Adres

Piwna 29/7, Warszawa
Gabinet Psychoterapii i Analizy Jungowskiej Bartosz Samitowski (mapa)

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych
Gotówka, Przelew na konto
22 273.....

Konsultacja (200 zł)

Psychoterapia (od 160 zł)

Psychoanaliza jungowska (od 160 zł) + 1 więcej

Psychoterapia anglojęzyczna (od 200 zł)

Moje doświadczenie

O mnie

Posiadam certyfikat psychoterapeuty Polskiego Towarzystwa Psychologii Analitycznej oraz certyfikat psychoanalityka jungowskiego wydany przez Internati...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • lęki
  • zaburzenia w relacjach międzyludzkich
  • kryzys
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • International Association for Analytical Psychology (szkolenie indywidualne psychoanalizy jungowskiej)
  • Polskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej (kurs psychologii analitycznej i psychoterapii)
  • Duńskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej (kurs superwizji psychodynamicznej i analitycznej)
Zobacz więcej

Zdjęcia


Znajomość języków

Angielski, Polski

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
3 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet

Wszystkim serdecznie polecam Bartka! Jest niesamowitym terapeuta. Dzieki terapii zmieniło sie całe moje życie. Bardzo mi pomógł. Byłam w ciężkiej depresji. Jak zaczęłam pracować nad sobą , stopniowo zmieniała sie moja rzeczywistośc. Na lepsze. Bartek jest ciepłym , sympatycznym człowiekiem , który stwarza poczucie komfortu i bezpieczeństwa . Nawiązuje niezwykła wież z pacjentem. Jest wrażliwy i empatyczny, jednocześnie profesjonalny w każdym cały. Wykorzystuje na sesjach swoją ogromna wiedzę. Polecam wszystkim którzy sa w trudnym momencie lub po prostu chcą zrozumieć siebie i cos zmienić .

Bartosz Samitowski

Dziękuję!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Jeżeli komuś choć przez chwilę przeszła myśl, że może by potrzebował spotkań z psychoanalitykiem to gorąco polecam Pana Bartosza. Moim zdaniem jest to osoba, która może pomóc w każdym stadium w jakim dana osoba się znajduje. Kontakt bardzo dobry. Chodziłem ponad 8 miesięcy i spotkania bardzo mi pomogły. Brak skrępowała jak wspomniał poprzednik profesjonalizm i pasja są bardzo wyczuwalne.

Bartosz Samitowski

Dziękuję i życzę wszystkiego dobrego!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

F

Z całego serca polecam pana Bartosza. Chodziłem do niego regularnie przez rok, i jeśli komuś zależy na pracy nad sobą, to Bartosz napewno mu w tym pomoże. W trakcie sesji czuć że rozmawia się z profesjonalistą pełnym pasji i doświadczenia

Bartosz Samitowski

Dziękuję za pozytywną opinię i życzę powodzenia!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Usługi i ceny

Konsultacja

200 zł

Piwna 29/7, Warszawa

Gabinet Psychoterapii i Analizy Jungowskiej Bartosz Samitowski

200 zł

Psychoterapia

od 160 zł

Piwna 29/7, Warszawa

Gabinet Psychoterapii i Analizy Jungowskiej Bartosz Samitowski

od 160 zł

Psychoanaliza jungowska

od 160 zł

Piwna 29/7, Warszawa

Gabinet Psychoterapii i Analizy Jungowskiej Bartosz Samitowski

od 160 zł

Psychoterapia anglojęzyczna

od 200 zł

Piwna 29/7, Warszawa

Gabinet Psychoterapii i Analizy Jungowskiej Bartosz Samitowski

od 200 zł

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
3 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet

Wszystkim serdecznie polecam Bartka! Jest niesamowitym terapeuta. Dzieki terapii zmieniło sie całe moje życie. Bardzo mi pomógł. Byłam w ciężkiej depresji. Jak zaczęłam pracować nad sobą , stopniowo zmieniała sie moja rzeczywistośc. Na lepsze. Bartek jest ciepłym , sympatycznym człowiekiem , który stwarza poczucie komfortu i bezpieczeństwa . Nawiązuje niezwykła wież z pacjentem. Jest wrażliwy i empatyczny, jednocześnie profesjonalny w każdym cały. Wykorzystuje na sesjach swoją ogromna wiedzę. Polecam wszystkim którzy sa w trudnym momencie lub po prostu chcą zrozumieć siebie i cos zmienić .

Bartosz Samitowski

Dziękuję!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Jeżeli komuś choć przez chwilę przeszła myśl, że może by potrzebował spotkań z psychoanalitykiem to gorąco polecam Pana Bartosza. Moim zdaniem jest to osoba, która może pomóc w każdym stadium w jakim dana osoba się znajduje. Kontakt bardzo dobry. Chodziłem ponad 8 miesięcy i spotkania bardzo mi pomogły. Brak skrępowała jak wspomniał poprzednik profesjonalizm i pasja są bardzo wyczuwalne.

Bartosz Samitowski

Dziękuję i życzę wszystkiego dobrego!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

F

Z całego serca polecam pana Bartosza. Chodziłem do niego regularnie przez rok, i jeśli komuś zależy na pracy nad sobą, to Bartosz napewno mu w tym pomoże. W trakcie sesji czuć że rozmawia się z profesjonalistą pełnym pasji i doświadczenia

Bartosz Samitowski

Dziękuję za pozytywną opinię i życzę powodzenia!

verified-checkCreated with Sketch. Pacjent zweryfikowany

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

12 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Czy osobowość unikająca jest możliwa do wyleczenia?

    Tak, jest to możliwe, ale zależy to od dobrej współpracy obu stron. Również od silnej motywacji pacjenta. Rekomendowaną formą pracy w takim przypadku jest psychoterapia indywidualna (raczej nie grupowa), szczególnie u certyfikowanego psychoterapeuty wyszkolonego w szkole psychoterapii pozwalającej na pracę z relacją (m.in. psychodynamiczna, humanistyczna, jungowska). Ważne jest to, aby znaleźć osobę nie tylko kompetentną, ale taką, którą pacjent subiektywnie odbiera jako "dobrą" dla siebie, potencjalnie godną zaufania (nawet, jeśli budowa zaufania wymaga czasu). Jest to niezbędne, aby móc wspólnie przepracowywać obawy i potrzeby związane z kontaktem i znaleźć nowe drogi w relacjach. W tym celu można umówić się na konsultację u kilku terapeutów i wybrać, z którym będzie się pracowało.

    Bartosz Samitowski

  • Witam,
    Jestem 28-letnią kobietą będącą od dwóch i pół roku w związku z mężczyzną starszym o 28 lat.
    W skrócie: on (jak pewnie łatwo się domyślić) jest po przejściach. Był w długim, nieformalnym związku z którego ma dwoje dorosłych już dzieci; był też żonaty, ogólnie przerobił wiele związków mniej lub bardziej poważnych.
    Ja, zanim go poznałam, nie byłam w żadnej dłuższej, poważniejszej relacji.
    Znaliśmy się krótko i właściwie tylko z widzenia, jednak z jakichś powodów zaczęliśmy się spotykać. Miałam początkowo obawy czy pozwalać sobie na taki związek, jednak uznałam, że nie będę przejmować się opinią innych. I kiedy już sobie pozwoliłam, wszystko rozwinęło się bardzo szybko.
    Po 3-4 miesiącach już u niego mieszkałam. A po pół roku zaczęłam zastanawiać się co z przyszłością... Bardzo go pokochałam, wiedziałam, że on mnie również. Wiedziałam też, że związałam się z człowiekiem dużo starszym; wiedziałam, że może się nagle rozchorować; że czas będzie naszym wrogiem; że nie mogę snuć standardowych marzeń o wspólnej starości i wspólnym cieszeniu się wnukami.
    Jednak "od zawsze" marzyłam o dziecku, a bycie w związku w którym czułam się tak kochana i bezpieczna, sprawiło, że zaczęłam tego pragnąć całą sobą...
    Po wielu bitwach z własnymi myślami, poruszyłam temat.
    Niestety, dowiedziałam się, że on już raczej nie chce mieć dzieci. I tak zaczął się mój dramat.
    Wiem, że powinnam była się wycofać. Ale nie chciałam, nie potrafiłam.
    Z biegiem czasu stawaliśmy się sobie coraz bliżsi. Oboje byliśmy zdziwieni, że pomimo tak przepastnej różnicy wieku, jesteśmy tak zgraną parą.
    Gdyby tylko nie ta jedna "sprawa"...
    Przechodziliśmy różne fazy. Drążenie przeze mnie tematu. Jego tłumaczenia. Moje prośby i błagania. Udawanie, że tematu nie ma. Moją frustrację, "fochy" o byle drobnostkę...
    Po ponad roku spróbowałam odejść... Jednak wróciłam, z jego inicjatywy. Zaczął mówić, że się pospieszyłam z odejściem, że przecież w końcu by mi ustąpił, że pomyślimy, że potrzebuje czasu, że to trudna dezycja... Chwyciłam się tego jak tonący brzytwy. Jednak kiedy po jakimś czasie oczekiwałam konkretów, jakichś terminów, sam przeznał, że zwodził mnie, bo tak bardzo nie chciał mnie stracić.
    To był cios w samo serce... Po prawie dwóch latach bycia razem, wyprowadziłam się drugi raz.
    Jednak nie dałam rady, jakkolwiek to brzmi, czułam, że bez niego się duszę; miałam ataki paniki; myśl, że mam go stracić była nie do zniesienia. Po dwóch tygodniach wróciłam zapłakana... Tym razem mówił, że mnie kocha i też mu bardzo ciężko, ale że to zły pomysł, że temat będzie wracał, że powinnam zostać matką ale niestety nie z nim. Też to wszystko już wiedziałam. Ale życie bez niego mnie nie interesowało.
    Od tej pory żyjemy jak na huśtawce: najpierw oboje udajemy, że nie ma tematu; potem ja robię podchody, on udaje, że nie wie o co chodzi; następnie ja nie wytrzymuję i wymuszam kolejną trudną rozmowę, podczas której słyszę, że on wie że powinnam mieć dziecko ale on już nie chce zostać ojcem; ja histeryzuję, jednak nie decyduję się na odejście i po jakimś czasie wracamy do udawania, że tematu nie ma...
    I tak w kółko.
    Nie potrafimy już o tym rozmawiać, ja od razu płaczę, on się irytuje.
    Moje pytanie brzmi: Czy w takim wypadku terapia partnerska ma sens? Czy jest szansa, że w jakimś stopniu nam pomoże?

    Dzień dobry. W opisanej przez Panią sytuacji terapia par może nie pomóc, gdyż wygląda na to, że mają Państwo niemożliwe do pogodzenia cele. Pani partner nie chce mieć dziecka, a Pani chce je mieć. Terapia par prawdopodobnie nie zmieni potrzeb Pani partnera oraz tego, że stoi Pani przed wyborem - dziecko albo ten związek. Unikanie podjęcia tego wyboru może być dla Pani na dłuższą metę wycieńczające, a gdy podejmie go Pani, będzie Pani musiała zaakceptować jego konsekwencje.

    Możliwe, że mogłaby Pani pomóc terapia indywidualna, która pomogłaby zajrzeć w siebie i zrozumieć dlaczego ten wybór jest tak trudny do podjęcia i dlaczego ewentualnej straty partnera doświadcza Pani w tak dotkliwy sposób; w grę mogą wchodzić na przykład silne projekcje na drugą osobę. Być może coś sprawia, że trzyma się Pani sytuacji, w której krok w żadną stronę nie jest możliwe. Jednak to są tylko spekulacje. Doświadczony i fachowy psychoterapeuta pomoże Pani lepiej zrozumieć siebie w tej sytuacji i poszukać wyjścia z impasu.

    Bartosz Samitowski

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Posiadam certyfikat psychoterapeuty Polskiego Towarzystwa Psychologii Analitycznej oraz certyfikat psychoanalityka jungowskiego wydany przez Internati...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • lęki
  • zaburzenia w relacjach międzyludzkich
  • kryzys
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • International Association for Analytical Psychology (szkolenie indywidualne psychoanalizy jungowskiej)
  • Polskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej (kurs psychologii analitycznej i psychoterapii)
  • Duńskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej (kurs superwizji psychodynamicznej i analitycznej)
Zobacz więcej

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Staże

  • Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza (Szpital Tworkowski), Zespół Leczenia Środowiskowego


Zdjęcia


Znajomość języków

Angielski, Polski

badge-likeCreated with Sketch.

Nagrody i wyróżnienia

  • Nagroda Rektora Uczelni Łazarskiego za wybitne osiągnięca w pracy dydaktycznej i działalność organizacyjną na rzecz Uczelni (Warszawa, 2014)
  • Nagroda Rektora Uczelni Łazarskiego za osiągnięca w pracy dydaktycznej i organizacyjnej na rzecz Uczelni (Warszawa, 2013)
  • Diploma Honorificum (Uniwersytet Warszawski)

Profile społecznościowe


Publikacje i artykuły

Publikacje (5)