Roman Smolarczyk
To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!
- Kategoria:
- ginekolog, endokrynolog, położna, położnik
-
Gdzie przyjmuje:
-
-
Specjalistyczny Gabinet Ginekologiczny
ul. Braci Załuskich 11, Warszawa 022 614 26 48 http://www.rsmolarczyk.com/ 52.269768, 20.967489
Dane kontaktowe 022 614... (zobacz więcej)
-
-
Ocena: Bardzo słabyzgłoś nadużycie
Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę ocenę! Zarejestruj się teraz »
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
Prof Roman Smolarczyk, jest wspanialym specjalista, jest calkowicie oddany pacjentce, widac ze to jego powolanie. Dziwia mnie negatywne opinie, ale to typowy syndrom Polaka. Najlatwiej jest wszystko krytykowac, a najtrudniej jest kogos docenic. Przykre, ale typowe.
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
Bardzo dobry lekarz i sympatyczny, otwarty człowiek. Prowadził obie moje ciąże i mogłam byćspokojna o zdrowie dzieci i swoje. Każda wizyta to spory wydatek, ale gdy po raz drugi byłam w ciąży nie mieliśmy wątpliwości że to właśnie on powinien być lekarzem prowadzącym. Cenię go za wiedzę, kompetencje, opanowanie, otwartość w kontakcie. Mogłam liczyć również na konsultacje telefoniczne, co dawało poczucie bezpieczeństwa. Moja pierwsza ciąża była ciążą wysokiego ryzyka, znam kilka innych kobiet które podobnie jak ja trafiły do pana profesora po różnych nieprzyjemnych doświadczeniach z innymi lekarzami.
Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".
-
Ocena: Dobryzgłoś nadużycie
Pan Profesor prowadzi moją druga ciążę. Z prowadzenia pierwszej byłam bardzo zadowolona. W aktualnej mam jeszcze więcej powpdów do satysfakcji, może dlatego że jestem starsza i na inne ważne rzeczy spoglądam w inny sposób. Lekarz taki jak Pan Profesor jest osobą o wielkim sercu a przede wszystkim wiedzy. Bardzo rzadko spotyka się lekarza, który w każdej chwili jest na Pacjentki zawołanie- myślę tu o sms-owej poradzie. To, co jest w relacjach pacjent-lekarz najważniejsze to przede wszystkim zdrowie matki i jej przyszłego dziecka, których to wartości nie da się w żaden sposób i żadną miarą zmierzyć ani przeliczyć. Żadne pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi a nawet prosi by zwracać się z każdą najmniejszą wątpliwość Z pełnym przekonaniem polecam Takiego lekarza jak Pan Profesor każdej kobiecie poszukującej profesjonalnego wsparcia.
Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".
-
Ocena: Słabyzgłoś nadużycie
przede wszystkim jak jest się w ciąży i coś złego się dzieje to nie ma czasu na pisanie sms-ów jak to praktykuje pan Profesor Smolarczyk. a jeśli juz takiego sms-a otrzyma to traktuje go bardzo lekkomyslnie. Tak przynajmniej było w moim przypadku. nie zainteresował się nawet żeby założyc mi karte ciąży. bardzo szybko zmieniłam lekarza i żałuje ze w ogóle trafiłam na tego pana.
Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".
Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę ocenę! Zarejestruj się teraz »
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
jestem wstrząsnieta tym co tutaj przeczytałam...zamiast obiektywnej oceny trafiłam na mase ANONIMOWYCH krzywdzacych ocen tego WSPANIAŁEGO lekarza!... dziewczyny pamietajcie ,ze to nie jest profil SZPITALA NA KAROWEJ a lekarza...pozdrawiam...usatysfakcjonowana pacjentka profesora Smolarczyka
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
Nie zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami. Pan profesor to wspaniały człowiek i lekarz z powołania. Straciłam 2 dzieci w 5 miesiącu ciąży. Odwiedziłam 6 różnych lekarzy polecanych przez znajomych. Wszyscy rozkładali ręce i mówili, że widocznie tak ma być.Zaszłam w kolejną ciążę. Jedynie Pan profesor Smolarczyk nie dał za wygraną. Przeprowadził ze mną bardzo szczegółowy wywiad, zadawał mi pytania z pozoru błahe, których żaden inny lekarz mi nie zadał. Zlecił 6 różnych badań, bardzo specjalistycznych, o których wcześniej nie miałam pojęcia. I trafił w dziesiątkę!!! Okazało się, że mam rzadką chorobę, która może uaktywnić się dopiero w ciąży. Dostałam odpowiednie leki, przez całą ciążę byłam pod kontrolą profesora Smolarczyka. I udało się!!! Piękny, duży, zdrowy chłopiec. Domagałam się częstszych wizyt u profesora, bo bardzo bałam się utraty trzeciego dziecka, ale pan profesor powtarzał, że nie ma takiej potrzeby, wszystko jest pod kontrolą. Często wizyty polegały jedynie na rutynowym badaniu i pogaduszkach, ale te pogaduszki i stoicki spokój lekarza, to niepoganianie, powodowało wiarę, że się uda. Uważam, że te 250pln warto było płacić, bo okazało się że dużo więcej wydałam na tzw. pseudo lekarzy. Oddałabym każde pieniądze, żeby moje dzieci żyły. Kolejnym dowodem na niesamowitą wiedzę i intuicję lekarską była moja choroba nie związana z ginekologią. Znowu odwiedziłam 3 lekarzy, każdy zlecił inne badania - i rozłożyli ręce - trzeba czekać co będzie dalej ( a ja z dnia na dzień przestałam chodzić!!). Poszłam do profesora. Na spokojnie wypisał zlecenie na kolejne 2 badania. I znowu trafił!!! Skontaktowała się ze mną asystentka pana profesora i powiedziała, co mam robić dalej. Dostałam odpowiednie leki. Jestem zdrowa.Powtórzyłam badania, są ok. Skończyło się na jednej wizycie u prawdziwego lekarza. Czekanie, co będzie dalej mogło spowodować trwałe kalectwo. Dziękuję Panie profesorze!!!
Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
Słucha, analizuje i wnioskuje,zleca dużo badań, starając się przewidzieć wszystkie możliwe ciążowe ,,rafy". Oddzwania w nocy w odpowiedzi na mojego spanikowanego sms-a. Polecam! Natomiast nie polecam Karowej, do końca mają parcie na poród naturalny,cc w ostatniej chwili dla życia mojego dziecka.Ale to już nie przy udziale Pana Profesora.
-
Ocena: Bardzo dobryzgłoś nadużycie
Nie zgadzam się z opiniami, że pan profesor głównie drenuje kieszenie. Trafiłam do niego 8 lat temu po łyżeczkowaniu (puste jajo płodowe) - zroboiony w szpitalu na Karowej. Przeprowadził ze mną bardzo dokładny wywiad na temat mój, moich chorób, choró b w rodzinie, chorób mojego męża i w jego rodzinie, pytał się o rodzaj pracy itp. Byłam zdziwiona, ponieważ był to mój 3 ginekolog, a żaden inny wcześniej takiego wywiadu ze mną nie przeprowadzał. Powiedział mi, że jeżeli w ciągu 6 miesięcy nie zajdę w ciążę mam się do niego zgłosić. Zgłosiłąm się do niego 3 miesiące później już w ciąży, po brunatnych plamieniach. Byłam młoda i głupia i nie wiedziałam, że te plamienia są niepokojące, tym bardziej, że moja poprzednia p. ginekolog powiedziałą, że są normalne w ciąży (to u niej prowadziłam ciążę, która okazała się pustym jajem). NAkrzyczał na mnie, że nie przyszłam wcześniej, wysłał mnie za ścianę od razu na usg. Kiedy mu powiedziałam, że mam pieniądze tylko na wizytę, a nie mam na usg, stwierdził, że najwyżej JEMU NIE ZAPŁACĘ, bo dziecko ważniejsze. Powiedział to nie mając żadnej gwarancji, że jeszzcze do niego przyjdę (widział mnie drugi raz na oczy). Prowadziłąm u niego 2 ciąże, w tym jedną zagrożoną. I wszystko się udało super. Profesor już tak ma, że jak nic się nie dzieje, to lubi sobie porozmawiać o dzieciach swoich i pacjentki, ale jeśli się coś dzieje, od razu reaguje. To bardzo dobry lekarz i przede wszystkim miły i kulturalny człowiek.
-
Ocena: Słabyzgłoś nadużycie
w 2001 roku byłam operowana w tym szpitalu na karowej 3 razy!!! najpierw miała być laparoskopia ale stwierdzili, że jajnik jest tak siny że trzeba go wyciąć. No i wycięli. Był torbiel. Miałam być wypisana do domu po kilku dniach, dostałam po operacji po 2 dniach obiad jak dla atlety : ziemniaki , kotlet + surówka z kapusty!!!!!!!!!!!!! Ludzie byłam tak głodna że zjadłam wszystko za moment wymioty silne i krwawienie z blizny pooperacyjnej.Następna operacja!!. Obiad był dla kogoś innego nie wiedzieli co ja mam jeść , to była pomyłka!!!!! Po kilku dniach okazało się że mam skręcone jelita o 180 stopni( wszystko to się działo w odstępie 1 tygodnia!!!) dostałam sondę ponieważ nie słyszano perystaltyki jelit.10 lekarzy do mnie przychodziło, nie wiedzieli co się dzieje w końcu zadzwonili do Pana Profesora Chirurga , który mnie pokroił bardzo brzydko , byłam o krok od śmierci miałam 22 lata. Bardzo źle wspominam ten szpital, tych lekarzy , są bardzo mało doświadczeni. Aha i powiedzieli mi że będę miała problemy z zajściem w ciążę, że będzie to raczej niemożliwe!!! Mieszkam we Włoszech za kilka dni rodzę, wszystko jest w porządku, tylko lekarze mi mówią że mam bardzo brzydkie blizny , że mnie bardzo brzydko pokroili, jak za przeproszeniem "świaniaka" na wielkanoc!! i że koledzy z Polski jeżdżą z nimi na sympozja ale wyjeżdżają z wiedzą nijaką i to jest prawda!!! Nigdy w życiu ten szpital!!!!! Dziewczyny uważajcie
Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę ocenę! Zarejestruj się teraz »
Dobrzy ginekolodzy
-
ginekolog, Warszawa
Cudowny człowiek,WSPANIAŁY LEKARZ.Wg mnie NAJLEPSZY! ``` Ocena została zmieniona na "Polecam". Powód:...
-
ginekolog, Warszawa
Pani Doktor bardzo miła, sympatyczna o bardzo wysokiej kulturze, której...
-
ginekolog, Warszawa
Polecam ją, jest świetnym specjalistą od USG płodu. Wykryła wadę...
Na pierwszej wizycie, kiedy z moją ciążą wszystko było dobrze,pan doktor był bardzo milły, sympatyczny, sprawiał wrżzenie , ze dba o pacjentke. Jednak, kiedy coś zaczęło się dziać,pojawiło się plamienie, nie odbierał telefonów, a na sms długo nie odpowiadał (mimo zapewnień, że zawsze odpowiada), a kiedy w końcu odpowiedział,napisał, żeby obserwować co dalej.Niestety, straciłam ciążę. Kiedy napisałam Panu doktorowi o poronieniu sms-em (bo inaczej nie dało się skontaktować), zbył mnie tylko odpowiedzia :"trudno, za xx miesięcy proszę próbować znowu".I tyle. Na szczęście trafiłam potem na innego, dobrego lekarza, który od razu jak zaszłam w ciążę, zastosował odpowiednie leczenie do mojej choroby, o której wiedział tez doktor Smolarczyk, ale stwierdził ze nie potrzeba dodatkowych leków. Ale to właśnie dzięki tym lekom, przepisanych już PRZEZ INNEGO LEKARZA,jak i nie bagatelizowanie różnych niepokoących objawów kolejna ciąża , prowadzono przez kogo innego, zakończyła się urodzeniem zdrowego dzidziusia. Doktor Smolaczyk to lekarz mało zainteresowany pacjentką, nie można na niego liczyć, gdy coś się dzieje.Sstanowczo nie polecam!!