Zdjęcie łysej, uśmiechniętej kobiety po chemioterapii

Akceptacja ciała w chorobie nowotworowej

Napisano przez w Zdrowie16 maja 2015 Brak komentarzy.

Powodami nieakceptacji ciała przez kobiety są jej wzorce nabyte w dzieciństwie. Matka nie kochająca swojego ciała i swojej seksualności nie nauczy dziecka/swojej córeczki akceptować i kochać jej ciało. Matka, która nie miała swoich dobrych wzorców akceptacji swojego ciała, nie będzie wspierała akceptacji i seksualności ciała swojej córki, niezależnie od tego, ile ta córka ma lat. Nadal w większości domów nie mówi się o miesiączce, piersiach, o dojrzewaniu… Niestety, dziewczynki dowiadują się o tym wszystkim z Internetu lub od koleżanek. Te wzorce braku akceptacji ciała kobiety i jej seksualnych części ciała przenosi się do związków seksualnych. Takowe kobiety, często nie czują przyjemności, zarówno w doznaniach seksualnych, jak i w dotykaniu się… Także takowe kobiety nie poproszą swoich partnerów o pomoc w badaniu piersi, ponieważ obawiają się ich oceny, oraz wstydzą się swoich partnerów i siebie przed nimi… I czy wtedy możemy mówić o bliskości w związku, o akceptacji siebie…??? Absolutnie nie – stan dziewczynki, która nie wie, że ma ciało i że to ciało czuje, towarzyszy wielu moim pacjentkom, aż po dorosłość. Dopiero na wskutek miedzy innymi psychoterapii dowiadują się, że mają ciało i ich ciało czuje….

Aby móc zmienić podejście do samobadania i późniejszych badań u lekarza należałoby psychoedukować, czym jest samobadanie. Samobadanie jest jedynie informacją na temat swojego ciała – nie badamy się po to, aby „coś znaleźć”, lecz badamy się przede wszystkim po to, aby mieć świadomość, że wszystko z Nami jest w porządku. Ważne, aby takowe badanie wykonywać raz w tygodniu, podczas przyjemnej kąpieli, lub poprosić partnera o wykonanie takowego badania. Samobadanie – to świadomość ciała, która może być przyjemnym rytuałem, który wykonujemy z troski o siebie, a nie z nakazu medycznego. Natomiast późniejsza wizyta u lekarza, jeżeli jest koniecznością, warto, aby była wsparta rozmową z mężem lub z bliskimi osobami, aby była przeprowadzona w pełnej empatii, aby badanie było wzmocnione troską lekarza o pacjentkę, ważne, aby informacje przekazywane przez lekarza były dostosowane do osobowości pacjentki, oraz do jej poziomu lęku – mam świadomość, że to są moje pobożne życzenia do lekarzy, lecz warto tę sprawę nagłaśniać, aby moc wesprzeć również lekarzy w ich rozwoju i w budowanych relacjach między pacjentami.

Rak – to wyrok, nadal… informacje na temat faktu, iż w 2016 roku co czwarty Polak będzie chorował na nowotwór jest przerażająca i budzi w wielu osobach lęk. Warto natomiast uświadamiać ludzi, że wczesne wykrycie nowotworu gwarantuje wyzdrowienie. Natomiast samobadanie wspiera Nasze zdrowie i akceptacje Naszego ciała i Naszej seksualności. Nie każde samobadanie to informacja o nowotworze – warto byłoby stworzyć kampanię społeczną pt. „Sama – badam się, bo się kocham i chcę żyć w zdrowiu”. Nowotwór piersi budzi ogromny lęk u większości kobiet, ponieważ wiele z Nas obawia się bezradności, która jest w związku z tą terminalną chorobą w Nas. Bezradność wyczuwam w wielu moich pacjentkach, które nie mają sił już walczyć, które boją się śmierci… i wtedy zaczynamy uczyć się akceptować lęk i bezradność, oraz chorobę/nowotwór… i wtedy pacjentki przestają zadawać pytanie: „Dlaczego ja? Dlaczego mnie to spotyka…?” i dopiero wtedy doświadczamy siły, dzięki której można dalej się leczyć i żyć. Dlatego tak bardzo ważne jest w leczeniu nowotworów wsparcie psychoonkologiczne, aby uśmierzyć ból wynikający z lęku i bezradności przed chorobą i przed poddaniem się.

„Docenienie własnego ciała” polega na trosce o nie i o słuchaniu jego… jego potrzeb, tego, co do Nas wysyła, tego, co mówi, czy jest zdrowe, czy choruje, czy je coś boli…i z tym wiąże się również akceptacja Naszego ciała, niezależnie od tego, czy jesteśmy szczupłe, czy otyłe… niezależnie od tego, czy jesteśmy atrakcyjne, czy nie… Docenienie polega na akceptacji i trosce – w niektórych rodzinach matki uczą tego córki, a ojcowie synów, a jeżeli tak się nie dzieje… to my sami powinniśmy się tego nauczyć samodzielnie w dorosłości.

O autorze

Marlena Ewa Kazoń

Terapeuta, Psycholog, Seksuolog