Adresy (3)


Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Konsultacja geriatryczna (opis) • 169 zł

Konsultacja psychologiczna dla pary online (opis) • 189 zł

Konsultacja psychologiczna online (opis) • 169 zł +1 więcej

Psychoterapia par z jednym terapeutą • 189 zł


Przelew.

Opłata za konsultację trafia bezpośrednio do specjalisty, który jest również odpowiedzialny za ustalenie swojej polityki odwołań i zwrotów.

W przypadku problemów z płatnościami skontaktuj się ze specjalistą.

Pamiętaj, że ZnanyLekarz nie pobiera żadnych dodatkowych opłat za umówienie wizyty i nie przetwarza płatności w imieniu specjalisty.


Przygotuj się 10 minut przed konsultacją. Upewnij się, że Twój telefon lub komputer jest naładowany. W przypadku wideokonsultacji sprawdź połączenie internetowe oraz ustawienia mikrofonu i kamery. Możesz również przygotować swoją dokumentację medyczną (np. wyniki badań).


Puławska 43/7, Mokotów, Warszawa
LiberaMente iCentrum Medyczne


Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Przyjmuję: dorosłych
Przelew na konto, Blik
22 871..... Pokaż numer


Gdańsk
LiberaMente iCentrum Medyczne


Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Przyjmuję: dorosłych
Blik, Przelew na konto
22 871..... Pokaż numer


Moje doświadczenie

O mnie

Witam, W mojej pracy terapeutycznej najważniejszym określeniem jest słowo system. Zaczynając od systemu - jako relacji, po systematyzację- jak...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Choroba afektywna dwubiegunowa
  • Anoreksja
  • DDD - dorosłe dzieci dysfunkcji
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychologia kliniczna

Znajomość języków

Angielski, Polski

Usługi i ceny

Ceny dotyczą wizyt prywatnych.

Popularne usługi


169 zł

Konsultacje online

Spotkanie trwa 40 minut.



Puławska 43/7, Warszawa

169 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



Gdańsk

169 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.

Pozostałe usługi


Puławska 43/7, Warszawa

189 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



Gdańsk

189 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



189 zł

Konsultacje online

Spotkanie trwa 40 minut.



169 zł

Konsultacje online

Spotkanie trwa 40 minut.



Puławska 43/7, Warszawa

169 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



Gdańsk

169 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



189 zł

Konsultacje online

Spotkanie trwa 40 minut.



Puławska 43/7, Warszawa

189 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



Gdańsk

189 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.



Puławska 43/7, Warszawa

169 zł

LiberaMente iCentrum Medyczne

Spotkanie trwa 40 minut.

13 opinii pacjentów

Ogólna ocena

Wszystkie opinie się liczą. Specjaliści nie mogą zapłacić za zmianę lub usunięcie opinii. Dowiedz się więcej.
M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne Inny

Nie odczuwa sie negatywnej presji tej osoby (aby cos powiedziec )i brak jej inklinacji do oceniania. Mozna powiedziec wszystko bez konskwencji nieprzychylnego patrzenia i tego, ze bedziemy sie bać siebie ze wyjawilismy swoje sekrety.
Bardzo dobry kontakt, cenna osoba.


L
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne psychoterapia indywidualna

Musze to napisac, nigdy nie rozmawialam przez kamerke z lekarzem.
Pani Ania nie mogla mnie przyjac w gabinecie i zaproponowala pierwszy kontakt online. Stresowalam sie kilka dni, bylam chaotyczna, na 3cim spotkaniu bylam juz po tescie skali lęku, jak widac jak ktos pracuje na 100%, da się wszystko. Gdyby nie ona, nie dalabym rady wyoutowac sie z moich reakcji na pytania bliskich w swieta w rodzinnym miescie. To jest solidna firma. Zycze sukcesów, do zobaczenia za tydzien.
PS. To nie sa zle wydane pieniadze, nam sie wydaje ze nie widac ale widac to po nas, to sa bardzo wazne wydatki, przynajmniej dla mnie, dla osoby lękowej. Lubie tez rozmawiac bez kamery. To mnie uspokaja....


I
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne psychoterapia par z jednym terapeutą

-punktualność 10/10
-zaangażowanie 10/10
-otwartość 10/10
-jak trzeba siedzieć dłużej to siedzimy!
Super !! Nowocześnie!! Miło!! Nie spoglądamy na zegarek!!! Żyjemy! Dziękuje za takie podejście do naszych spraw!!!!


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne konsultacja psychologiczna

Rozmowa z Panią Anią to czysta przyjemność. Poczucie bycia wysłuchanym i rozumianym daje komfort, aby bez obaw powierzyć Pani Ani wszystko, co siedzi nam w zakamarkach głowy niemal jak najlepszej przyjaciółce. W obecnych czasach rzadko spotykana profesjonalistka, która ogromna wiedzę i doświadczenie łączy z empatią i spokojem kojącym duszę pacjenta, dzięki czemu będę powracała do Pani Doktor za każdym razem, kiedy będę w potrzebie.


B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Konsultacje online konsultacja geriatryczna

Przychodzą w życiu chwile gdy patrząc niemo w pustkę przed sobą, żadna odpowiedź na pulsujące w głowie znaki zapytania, nie wydaje się odpowiednia, wystarczająca, mogąca dać cień nadziei na konstruktywne i bezbolesne wyjście z zakrętu. Tych zakrętów, odwołując się do własnej przeszłości, może być więcej, może być mniej, nie zmienia to jednak faktu, że na każdym z nich można wypaść z drogi nieodwracalnie. Świadomość „nieodwracalności” następstw, których odwołać niepodobna, dławi każdy najmniejszy przejaw chęci istnienia, smakowania odcieni życia, nikłych przebłysków motywacji. Bezwład, niemoc, emocjonalna katatonia, mrok i czekanie. Czekanie na śladowe symptomy odmiany. Odmiany, o której z każdym odliczanym dniem wiesz, że nie przyjdzie, a już na pewno nie pojawi się samoistnie u twego progu, po to tylko by wyrwać cię z bezsensu jałowego trwania. Ale i tak czekasz, dzień po nocy, noc pod dniu, tydzień wiosny, miesiąc zimy, rok, kolejne, coraz trwożniej zerkając na spojrzenia bliskich i postronnych, niepewnie sprawdzając czy którekolwiek z nich zdoła dostrzec w tobie jakąkolwiek, choćby najmniejszą wartość, którą sam przestałeś dostrzegać w sobie dawno temu. Życzliwy zbieg okoliczności prowadzi cię do drzwi Pani Doktor, drżysz przed naszkicowaniem siebie, niezbędnym otwarciem swego ja, powierzeniem mentalnego chaosu, który mimowolnie kultywowałeś tracąc tożsamość, drżysz przed fiaskiem i kolejnym niewykorzystanym kołem ratunkowym. Jest już za późno, nie jest za późno…!

Tam za drzwiami czeka bowiem piękny człowiek, wyśmienity specjalista, niezawodny powiernik, rozważny, mądry i oddany słuchacz, nade wszystko dobre i bezcenne istnienie. Kontakt z Panią Doktor to najlepsze co zdarzyć się mogło, od pierwszej konsultacji czułem, że jestem tutaj przyjmowany nie tylko z sercem ale z zapleczem przemożnej wiedzy, wykształcenia i szalenie indywidualnych umiejętności. Zdaję sobie sprawę, że wiele jeszcze czasu i pracy przede mną, ale jeśli przy pokonywaniu kolejnych zakrętów sekundować mi będzie Pani Doktor, a bardzo bym tego chciał, to pozostaję ze wszech miar przekonany, że żaden z nich nie będzie ostateczny i nieodwracalny. Dziękuję, najpiękniej Pani dziękuję.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne

W poszukiwaniu odpowiedniej osoby do ,,zadań specjalnych" trafiłam tu...i zostałam. Poleciła mi ją moja psychiatra P. Ewa

Ta osoba jest słuchaczem, mówcą, a także nie ocenia. Jestem osobą LGBT+, Pani Ania jako wiedziała, że trzeba delikatnie.
O rodzinie, transpłciowości, o walce z dniem codziennym... Jako jedyna osoba głupio się nie śmieje. Tak, prozaiczne. Wiem. Nie udaje, że,,pozjadała wszystkie rozumy". W sumie to w pakiecie dostałam edukację społeczną. Pani Ania wytłumaczyła mi na przykładzie hierarchie i choć było to dla mnie dziwne, to w końcu ,,zatrybiłam". Świetne przygotowanie merytoryczne, wiedza o neuronach w małym paluszku.
To jest zadwolony z życia człowiek, a nie kolejna mrukliwa baba.
I tylko tacy są w stanie do nas mówić o deficytach i troskach w ludzki sposob.
Jestem świadoma o podstawowej wiedzy psychologicznej, ale widze, ze Ona ma świat ,,przepracowany", to widać i słychać.
Na następną wizytę online na pewno wezmę chusteczki.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne konsultacja psychologiczna

Byłem na dwóch wizytach (online). Jasny plan działania, wnikliwość, ogromna wiedza. Jestem bardzo zadowolony i czekam na więcej!


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne konsultacja psychologiczna

Fenomenalna specjalistka!! Bardzo interesująca rozmowa, kompleksowe rozwiązanie problemu. Zdecydowanie polecam.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne

Od długiego czasu chodzę na wizyty do Pani Ani. Doskonała wiedza, umiejetność słuchania, rozmowy, dogłębnego poznania problemu. Przemiła atmosfera. Nie mogę doczekać się kolejnej wizyty. Z całego serca polecam.


S
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: LiberaMente iCentrum Medyczne Inny

Rozmowa z Panią Doktor zawsze przebiega w miłej i przyjaznej atmosferze. Dokładnie wysłuchuje z jakim problemem się mierzę i udziela rzeczowych porad w ich zakresie. Jestem wdzięczna za dotychczasową pomoc!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

6 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Pytanie dotyczące konsultacja psychologiczna

Dzień dobry,
Mam 25 lat i od dzieciństwa (mniej-więcej od początku okresu dojrzewania) borykam się z pewnym problemem. Zawsze doświadczałem z jego powodu cierpienia i dyskomfortu, jednak im jestem starszy, tym bardziej czuję, że utrudnia mi on życie. Czuję, że obawiam się ludzi, a dokładniej interakcji z nimi. Miewam momenty lepsze i gorsze – czasami potrafię np. spotkać się ze znajomymi, ale czasami mam poważny kłopot nawet z wyjściem do sklepu w obawie przed krótką rozmową z ekspedientką. Zasadniczo radzę sobie w kontaktach jeden do jednego, czasami też w towarzystwie kilku osób, jeśli dobrze je znam lub dobrze się z nimi dogaduję, jednak odezwanie się w większej grupie graniczy dla mnie z niemożliwością. Zdarza mi się uciekać w alkohol tylko dlatego, że mnie on rozluźnia i dodaje mi pewności siebie. W miejscach publicznych bardzo często boję się, że spotkam znajomą osobę, lub że zaczepi mnie ktoś obcy (np. ankieter lub bezdomny). Jednocześnie mam wrażenie, że potrafię całkiem skutecznie ukrywać mój problem - bardzo rzadko zdarzają mi się sytuacje, gdy przy ludziach nie mogę wykrztusić z siebie słowa lub nie mogę opanować drżenia ciała. Częściej czerwienię się lub zaczynam się pocić (zwłaszcza dłonie). Miewam też kłopoty z jąkaniem, ale dosyć dobrze poradziłem sobie z tym problemem już w dzieciństwie, gdy odkryłem, że zazwyczaj wystarczy mówić wolniej. Jednak to „udawanie” dużo mnie kosztuje i chyba w całości jest spowodowane niechęcią do zwracania na siebie uwagi. Mimo tego, że – jak mi się wydaje – nie widać po mnie za bardzo mojego problemu, to jednak bardzo mi on doskwiera. Nawet jeśli, gdy już przyjdzie co do czego, nie widać po mnie strachu, to gdy tylko mogę, zazwyczaj unikam kontaktu z ludźmi i dlatego czuję się samotny. Wielokrotnie zdarzało mi się tracić dobre relacje przez irracjonalne poczucie zażenowania, które kazało mi się odcinać od znajomych na zbyt długi czas. Czuję potrzebę kontaktu z innymi ludźmi, a mimo to zazwyczaj moja „blokada” jest zbyt silna, abym ją opanował. I pomimo tego, że cierpię z powodu kontaktów z ludźmi, najgorsze momenty przychodzą, kiedy jestem sam – rozpamiętywanie spotkań, poczucie irracjonalnego strachu, drżenie ciała, skurcze mięśni, natręctwa, tiki, konieczność zamknięcia oczu, czasami również kłopoty z oddychaniem czy nieumiejętność wypowiedzenia choćby jednego słowa. Utrudnia mi to codzienne życie, choćby wywiązywanie się z codziennych obowiązków – takie stany często uniemożliwiają mi skupienie się na pracy, co jest tym bardziej uciążliwe, że takie chwile słabości czasami potrafią pojawiać się nawet codziennie. Opanowujące mnie w takich chwilach uczucie opisałbym: „To tak, jakby siedzieć na rozpadającej się tratwie, która dryfuje na środku oceanu. Nie widać lądu, powoli też zaczyna się robić ciemno. Człowiek ma przytłaczającą świadomość, że pod nim znajduje się zimna i bezkresna pustka, a w ostatnich promieniach słońca widzi, że na horyzoncie zbierają się czarne chmury”.
Czasami mam wrażenie, że „jakoś sobie poradzę”. Innym razem czuję się kompletnie bezsilny. Wydaje mi się, że opisany przeze mnie problem silnie wpływa na poziom mojego cieszenia się życiem – już niemal całkiem brak mi ambicji, bo w obliczu mojego problemu na razie bardziej myślę o tym, by jakoś dalej trwać, niż aby np. realizować jakieś swoje marzenia. Czuję się też nieatrakcyjny oraz ogólnie nieodpowiedni do pełnienia roli partnera, co całkowicie odbiera mi pewność siebie w kontekście romantycznych relacji. W całej tej bezsilności, samotności i często nieuzasadnionym poczuciu zażenowaniu coraz częściej myślę nawet, że chciałbym po prostu zniknąć. Wydaje mi się, że najwyższy czas zasięgnąć pomocy – nie wiem jeszcze tylko, gdzie mam jej szukać. Może uda mi się znaleźć tutaj jakieś wskazówki? Psycholog? Psychiatra? A może doszukuję się problemów tam, gdzie ich nie ma?

Witam,
Bardzo rzeczowo opisał Pan problem. Myśle, ze warto zadać sobie pytanie czy boi się Pan oceny przez innych.
Podejście do ludzi może wynikać z faktu świadomości na płaszczyźnie świetnie wyłapywanych przez Pana dystynkcji płynących ze środowiska, silnego poczucia sprawiedliwości lub ponadprzeciętnej inteligencji emocjonalnej- mogą one działać podprogowo na psychikę a zachowania być mimowolne. Nie wyklucza się innych procesów. Życzę, aby znalazła Pan merytorycznie sprawnego specjalistę, bo chęć do rozwikłania problemów jest niebywała.
AR

Anna Rdest

Witam
Mam ostatnio problem w domu związanym z tym, że matka wymyśliła sobie, iż ja mam chodzić spać o 1 w nocy a jeśli tego nie zrobię to wyłączy mi prąd. Mam 25 lat i jestem osobą, która lubi grać w gry komputerowe i o tej godzinie najczęściej gram ze znajomymi, dodatkowo nie chce mi się spać a ona w ogóle tego nie rozumie pomimo wszelkich moich prób tłumaczenia. Oczywiście gram w słuchawkach i przy zamkniętych drzwiach aby innym domownikom nie przeszkadzać.
Ona twierdzi, że "noc jest od spania"... a wiele osób zarówno starszych jak i młodszych gra bez problemu w tej porze.
Dawniej nie było tego problemu i 2-3 w nocy sam dobrowolnie szedłem spać co odbijało się na tym, że późno wstawałem bo koło 12-13 w dzień.
Aby być w porządku wobec niej powiedziałem, że zacznę wstawać o 10-11 rano i chodzić spać o 2 aby była zadowolona ale to nie przyniosło rezultatów. Dziś podczas ważnej rozgrywki wyłączyła prąd… jestem załamany i jednocześnie wściekły.
Jak sobie z tym poradzić?

Dzień dobry,
Oczekiwania... są czymś, co powstaje w naszych głowach zupełnie mimowolnie. Każdy ma oczekiwania względem siebie, względem środowiska, tu akurat wymiana oczekiwań od Mamy względem Pana, ale też Pana względem Mamy, aby ,,dała spokój".
Tutaj niekoniecznie chodzi o wiek, a o wzajemny szacunek do oczekiwań i decyzji.
Macie Państwo inne potrzeby, warto o nich porozmawiać, i tutaj też chodzi o ton rozmowy, jasne przestawienie własnego stanowiska.
Każdy z Was ma inną ,,normę".
W razie pytań- zapraszam na konsultację.
Z poważaniem,
AR

Anna Rdest

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Witam, W mojej pracy terapeutycznej najważniejszym określeniem jest słowo system. Zaczynając od systemu - jako relacji, po systematyzację- jak...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Choroba afektywna dwubiegunowa
  • Anoreksja
  • DDD - dorosłe dzieci dysfunkcji
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychologia kliniczna

Znajomość języków

Angielski, Polski

Profile społecznościowe


Powiązane wyszukiwania