Witold Ziemniak, gastrolog Kraków

Witold Ziemniak

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

61
  • 5 września 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Ja też byłam niedawno u lekarza Ziemniaka. W badaniach wyszedł mi paciorkowiec i candida. Lekarz jest bardzo profesjonalny, przepisał leczenie. Podszedł do problemu bardzo poważnie podczas gdy od trzech lat lekarze bagatelizowali mój problem. Ciągle mówiono że taki mój naturalny urok migdałka podczas gdy miałam żyły, biały nalot i spuchnięty migdał tak że nie mogłam przełykać pokarmu. Teraz jestem w trakcie leczenia. Fakt raz czuje się lepiej raz gorzej, ale prawda jest taka że jakby człowiek czuł się idealnie w trakcie leczenia i nic mu nie dolegało oznaczałoby to tylko jedno- że leczenie nie jest skuteczne. Kiedy zażywamy antybiotyki próbujemy pozbyć się np. grzyba ze swojego organizmu, a on broniąc się wywołuje te wszystkie dolegliwości jak ból brzucha, wymioty czy zawroty głowy. Lekarz jest naprawdę profesjonalistą. To świetny fachowiec podchodzący poważnie do problemu. Żeby pozbyć się jakiegoś problemu trzeba poświęcić się leczeniu w stu procentach jak ja to zrobiłam : )

    zgłoś nadużycie
  • 14 czerwca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Nie polenam tego lekarza po całej kuacji silnymi antybiotykami na rzekoma candide mój cały układ pokamowy dostrzętnie sie rozwalił. Juz 7 msc lecze skutki po lekach jakie przepisał dr Ziemniak.Gastrolodzy u których obecnie sie lecze jak oglądali rozpiski lekow kiwali tylko głową . Ostrzegam zanim sie skusicie na wizyte u dr Ziemniaka zastanówie sie czy naprawdę warto stracic duzo kasy a co najważniejsze zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 17 stycznia 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Witam. Dziś byłam u dr Ziemniaka i muszę przyznać, że to naprawdę wspaniały i kompetentny lekarz. Gastroskopia była ciężka, bo byłam bardzo spięta i nie mogłam się skupić na oddechu, ale Pan doktor wykazał się wielką cierpliwością co do mnie. Wszystko wytłumaczył, opisał na podstawie zdjęć. Gorąco polecam. Nie ma sie czego obawiać.

    zgłoś nadużycie
  • 10 stycznia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Lekarz super!!! Kto się nie orientuje w kwestii diagnostyki z kału niech nie oczernia doktora! Niestety diagnostyka z kału na obecność pasożytów i grzybów jest marna. Jej skuteczność to ok 30%!!! W badaniu pasożytów z kału nie szuka się pasożytów a ich jaj, jeśli pasożyt ich nie złoży wyniki wychodzą ujemne. Ja polecam tego lekarza, jako jeden z niewielu zajął się problematyką grzybów w naszych organizmach i rozumie jakie skutki niesie za sobą nieleczenie candidy. Ja byłam lekceważona i wyśmiewana przez lekarzy, gdy próbowałam swoje dolegliwości przypisać zasiedleniu organizmu przez candidę.Dr. Ziemniak wyprowadził mnie na prostą. Polecam diagnostykę mora - biorezonans w tym kierunku.Dla mnie metoda najlepsza. A potem wizyta u dobrego doktora, czyt. dr Ziemniaka.

    zgłoś nadużycie
  • 28 listopada 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Świetny lekarz,życzliwy, uczynny i NIGDY SIĘ NIE MYLI ! Leczył mnie i moich bliskich od wielu lat, zawsze trafne rozpoznania i właściwe leki, które usuwały przyczyny chorób.To nie prawda, że zawsze u wszystkich doktor wdraża leczenie na grzyby. Jestem po usunięciu pęcherza żółciowego i od 20 lat wielokrotnie pomagał mi w różnych schorzeniach Skutecznie. Kiedy nie było trzeba odradzał jako niepotrzebne badania w kierunku grzybów czy też gastroskopii. Potrafi skutecznie wyleczyć choroby trzustki czy zapalenia dróg żółciowych bez wdawania się , jak inni piszą, w temat dotyczący zagrzybienia przewodu pokarmowego jeżeli takiego problemu u pacjenta nie stwierdzi. Ostatnio przechodziłam ciężkie zapalenie dróg żółciowych, dzięki jego pomocy nie trafiłam do szpitala a byłam w tak ciężkim stanie, że przez 2 tygodnie nic nie mogłam jeść i mało pić. Dzięki właściwym lekom i stosowaniu się przez całą terapię dokładnie do jego wskazówek wyzdrowiałam całkowicie. Potrafił też rozponać kamicę woreczka żółciowego mimo, że nawet na USG nic na to nie wskazywało Ci, którzy stosują się rzetelnie i przez cały okres kuracji do jego wskazówek na pewno będą wyleczeni. Nigdy nie zawiódł. Skutecznie wyleczył męża , matkę. Dokładny, solidny,perfekcyjny w tym co robi.Prowadzi liczne badania naukowe, zna wszystkie światowe nowinki dotyczące nowych metod leczenia, bywa na światowych sympozjach. Niezastąpiony, Ci co go oczerniają nie stosują się dokładnie do jego zaleceń w zakresie terapii i i opisują przebieg leczenia chaotycznie i nieprecyzyjnie,. Wiem o tym bo też na część z tych schorzeń cierpiałam i byłam leczona, zawsze skutecznie i prawidłowo. DRUGIEGO TAKIEGO NIE MA W KRAKOWIE DOBREGO GASTROLOGA111

    zgłoś nadużycie
  • 17 marca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Witam. Na wstepie chciałbym zaznaczyć jedną rzecz, nie ma lekarza który przypasowałby wszystkim, takie moje zdanie. Ja kilka dni temu byłem u dr.ziemniaka. Gatsroskopia przeprowadzona bardzo solidnie. Lekarz po badaniu o wszystkim mi opowiedział, pokazał zdjęcia z badania itp. Podejrzewałem od siebie od kilku lat candide zreszta robione wymazy z jezyka i nosogardla potwierdzily moja teori. Tak tak niektórzy bagatelizują temat, inni się z tego śmieją, większość lekarzy do których chodziłem wcześniej mówili że taki mój urok - białt język, nieswiezy oddech, zgaga, odbijanie i jeszcze inne rózne problemy zoladkowe. Do tego jeszcze zatoki ktore lecze juz 5 lat i nic. Co do samej wizyty tak jak mowilem lekarz wszystko ladnie opowiada, pokazuje na zdjeciach i faktycznie widac u mnie w przeluky i nie tylko biale ogniska grzybicy, bylo ich dosc duzo. pozatym jakies stany zapalne spowodowane zarzucaniem tresci zoladka do przelyku. Ewidentnie widac ze sa to grzyby, wiec osoby ktore uwazaja pana ziemniaka za fanatyka grzybow moze i maja racje ale gosc naprawde ma duza wiedze o tym. Lekarz przepisal leczenie + dieta - nie jakas rygorystyczna jak na niektorych forach tylko z wylaczeniem pewnych skladnikow ale nie bede o tym tutaj pisal. Ponadto zlecil mi wykonanie jeszcze badania kalu na obecnosc lambli poniewaz zobaczyl jakies tam zmiany, zaczerwienienia ktore moga tez byc od lambli ale nie musza - moze byc za to odpowiedzialny grzyb. W tym temacie tyle. Odezwe sie jak zakoncze leczenie, wtedy bede mogl wypowiedziec sie czy leczenie bylo skuteczne . pozdrawiam

    zgłoś nadużycie
  • 15 stycznia 2012

    Ocena: Neutralny

    Ja także z przykrością muszę stwierdzić iż bardzo zawiodłem się na tym lekarzu. W grudniu zaczęły się u mnie straszne kilkudniowe boleści brzucha. Zachęcony opiniami znajomych zdecydowałem się na badanie gastroskopii u dr.Ziemniaka. Na początku dr. zrobił na mnie pozytywne wrażenie sympatyczny , elekwentny itd. Wykrył u mnie problemy z pęcherzykiem żółciowym nadrzerki i pojedyńcze kolonie Candida. Zlecił USG badania kału na drożdże i lamblie itd. Wydawało mi się że wkońcu ktoś profesjonalnie się mną zajmie. W USG wykryto jedynie śladowy piasek w pęcherzyku żółciowym, badanie kału nie wykazało pasozytów ani grzybów. Po miesiącu oczekiwania w (nieustających bólach brzucha )na kolejną konsultację, z radością wraz z wynikami badań stawiłem się w gabinecie dr. Pomyślałem wkońcu początek kuracji będzie już tylko lepiej. Dr obejrzał wyniki i stwierdził iż nie spodziewał się tak "złego" wyniku USG pęcherzyka żółciowego, że robią się tam "złogi' i ścianki pęcherzyka są"pogrubione"czego nie było w opisie lekarza który wykonywał mi owe badanie USG.Stweirdział że będziemy musieli zobaczyć się jeszcze za 3 miesiace, powtórzyc gastroskopie usg jezeli pęcherzyk żółciowy sie w miare nie wyleczy to mozliwa bedziec operacja? Moją przerażoną tymi wiadomościami minę oraz werbalne wątpliwości skomentował słowami abym "wziął sie w garść i brał leki "PO czym przepisał mi antybiotyki na Candide pasożyty których żadne z badań nie wykryło oraz mase innych osłonowych itd. W aptece zostawiłem 650 zł za 3 miesieczna kuracje, wyszedłem z wielką siatą a Pani w aptece zapytała sie czy chce fakture na grupę inwalidzką? hehe (mam 26lat) :) Dziennie miałem przyjmować 15 różnych tabletek +6 przeciwbólowych w razie dolegliwości.Nie muszę dodawać że 3 -go dnia brania leków wylądowałem na Ostrym Dyżurze na ul.Kopernika. Miałem potworne bóle brzucha zawroty głowy biegunki i wymioty nie mogłem kompletnie nic jeść. BYłem przerażony i pewny że to nie skutki uboczne lecz że moje "zapalenie pęcherzyka żółciowego przybrało charakter ostrego zapalenia". Naprawdę kuracja od dr Ziemniaka nie jest warta tych nerwów. MOże pomaga ludziom z drobnymi problemami jak wyleczenie helicobacter nadrzerkami refluksem ... ale do mojej przypadłości podszedł bardzo nie profesjonalnie wogóle się nie poznał insynując mi przewlekłe zapalenie pecherzyka żólciowego , drożdże i pasożyty. Podsumowując Jeszcze RAZ NIE POLECAM!!!!!! Proszę się zastanowić 2 razy zanim Państwo zdecydują się na wizyte u tego lekarza. Pozdrawiam Piotrek

    zgłoś nadużycie
  • 17 września 2011

    Ocena: Słaby

    Niestety nie mogę wystawić dobrej opinii dr Ziemniakowi. Bardzo miły, kulturalny lekarz. Całkowicie zafascynowany bakteriami i drożdżami jako powodem wszystkich dolegliwości układu pokarmowego. Bardzo długo wierzyłam w kurację od doktora Ziemniaka, również ulegając mitowi jaki krąży po Krakowie, że to świetny specjalista. Przeszłam szereg badań, które zlecił. Wyniki jednoznaczne - nie mam bakterii ani drożdży. Mimo to zdecydowałam się na zapisane leczenie bo dr Ziemniak nie zostawiał cienia wątpliwości - moje kłopoty biorą się z bakterii i drożdży (niestety nie wykrytych w wielokrotnych badaniach). Kuracja była ciężka a choroba nie cofnęła ani odrobinę. Zwróciłam się do lekarzy gastrologów z Kopernika i oni dopiero przepisali kurację przy której moje dolegliwości są znośne, jest spora poprawa, mogę już w miarę normalnie jeść. Podsumowując - niestety duży zawód i też spore koszty leczenia u dr Ziemniaka (jedna wizyta 150 zł, przy 3 w miesiącu i zleconych badaniach - zamykało się to w kwocie 700 zł/m-c).

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 17 stycznia 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    Popieram pozytywne komentarze nt. dr Ziemniaka. Profesjonalista w każdym calu. Najpierw wszystkie badania, następnie leczenie, nigdy odwrotnie, tak jak co niektórzy piszą, więc nie wierzę, że tak postępował. Pewnego razu, \"wygonił\" mnie nawet z gabinetu ponieważ miałem przyjść z wynikiem USG, a akurat go nie miałem :-). Swoje leczenie stosuje na podstawie gastroskopii, którą sam wykonuje, w moim przypadku był to przytkany przewód żółciowy, przez co żółć wlewała się do żołądka, do tego lamblia, drożdżaki i nadżerki krwotoczne w żołądku, wszystko było na zdjęciach. Zanim go odwiedziłem objawy były tak silne, że średnio co miesiąc zwijałem się z bólu przez 3-4 dni non stop, do tego mocny spadek wagi. Po kuracji u dr Ziemniaka (która trwa do dzisiaj, a minęły już 2 lata) czuję się o niebo lepiej. Należy zwrócić szczególną uwagę na alkohol (którego nie można pić) i dietę, którą doktor zaleca, a niestety ja trochę się \"ociągam\" z dietą, dlatego leczenie się przedłuża.

    zgłoś nadużycie
  • 24 grudnia 2010

    Ocena: Dobry

    Kochani, poczytałem sobie Wasze komentarze a ponieważ też jestem pacjentem doktora Ziemniaka chcę się ustosunkować :) do tych opinii. Po pierwsze dr Ziemniak nie zaczyna kuracji bez wyników badań, które oczywiście sam zleca (wiem bo na wizytę przyszedłem z badaniami zrobionymi wcześniej i musiałem powtórzyć). A zatem głupoty wypisują ci, co twierdzą, że odrazu (bez badań) dostali pigułki. Po drugie idziecie na prywatną wizytę i nie bardzo rozumiem te jęki, że wizyta droga a lekarstwa kosztują. Za darmochę to macie w NFZ i jak Was nie stać na wydanie 700 stówek do leczcie się w publicznych przychodniach. Po trzecie: jak uważacie, że dr Z. Was nie wyleczył (albo źle leczył) to chociaż dla równowagi podajcie innego specjalistę, który jest tańszy skuteczniejszy. Jakoś nie znalazłem takiego wpisu. A tak ogólnie napiszę, że też mam grzybki w przewodzie pokarmowym i przechodzę już trzecią kurację bo się cholerstwo nie chce wytępić ale między czasie dr Z. wyleczył mnie z Helicobactera + innego grzyba niż C. Albicans. Trzeba swoje odcierpieć, tego nie da się tak łatwo usunąć. A pozatym proponuję co poniektórym aby łykali pigułki regularnie i zgodnie z tym co zaleca lekarz. Bo coś mi się wydaje, że część tych niezadowolonych (niewyleczonych) nie stosowała się do zaleceń kuracji. I na koniec napiszę tak: zawsze w populacji ludzkiej są osobnicy na coś uczuleni i nie jest to wina lekarza, że nie mogą łykać tego co im przepisał. Cóż ja mam końską kurację i żyję i nic mi się nie dzieje. A są tacy co nawet truskawek jeś nie mogą i co to też wina rolnika?

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online