Rana

sugerowany specjalista: diabetolog, chirurg

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • słaby

    Z panią doktor miałam kontakt raz(mam nadzieje ze ostatni) gdy lezałam w szpitalu. Gdy przyszla na obchód z rana nawet nie zapytała sie jak ja się czuje po nocy, tylko pwiedziała "robimy USG i jak wszystko dobrze to wychodzimy"i po prostu sobie poszła.Byłam w szoku.Trafiłam do szpitala z zagrazajacym poronieniem,nie usłyszałam od niej zadnego miłego słowa. Smutne ale prawdziwe.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Słyszałam kiedyś opinię, że kobiety nie powinny być ginekologami - co w danym momencie mnie strasznie oburzało i budziło sprzeciw. Po wizycie u Pani Doktor jestem skłonna w to uwierzyć. Zachowanie i naburmuszony wyraz twarzy Pani Doktor powodują, że ma się ochotę unikać ginekologów do końca życia. Jest to osoba niesympatyczna, oschła i sprawiająca wrażenie, jakby miała zły dzień od samego rana - co niestety od początku wizyty daje odczuć pacjentce. Nie wysłuchuje do końca, przerywa i zaczyna udzielać reprymendy nie znając meritum przedstawianego jej problemu. Czytałam w niektórych komentarzach, że Pani Doktor jest osobą uśmiechniętą - być może, ale to chyba rzadki widok a ja osobiście nie jestem sobie w stanie nawet wyobrazić uśmiechu na takiej antypatycznej twarzy. Badanie niedelikatne - wręcz bolesne, po pobraniu cytologii czułam ból jeszcze następnego dnia. Człowiek rozebrany od pasa w dół, siedzący z rozłożonymi nogami na fotelu nie powinien być ganiony bez powodu i nie powinien oglądać chimerycznego wywracania oczami w czasie badania - bo jest to moment dla każdej kobiety wystarczająco już upokarzający a takie traktowanie "z góry" powoduje, że wychodzi się z gabinetu przygnębionym, skulonym i zwyczajnie smutnym do końca dnia. Lekarz bez powołania - odradzam z ręką na sercu!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz. Sympatyczny i rzeczowy. Wszystko cierpliwie tłumaczy, dba o komfort psychiczny pacjenta. Do tego świetny profesjonalista, podejmuje dobre decyzje medyczne. Ósemkę usunął bezboleśnie w ciągu kilku minut. Rana goi się idealnie.

  • bardzo słaby

    Pani doktor była bardzo miła. I w zasadzie to wszystko co dobrego mogę powiedzieć. Przyszłam na wizytę do Novadermu w marcu br. w bardzo złym stanie z rozwijającą się alergią, rozległą wysypką, sączącymi się ranami. Tak jak przypuszczałam, otrzymałam recepty na trzy standardowe maści sterydowe i lek antyhistaminowy. Na moje pytanie czy powinnam stosować jakąś dietę, usłyszałam: nieee.. Czy mam się pokazać za jakiś czas? O ile będzie taka potrzeba. Sądzę, że wiadomo było, że ta kuracja nic nie da i będę musiała odwiedzić lekarza. Tak też się stało. Uczciwe moim zdaniem, byłoby stwierdzić, że niestety pani doktor nie umie leczyć uczuleń i skierować mnie do dobrego alergologa. I nie brać za wizytę pieniędzy, bo razem z maściami była to całkiem spora kwota wyrzucona w błoto. Zostałam jeszcze wyposażona w masę próbek kosmetyków do smarowania ciała, abym mogła sobie wybrać któryś z nich. W aptekach próbek nie ma, natomiast w prywatnych przychodniach półki się od nich uginają. Chyba coś jest nie w porządku. Szczęśliwie po tygodniu trafiłam do lekarza holistycznego, który zamiast aplikować mi sterydy, rozpoczął od zdiagnozowania przyczyny, ustalenia diety (co było rzeczą podstawową) i dzięki niemu dziś wychodzę na prostą. Dochodzę do wniosku, że studiowanie dermatologii ma zapewnić popłatną pracę w gabinetach mających na celu upiększanie a nie leczenie chorych.

  • bardzo dobry

    Dzięki niemu mój poród nie zakończył się dramatem, bo w porę podjął decyzję o cesarce. Gdyby nie on, to mogło być źle, bo cały niemal poród byłam w rękach pewnego szarlatana o wiedzy i mentalności świni. Operacja była zrobiona bardzo sprawnie, szybko, a rana zagoiła się błyskawicznie i niemalże bezboleśnie ;) Szczerze polecam tego lekarza, bo zna się na swoim fachu ! Dziękuję !

  • bardzo dobry

    Gdyby nie Pan doktor Maciej Mysliwiec chyba nie byłoby mnie juz na tym świecie. Zakażona gronkowcem złocistym w szpitalu w Bielsku-Białej przez wiele lat cierpiałam z niegojacą sie ropna raną, po sześciu operacjach nogi , leczona nawet w Piekarach Śląskich które niestety , nie poradziły sobie z takim zakażeniem , przez zupełny przypadek trafiłam w złote ręce Pana dr. Mysliwca i chwała Bogu rana w koncu sie zamkneła i mogłam wrócic do życia na które juz straciłam nadzieje. ,,Dobrym lekarzem może byc tylko dobry człowiek,,-tak mówi stare arabskie przysłowie- i taki jest własnie Pan doktor. Z całego serca dziekuję, żyję. Bożena B.

  • dobry

    Witam,mój piesek był poddany właśnie w tym gabinecie u weterynarz Agnieszki zabiegowi sterylizacji zaufałam i nie zawiodłam się wszystko jak do tej pory idzie dobrze ,piesek zdrowieje rana się goi,podejście i zaangażowanie dobre ,ufam że dalsza współprace też będzie się tak ukłądać,polecam

  • bardzo dobry

    Serdeczne podziękowania dla Doktora Chęcińskiego za wyjątkowe zaangażowanie ludzkie podejście do mojej Mamy w trakcie wielomiesięcznego leczenia. Mama cierpiała na bardzo poważne schorzenie nogi (stan gangrenowy). Ponieważ Mama ma 90 lat i jest po udarze mózgu, nikt nie dawał szansy na wyleczenie. Dzięki temu, że przez wiele miesięcy Pan Doktor cierpliwie prowadził leczenie, rana jest całkowicie wyleczona. Składam tą drogą serdeczne podziękowanie w imieniu swoim i Mamy, za ogromną cierpliwość i opiekę. Krystyna Puchalska

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz, rzeczowy, konkretny. Po konsultacji neurochirurgicznej u dr Janickiego w gabinecie na Morawskiego w Poznaniu wyszedłem spokojny, z przekonaniem, że operację przeprowadzi prawdziwy fachowiec w swoim zawodzie. Nie zawiodłem się, w dniu 24 maja miałem operację metodą mikroendoskopową na odcinku L5-S1 z przepukliną wielkości około 12 mm w Szpitalu MEDPOLONIA w Poznaniu. W dniu 26 maja wyszedłem ze szpitala z niewielką raną na plecach wielkości około 2 cm. Jestem tydzień po operacji z dnia na dzień dolegliwości bólowe są coraz mniejsze, prawdę mówiąc już ich prawie nie czuję. Cały tydzień po operacji trzeba zachowywać się tak jak w szpitalu, czyli więcej leżeć i od czasu do czasu wykonywać delikatne spacery. W szpitalu MEDPOLONIA super fachowa opieka, pielęgniarki i cały sztab medyczny zawsze uśmiechnięty, nie unikają kontaktu z pacjentem (tak jak to niestety często bywa w innych szpitalach). W trzy godziny po operacji w asyście przemiłej rehabilitantki wstałem z łóżka i przeszedłem kilka kroków bez bólu związanego z rwą kulszową. Tak naprawdę po operacji to najbardziej boli rana, którą mamy na plecach. Naprawdę polecam, nie bójcie się operacji, po niej człowiek naprawdę jest bardziej szczęśliwy. W razie pytań proszę pisać: fiebig1978@o2.pl

  • bardzo dobry

    Wspaniały lekarz - ma niesamowitą wiedzę i empatyczne podejście do zwierząt. Jest również cierpliwy wobec właścicieli, którzy zasypują go gradem pytań :) Opisuje dokładnie problem, trafia w diagnozę i doprowadza do zdrowia zwierzęta, które po leczeniu czują się jak nowo narodzone. Któregoś dnia przyszłam z moją 1,5 roczną chomiczką syryjską na kolejne obcięcie ząbków i rutynową kontrolę, żeby przy okazji sprawdzić, czy jest wszystko w porządku. Dr Marcin, oglądając ją dokładnie, w pewnym momencie nacisnął na podbrzusze, w wyniku czego z pochwy zaczęła wypływać ropa. Diagnoza: ropomacicze. Mała nie wykazywała żadnych oznak osłabienia czy osowienia, była żywotna jak zawsze, nie miała mokrej pupy i podbrzusza, nie było widać ŻADNYCH śladów ropy, dlatego diagnoza była dla mnie szokiem (gdybym przyszła kilka dni później umarłaby, a ja nawet nie wiedziałabym, dlaczego). Umówiliśmy się na następny dzień na operację, w trakcie której została usunięta cała macica. Jak określił Dr Marcin "była w stanie patologicznym". Po 2 dniach od zabiegu Mała zaczęła wariować i chciała się bawić (pomimo tego, że musiała mieć ograniczane ruchy, aby nie zerwać jeszcze świeżych ran i szyć - zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz organizmu). W ciągu 72h Mała przyjęła 2x antybiotyk, miała podawany osłonowo Lakcid i była smarowana Granugelem, aby przyspieszyć gojenie się szwu, którego część (w okolicach pochwy) niestety sobie rozdrapała. Pisząc ten komentarz jesteśmy 16 dni po operacji. Mała wariuje coraz bardziej, a rana ładnie się goi. Teraz chodzimy na wizyty, aby tylko ranę dezynfekować. Polecam go serdecznie życząc mu dalszych sukcesów i dziękując jednocześnie za uratowanie życia mojemu zwierzakowi :)