Adres

Środkowa 3 lok. 2, Stargard Szczeciński
Gabinet Lekarski (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

1

Ogólna ocena
2 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
J
Użytkownik zweryfikowany

Ciężko opisać co mi i mojej dziewczynie przydażyło się. Chodziliśmy do tej Pani na badania ginekologiczne, "opiekowała się" do czasu porodu. Płaciliśmy, chodziliśmy prywatnie ze względu na urodzenie się dziecka zdrowego. Jednak ta Pani nie ma USG, i używając przyrządu do słuchania bicia serduszka nic innego nie zdziała. Mieliśmy już 7 wizytę u tej Pani, mówiła że wszystko dobrze, serduszko bije, dziecko rozwija się b.dobrze. Jeszcze w tym samym tygodniu czyli w 6 miesiącu ciąży poszliśmy na USG 4D, aby sprawdzić czy wszystko ok. i mieć pewność że to chłopiec.... W czasie badania USG 4D nastąpiły nowe wiadomości: serce oddalone od punktu położenia, dziura w przeponie, brak żołądka, brak podniebienia. Wszystko sprawdzilismy ponownie w Poradni Genetycznej na Pomorzanach w Szczecinie. Okazało się prawdą :( Dziecko usunęliśmy, bo było takie prawo do tego. Dziecko w czasie porodu odrazu zmarłoby. Naprawdę nie polecam Pani Gromadzkiej Anny. Wybierzcie innego nawet i droższego ginekologa. Ta Pani nie powinna robić za ginekologa. Chciałem pójść do sądu, ale zdrowie mojej dziewczyny nie pozwalało na to. A minęło już prawie 2 lata, ale dalej czuję skruchę do tej "Pani Ginekolog"
Odradzam!!!

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

mialam przyjemnosc poznac ta pania w szpitalu kiedy mialam skierowanie na wywolanie porodu stwierdzila ze 7 dni to za mało.. i odeslala mnie do domu.... tego samego dnia po poludniu zaczelam krwawic a w nocy rozpoczal sie porod znow trafilam na ta pania ktora stwierdzila przy 10cm rozwarciu ze nie bedzie ingerowala w nature i poczeka az pecherz plodowy sam peknie , przy bolach partych po poltorej godzinie okazalo sie ze pecherz jest tak gruby ze sam nie peknie i zostal wypchany "do pochwy" w koncu łaskawie mi go przebila i okazalo sie ze mialam juz zielone wody i musialam tydzien lezec w szpitalu a synek musial dostawac antybiotyk... Oczywiscie 7 dni po ternminie ze starym juz lożyskiem (IIIstopień) to za mało... do tego byla nie miła nie delikatna wrecz brutalna a szycie w jej wykonaniu to niesamowity bol po prostu horror

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional