Zdjęcie typowego mężczyzny doświadczającego efektu jojo

Dieta bez efektu jo-jo

Napisano przez w Dietetyka29 grudnia 2014 Brak komentarzy.

Przez ostatnie lata pojawiają się coraz to nowe diety, Atkinsa, dr Kwaśnieskiego, dr Dukana. Jednak wszystkie budzą kontrowersje. Kilogramy wracają szybciej niż znikają. 90% osób, które stosują diety odchudzające dopada efekt jo-jo. Proponuję diety, które opiera się na jedzeniu wszystkiego, ale w odpowiednich proporcjach oraz odpowiednie łączeniu składników.

Zacznijmy od tego, że przestaniemy liczyć kalorie zjadane przez nas każdego dnia, ważne są proporcje białka, tłuszczów, węglowodanów oraz odpowiednie ich łączenie, w zależności od tego ile chcemy schudnąć.

Najważniejsze w dietach redukcyjnych jest białko – jest ono materiałem budulcowym mięśni oraz podnosi metabolizm naszego organizmu. Na drugim miejscu jest tłuszcz roślinny. Potrawy, w których on występuje są bardzo sycące – doskonale tłumią głód. Na ostatnim miejscu są węglowodany – są pożywką dla mózgu, dostarczają energii, tak wiec są potrzebne ale nie w dużych ilościach. Organizm nadmiar węglowodanów przetwarza w tłuszcz. Jeżeli musimy je zjeść, to powinny to być węglowodany złożone, które mają dłuższy czas wchłaniania.

Produkty, które są zabronione w diecie to: słodycze, pieczywo z białej mąki, hamburgery, fast-food, frytki, chipsy, smażone mięso i owoce w dużej ilości. Jeżeli musisz zjeść owoce, to nie na wieczór, tylko na drugie śniadanie i nie razem z innymi składnikami- owoce, które trawimy fermentacją-dlatego należy je jeść samemu. Produkty dozwolone w diecie to ryby, wszystkie warzywa zielone, czerwone, mięso, jogurty naturalne, twarożek, nieraz ciemne pieczywo razowe. Jeżeli wkraczamy w okres tzw. stabilizacji diety, kiedy waga zostaje na tym samym poziomie, nie idzie już w dół możemy włączyć ciemny ryż, ciemny makaron, ale nie łączyć go z mięsem, tylko z warzywami. Następnego dnia możemy jeść mięso też z warzywami (musimy odpowiednio łączyć składniki). Jeżeli znów zaczniemy nieznacznie tyć, możemy ponownie ograniczyć węglowodany. Pamiętajmy o dużej ilości wody – minimum 2l dziennie.

Proponuję Państwu nie samą dietę, ale zdrowy styl odżywiania się i życia. Zapraszam serdecznie do swojego gabinetu.

 

O autorze