Tomasz Wache

Chirurg

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo dobry

    dzięki temu Dr. nadal oddycham,leżałem 2miesiące w szpitalu i wiedziałem jak obchodzi się pacjentami i to B.dobry specjalista który poświęca dużo czasu swoim pacjentom.

  • bardzo słaby

    Lekarz beznadziejny. wlozyl mi noge w gips na sporą opuchliznę. przez co po zdjeciu gipsu po 3 miałam zalozony spowrotem ;/ a to dlatego ze miałam zapalenie mięśni ;/ a kilka lat temu wyciął mi wyrostek nie robiąc nawet USG...i tez nie wie chyba ze obowiązuje go TAJEMNICA LEKARSKA ;] bo za wszelka cene chciał porozmawiac z moja mama czego ja sobie nie zyczyłam a jako osoba dorosła mam chyba prawo decydowac czy ktos ma cos wiedziec o moim stanie zdrowia. PRAWDA PANIE DOKTORZE? ;]


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    wspaniały lekarz, bardzo dobry specjalista uratował życie mojej Teściowej ponieważ Szpital w Lesznie odmówił przyjęcia dr. Wache bez chwili wachania zajął się pacjentką, bardzo dużo Mu zawdzięczamy!!! Równie wspaniale zajął się także moją mamą i choć była pacjentką przyjezdną aż z Poznania została bardzo dobrze zdiagnozowana przez Doktora Wache.

  • bardzo słaby

    Dr Wache jest(grudzień 2009)ordynatorem chirurgii w Gostyniu.Na tym oddziale pacjentem była moja mama. Wydawałoby się że czeka ją rutynowy zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego. Niestety tak się nie stało. Wykonano ERCP (BEZ WIEDZY PACJENTA)po którym "przyszło" zapalenie trzustki.Stan Mamy był poważny a ordynator rozmawiał ze mną niechętnie w korytarzu.Leczenie powikłań trwało 17 dni, po czym dr wypisał Mamę ze szpitala. Wyniki krwi i moczu daleko odbiegały od normy, jednak na wypisie ze szpitala jest napisane że były w normie.Skandaliczną rzeczą było dla mnie zachowanie dr WACHE, kiedy po 6 ! dniach, jak Mama była w domu , on nie chciał dać mi wypisu ze szptiala! Mama wyszła ze szpitala z tą chorobą, z którą przyszła czyli z ropnym zapaleniem pęchęrzyka, z zapaleniem otrzewnej oraz dodatkową z chorą trzustką. Miała z tym wszystkim czekać i "dochodzić do siebie" zdaniem dr WACHE dwa miesiące aż będzie on mógł operować. Cały czas słyszałam, że trzeba czekać. Na początku w to wierzyłam. Na szczęście trafiliśmy w porę do mądrzejszego chirurga, który wykonał mistrzowską operację ( w ŚREMIE).Jeszcze parę dni dłużej w domu ( a miało być dwa miesiące!)i Mama by nie przeżyła.Piszę to wszystko dokładnie aby ostrzec innych.Trzymajcie się jak najdalej od chirurgii w Gostyniu!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją