyzwisk.
  • „Mówienie do ściany” – jest to ucinanie rozmowy bez żadnych oznak werbalnych lub fizycznych sygnalizujących przeżywane w danym momencie emocje.

Prof. Gottman jednak na tym nie poprzestał. Przez kolejne lata, w założonym przez siebie Gottman Institute, weryfikował sposoby przeciwdziałania rozpadowi związków. Sprowadzają się one do pracy w dwóch obszarach:

  • Wzmacniania przyjaźni między partnerami.
  • Nauki spokojnego i konstruktywnego rozładowywania konfliktów.

Jak widzimy, poprawa komunikacji między partnerami, która przez wiele lat stanowiła fundament większości nurtów terapii par, jest niewystarczająca. Zmiany okazują się nietrwałe bez wzmocnienia więzi przyjacielskiej między partnerami.

Wiele w tym zakresie możemy zrobić sami, do czego służą chociażby warsztaty i publikacje Gottmana zawierające odpowiednie ćwiczenia. Natomiast, kiedy trudno nam samym wyjść poza powtarzane schematy, a zmiany są nietrwałe, możemy potrzebować pomocy kogoś spoza związku, np. psychoterapeuty pracującego z parami.

O autorze