Zdjęcie kobiety, która wydmuchuje nos

8 sposobów na uniknięcie alergii kontaktowej

Napisano przez w Alergologia26 marca 2014 Brak komentarzy.

Alergia w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Niebawem co drugi Polak może cierpieć z powodu różnego rodzaju uczuleń. Czy jest sposób, aby uniknąć ryzyka? Jeśli alergia kontaktowa jeszcze nie dotknęła Ciebie lub Twoich bliskich, jest szansa, że dzięki kilku prostym krokom na zawsze jej unikniesz.

Sprzątać ekologicznie

Sprzątanie z użyciem ekologicznych środków, takich jak ocet, kwasek cytrynowy czy soda oczyszczona służy nie tylko środowisku naturalnemu. Myte podłogi, meble czy stoły nie są przecież przez nas spłukiwane, więc po zastosowaniu każdego chemicznego środka właściwie zanieczyszczamy swoje najbliższe otoczenie substancjami drażniącymi. Niejednokrotnie mają one także działanie rakotwórcze. Mając małe dziecko, które lubi bawić się na podłodze, lepiej więc ograniczyć stosowanie chemii gospodarczej i uchronić je tym samym przed alergiami.

Pranie – czystość nie ma zapachu

Chemia towarzyszy nam także podczas prania. Lepiej wybierać proszki i płyny, które pachną bardzo delikatnie lub wręcz są bezzapachowe. Nasza skóra ma bowiem styczność z ubraniami i tkaninami praktycznie przez całą dobę. Pozostające na tkaninach po upraniu substancje zapachowe mogą wywołać poważne podrażnienia i alergie. Czystość nie ma zapachu, a mimo to oczekujemy, że wyprana pościel, którą schowaliśmy do szafki będzie pachnieć nawet po miesiącach. Osiągamy to kosztem własnego zdrowia

Nie wszystko musi pachnieć

Unia Europejska stworzyła listę 26 substancji zapachowych, które najczęściej wywołują alergie. To właśnie zapachy są główną przyczyną masowo występujących alergii kontaktowych. Aby ich uniknąć, wybierajmy kosmetyki bezzapachowe. Jest to szczególnie ważne w przypadku małych dzieci, których skóra podatna jest na podrażnienia. O ile dla mamy zapach kosmetyku rzeczywiście może mieć znaczenie, niemowlę nie ma potrzeby stosowania pachnącego kremu czy chusteczek nawilżanych.

Oszczędzić na biżuterii

Jeśli chcesz zaoszczędzić na biżuterii i tym razem kupić coś na bazarku, przemyśl to dwa razy. Zawarty w taniej biżuterii nikiel wywołuje alergiczne reakcje skórne, bolesnością i wyglądem przypominające oparzenia skóry. Jeśli obawiasz się, że ta alergia może dotyczyć także Ciebie, a nie możesz sobie pozwolić na drogie metale szlachetne, wybieraj biżuterię naturalną z bursztynów, sznurka lub skóry.

Elegancka i uczulająca galanteria skórzana

Jeśli już wspominamy o skórze, warto wiedzieć, że ona też jest przyczyną alergii. Producenci dokonują obróbki galanterii skórzanej z użyciem chromu. Jest on wysoce uczulający, a poza skórą naturalną znajdziemy go również w kosmetykach, wybielaczach i farbach. Jego cechą charakterystyczną jest odcień żółto-zielony.

Tatuaż

Wiele osób może poszczycić się wyjątkowymi tatuażami, zakrywającymi niekiedy całe ciało. Stosowane przez niektóre salony tatuażu pigmenty mogą jednak zaważyć na naszym zdrowiu lub życiu. Astma Allergi Denmark ostrzega, że w skrajnych przypadkach w wyniku reakcji alergicznej na pigment, może nawet dojść do amputacji tatuowanej kończyny.

Barwniki

Większość kobiet z trudem obeszłaby się bez kolorowych kosmetyków – szminki, cienie do powiek czy tusze do rzęs, niektórym z nich mogą kojarzyć się z alergią. Jeśli nie chcemy całkiem rezygnować z makijażu, alternatywą jest stosowanie naturalnych, beżowych odcieni, a zamiast czarnego tuszu do rzęs – brązowego. W przypadku kosmetyków do ciała także stanowi to problem, a ładnie wyglądający różowy balsam do ciała, może być źródłem poważnej alergii.

Formaldehyd

Nowe ubrania, prosto ze sklepu mogą także sprawić pewien kłopot. Producent zrobił wszystko, aby zachowały swój nienaganny wygląd, nie skurczyły się, ani nie straciły koloru, dlatego zakonserwował je formaldehydem. Substancja ta poza wywoływaniem alergii, znana jest również z kancerogennego działania. Wciąż wielu producentów kosmetyków stosuje formaldehyd jako niezawodny konserwant, narażając nas na podrażnienia.

Unikanie alergenów w życiu codziennym może wydawać się karkołomne, ale wystarczy rozsądnie dokonywać zakupów i czytać dokładnie skład produktu. Dzięki temu alergia kontaktowa może nigdy nie dotyczyć nas i naszych dzieci.

O autorze

Anna Siódmak – redaktor prowadząca w specjalistycznym magazynie dla alergików hipoalergiczni.pl, tworzonego przy współpracy z duńskim stowarzyszeniem Astma Allergi Denmark.

hipo logo

O autorze