Tadeusz Kosiec, ginekolog Warszawa

Tadeusz Kosiec

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

54
  • 23 lipca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Beznadziejny lekarz. Byłem dzisiaj, drugi i ostatni raz. Zapłaciłem 180 zł za każdą wizytę. Pieniądze wyrzucone w błoto. Lekarz nieprzyjemny, znudzony swoją pracą. Ironiczny, zero wyczucia. Generalnie niezainteresowany pacjentem i jego problemami, a jedynie tym, żeby jak najszybciej wyszedł. Zdecydowanie odradzam wizytę. I oczywiście najprostsze podejście do problemu: nie da się z tym nic zrobić.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Ocena: Bardzo słaby

    Ja byłam u tego człowieka z wizytą i wyszłam szybciej niż weszłam. Jeszcze nie powiedziałam o co chodzi a już usłyszałam diagnozę.... Dodatkowo impertynencki stosunek do pacjenta zniechęca na maxa. Najwyraźniej Pan Doktor nie lubi pacjentek dociekliwych, cokolwiek wiedzących, znających swój organizm. Chciałby być traktowany jako autorytet ale nim nigdy nie będzie. Oczywiście, jak się mozna było spodziewać, diagnoza była zła, wręcz irracjonalna. W szpitalu połozniczym na Karowej specjaliści łapali się za głowę, jak można tak jednoznacznie zdiagnozować chorobę, nie badając pacjentki i nie wykonując jej chociażby biopsji dna macicy, które to badanie jest podstawa do stwierdzenia owej choroby. Nic, tylko omijac szerokim łukiem. Dla mnie powinno mu się zabronić wykonywać zawód lekarza.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 26 października 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Byłam u doktora z pierwszą wizytą u ginekologa, chciałam, żeby przepisał mi jakieś tabletki antykoncepcyjne, przy pierwszej wizycie byłam oczywiście trochę zawstydzona i przede wszystkim niezorientowana. Gdy zapytałam się, czym różnią się od siebie różne tabletki otrzymałam odpowiedź: "no wie pani, niektóre są lepsze, niektóre gorsze, jak mi się pacjentka bardziej podoba to zapisuje lepsze, jak mniej to gorsze" - może to był tylko żart, ale poczułam że nie traktował mnie, młodej dziewczyny poważnie. Po tym żarcie jednak odpowiedział na moje pytanie, jednak tak, że i tak praktycznie nic nie zrozumiałam. Dodatkowo, w ogóle mnie nie zbadał, mimo że nie byłam badana nigdy wcześniej. Zdecydowanie odradzam!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 19 czerwca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Doktor prowadził w LuxMedzie moją ciążę. Podczas żadnej z wizyt nie zostałam przebadana. Wchodziłam do gabinetu dosłownie na momencik, doktor wypisywał skierowanie na badanie krwi, usg, pytał mnie co dalej i.... i tyle. A warto zaznaczyć, że nie była to zwykła ciąża - liczne wady płodu (wykryte przy pierwszym usg) doprowadziły do poronienia w drugim trymestrze. Spotkałam podczas tej ciąży naprawdę wielu lekarzy. Żaden nie był tak niezaangażowany i bezradny jak dr Kosiec.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 22 marca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Zdecydowanie odradzam wizyt u tego "lekarza" ! Przez ponad 10 lat leczyłem się u niego wierząc w jego diagnozę, że nigdy nie będę mógł mieć dzieci. Do niedawna nie miałem powodu mu nie wierzyć. Trafiłem do niego do Szpitala Bielańskiego lata temu ale szybko skierował mnie do siebie do prywatnego gabinetu i skierował na płatne badania. Diagnoza była taka, że jestem i pozostanę bezpłodny. Ostatnie badania lekarz zlecił ponad 10 lat temu a później żadnych kolejnych. Tak na prawdę przez lata wypisywał tylko kolejne recepty na testosteron. Kiedy poznałem swoją przyszłą narzeczoną poradziła mi żebym poradził się innego androloga i tak trafiliśmy do Novum. Tam okazało się że najpierw muszę zrobić serię badań, których doktor Kosiec nigdy mi nie zlecił. Wiedzieliśmy, że badania są kosztowne więc udałem się z zaleceniami konkretnych badań do Pana Tadeusza (sądziłem, że jako lekarz Szpitala Bielańskiego zleci mi badania w ramach NFZ). Lekarz niemal wyrzucił mnie z gabinetu krzycząc, że jestem bezpłodny i żebym się z tym pogodził. Wykrzyczał też wtedy, że mam Syndrom Klinefeltera co ostatecznie uniemożliwia bycie tatą. Wszystkie badania zrobiłem prywatnie. Oczywiście okazało się, że nie mam tego syndromu - okłamał mnie. Dodatkowo okazało się że mam szanse na dzieci - wystarczyło zmienić lekarza !

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 6 marca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Zdecydowanie nie polecam wizyt i leczenia u doktora. Chodziłam do niego w ramach Poradni Leczenia Niepłodności w Szpitalu Bielańskim, byłam chyba na 5 wizytach i zrezygnowałam. Pan doktor w ogóle nie próbował bardziej zainteresować się moim przypadkiem, nie zlecił żadnych badań poza jednym płatnym badaniem (drogim) prywatnie u siebie w gabinecie, którego wyniku nigdy nie otrzymałam - jedynie podczas wizyty usłyszałam, że "wynik nie jest do końca dobry" i że pozostaje tylko in vitro. Chętnie kieruje pacjentki do siebie na prywatne wizyty, ale nic z tego nie wynika, nie tłumaczy jak widzi dalsze postępowanie i jakie będą kolejne etapy leczenia. Próbując "leczyć się" u pana doktora tak naprawdę człowiek czuje, że stoi w miejscu i nie wie, co tak naprawdę mu dolega. Nie wiem, być może jeśli wszystko jest w porządku, to pan doktor jest dobrym lekarzem, ale w przypadku problemów, zwłaszcza z zajściem w ciążę, zdecydowanie odradzam, szkoda nerwów.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 5 marca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Wybrałam się do Pana doktora po skierowanie na rezonans przysadki mózgowej,ponieważ zdiagnozowano u mnie hiperprolaktynemię (w szpitalu na oddziale endokrynologicznym).Podwyższona prolaktyna i inne symptomy oraz opinia ordynatora jednego z warszawskich szpitali nie były dla Pana doktora podstawą do wystawienia skierowania.Stwierdził ,że on tego nie stwierdza,dodając ,że takie badania są kosztowne i jest z tego rozliczany..Tragedia!Pacjent jest nieważny,opinie innych lekarzy podważane.Nie polecam!!!!!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 21 października 2013

    Ocena: Bardzo słaby

    Byłam raz i nigdy więcej. Szkoda mojego czasu i nerwów. Nic merytorycznego nie powiedział. Mówi i pyta w tempie karabinu maszynowego. Cała wizyta 3 - 4 minuty. Nawet bardziej znerwicowany lekarz poświęciłby więcej uwagi.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 14 czerwca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    trafiłam do doktora w luxmed poźniej pokierował mnie do poradni leczenia niepłodności. Uważam, że jeżeli jest problem to doktor staje na wysokości zadania. Potrafi przyjąć wcześniej, dodać jako dodatkową pacjentkę. Chodze do doktora juz ponad pół roku za każdym razem wychodze z pełną informacja i instrukacja co dalej. Zastanówmy sie może czego oczekujemy od lekarza czy miłej rozmowy i uśmiechania czy diagnozy !

    zgłoś nadużycie
  • 19 kwietnia 2013

    Ocena: Bardzo słaby

    Zdecydowanie nie polecam. Byłam u doktora 4 razy i więcej się nie pojawię!Na wizytę czekam miesiąc, a sama wizyta trwa 5 minut. Doktor wciąż zadaje te same pytania, udając przy tym, że skrzętnie notuje. Leczę się na pco i kiedy po raz czwarty usłyszałam pytanie "Czy stara się Pani o dziecko" ręce mi opadły. Dla waszego zdrowia psychicznego nie polecam!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online