Zaskórniki

sugerowany specjalista: dermatolog

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • dobry

    Ewa Chlebus pomogła mi na tyle że przez prawie rok z 10 lat walki z tradzikiem, miałam gładką, prawie ze piękna cerę. Jeśłi ktoś doświadczył bolących , ohydnych, czerwonych krost i paskudnych zaskórników wie co to znaczy. Nie mogę więc napisać złej opini Pani Ewie. Leczyła mnie Reacutane, skutków ubocznych narazie nie mam żadnych - minął rok. Leczyła mnie bardzo małymmi dawkami. Dolecza mnie teraz antybiotykiem i maścią bo niestety nawroty są, ale naszczęście to nie to samo co wczesniej. Faktem jest to że przez 9 lat nikt mi wcześniej nie pomógł. Wydałam masę pieniędzy na doswiadczenia nieudacznych deramtologów, którzy po prostu byli niedouczeni w tej materii. Mam jednak - niestety parę uwag do pani doktor ... Nie zleciła mi badań hormonalnych a myśle ze to ma u mnie znaczenie, wizyta jest bardzo droga a trwa zaledwie 5 minut w porywach 10 jak Pani doktor odbiera jakiś telefon, nie powinna tego robic przy pacjęcie. Nie specjalnie jest zainteresowana swoimi stałymi pacjętami, którzy mają nawrót choroby. Generalnie polecam, mimo wszystko warto zacisnąć czasem zęby.

  • dobry

    Ja trafiłam do dr Urbanowskiego z polecenia koleżanki, która robi sobie u niego zabiegi laserowe. Od jakiegoś czasu mam problemy z zaskórnikami i prosakami. Bywałam u różnych lekarzy w tej sprawie ale nie za bardzo mogli mi pomóc. Przepisywali złuszczające preparaty i odsyłali do kosmetyczki! Gdy trafiłam do dr Urbanowskiego na wizytę w końcu dowiedziałam się wszystkiego o przyczynach powstawania i o możliwych metodach usuwania zaskórników. Zaproponował mi zabieg laserem uprzedzając, że nie jest tani i, że jeden zabieg nie wystarczy. Zdecydowałam się i jestem bardzo zadowolona z efektów (po dwóch zabiegach 50% poprawy)oraz ze sposobu podejścia tego lekarza do pacjenta.Uważam, że jest rzetelnym i kompetentnym specjalistą.

  • słaby

    Mam problem z plecami tworzą mi się na nich blizny.Udałam się więc do Pani doktor, która stwierdziła,że to jakiś rodzaj zaskórników i zaleciła mi zabiegi mikrodermabrazji z kwasami naturalnie w jej gabinecie.Wydałam kupę kasy bez rezultatu wręcz przeciwnie ich stan się pogorszył.Potem udałam się na konsultacje do innego dermatologa i okazało się,że to bynajmniej nie zaskórniki.Teraz leczę plecy


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry dermatolog, znający się na swoim fachu, wspaniały człowiek. Potrafi doradzić, nie boi się ryzyka:) Nawet po pacjentach w samej poczekalni widać, iż nie leczy on tylko samej opryszczki, podejmuje się naprawdę ciężkich wyzwań. Pomógł mi wyleczyć trądzik i zlikwidował zaskórniki. Wyglądam teraz jak człowiek. Polecam go szczególnie tym, którzy stracili nadzieję na poprawę stanu swojej skóry. Odzyskacie wiarę!

  • bardzo słaby

    Ja trafiłam do Pani Doktor pół roku temu. Chciałam zadbać o twarz przed zbliżającym sie slubem..Podczas pierwszej wizyty Pani dr zaleciła szereg zabiegów, m.in. mikrodermabrazje i peeling kwasami...Nie mam najgorszej skóry jednak najwiekszym moim problemem są zaskórniki które głęboko "siedzą" pod skórą..Chciałam by skóra stała sie gładka, bardziej promienna i przede wszystkim oczyszczona..Za kazdym razem stoswałam sie do zabiegów zalecanych przez Panią Dr. W gabinecie pojawiałam sie srednio co 2 tyg. wykonując na przemian mikodermabrazje i peelingi..Wraz z upływem czasu moja skóra zamiast pięknieć stawała sie coraz bardziej kłopotliwa..Zdawałam sobie sprawe z tego iż na efekty bede musiała poczekac i pzrejsc ten trudny okres złuszczania, zaczerwienienia itp. Ręce mi opadły kiedy po kolejnym peelingu kwasami moja skóra doznała znaczących poparzeń..było to efektem nie zabezpiecznia jej odpowiednio we wrazliwych partiach twarzy..Nie wspomne ze tak poparzona, ze strupami na twarzy chodziłam przszło 2 tyg. Do dzisiaj pozostały blizny a na policzkach pojawiły sie liczne krosty które jakoś nie znikają, mimo stosowania zalecanych kremów itp....(?????). Zakończyłam zatem swe wizyty w gabinecie Pani Dr ...Dzis wiem, ze moja współpraca z Panią Dr była jedynie "naciaganiem" pacjenta ..gdyz w gabinecie pozostawiłam grubo ponad 1500zł...Wierzyłam w jej szczere intencje i chęc pomocy..Jest mi tym bardziej przykro bo była wydawac by sie mogło prawdziwą Panią Doktor z powołania...Kategorycznie odradzam innym pacjentom..!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Leczę się u Pani Dr od ponad miesiąca na trądzik zaskórnikowy, grudkowy przy wrażliwej skórze skłonnej do podrażnień..przede wszystkim dokonała trafnej diagnozy(wcześniej sugerowano mi trądzik różowaty), omówiła plan leczenie, odpowiedziała na moje pytania..po drugiej wizycie tylko bardziej przekonałam się do Jej kompetencji..polecam ;)

  • bardzo dobry

    Witam Mimo iż wizyty są nieco droższe niż gdzie indziej, bo koszt wizyty to 120 zł, jednak warto skorzystać. Borykałam się z problemem takim jak trądzik od lat. Jednak po 3 wizytach już nie było tłustej skóry, czarnych wągrów, dużych czerwonych bąbli i miliona zaskórników - była gładka cera, no może z lekkimi przebarwieniami po starych krostach ale na to trzeba poczekać żeby zniknęły. Zastrzyki jakie dostawałam na każdej wizycie i to na pewno tez każdy dostaje to wyciąg z aloesu który działa odczulająco. Antybiotyk jaki dostałam (Aknenormin) sporo kosztował w niektórych aptekach ok 160 zł, a ja go kupiłam w aptece Słonecznej -zapłaciłam 67 zł,(nie koniecznie trzeba go kupić w aptece na Czarnowiejskiej - Drexler ma taką umowę z nimi że jak przychodzi pacjent to płaci mniej ileś tam procent, ale ta apteka się wycwaniła i tak sobie wywindowali cenę, że normalnie ten lek kosztuje u nich chyba ze 140 a powołując się na Drexlera płaci się 99; to jest wybór pacjenta gdzie pójdzie i kupi lek, każda apteka ma swoja politykę cenową). Lek ten bardzo wysuszał skórę, usta pękały ale pomadki ochronne pomogły mi przetrwać, przytyłam ok 7 kg, tego leku nie może brać jednak byle kto - Drexler informuje o ryzyku jaki ten lek ze sobą niesie, zleca wykonanie szeregu badań, a jak jest wszystko ok to przepisuje go pacjentowi. Jestem po leczeniu już 6 miesięcy, skóra wspaniała, a waga wróciła do normy. Tak czytam te opisy co inni umieścili i nic nie rozumiem - dr Drexler jest może nieco głośny, ale nie krzyczy na pacjentów - po prostu taki ma sposób bycia, jest spontaniczny ale zna się na swojej pracy jak mało kto. Chodziłam do wielu specjalistów mimo iż wizyty kosztowały ok 80 -100 zł ale co z tego jak leczenie trwało i trwało, a trądzik bardzo powoli znikał. U Drexlera na efekty leczenia nie trzeba było długo czekać. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona.

  • słaby

    Plus za cenę i za to, że poświęca czas pacjentowi. A teraz minusy, przyszłam z problemem trądziku zaskórnikowego i zmianami krostkowo ropnymi. Doktor na to że jego zdaniem wszystko jest dobrze z moją skóra i nie ma potrzeby nic z tym robić. A jednak ja chciałam mieć ładną buzię i takie zmiany dla niego w porównaniu do poważnego trądziku nie miały potrzeby leczenia, no ale wypisał mi antybiotyk i, krem do twarzy i płyn do przemywania, oraz do mycia twarzy tylko i wyłącznie mydło Bambino. Zastosowałam siędo wszystkiego co mówił zmiany początkowo trochę sięuspokoiły ale później bylo to samo, a mydło Bambino tak wysuszyło mi skórę, że do teraz nie mogę przywrócić jej no normalnego stanu.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Objawy trądziku towarzyszą mi od okresu dojrzewania, do dziś, nigdy jednak nie były bardzo uciążliwe. Niemal zupełnie zniknęły, kiedy zaczęłam stosować antykoncepcję hormonalną. Od długiego czasu mam również problem z wypadaniem włosów (jak zaobserwowałam, ma to związek ze stresem- nasiliło się po gwałtownych zmianach w życiu, a także w czasie sesji itp.). Postanowiłam coś zrobić z trądzikiem, udałam się więc do Pani Doktor, u której byłam już kilka lat temu. Wtedy przepisała mi antybiotyk, maści, wszystko pomogło chwilowo, ale wróciło. Podkreślam, że jednak mój problem nie jest poważny- kilka krost, trochę zaskórników, nasila się przed okresem. Niedawno postanowiłam znowu udać się do Pani Doktor. Cała wizyta trwała może 2 minuty, Doktor Minkowska zdiagnozowała mnie zza biurka, od razu zalecając leczenie retinoidami. Nie spytała, na co mam uczulenie, jaką pielęgnację teraz stosuję, nie obejrzała mnie, tylko od razu przepisała leczenie najsilniejszymi z dostępnych środków. Nie wiedziałam, co to jest, więc zgodziłam się... Na szczęście nie wykupiłam recepty. Czekam na wyniki badania krwi i koniec, wracam do swoich metod. Nie mam zamiaru ryzykować utraty włosów, suchości skóry na rzecz pary, sporadycznie występujących krost. Rozumiem, że dla niektórych może być to ostatnia deska ratunku, jednak podejrzewam, że u mnie zmiany na twarzy mają podłoże hormonalne. Żałuję 150zł, które wyrzuciłam w błoto za 3 minutową wizytę, jestem rozczarowana tym, jak Pani Doktor odwaliła pracę, nawet nie przyglądając się mojej skórze. W ogóle nie wzięła pod uwagę moich wypadających włosów, nie pytała o inne problemy skórne (mam zmiany atopowe na rękach). Zdecydowanie odradzam.

  • słaby

    Ja również nie polecam....wybrałam się do dermatologa aby mieć ładną buzię gdyż za parę miesięcy mam ślub ( choć wcale nie miałam jakiejś bardzo złej cery- trochę zaskórników, ale w miare gładkie policzki. Na nosie wągry - akurat to mi nie przeszkadza . Pani dr przepisała mi skinoren i epiduo. Kupiłam te leki w sumie ok. 100zł wydałam. Efekt mojej cery oceniła jako " hormony. z wiekiem tak jest". Ogólnie po wyjsciu z gabinetu szłam i płakałam bo nie była pani zbyt miła..Obecnie mineło od tej wizyty...ponad 2 miesiące i efektów nie widać...wydaje mi się , że mam gordszą cerę niż przez wizytą u dr Wojnowskiej..Jutro wybieram się znów do dermatologa - poczytałam opinie o tym lekarzu i mam nadzieje, że bliżej przyjrz się mojej twarzy. Do ślubu zostały mi 2,5 miesiąca a nie mam gładkiej buzi:( wciąż na policzkach przebarwienia..


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz