Dr n. med.

Anheli Syrenicz verifiedCreated with Sketch.

Endokrynolog

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • J

    Polecam, bardzo dobry endokrynolog, tym bardziej że mało jest endokrynologów a czas oczekiwania przez NFZ to długie miesiące. Jedyny minus to kosmiczna cena odstrasza biednych.

  • Szukasz endokrynologa? Pacjenci polecają:

    Marek Sawrymowicz
    Marek Sawrymowicz
    Endokrynolog, Internista
    aleja Niepodległości 44, Szczecin
    Pierwsza wizyta - zarówno ja jak i syn (który był pacjentem) odnieśliśmy bardzo pozytywne wrażenie. Pan doktor… więcej

    Iwona Ewa Ostrowska
    Iwona Ewa Ostrowska
    Pediatra, Endokrynolog
    Aleja Powstańców Wielkopolskich 33a, Szczecin
    Naprawdę szczerze polecam p.doktor. Rzeczowo, kompetentnie, bez pośpiechu, z wyczerpującą odpowiedzią na każde… więcej

    Beata Pełka-Lalik
    Beata Pełka-Lalik
    Endokrynolog, Kardiolog, Hipertensjolog
    aleja Powstańców Wielkopolskich 79, Szczecin
    Bardzo dokładnie i spokojnie wyjaśnia wszystkie wątpliwości. Jeszcze nigdy nie trafiłam na takiego lekarza, jestem… więcej

    Barbara Garanty-Bogacka
    Barbara Garanty-Bogacka
    Endokrynolog
    Jagielońska 44, Szczecin
    Jestem b.zadowolona z wizyty.Pani doktor miła,konkretna ,dokładnie i rzeczowo wszystko tłumaczy.Polecam więcej

    Teresa Gertig
    Teresa Gertig
    Endokrynolog
    Piłsudskiego 1 B, Gorzów Wielkopolski
    Pani doktor bardzo miła i sympatyczna. Fachowo i rzetelnie zbadala córkę i odpowiedziala na wszystkie pytania W… więcej

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    3

    Ogólna ocena
    33 opinie

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • P

      Leczyłam się u Pana profesora od 15 roku życia (około 4,5 roku) i jeszcze rok temu poleciłabym go z czystym sumieniem, ponieważ dzięki zmianie leczenia moje anty-TPO spadło z 7 tyś na 600, a moje samopoczucie o wiele się poprawiło. Moja opinia zmieniła się po ostatniej wizycie kiedy zamiast 280 zł za wizytę i USG zapłaciłam 500 zł (wizyta 250zł, USG o ile się nie mylę 100 + podstawowe badania tarczycy)!!! Dodatkowo moje anty-TPO z magicznego 600 zmieniło się na >3000, a TSH spadło dużo poniżej normy. Mimo tego podczas konsultacji telefonicznej zalecił niezmienianie dawki. Gdyby nie to, że potrzebowałam wyników do szpitala i odebrałam je po kilku dniach aż boję się myśleć jak wyglądałyby na następnej wizycie. Polecam oszczędzić swój czas (w poczekalni czeka się czasem 4h, często do późnych godzin wieczornych), pieniądze oraz przede wszystkim zdrowie i udać się do innego specjalisty.

    • Pierwsza wizyta: mówię "Dzień dobry" a Pan Doktor wypisuje mi receptę...myślę sobie...w porządku może dla kogoś innego. Miałam numerek na 9;30 <-------zostałam przyjęta o 23:00 !!!!!! To niesłychane. Dowiedziałam się, że raczej dzieci nie będę miała, dostałam do ręki receptę bo 2 minutowym wywiadzie i 2 minutowym badaniu (USG tarczycy). Następnie kazał mi iść do gabinetu obok, gdzie Pani pielęgniarka pobrała mi krew. o 23 wieczorem !!! To absurd szczególnie że nie byłam na czczo i że wszystkie te wyniki zmieniają się w zależności od pory dnia... Zapłaciłam kosmiczne pieniądze i wyszłam z płaczem po czym nabawiłam się depresji.... a mam 24 lata. Dopiero inny lekarz wyprowadził mnie z tego stanu i sprawił, że jestem płodna. Jestem bardzo zawiedziona

    • J

      Polecam, bardzo dobry endokrynolog, tym bardziej że mało jest endokrynologów a czas oczekiwania przez NFZ to długie miesiące. Jedyny minus to kosmiczna cena odstrasza biednych.

    • B

      Pan Profesor jest niesamowitym, pełnym życzliwości, wielkiego serca i olbrzymiej wiedzy człowiekiem. Po wielu latach tułania się po różnych bardziej lub mniej kompetentnych lekarzach, wreszcie trafiłam do Pana Profesora, któremu jako jedynemu udało się wyprowadzić mój organizm z ciężkich zaburzeń hormonalnych związanych z tarczycą. Jestem Panu Profesorowi ogromnie wdzięczna za o, że moje dolegliwości minęły bezpowrotnie. Oby wszyscy lekarze byli tacy jak Pan Profesor! A Panu Profesorowi życzę dużo zdrowia i wytrwałości w swoim zawodzie!

    • T

      Właściwie mogę się podpisać pod jedną z opinii w 100%. Lekceważenie pacjenta wprost niewyobrażalne. Nikt mnie nie uprzedził,że wizyta na godzinę 15:30 odbędzie się o 1-ej w nocy! Do Szczecina mam 100km, pojechałam pociągiem, ostatni ze Szczecina odjeżdża o 19-ej... Wizyta 200zł. dodatkowo 80zł.USG. Nie dostałam opisu badania. Musiałam specjalnie dzwonić i prosić a mimo to nie otrzymałam zdjęcia tylko sam opis. Dziwne badanie piersi. Skierowanie na badania za 760zł!!!! Odniosłam wrażenie,że doktorowi nie zależ na wyleczeniu mnie a na wpisaniu na listę stałych pacjentów. Odradzam.

    • E

      Witam,
      Muszę napisać swoją opinię na temat Pana Profesora. Nie wdając się w szczegóły - w 2006 roku oprócz tego, że błyskawicznie zdiagnozował u mnie zapalenie tarczycy Hashimoto i bardzo szybko ustabilizował to wykrył niedokrwistość złośliwą - chorobę, która właściwie nie leży w jego zakresie i zalecił odpowiednie leczenie. (dodam, że do tej pory lekarze patrząc na moje wyniki przepisywali preparaty z żelazem co rzecz jasna nie dawało żadnych rezultatów). Profesor Syrenicz posiada ogromną wiedzę medyczną oraz doświadczenie, jemu wystarczy niemalże rzut oka na pacjenta aby stwierdzić w jakiej jest kondycji. Poza tym bada bardzo dokładnie, wyjaśnia wszelkie wątpliwości mimo jak piszą moi poprzednicy późnych godzin nocnych. Pytanie skąd się biorą te późne godziny - może właśnie stąd, że trudno trafić na lekarza, który jest tak skrupulatny w badaniu, a może dlatego, że tylu pacjentów do Dr. Syrenicza przyjeżdża nawet z daleka i nie jest odsyłanych z kwitkiem albo z terminem odległym?
      Co do kwoty - zapłaciłabym i 10 razy tyle żeby być dobrze zdiagnozowanym i odpowiednio leczonym.
      Dziękuję za uratowanie życia, nawet jeśli nie dosłownie to na pewno uratowanie przed komplikacjami nieodwracalnymi.

    • M

      O ile wiedzy Pana Syrenicza podważać nie mogę, tak podejście do pacjenta - owszem. Już z poprzednich komentarzy można wywnioskować, iż wizyta o godzinie 1 w nocy (czy o takiej porze lekarz jest jeszcze w pełni skupiony?!) oraz burczenie na pacjenta nie dziwią. Jednak od siebie pragnę dodać, iż aktualnie cena za wizytę to jest szczyt bezczelności...

    • G

      Leczyłam się u profesora kilka lat , ja i moja kuzynka, obie dojeżdżałysmy na wizyty do Szczecina z miasta oddalonego od Szczenia o 250 km, już nawet te kolejki nie były straszne, ponieważ zawsze sobie dojazdy tak układałyśmy, aby dzień po mieć wolny zwłaszcza, że z gabinetu wychodziłyśmy nierzadko ok. 1, czy często 2 w nocy....
      Niestety jak ktoś wcześniej już wspomniał jest to lekarz z kompleksem Boga, badania z innych labolatoriów, czy nawet USG wykonywane w innych szpitalach traktuje jako mało poważne....Uwagi pacjenta odnośnie schorzeń także nie darzy szczególną uwagą, ogólnie obie mamy wrażenie, iż jest lekarzem mało empatycznym i nie nastawionym na kontakt z pacjentem.Nadmienie tylko, iż ani mnie ani mojej kuzycne nie pomógł w chorobach, z którymi się zmagami od lat .Nie wspomne już o tym,jakiego szoku doznałam widzać, jak kieruje pacjentów na badania krwi o 1 w nocy ! co jest nie do pomyślenia!To samo z kwotami za leczenie...Już mniejsza o fakt, że są one horendalne, ale czego się nie robi ,żeby ratować zdrowie ...Człowiek szuka pomocy wszelkimi sposobami.Niestety w tym przypadku jest to totalna strata pieniędzy, czasu i nerwów. Generalnie bardzo się zawiodłyśmy na lekarzu i więcej do Szczecina nie przyjedziemy.

    • G

      Czuję się mocno oszukana przez doktora. Leczyłam się u niego prywatnie. Robił mi badania hormonalne, które jak stwierdził, nie dało się wykonać nigdzie indziej tylko w jego klinice w Szczecinie. Po latach okazało się, że za badania za które u doktora płaciłam ok 300 zł, zrobiłam za 87zł w prywatnej przychodni w moim mieście. Mało tego, co wizyta miałam zwiększane dawki hormonów, zupełnie niepotrzebnie. Wyniki otrzymywane u S. były obarczone dużym błędem. Porównywałam je do wyników później zrobionych w kilku punktach analitycznych i różnica była poważna. Również hospitalizacja w Szczecinie była czystą kpiną. Wszystkie badania, które miałam mieć wykonane zostały zrobione drugiego i trzeciego dnia. Potem leżałam jeszcze dwa tygodnie "w oczekiwaniu na wyniki". Tak na prawdę to ściągnął mnie tylko dlatego, że byłam ciekawym przypadkiem dla jego studentów. Po dwóch tygodniach codziennego wypytywania o moją długą historię i operacje(wiadomo, nie jest to przyjemny temat) i badania przez studentów, wyszłam na własne żądanie. Doktor się chyba obraził, bo po dwóch tygodniach nadal twierdził, że nie ma wyników. Straciłam wiele lat i pieniędzy,nie wspominając już o tym ile nerwów mnie to kosztowało. Obecnie leczę się u innego endokrynologa i mam wreszcie wyregulowane hormony. Nie polecam...

    • G

      Zgadzam się z większością wpisów bo pan prof ma zarówno wady i zalety.
      ZALETY:
      1.kompleksowe leczenie- od badania do szybkiego załatwienia miejsca w szpitalu na operację,
      2. wysoka kultura osobista, skoncentrowanie na pacjencie,
      3. nigdy nie odmówił mi wydania rachunku zaraz po wizycie.

      WADY:
      1. lekceważenie pacjentów(w moim przypadku zawsze różnica między umówioną godziną a wejściem do gabinetu to...8 (!) godzin), pielęgniarki, której rola prawie ogranicza się do..informacji telefonicznej na temat ilości pacjentów w poczekalni i ewentualnej godziny przyjęć. SAM REJESTRUJE JAKO JEDYNY LEKARZ W TEJ PRZYCHODNI.
      2. koszty leczenia
      Każdy pacjent sam wybiera lekarza.
      Życzę zdrowia!

    Dane osobowe lekarzy pochodzą z publicznie dostępnych źródeł, np. CEIDG