Anna Wańczyk

Pediatra, Diabetolog, Endokrynolog

9 opinii

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • Lokalizacja: Prywatny gabinet lekarskiUsługa: niedoczynność tarczycy i cukrzyca ciążowa

    Jestem 32 tygodniu ciąży, zapisalam się do Pani doktor na prywatną wizytę , zeby ostatecznie rozwiać wątpliwości co do mojej cukrzycy ciazowej, dodatkowo mam niedoczynność tarczycy. Uważam, ze były to najlepiej zainwestowane pieniądze. Wizyta trwala około pół godziny, uzyskalam konsultacje od dwóch specjalistów w jednym plus usg tarczycy w cenie wizyty. Bardzo dokladnie omowiłysmy kwestię diety i użycia glukometru. Dostałam wskazówki jak postępować po urodzeniu, bez nacisku na kolejne spodkanie za chwilę, jak to bywało u innych lekarzy prywatnie. Niestety nie wszystko da się zalatwic na NFZ, a maluch przy takich problemach zdrowotnych, ktore ujawnily sie w ciąży, mógłby nie przetrwać, poniewaz specjaliści mają 3-4 miesięczne kolejki ze skierowaniem "pilne". Pani doktor w uczciwy sposob podchodzi do pacjenta podczas prywatnej wizyty.

  • Pediatrzy w pobliżu miejscowości Olsztyn

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz całkowicie za darmo.

    Ocena pacjentów

    Dodaj własną opinię
    4.5

    Ogólna ocena
    9 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • Lokalizacja: Prywatny gabinet lekarskiUsługa: niedoczynność tarczycy i cukrzyca ciążowa

      Jestem 32 tygodniu ciąży, zapisalam się do Pani doktor na prywatną wizytę , zeby ostatecznie rozwiać wątpliwości co do mojej cukrzycy ciazowej, dodatkowo mam niedoczynność tarczycy. Uważam, ze były to najlepiej zainwestowane pieniądze. Wizyta trwala około pół godziny, uzyskalam konsultacje od dwóch specjalistów w jednym plus usg tarczycy w cenie wizyty. Bardzo dokladnie omowiłysmy kwestię diety i użycia glukometru. Dostałam wskazówki jak postępować po urodzeniu, bez nacisku na kolejne spodkanie za chwilę, jak to bywało u innych lekarzy prywatnie. Niestety nie wszystko da się zalatwic na NFZ, a maluch przy takich problemach zdrowotnych, ktore ujawnily sie w ciąży, mógłby nie przetrwać, poniewaz specjaliści mają 3-4 miesięczne kolejki ze skierowaniem "pilne". Pani doktor w uczciwy sposob podchodzi do pacjenta podczas prywatnej wizyty.

    • H

      Pani DR.Anna Wańczyk bardzo profesionalna.Byłam na wizycie z moja 9 letnią córka przez te 40 min dowiedziałam się tyle o chorobach córki czego nie wiedziałam od innej doktorowej do której chodziłam 5 lat.Dokładne badanie,usg no i podejśćie do dziecka gdzie córka jest trochę opóżniona w rozwoju.Od tej pory to będzie nasz lekarz.Dziękuje Pani DR.i naprawdę polecam.Nie ważne są pieniądze jak niektórzy tu piszą ja do kazdego lekarza chodzę prywatnie,zdrowie najwazniesze a przede wszystkim dziecko.Dodam że córka choruje na niedoczynnośc tarczycy i dzięki usg które zrobiła Pani DR.okazało się że ma guzki gdzie inna doktorowa nigdy nie robiła usg tylko tsh zlecała dodatkowo ma hiperinsunilizm .Pozdrwiam.

    • Podczas pierwszej wizyty okazało się że mam chorą tarczycę.Dziś jestem już po operacji.A poszłam tam z moją nadwagą .Dzięki profesjonalnemu podejściu i szczegółowym wyjaśnieniom jestem pacjentką Pani doktor już 3 lata. Za każdym razem mam skierowanie na potrzebne badania krwi,na każdej wizycie usg ,szczegółowo wytłumaczone dalsze leczenie.Zgadzam się z tym że nie odpuszcza nieprawidłowości wyników.Za każdym razem motywuje do zdrowego trybu życia.Jestem zadowolona z wizyt ,polecam .J.Gulewska

    • E

      Czekałam na wizytę ponad pół roku, by trafić do gabinetu P. Anny Wańczyk na 5 min. Nie wydała się sympatyczna ani pomocna w rozwiązaniu problemu. Więcej tam nie wrócę. Być może wizyta została załatwiona w taki sposób, ponieważ poszłam na NFZ. Inaczej na pewno to wygląda jesli wizyta jest płatna, zatem i pacjent inaczej traktowany, wtedy również komentarze pozytywne. Kółko się zamyka.

    • O

      Zapisałam się do dr Wańczyk- czekałam rok. Spokojnie mnie zbadała, dała skierowanie na badanie krwi, którego nie otrzymałam przez dwa lata u poprzedniego lekarza i na USG (tez na NFZ). Jest to osoba z wysoką kulturą osobistą. Wizyta była miła i owocna. Serdecznie polecam.
      A. Stefanów

    • Podczas jednej wizyty u Pani Doktor dowiedziałem się więcej o mojej chorobie tarczycy, niż podczas wielu lat leczenia u innych lekarzy. Spokojnie, bez pośpiechu, wysłuchała, zbadała, postawiła diagnozę i zaproponowała metodę leczenia. Odpowiedziała na każde pytanie. Elastyczna w kwestii kolejnej wizyty, dodatkowo zaoferowała możliwość telefonicznej konsultacji wyników robionych między wizytami. Oby jak najwięcej w Polsce było lekarzy z taką wiedzą i podejściem do pacjenta. Serdecznie polecam. Łukasz Duda

    • Lekarka z odpowiednim podejściem do pacjenta i z dużą wiedzą. Na każdej wizycie bada i robi usg (wliczone już w cenę wizyty-100zł). Odpowiada na pytania i w ogóle można z nią porozmawiać. Zdecydowanie polecam.

    • Dzień dobry
      Pani Doktor jest najlepszym lekarzem jakiego znam. Zawsze na każdej wizycie dokładnie bada i wypytuje pacjenta o wszystko.Jestem już 2 rok pacjentem Pani Wańczyk i zawsze jak jestem na wizycie dostaje od Pani doktor wszystkie informacje odnośnie mojego zdrowia. Zawsze dokładnie bada i wyjaśnia nieprawidłowości w wynikach.Zaczynałem od TSH=100 i Pani doktor jako jedyna potrafiła mi pomóc na pierwszej wizycie przedstawiła mi plan leczenia powiedziała co mnie czeka i jak długo będzie trwało leczenie. Jest najlepszym lekarzem i tak jak kiedyś już napisałem w skali od 1 do 5 zasługuje na 6. Jest lekarzem z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Zawsze poświęca dużo czasu pacjentowi, i sprawdza wszystkie złe wyniki jeszcze nigdy nie odpuściła mi nieprawidłowego wyniku.Zawsze wyjaśnia nieprawidłowości w badaniach i udziela fachowych rad dotyczących zdrowia. Dziękuje że Pani doktor poprostu jest i pomaga. Ja jestem zadowolony i nie zamierzam zmieniać lekarza. Grzegorz Strużyński

    • Witam,dwa tygodnie temu byłam u Pani Wanczyk z cukrzycą ciążową po raz pierwszy i oststni raz.
      Myślałam,że jak ide do diabetologa to dowiem się dokładnie co mogę jeśc czego mam unikać.Powiedziała mi ,,ma Pani nie jeść słodyczy i nie pić soków,, tyle to w przeczkolu wiedzą.Dobrze że mam koleżankę która miała cukrzyce ciążową i wprowadziła mnie w temat.Bo jak sie okazuje to tak naprawdę cukier mamy teraz wszędzie w pasztecie, parówkach czy serze.O tym też mi nie powiedziała,że powinnam tego unikać.Nie mogła nawet wypisać mi skierowania do poradni Diabetologicznej kazała udać sie do rodzinnego aby on mi ja wypisał.Brak sałów.Pewnie jak bym zapłaciła to z niczym by nie było problemu nie mówiąc o tym ze poprosiłam o wypisanie na receptę pasków do glukometru bo to zawsze taniej wiadomo jak sie ma na receptę,wiec odpowiedziała ze nie ma podpisanej umowy z NFZ i nie może wydać mi recepty.Jak specjalista nie może wydac recepty,nie rozumiem!!!!
      A przed wizytą zapoznałam sie z opiniami negatywnymi bo tylko takie znalazłam na internecie na temat Pani Anny,ale mimo wszystko zaryzykowałam i poszłam bo do innego diabetologa nie było już terminów,wiec została mi tylko Pani Ania.Z całą pewnością podpisuję się pod tymi wszystkimi negatywnymi opiniami.

      Anna Wańczyk2013-07-04

      Pacjentka była na wizycie w "sieciówce" Polmed, gdzie ma wykupiony abonament przez zakład pracy. Została poinformowana o konieczności zgłoszenia się do Poradni Diabetologicznej WSS w Olsztynie, jedynego miejsca w województwie warmińsko- mazurskim, gdzie leczone są ciężarne z cukrzycą. Tam pacjentki przechodzą szkolenie w zakresie diety, otrzymują materiały edukacyjne, uczą się obsługi glukometru. Do w/w wymienionej poradni wymagane jest skierowanie od lekarza rodzinnego lub położnika mającego umowę z NFZ. Receptę ze zniżką na paski do glukometru wystawia lekarz, mający umowę z NFZ na refundację leków i środków medycznych. W gabinecie prywatnym i placówce Polmed nie mam takiej umowy, inni pacjenci to rozumieją i nie wypisują agresywnych, absurdalnych opinii. Co do negatywnych opinii na mój temat, to proszę o wskazanie, chętnie przeczytam. Ponadto: przeczkole to chyba miało być przedszkole? Nie znamy się prywatnie, więc nie jestem dla Pani p. Anią. Ostatnie zdanie proponuję dokończyć - podpisać się imieniem i nazwiskiem. Anna Wańczyk