Duszności

sugerowany specjalista: alergolog, gastrolog, gastrolog

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • bardzo słaby

    Byłam u tej Pani z małym dzieckiem. Cała wizyta z badaniem, wywiadem, zapisaniem leków trwała może 5 minut. Pani ogólnie bardzo szybko zbadała dziecko, które jeszcze nie mówi i nie może samo określić co je boli. Szybko wypisała leki a raczej syropy i stwierdziła że nic tutaj niepokojącego nie ma. Nie zwróciła uwagi na to że dziecko miała ataki duszności o których wspominałam. Rzecz jasna diagnoza była błędna, syropki nic nie dały. Po kilku dniach czekania i męczenia dziecka poszliśmy do innego lekarza który trafnie zdiagnozował zapalenie krtani, zapisał leki i wszystko wróciło do normy. Jeśli chodzi o badanie małych dzieci to zdecydowanie nie polecam tej Pani!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Zanim napiszę coś o moich doświadczeniach, chciałabym odnieść się krótko to wpisu Pani (chyba) Malgorzat.Nie rozumiem sensu krytyki. Trafiła pani do por Alergologicznej z jakimiś dolegliwościami. Pani Doktor wykluczyła przyczyny alergiczne (jak teraz wiadomo trafnie) i odesłała panią do lek rodzinnego,żeby szukał innych przyczyn pani dolegliwości. Została Pani skierowana do szpitala na badania, że tu nie postawiono diagnozy jest niepojęte, ale pani to nie dziwi, natomiast z uporem wraca pani do alergologa nie przyjmujac do wiadomości że to nie są dolegliwości alergiczne. W każdej por. specjalistycznej po wykluczeniu danej przyczyny pacjenta się wypisuje. kardiolog nie diagnozuje i nie leczy alergii, laryngolog schorzeń neurologicznych czy chorób tarczycy, to oczywiste.Pani upierając się na alergii ponownie wraca blokując miejsce osobom takim np jak mój syn, który czekał miesiącami na przyjecie. Ale nie żałujemy. Oskar choruje od urodzenia,miał wiele operacji, chorób, m.innymi rozpoznano u niego cięzką astmę, azs i alergie pokarmową. Ilość diet go wyniszczala, a efektu nie było. Dopiero Pani Doktor Kałużna postawiła właściwe rozpoznanie, a jej leczenie doprowadziło do tego, że mój Oskarek je wszystko, nie wstydzi się rozebrać i biega z rówieśnikami bez duszności. Żyje normalnie,a przez 6 lat nie mogliśmy wyjść z koszmaru ciągłych wizyt i nieskutecznych terapii. Nigdy wcześniej nie spotalismy się z tak serdecznym i ludzkim przyjęciem i troską, a zwiedziliśmy wiele gabinetów prywatnych,klinicznych, publicznych w wielu miejscach Polski. Sama tez trafiłam do Pani Doktor z polecenia od kilku osób, które miały podobne zdanie jak my z Oskarem. Dziękujemy za wszystko Pani Doktor, jest Pani Wielkim Ani0lem i proszę nie przejmować się wpisami flustratów, którzy nie szukają innych powodów tylko na siłę chcą mieć alergię. Lidia Guzińska

  • bardzo słaby

    A ja dla odmiany nie polecam. Zanim zostałam pacjentką LUX MED pani doktor była przemiła. Kiedy już mnie namówiła na abonament w celu odczulania sytuacja się odwróciła. Pani doktor powiedziała mi, że na odczulanie w LUX MED MARIOTT nie ma kolejek i nie trzeba się zapisywać, co nie jest prawdą. Nie poinformowała mnie jakie są przeciwskazania do oczulania,do jakich zaleceń trzeba się stosować oraz jakie mogą być skutki uboczne (na przykład, że mogą występować objawy grypopodobne). Próbowałam się dowiedzieć co jeśli ze względów osobistych pominę jeden termin odczulania, ale pani doktor odpowiedziała tylko: "z takim podejściem to się pani nie odczuli". A najgorsze jest to, że mimo iż widziała moje testy niejeden raz, wie że mam niezwykle poważną i trudną do leczenia alergię nie przepisała mi leku na ewentualne duszności. Stanowczo odradzam zarówno Panią doktor Irenę Markiewicz Będkowską jak i odczulanie w LUX MED MARIOTT. Kiedy po całym zajściu doprowadziła mnie do płaczu i poskarżyłam się pielęgniarkom...odmówiła przyjęcia mnie następnym razem na kwalifikację do odczulania.

  • bardzo dobry

    To nasza kochana Pani doktor ,która uratowała starszego syna z duszności. Leczy moją 3 dzieci od 20 lat . Bardzo za to Jej dziękuję i pozdrawiam :)

  • bardzo dobry

    W imieniu moim i mojego męża(49 l.) chciałabym gorąco polecić P.Zoryanę Sędziak i jej sposób leczenia .Mój mąż chorował na przewlekłą niewydolność serca ,co spowodowało uszkodzenia większości organów w tym niepoprawne funkcjonowanie nerek,trzustki ,wątroby ,płuc ,wodobrzusze .Lekarze nie dawali nadziei na poprawę stanu zdrowia a wręcz przygotowywali nas na to że będzie coraz gorzej i że konieczny będzie przeszczep serca .Kiedy nie mieliśmy już praktycznie nadziei dostaliśmy od wspaniałej pielęgniarki namiary na P.Zoryanę .Już po pierwszej wizycie mąż poczuł się lepiej nie miał duszności i mógł się swobodnie poruszać ..po za akupunkturą w przypadku mojego męża P.Zoryana zastosowała też zioła i efekty ( po ok.6 tygodniach przy jednym zabiegu tygodniowo)są wspaniałe mężowi powróciła chęć do życia ,kondycja serca znacznie się poprawiła ,nerki zaczęły dobrze funkcjonować ,powróciła forma z dawniejszych lat :) Jesteśmy prze szczęśliwi i bardzo ,bardzo gorąco polecamy P.Zoryanę jest na prawdę świetną i konkretną lekarką ,stawia diagnozy , jest bardzo życzliwą osobą w swoją pracę wkłada wiele serca ,bardzo interesuję się swoimi pacjentami i ma z nimi bardzo dobry kontakt .Jeszcze raz serdecznie polecam P.Sędziak i jej metody leczenia ,na prawdę warto ...ta kobieta czyni CUDA !!! :) Aneta Ch.

  • bardzo dobry

    Do Pana Daniela trafiłam z polecenia lekarza rodzinnego. Chodziło o bezsenność, napady duszności i skoki ciśnienia. Terapeuta szybko wzbudził moje zaufanie, jest ciepłym i wspierającym człowiekiem. W mojej terapii odkryłam że chodzi o lęk ponieważ biorę na siebie odpowiedzialność za wszystko i wszystkich, a co gorsza nie chcę oddać tej odpowiedzialności. Dzisiaj widzę znaczną poprawę ale nadal pracuję nad sobą. To dzięki wsparciu i akceptacji Pana Daniela odważyłam się odkryć sama przed sobą moje problemy. Polecam!

  • słaby

    Nie jestem tego samego zdania co poprzednicy!ja dzwoniąc i prosząc o pomoc dla mojej 2,5 rocznej córki która miała duszności w niedzielne popołudnie usłyszałam"Jak Pani zostawiła sobie problem na niedziele to Pani ma" ! A kilka tygodni przy wizycie prywatnej powiedział "proszę dzwonić o każdej chwili i porze jak będzie coś panią niepokoiło"!więc czy jest wspaniały??


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Najpierw małe sprostowanie miejsca pracy lekarza obecnie m.in. przychodnia Medicor w Zaborowie koło Błonie, wcześniej Józefów ul. Lipowa 28 ale koło Błonia powiat W-wa Zachód. Lekarz już dwukrotnie postawił błędną diagnozę moim dzieciom. Najpierw duszności i szczekający kaszel u dziecka zdiagnozował jako wirusówkę z katarem i zalecił nurofen z paracetamolem. Pojechałam do szpitala skonsultować to z pediatrą - i ten z miejsca stwierdził zapalenie krtani i furczenia w oskrzelach. Kolejny raz trwającą 3 dni, 40 stopniowa gorączkę u dziecka zdiagnozował jako wirusówke - pomimo ze pokazałam mu zrobione wcześniej badania krwi, które wskazywały na infekcje bakteryjna. Zalecenie: nurofen i paracetamol. Znów wizyta w szpitalu i diagnoza pediatry: zapalenie oskrzeli, furczenia nad prawym płucem. Obserwacja w kierunku zapalenia płuc. Po podaniu 2 dawek antybiotyku dziecku natychmiast zeszła goraczka. Ogólnie w mojej ocenie to bardzo niemiły człowiek, który nie widzi po drugiej stronie pacjenta. Poza tym sztuka lekarska opanowana na mierny -. Nie polecam.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Jestem Bardzo niezadowolona z zachowania P. Piotrowskiego!!! Od samego początku prowadził moją ciąże , byłam z niego bardzo zadowolona ponieważ zawsze był życzliwy i wydawało by się, że sumiennie wykonuje swoją prace. Jednak Miłe usposobienie, ładna buzka i uśmiech jak się póżniej okazało nie chodzi z kompetencjami lekarza! Za pewne dla bardzo wielu Pacjentek jest on nie zastąpiony , lecz wszystko jest zawsze piękne, aż do chwili aż ciąża i dolegliwości Pacjenta nie zaczną lekarza przerastać !!! Na wiele pytań nie uzyskałam dotąd odpowiedzi np : Plamienia miałam praktycznie od samego początku ciąży - jedynie na co lekarz było stać do faszerować mnie coraz to większą dawką duphastonu i luteiny. Lekarz kompetentny mający na celu dobro Pacjenta i Dziecka nie odpisuje na sms-y gdy prosi się o pilny kontakt i nie zwodzi textem to zapraszam do Sofimedu bo jego obowiązkiem jest mnie przyjąć o każdej porze dnia i nocy chociażby na oddział skoro nie jest dobrze!!! W sobote zglosiłam się na wizytę kontrolną dodam,że byłam częstym Pacjentem. Poinformowałam lekarza, że do tego wszystkiego doszły mi bóle, duszności w klatce piersiowej i kołatanie serca orazz podwyższone tętno - na co dostałam odpowiedz tak się zdarza to normalne ,może Pani udać się do lekarza rodzinnego w celu skierowania na EKG!!! - aby upewnić się czy wszystko OK!!!! Na wizycie byłam z narzeczonym, któremu bardzo nie spodobało tak lekceważące podejście ,tym bardziej, że za darmo tam się nie lecze!!! Po wyjściu z gabinetu mój stan coraz bardziej się pogarszał do tego stopnia , że nie potrafiłam złapać oddechu a serce mało mi z piersi nie wyskoczyło. Pojechałam do przychodni na ekg- okazało się ,że wyniki są dobre , ale Tętno moje na tyle zaniepokoiło lekarza, który aktualnie miał dyżur ,że w trybie natychmiastowym dał mi skierowanie na SOR!!! W szpitalu Zostałam przyjęta praktycznie od razu. Usłyszałam to samo - ekg -ok ale mam czekać aż znów tętno się podniesie. Czekałam 2 h , zostałam przyjęta badania krwi itp. Po chwili straciłam przytomnośc i nie pamiętałam nic - zostałąm złapana jak mdlałam inaczej mogło by mieć to fatalne skutki dla mojego dziecka gdyby nikogo nie było w pobliżu lub np stało by się to na ulicy !!! Kolejne badania - kroplowka i kolejne h na obserwacji , aż trafiłam na ginekologie !!! Pierwsze pytanie jakie dostałam od lekarza ,który patrzył na mnie z niedowierzaniem było to Pani dzis była u swojego ginekologa i on Pania w takim stanie wypuścił ??!!! TAK WYPUŚCIŁ !!! po badaniu i usg powiedział, że z maluszkiem Wszystko dobrze , ale zaczął dopytywać o leki które biore i badania jakie były robione. PO przekazaniu informacji i wgłądzie w historie ciąży usłyszałam dosłownie : KTO PANIĄ LECZYYYY!!!!??? Gdy powiedziałam Piotrowski i zaczełam mówić gdzie przyjmuje usłyszałam tylko tyle TAK ZNAMMM !!!a ton głosu i wyraz twarzy mowił sam za siebie!!! Dr w trybie natychmiastowym kazał mi odstawić duphaston , który brałam od samego początku , a od 2 miesięcy po 3 tabletki na dobe do tego 2X2 luteina . Także dawka progesteronu zabójcza w 17 tyg ciąży!!! Idąc leczeniem P. Piotrowskiego nie wiem czy donosiłabym ciąże i czy wcześniej serce moje samo by się nie poddało !!! Stanowczo odradzam LEKARZA PIOTROWSKIEGO . Dowodem kolejnym na brak kompetencji jest brak jego zainteresowania stanem mojego zdrowia po wizycie w szpitalu ,o której bardzo dobrze wiedział po telefonie od Mojego Narzeczonego. Lekarza stac tylko na to aby móc powiedzieć dobrze zrobiliście jadąc na SOR , a to on powinien sam wystawić mi skierowanie do szpitala!!! Osobą zadowolonym z usług lekarza proponuje udać się z czystej ciekawosci do innego lekarza w ramach konsultacji poniewaz nikomu nie życzę takich stresów o zdrowie nie narodzonego dziecka!!!

  • bardzo dobry

    Wspaniała pani doktor poszedłem z dusznościami i pieczeniem w klatce piersiowej, natychmiast dała skierowanie na próbę wysiłkowa. Wyszła dodania, natychmiast dała skierowanie na echo serca i koronografie już jestem po tych badaniach. Dała leki jest wspaniałą lekarką kobieto jestem bardzo zadowolony. MSW Lublin Jakub Drozd wspaniale wykonuje koronografie. Ordynator Janusz Dubejko jest wspaniały miły człowiek. Takich ludzi jak się spotyka chce się żyć. Dziękuję.