Adres

ul. Klonowicza 2f/2, Działki Leśne, Gdańsk
Specjalistyczny Gabinet Psychoterapii (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Przyjmuję: dorosłych
Gotówka

Konsultacja psychoterapeutyczna (120 zł)

Psychoterapia indywidualna (100 zł)

Moje doświadczenie

O mnie

Psychoterapeuta psychoanalityczny, członek Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej, specjalista psychotraumatologii, pracuję z osobami ...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • depresja
  • zaburzenia po doświadczeniu traumy
  • kryzys związany z utratą związku, pracy, poczucia bezpieczeństwa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
1 opinia

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
Z
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczny Gabinet Psychoterapii kryzys

Jestem zadowolona z wizyt u Pani Aliny Wiśniewskiej. Wydaje mi się, że zostałam potraktowana poważnie, a wcześniejsze próby skorzystania z pomocy wiązały się z nieprzyjemnymi doświadczeniami. Same spotkania pozwoliły mi złapać dystans do nawarstwiających się spraw, lepiej zrozumieć siebie i wrócić do równowagi. Polecam.


Usługi i ceny

Konsultacja psychoterapeutyczna

120 zł


ul. Klonowicza 2f/2, Gdańsk

120 zł

Specjalistyczny Gabinet Psychoterapii


Psychoterapia indywidualna

100 zł


ul. Klonowicza 2f/2, Gdańsk

100 zł

Specjalistyczny Gabinet Psychoterapii

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
1 opinia

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
Z
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczny Gabinet Psychoterapii kryzys

Jestem zadowolona z wizyt u Pani Aliny Wiśniewskiej. Wydaje mi się, że zostałam potraktowana poważnie, a wcześniejsze próby skorzystania z pomocy wiązały się z nieprzyjemnymi doświadczeniami. Same spotkania pozwoliły mi złapać dystans do nawarstwiających się spraw, lepiej zrozumieć siebie i wrócić do równowagi. Polecam.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

117 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Pewna pani psycholog zagroziła mi sądem/grzywną za komentarz godzący w jej dobre imię. Komentarz ten jest (w mojej ocenie) obiektywny. Czy właściwie coś mi grozi??

    Pacjent ma prawo wyrażać różne treści. Moim zdaniem nie ma to nic wspólnego z osobistą zniewagą. Doświadczony klinicysta odbierze ewentualne komentarze jako odnoszące się do ważnych osób ze świata pacjenta i wokół tego będzie toczyła się wartościowa praca. Pozdrawiam

    mgr Alina Wiśniewska

  • Od 9 miesięcy spotykam się z chłopakiem. Tworzymy naprawdę zgraną parę, bardzo się kochamy. Pracujemy w tej samej branży. Okazujemy sobie uczucia słowami i czynami. Wiem, ze miał ciężkie dzieciństwo, staram się więc czasem zastąpić mu matkę i dbam o to, żeby czuł się przy mnie jak w domu. Myślę, że to ten jedyny, z ktorym chciałabym spędzić resztę życia.

    Mimo tego, mogę zapomnieć, jak byłam naiwna w poprzednich relacjach. Były one krótkie, kończyły się kiedy facetowi udało się zaciągnąć mnie do łóżka. Ja zawsze kończyłam z wielkim bólem, czułam się i do tej pory czuję się brudna. Nie potrafię powiedzieć dlaczego to robiłam. To było chyba szukanie miłości za wszelką cenę. A kiedy już ją znalazłam, w obecnym związku, poczułam smutek, że wcześniej byłam tak zdesperowana i głupia.

    Dzisiaj jest we mnie żal, że byłam na tyle pusta, żeby dać sobą tak manipulować. Kiedy patrzę na mojego partnera, czuję jego ciepło, gdy mnie przytula, często po policzkach płyną mi łzy. On nie wie dlaczego. Powtarzam mu tylko, że zasługuje na kogoś lepszego. Sama jednak wiem, ze po wszystkim co przeszliśmy, zrobiłabym wszystko, żeby był szczęśliwy. Nawet jeśli to „wszystko” oznacza rozstanie.

    Zanim staliśmy się parą, spotykałam się z naszym znajomym z pracy. Jak zwykle po winie, udało mu się mnie rozebrać ze stanika. Oprócz tego do niczego nie doszło. Ale kiedy o tym myślę, mam ochotę zniknąć, mam ochotę, żeby wszyscy o mnie zapomnieli. Jest mi z tym wstyd... Czuję, że swoim zachowaniem zawiodłam siebie, rodziców, jego, mam wrażenie, że jestem zwykłą dziwką. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Myślę o tym codziennie, patrzę w lustro i powtarzam sobie, że zniszczyłam wszystko, co kobieta moze miec w sobie piękne.

    Mój chłopak myśli, że miedzy nami do niczego takiego nie doszło. Wie tylko, że spotkaliśmy się na kilka randek. Nie wiem czy powinnam się z nim rozstać dla jego dobra. On zasługuje na kogoś o wiele lepszego niz ja. Boję się, że kiedys dowie się prawdy, a ja sama nie chcę go ranić. Mam wrażenie, ze każdy o tym wie, ze każdy ma juz o mnie jakies zdanie. Wiem, ze mój partner moze ode mnie przez to odejść, a ja bez niego nie dam rady. Powiedziałam mu juz, ze jesli kiedykolwiek się rozstaniemy, zamierzam zniknąć z kraju, zniknąć i zacząc wszystko od nowa. Bardzo go kocham... Co powinnam zrobić?

    Traktuje Pani siebie niezwykle surowo, tymczasem to wcześniejsze doświadczenia w związkach pozwoliły Pani otworzyć się na aktualny związek. Obarcza się Pani brakiem wierności, ale przecież obecnego partnera wtedy Pani nie znała. Młodość ma swoje prawa do różnych doświadczeń, a jeśli to nadal będzie dręczące, proszę umówić się na konsultację do psychoterapeuty najlepiej analitycznego.

    mgr Alina Wiśniewska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Psychoterapeuta psychoanalityczny, członek Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej, specjalista psychotraumatologii, pracuję z osobami ...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • depresja
  • zaburzenia po doświadczeniu traumy
  • kryzys związany z utratą związku, pracy, poczucia bezpieczeństwa
Pokaż wszystkie leczone choroby