Roman Marzec, psychiatra Elbląg
Psychiatra lek.

Roman Marzec

Poproś o włączenie kalendarza
26

Adresy

  • Ocena: Bardzo dobry

    Napisałam opinię 23.06.2012r. Tylko że źle zaznaczyłam, zaznaczyłam że dobry, Doktor Marzec jest najlepszym psychiatrą fantastyczny lekarz. Polecam Pana Doktora jako lekarza, specjalistę a przede wszystkim niespotykanego człowieka. Gdyby było więcej takich właśnie ludzi na świecie, życie wyglądałoby inaczej. Polecam dla wszystkich potrzebujących fachowej pomocy jak i tych, którzy potrzebują wsparcia. Doktor jest niezwykłym człowiekiem!

    zgłoś nadużycie
  • 16 sierpnia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Leczę się ponad 20 lat u Pana Doktora i uważam,że jest bardzo dobrym lekarzem psychiatrą i wspaniałym człowiekiem.Od samego początku bardzo mi pomagał,wspierał i dodawał sił gdy byłam bardzo chora,dobrze dopasował leki i jest zawsze pomocny i życzliwy.

    zgłoś nadużycie
  • 13 sierpnia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Trafiłam do dr Marca bardzo dawno temu z silną nerwicą wegetatywną ,dzięki jego profesjonalnemu podejściu,ogromnej wiedzy,cierpliwości, taktowi i szacunkowi do pacjenta jestem zdrowa.Czasem dopadają mnie trudne chwile ale żyję a nie chciało mi się wtedy.Dziękuję Bogu,że trafiłam pod opiekę takiego człowieka i lekarza.A doktora pozdrawiam....

    zgłoś nadużycie
  • 27 września 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Fantastyczny lekarz, zanim do niego trafiłam, musiałam trochę pobłądzić. Byłam już w podłym stanie, z pogarszającą się nerwicą lękową i pogłębiającą się depresją - dzięki niemu zobaczyłam światełko w tunelu. Pierwszy raz od wielu miesięcy nie popłakałam się na wizycie lekarskiej. Był bardzo spokojny, wyrozumiały, zadawał dużo pytań, ale też potrafił mnie wysłuchać. Dobrał mi leki które na prawdę pomagają, i już miesiąc po pierwszej wizycie czuję że praktycznie wróciłam do siebie!:) Każda wizyta u tego lekarza napawa mnie pozytywną energią i nadzieją że uda mi się wyzdrowieć! Odpowiada na każde pytanie, jest cierpliwy i bardzo życzliwy, można z nim swobodnie porozmawiać - szczerze polecam Dr.Marca, przywrócił mi nadzieję w to że będzie dobrze! :)

    zgłoś nadużycie
  • 10 lipca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Opina że dr Marzec jest bardzo słabym lekarzem i trzeba go unikać jest jak najbardziej błędna i niesprawiedliwa. Jak ktoś ma nerwice lękowa i depresję a na dodatek z tego powodu odstawia sceny w szpitalu jak pani kasia. k, to nie dziwne że tak wszystko odbiera negatywnie. To naprawdę bardzo dobry lekarz! można z nim rozmawiać jak z przyjacielem, bardzo swobodnie. Przed pierwszą wizytą byłam bardzo zestresowana ale jak tylko przekroczyłam próg gabinetu wszystko odeszło, pierwszy raz w życiu poczułam taki spokój, że nie miałam ochoty opuszczać tego miejsca. Naprawdę polecam wszystkim. Pamiętajmy o tym że lekarz psychiatra też może mieć gorszy dzień bo jest człowiekiem i jak każdy z nas może mieć gorsze dni. Niektórzy zapominają o tym i myślą że jak mają problemy ze zdrowiem psychicznym to wszystko im wolno..

    zgłoś nadużycie
  • 7 lutego 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Bardzo zły lekarz. Oschły, wręcz niegrzeczny. W trakcie wizyty przeprowadza długą rozmowę przez telefon ws. prywatnych. Zadaje pytania powierzchowne. Po wizycie pacjent czuje się gorzej niż przed wizytą. Beznadziejny.

    zgłoś nadużycie
  • 25 listopada 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    Jest beznadziejny!!!!!!!!! Ja przez przypadek trafiłam na tego \"specjaliste\", podczas mojego pobytu w szpitalu na Królewieckiej... pewnego dnia bardzo zle się poczułam (miałam nerwice lękową i objawy depresyjne) poprosiłam więc pielęgniarkę o rozmowe z psychoterapeutą, pielęgniarka powiedziała mi ze niestety dzis ich psychoterapeuta nie urzęduje, ale moze wpaść do mnie pan Marzec. Zgodziłam się, powiedziałam, ze nie zależy mi na konkretnym psychoterapeucie, potrzebuje porozmawiać ze specjalistą, ponieważ źle się czuje... Tak więc przyszedł pan Marzec i zapytał w progu O CO CHODZI!? Ja powiedziałam ze chce z nim porozmawiać, ze mam duży problem, powiedziałam mu jakie mam objawy, co się dzieje, powiedziałam ze potrzebuje z nim chwile porozmawiać, on patrząc w okno, burknął coś pod nosem i z lekkim grymasem na ustach (jakby ze mnie drwił), ze mi przypisze leki takie i takie i...... sobie wyszedł !!!!!!!!! zero rozmowy, nic mi nie doradził, nawet do widzenia, po jego wizycie czułam się tragicznie!!!!! Jeszcze bardziej zdołowana! Potrzebowałam rozmowy, 2 minut, a on nawet tego nie mógł mi zapewnić. Później przyszła do mnie pani psychoterapeuta Czarzasta, świetna babka... Całe szczęście postawiła mnie na nogi.. chwilke ze mną porozmawiała i poczułam się o wiele lepiej! BŁAGAM WAS UNIKAJCIE TEGO CZŁOWIEKA, TO STRATA CZASU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    zgłoś nadużycie
  • 4 sierpnia 2010

    Ocena: Słaby

    Popieram - kiepski, znudzony, pozwala mówić pacjentowi - to prawda ale sam błądzi myślami w innym świecie. Obserwowałam go gdy byłam z ojcem u niego. Zdecydowanie brak zainteresowania problemem pacjenta. Tata wyszedł w gorszym nastroju niż przyszedł - no oczywiście receptę dostał. Żadnego życzliwego, ciepłego słowa które przetrwałoby w pacjencie do następnej , oczekiwanej wizyty. Jeszcze raz - ZDECYDOWANIE ODRADZAM

    zgłoś nadużycie
  • 2 czerwca 2010

    Ocena: Słaby

    Odradzam ,lekarz nieuprzejmy,usmiech na twarzy na samej koncowce -wiadomo.Bylam zalamana zamiast pomoc wyszlam roztrzesiona,znalazlam dopiero spokoj u Pani doktor w szpitalu.Polecila mi lekarza znajoma,podobno byl inny mily i uprzejmy w stosunku do pacjenta,ale to bylo kiedys no coz ludzie sie zmieniaja cos ich zmienia nie tylko pacjentow ale i lekarzy.

    zgłoś nadużycie
  • 19 kwietnia 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Dla mnie to najlepszy Psychiatra jakiego spotkałam. Pomimo swej skromności, ma ogromne pokłady empatii. Bardzo mi pomaga każda wizyta u Pana doktora. Bywa też surowy, gdy wymaga tego sytuacja. Z gabinetu zawsze wychodzę "lżejsza" od ciężaru jaki mnie przygniata.

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami