Czy doskwiera Ci dysbioza? Sprawdź

Napisano przez w Dietetyka13 marca 2018 Brak komentarzy.

W tym artykule dowiesz się:

-Czym jest dysbioza jelitowa,

-Jakie są przyczyny dysbiozy,

-Objawy dysbiozy,

-Sposoby leczenia

Czy doskwierają Ci gazy, wysypki, trądzik różowaty, nietolerancje pokarmowe, dziwnie wyglądające stolce, przemęczenie, brak jasności myśli, częste przeziębienia i ogólnie złe samopoczucie? Czasem pacjenci z podobnymi objawami otrzymują od lekarza dość mętnie brzmiącą diagnozę zespołu jelita nadwrażliwego (ZJD). Często niestety może to oznaczać, że doskwiera Ci dysbioza jelitowa, która jest modyfikacją zestawu drobnoustrojów, w której następuję patologiczny rozkwit bakterii chorobotwórczych. Inaczej możemy to nazwać zaburzeniem mikrobiomu w organizmie. Bardzo ciężko jest postawić diagnozę, ponieważ rozpoznanie tej choroby potrzeba szczegółowego wywiadu oraz znajomości spektrum zaburzeń wynikających z uszkodzenia mikrobiomu.

Czym jest dysbioza?

Dysbioza to zaburzenia równowagi w jelitach, czyli ilości, składu i funkcjonowania mikroflory jelitowej. Naturalnie nasze jelita zasiedlają biliony mikroorganizmów, czyli około 2 kg pożądanych dla człowieka bakterii (głównie Lactobacillus).

Bakterie w błonie śluzowej jelita są wartościowe, ponieważ:

  • pomagają w procesie trawienia
  • ułatwiają powstawanie niezbędnych witamin
  • są tarczą obronną nabłonka jelit przed chorobotwórczymi substancjami
  • unieszkodliwiają toksyny
  • wspomagają działanie leków
  • usprawniają działanie układu immunologicznego na poziomie śluzówki jelit

W jelitach znajduje się aż 80% komórek układu odpornościowego. Gdy pojawia się jakiś czynnik z zewnątrz, działanie mikroflory jelit zostaje zachwiane, a to prowadzi do groźnych chorób.

Jakie są główne przyczyny dysbiozy jelitowej?

Jest wiele czynników, które mogą przyczynić się do takiego stanu. Jest, to przede wszystkim nadużywanie antybiotyków i innych leków, chociażby przeciwbólowych. Do wystąpienia dysbiozy może przyczynić się również złe odżywianie się, a mianowicie, mała podaż błonnika w diecie, nadmierne spożycie produktów wysoko przetworzonych, zbyt duża ilość wypijanego alkoholu i mała ilość przyjmowanej wody. Stresujący tryb życia, ciągły pośpiech i zanieczyszczenia środowiska również mają wpływ na mikroflorę jelit.

Okazuje się również, że charakter porodu dziecka, czy też długość karmienia dziecka piersią ma wpływ na skład mikroflory jelit. Poród za pomocą cesarskiego cięcia, krótsze karmienie piersią powodują, że dziecko już od samego początku życia otrzymuje nieco uboższy zestaw bakteryjny.

 Objawy dysbiozy jelitowej można poznać po:

  • bólach brzucha i wzdęciach
  • biegunkach lub zaparciach
  • zmianie konsystencji stolca (luźny, wodnisty lub ze śluzem, krwią, ropą)
  • nudnościach
  • wymiotach
  • utracie wagi
  • zahamowaniu wzrostu
  • braku apetytu
  • zgadze

Objawy są tak uciążliwe, że nie sposób ich zlekceważyć. Istotne jest to, że nieleczona dysbioza może przerodzić się w poważniejsze choroby:

  • infekcje i choroby układu pokarmowego: nieswoiste zapalenia jelit (wrzodziejące zapalenie jelitagrubego lub chorobę Leśniowskiego – Crohna), zespół jelita drażliwego, grzybice,
  • przewlekłe schorzenia wątroby, nerek, skóry oraz układu oddechowego,
  • zaburzenia układu immunologicznego (celiakia i inne nietolerancje pokarmowe, reumatoidalne zapalenie stawów, nawracające infekcje).

Aby poradzić sobie z dysbiozą, przede wszystkim warto wprowadzić zdrowe nawyki (dieta, przyjmowanie probiotyków, zażywanie ruchu, ograniczenie stresu)

 Kluczowe zasady zdrowej diety:

  • nawadnianie organizmu (najlepiej wodą mineralną)
  • unikanie warzyw wzdymających, np. (suche nasiona bobu, grochu, fasoli, soi, kalafior, brokuły, świeże ogórki, kapusta)
  • jedzenie dużej ilości gotowanych warzyw
  • ograniczenie potraw smażonych
  • unikanie cukru, który w procesie fermentacji może wzmagać biegunkę, a także uczucie wzdęcia, przelewania w jelitach
  • w przypadku ostrych biegunek wskazane jest jedzenie sucharków, chudego mięsa i ryb

Oprócz zdrowego żywienia, trzeba uzupełnić bakterie, które są niezbędne dla wszystkich procesów życiowych dokonujących się w jelitach. Dlatego powinniśmy rozpocząć suplementację probiotyków oraz prebiotyków.

Znakomitym źródłem probiotyków są kiszonki, w tym kiszona kapusta czy ogórki. Również produkty fermentacji mlekowej zawierają cenne dla naszego zdrowia szczepy bakterii Lactobacillius.  Domowy synbiotyk (połączenie probiotyku z prebiotykiem) możemy stworzyć dodając do jogurtu naturalnego lub kefiru inulinę, która jest naturalnym prebiotykiem, czyli pokarmem dla naszej flory bakteryjnej.

Pamiętajmy więc o zdrowiu naszych jelit, ponieważ to nasza najsilniejsza broń w walce z patogenami chorobotwórczymi.

 

 

Sylwester Kłos

www.sports-med.pl