Zdjęcie alkoholu sugerującego osobowość borderline

Czym jest osobowość „borderline”?

Napisano przez w Psychologia30 września 2015 Brak komentarzy.

Termin „borderline” (z ang.: „z pogranicza”) został użyty po raz pierwszy przez Roberta Khight’a ponad pół wieku temu dla opisania pacjentów, którzy z jednej strony wykazywali deficyty w zakresie samokontroli i funkcjonowania w relacjach, a z drugiej potrafili czasami żyć jak zdrowe jednostki. Były więc problematyczne pod względem diagnostycznym.

Na szczęście wiedza na temat osobowości „borderline” uległa znacznemu poszerzeniu i dobrze wiadomo już, jak zdiagnozować osoby „z pogranicza” i przede wszystkim w jaki sposób można im pomóc. Osobowość „borderline” jest według „Klasyfikacji zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania ICD-10” jednym z dwóch podtypów osobowości „chwiejnej emocjonalnie” i jest diagnozowana, jako poważne zaburzenie osobowości.

Częstość występowania wynosi 1 – 2%, w tym 75% występuje wśród kobiet. Według ICD-10 u osób „z pogranicza” występują poniższe symptomy, choć najczęściej nie wszystkie jednocześnie. Zaliczają się do nich:
– chroniczne uczucie pustki (brak poczucia sensu życia),
– tzw. „dyfuzja tożsamości” czyli niejasny, zaburzony obraz samego siebie (obraz ja), własnych celów, własnych preferencji (w tym także seksualnych),
– powtarzające się groźby lub zachowania autodestrukcyjne (acting-out’y),
– niestabilność emocjonalna w relacjach interpersonalnych,
– słaba kontrola emocjonalna (częste wybuchy gniewu i złości),
– tendencja do wchodzenia w intensywne, ale niestabilne związki z innymi,
– lęk przed wyobrażonym porzuceniem i paniczne próby go uniknięcia.

Bliskie relacje

Osoby o strukturze „borderline” nie są właściwie zdolne do stworzenia i utrzymania bliskich, stabilnych i satysfakcjonujących związków z innymi osobami. Jedną z przyczyn jest stosowanie przez te osoby mechanizmu zwanego „rozszczepieniem”. Polega on na widzeniu świata oraz innych ludzi w sposób „czarno-biały”. Oznacza to, że taka osoba w jednej chwili może „idealizować” partnera, tzn. widzieć go jako kogoś wręcz doskonałego, ubóstwiać go, adorować, skrajnie uwielbiać – szczególnie na początku związku. Po pewnym czasie, np.: w trakcie kłótni partner może zostać gwałtownie „zdewaluowany”, tzn. osoba z zaburzeniem „z pogranicza” potrafi zapomnieć o wszystkich jego dobrych cechach, realnie go nienawidzić i nie widzieć w nim, w tym momencie absolutnie nic dobrego. „Idealizacja” z „dewaluacją” powtarza sie najczęściej naprzemiennie. Raz partner jest idealny, za chwilę zdewaluowany.

„Dyfuzja tożsamości”

W związku z występowaniem tzw. „dyfuzji/rozmycia tożsamości” osoby „borderline” często nie wiedzą kim naprawdę są. Nie wiedzą jacy są, co lubią, czego nie, nie potrafią zdefiniować własnych potrzeb, są zagubione i zdezorientowane. Dlatego też mogą zachowywać się, ubierać, mieć takie same zainteresowania, jak osoby, z którymi aktualnie przebywają. Gdy zmienią znajomych dopasowują się do nich, postępują niejako jak chorągiewka na wietrze.

Niebezpieczne zachowania

Innym problemem osób „z pogranicza” są ich zachowania autodestrukcyjne (acting-out’y), jak samookaleczanie się, uprawianie seksu z przygodnymi osobami (bez zabezpieczenia), szybka i brawurowa jazda samochodem (często pod wpływem środków psychoaktywnych), myśli lub próby samobójcze, tendencja do nadużywania alkoholu i innych środków psychoaktywnych, zaburzenia odżywiania itp. Zaburzenia odżywiania i samookaleczenia są charakterystyczne raczej dla kobiet, natomiast nadużywanie substancji odurzających i częste bójki z powodu impulsywności, częściej dotyczą mężczyzn. Osoby dotknięte tym zaburzeniem osobowości z powodu dodatkowego poczucia wewnętrznej pustki i bezsensu życia są szczególnie zagrożone samobójstwem. Do tego mogą dołączyć jeszcze objawy depresyjne, co dodatkowo zwiększa ryzyko jego popełnienia. Ryzyko popełnienia samobójstwa przez osobę „z pogranicza” waha się miedzy 8 -10%, co jest bardzo niepokojącym zjawiskiem.

Leczenie osobowości „borderline”

Według niektórych badaczy to, co najbardziej utrudnia funkcjonowanie osób „borderline” to występowanie pewnego deficytu, mianowicie niezdolności do „mentalizacji”. Jest to bardzo istotna rozwojowo umiejętność. Z jednej strony polega na rozumieniu samego siebie, skłonności do refleksji nad własnymi emocjami, potrzebami, przekonaniami, innymi słowy nad swoim światem wewnętrznym oraz na radzeniu sobie z nim. Z drugiej strony natomiast, mentalizacja odnosi się do właściwego rozumienia stanów wewnętrznych innych osób, przezywanych przez nich emocji, ich potrzeb i adekwatnego rozumienia intencji innych osób. Mentalizacja służy przed wszystkim do tego, aby adekwatnie i sprawnie interpretować zachowania innych osób i reagować stosownie do sytuacji. Osoby o niewykształconej zdolności do mentalizacji, mogą reagować na innych chaotycznie i nieobliczalnie.

Przyczyny kształtowania się osobowości „borderline”

Nie są one do końca poznane, ale wydaje się, że pewną rolę odgrywają czynniki genetyczne, prawdopodobnie jednak większe znaczenie mają tutaj czynniki środowiskowe. Zalicza się do nich zaniedbanie w okresie dzieciństwa, maltretowanie i wykorzystanie seksualne. Te dwa ostatnie są najsilniejszymi czynnikami mogącymi kształtować w dorosłości osobowości typu „borderline”. Oprócz tego na wykształcenie się osobowości „bordeline”, mogą wpływać porzucenie przez jednego lub przez obojga rodziców. A także doświadczenie, szczególnie we wczesnym dzieciństwie, traumy powodującej PTSD (Post Traumatic Stresss Disirder) czyli Zespół Stresu Pourazowego.

Leczenie osobowości „borderline”

Leczenie osoby o strukturze „z pogranicza” nie jest łatwym zadaniem, ale dysponując dzisiejszą wiedza jest ono możliwe. Otto F. Kernberg opracował „teorię relacji z obiektem: stworzoną po to, aby pomagać osobom o takiej strukturze osobowości. Leczenie to często przynosi oczekiwane rezultaty. Według dzisiejszego stanu wiedzy najlepsze efekty daje jednak połączenie długoterminowej psychoterapii psychodynamicznej z odpowiednio dobranym leczeniem  farmakologicznym, głównie lekami przeciwdepresyjnymi i przeciwlękowymi. Trwa to najczęściej kilka lat, ale w obliczu cierpienia tych osób jest warte poświęcenia na to czasu.

zajaczkowski-psychoterapia.pl

O autorze