Kaszel

sugerowany specjalista: alergolog, pulmonolog, alergolog, endokrynolog, onkolog, kardiolog, internista, kardiolog, kardiolog, internista, laryngolog, laryngolog, pulmonolog, pulmonolog, pulmonolog, laryngolog, internista, internista, internista, internista, lekarz rodzinny, internista, internista, internista, internista, internista, internista

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • bardzo słaby

    pani doktor jeszcze nigdy nie postawiła mojej córce dobrej trafnej diagnozy.jak córka miala lekki kaszel i katarek dała antybiotyk, jak miała zapalenie płuc powiedziała, że oskrzela i płuca czyste.masakra!!!!! na dodatek pani doktor jest bardzo niesympatyczna zarówno dla dziecka jak i dla rodzica.nigdy więcej nie skorzystam z wizyty u tej pani i odradzam innym rodzicom.swoją drogą bardzo ciekawe czy pani doktor też tak leczy swoje dzieci...? hmmm oby nie !


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Bardzo nieuprzejma,( małe dziecko 1,8mc ma duszący kaszel w nocy, wymiotuje)a pani doktor propomuje wizytę pod koniec maju.Nie chec przyjąc na wizytę prywatną bo zobaczyła że byliśmy z dzieckiem u innego alergologa. Więcej czasu zajeło je kłócenie się z nami niż ewentualne zbadanie dziecka. Bardzo nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Mojej Córce zapalenie puc leczył syropem na kaszek i alergie! Brak słów na tego"lekarza"


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • dobry

    Jest na tyle dobrym specjalistą, że potrafi się zająć pacjętem, któremu niewiele dolega (kłopoty z oddychaniem i suchy kaszel). Skierowała mnie do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc. Tam przejął mnie inny lekarz prowadzący, więc nie mam danych do pełnej oceny. Diagnoza zajęła 3 miesiące i to pewno nie koniec.

  • bardzo dobry

    Pan Doktor jest najlepszym lekarzem – pediatrą jakiego znamy. Nasz synek jest alergikiem, ma skazę białkową oraz nadreaktywność oskrzeli. Od urodzenia do niemal 3 roku życia – kiedy przeprowadziliśmy się do Warszawy i po raz pierwszy zasięgnęliśmy porady Doktora – synek był po siedmiu pobytach w szpitalu na zapalenie płuc. Wcześniej w Warszawie byliśmy na konsultacjach u 2 lekarzy, w tym też polecanych na tym portalu, ale wybór okazał się chybiony. Przed przeprowadzką synek był już z powodzeniem leczony alergologicznie, ale nikt nie potrafił zapobiec kolejnym zapaleniom płuc. Za pierwszym razem, kiedy poznaliśmy Pana Doktora, synek też już był w stanie, kiedy konieczne było leczenie szpitalne, więc to był jego ósmy pobyt. To właśnie Pan Doktor, po przeanalizowaniu „bogatej” historii synka, zasugerował obecność refluksu i dodatkową diagnostykę w Białymstoku, gdzie ta diagnoza została potwierdzona, wdrożono odpowiednią dietę oraz leki. Od tego czasu synek był w szpitalu 2 razy (jesteśmy pod opieką Pana Doktora już 2 lata) i pod opieką Pana Doktora wiele infekcji udało się wyleczyć w domu. Pan Doktor ma niesamowity słuch - potrafił rozpoznać zapalenie płuc nawet wtedy, kiedy kilka godzin wcześniej w ambulatorium odesłano nas z wymówkami, że przyszliśmy z dzieckiem, któremu nic się nie dzieje, ponieważ kaszel i katarek to nie powód do konsultacji (tutaj należy wspomnieć, że synek zwykle przechodzi zapalenia płuc praktycznie bezobjawowo - bez gorączki, z lekkim katarem i kaszlem, najczęściej diagnozowano je na podstawie obrazu RTG). Ale w drugą stronę również – jeśli synkowi nic poważnego się nie dzieje, to Doktor uspokaja nas, niezależnie od objawów, które by nas niepokoiły, a potem rzeczywiście okazuje się, że choroba „przeszła bokiem”. Tak więc ufamy Panu Doktorowi bezgranicznie. Jest wspaniałym specjalistą, człowiekiem niesłychanie pogodnym i mającym świetny kontakt z dziećmi, podchodzącym do swojej pracy z prawdziwą pasją. Dlatego jeszcze raz, gorąco polecam, wystawiając ocenę najwyższą z możliwych.

  • bardzo słaby

    nie przyjął na oddział mojej córeczki która była pod całodobową opieką szpitala latawiec (dziecko ze złożoną wadą serca po dwóch operacjach wspólna komora płucna kłopoty z oddychaniem) gdy żona poszła w niedziele do szpitala stwierdzono ostre zapalenie oskrzeli,przekrwione spojówki ostry kaszel gorączka .Przepisał czopki i inhalacje i do domciu napisał brak wskazań do hospitalizacji córeczka zmarła we wtorek rano udusiła się kaszlem.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • dobry

    Pani Doktor prowadziła moją córke od oseska do 5 roku życia. Była z niej bardzo zadowolona. Siła spokoju i kompetencja. Do tego duża wiedza. Niestety zgłosiłam się do niej z dużym kaszlem u córki, który Pani Doktor zdiagnozowała jako kaszel alergiczny. Kazała się nie przejmować i zapisała jakieś leki objawowe. Ponieważ bezgranicznie ufałam Pani Doktor - wyszłam od niej uspokojona. Za dwa dni, gdy kaszel nie mijał - zgłosiłam się do pierwszego lepszego lekarza pediatry, który miał wolne miejsce i przyjmował. Pediatra stwierdził poważne zapalenie płuc i na moją informację, że dwukrotnie dziecko było słuchane, a ostatnio dwa dni temu i nic poważnego nie było stwierdzone, powiedział, że to tak zaawansowane zapalenie, że mało prawdopodobne, by dwa dni wstecz nic nie było słuchać w płucach. Więcej już nie odwiedziła Pani Doktor. Zale polecam mimo wszystko.

  • słaby

    Wizyty u tego doktora są dla mnie dość męczące. Jako zatroskany rodzić przychodzę po poradę i metodę/sposób poradzenia sobie z problemem/chorobą. Pan doktor strasznie dużo gada-i to nie zawsze na temat- mam czasem wrażenie, że ma kilka swoich tekstów, które na zmianę wciska rodzicom, jak dla mnie to zwykłe "NAWIJANIE MAKARONU NA USZY" , co gorsze on mógłby tak nawijać baaardzo długo. Brakuje mi u niego treściwej i konkretnej diagnozy -DUŻO SŁÓW A MAŁO TREŚCI. Dziwne jest to, że jeszcze nigdy nie zapisał mojemu dziecku żadnego leku, bo stwierdził np że kaszel który męczy dziecko od kilku tygodni to właściwie nic strasznego, to końcowy etap choroby - pacjent zdrowieje w ten sposób. Jak dla mnie to nie jest zrozumiałe, no ale pewnie się nie znam. Najbardziej zniechęcił mnie w momencie kiedy podczas wizyty w przychodni - dość krótkiej - odebrał kilka telefonów i umawiał się na wizyty prywatne - TO BYŁO WG. MNIE NAWIĘKSZE PRZEGIĘCIE P. DOKTORA!!! Reasumując: jestem skazana na niego bo mój dotychczasowy lekarz odszedł z przychodni, zrobię wszystko by znaleźć innego lekarza, gdyż ten mnie nie przekonał do siebie. Podziwiam ludzi którzy idą do niego na wizytę prywatną, ja nie zapłaciłabym mu ani 1zł.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Bardzo polecam. Córka zaczęła chorować odkąd poszła do przedszkola. Niby normalne. Ale przez dwa lata co cztery tygodnie antybiotyk- nienormalne. Po wizytach u wielu lekarzy w końcu trafiliśmy do Pani doktor Zuzanny Grabowskiej. Po zbadaniu dziecka nakazała zrobić usg w kierunku refluksu. W zasadzie wystarczył zapach patyczka po zbadaniu gardła córki. Trochę podchodziłam sceptycznie, gdyż dziecko nie ulewało nigdy, nie skarżyło się na bóle brzuszka itp. Zrobiliśmy jednak usg no i okazało się że dziecko ma refluks. Leczenie szybko dało skutki. Dzięki Pani doktor Grabowskiej od czterech miesięcy żadnych chorób, kaszelków, katarków. Większość pediatrów uważało że moja córka musi się wychorować. Ja jednak wiedziałam że jest jakieś inne podłoże zachorowań dziecka i tylko Pani Grabowska wysłuchała mnie a co najważniejsze postawiła diagnozę. Dziękujemy Pani z całego serca.

  • bardzo słaby

    podtrzymuje opinie poprzedniczki, diagnoza doktora tylko i wyłącznie na podstawie wywiadu, żadnych specjalistycznych testów, trafiłam do doktora z polecenia koleżanki u dziecka której również stwierdził astmę oskrzelową, badanie dziecka niedokładne szybkie osłuchanie i zajrzenie w gardełko, po ponad czteromiesięcznym leczeniu gigantycznymi dawkami sterydów u mojego dziecka pojawił się męczący duszący suchy kaszel, zwróciłam uwagę doktorowi na co uzyskałam odpowiedź że przejdzie trzeba więcej inhalować, po miesiącu poszłam do innego lekarza i okazało się że po pierwsze za duża dawka sterydów podawana mojemu maluszkowi, po drugie po tak długich inhalacjach Niuńka ma wysuszona tylną ścianę gardełka!!! Naprawdę ostrzegam!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz