Radosław Słopień, ginekolog Poznań

Radosław Słopień

Poproś o włączenie kalendarza
98

Adresy

Usługi

  • Porady ginekologiczne
  • 12 czerwca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Docent Słopień jest najbardziej oddanym pacjentkom lekarzem, jakiego kiedykolwiek poznałam. Bardzo życzliwy, odpowiada cierpliwie na wszystkie pytania, wyrozumiały, z ogromną wiedzą i kompetencjami. Drugim lekarzem z taki powołaniem, jakiego znałam był mój Tato.

    zgłoś nadużycie
  • 14 marca 2014

    Ocena: Neutralny

    Byłam u dr Słopienia i ogólnie nie oceniam go źle ani dobrze. standardowo. nie zachwycił mnie, wizyta dość krótka, mało szczegółowa. Dr bardzo miły,ale tak jak mówię- nie wiem czy zdecydowałabym się na wybór pana dr na stałego lekarza. Jednorazowo- nie ma problemu.

    zgłoś nadużycie
  • 12 lutego 2013

    Ocena: Bardzo słaby

    Lekarz, który przez prawie 3 lata nie mógł sobie poradzić z PCP. Comiesięczne wizyty z problemami nie pomogły mu w rozpoznawaniu we mnie swojej stałej pacjentki czy to w gabinecie czy w szpitalu przy ul. Polnej. Podczas każdej wizyty jak mantrę powtarzano mi historię mojej choroby, jej charakterystykę po czym wzruszano ramionami. Podczas ostatnich wizyt wręcz posunął się do stwierdzenia, że "taką ma Pani urodę" i jeśli mi się nie podoba to może warto zmienić lekarza. Podczas miesięcy, w których realizował się naukowo "przekazał" mnie bez uprzedzenia jak całą resztę pacjentek pod zastępstwo swojej koleżanki po fachu, która również w żaden sposób mi nie pomogła. Eksperymenty farmakologiczne w poszukiwaniu właściwego ustawienia leków na zasadzie "zobaczymy co będzie". Skończyłam wykończona fizycznie, psychiczne i finansowo. Ignorancja, znieczulica i głupie teksty zdecydowanie nie powinny być cechami charakterystycznymi ginekologa endokrynologa. Zdecydowanie NIE POLECAM I ODRADZAM. I wiem co mówię bo po zrezygnowaniu z usług Pana Doktora Słopienia trafiłam do lekarza, który podczas pierwszej wizyty słuchając relacji łapał się za głowę. Okazało się, że wykrwawianie się przez kilkanaście miesięcy non stop to nie jest "taka moja uroda" i można mnie ustawić lekami w sposób umożliwiający mi normalne funkcjonowanie.

    zgłoś nadużycie
  • 15 lipca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    ja również jestem pacjentką doktora Słopienia od kilku lat. Ja także mam zespół PCO. Początkowo istniało ryzyko,że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę. Jednak doktor fachowo przeprowadził mnie przez cały proces leczenia. Moje wizyty były dość częste, bo przecież trzeba było obserwować co z "jajeczkem". Na szczęście podczas jednej a wizyt okazało się, że są dwa pęcherzyki, wtedy zapisał mi zastrzyk, który spowodował, że pęcherzyki pękły. No a o resztę musieliśmy już się postarać z mężem sami:) W Wigilję zrobiłam sobie test i to był najpiękniejszy prezent. Od tamtej pory minęło już 8 lat, a my jesteśmy rodzicami cudownych bliźniaków do tego "parki". Wizyty wspominam bardzo pozytywnie, w miłej atmosferze. Zawsze zostałam poinformowana dokładnie jaki jest mój stan i jak będzie przebiegało dalsze leczenie. Dodam jeszcze,że przez całe leczenie oraz przebieg ciąży (wizyty odbywały się co 2 tygodnie a do pokonania miałam prawie 90 km) tylko dwa razy byłam u doktora prywatnie. Reszta wizyt odbyła się w ramach NFZ. Ja zdecydowanie polecam.

    zgłoś nadużycie
  • 24 lutego 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Szczerze NIE polecam pana Słopienia!!! Chodziłam do niego całą ciąże płaciłam za każdą wizytę nie małe pieniądze licząc ze strony pana dr na profesjonalne, rzetelne podejście. Wszystko było dobrze, ale gdy byłam bliska rozwiązaniu pan dr bez żadnego poinformowania pacjentek gabinet oddał w ręce swojej koleżanki, a sam robił specjalizacje czy coś takiego. Kiedy już byłam w szpitalu miałam problemy z urodzeniem córki i właśnie wtedy kiedy pan dr był potrzebny najbardziej jego nie było. Próbowałam dodzwonić się do niego niestety bezskutecznie. W trakcie długiego porodu na moją sale przychodzili studenci. Wraz z nimi w pewnym momencie przyszedł pan dr który w ogóle mnie nie poznał, a kiedy się przypomniałam nic totalnie mną się nie zainteresował, w niczym nie pomógł - TO MA BYĆ LEKARZ PROWADZĄCY IGNORUJĄC WŁASNE PACJENTKI...SZCZERZE NIE POLECAM...

    zgłoś nadużycie
  • 4 stycznia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Świetny lekarz a do tego bardzo miła i bezstresowa atmosfera :D Na prawdę polecam !

    zgłoś nadużycie
  • 6 listopada 2011

    Ocena: Neutralny

    Zazwyczaj jest tak , że bardzo lubimy krytykować innych zwłaszcza jak nie spełniają naszych oczekiwań.Pan doktor Słopień jest lekarzem , którego wybrałam szukając dobrych opinii przez internet na temat lekarzy ginekologów.Przekonałam się ,że internet to cenne źródło informacji.Pomógł skutecznie mojej córce, stawiając trafną diagnozę.Córka miała poważną operację, która została przeprowadzona po mistrzowsku.Wszystko w ramach opłat NFZ. Przywrócił mi wiarę w Służbę Zdrowia i pokazał, że swoją pracę traktuje odpowiedzialnie i z pasją.Ma miły , życzliwy personel co świadczy o tym jaką potrafi stworzyć atmosferę. Należy do tej nielicznej grupy lekarzy, która dzieli się z pacjentem swoją wiedzą i doświadczeniem.

    zgłoś nadużycie
  • 28 września 2011

    Ocena: Neutralny

    U doktora Słopienia leczę się z powodu bezpłodności od około 2 lat. Na początku byłam zadowolona ale teraz zaczynam zmieniać zdanie. Nie oczekuję od niego, że będzie znał historię choroby każdej ze swoich pacjentek na pamięć ale męczy mnie przedstawianie całego przebiegu leczenia na każdej wizycie. Muszę zaznaczyć, że chodzę do p. doktora systematycznie (średnio 1 na miesiąc) więc dziwie się, ze za każdym razem patrzy na mnie jak na zupełnie nową pacjentkę. Może trzeba najpierw przejrzeć kartę, a potem pytać kolejny raz o to samo. Przez to mam wrażenie, że jego leczenie jest chaotyczne, że zapomina o pewnych ważnych kwestiach. To prawda, że ze skierowaniem do szpitala nie ma żadnego problemu i to zapewne jest duży plus. Niestety z odbieraniem telefonu i odpisywaniem na smsy jest kiepsko. Ja nigdy nie otrzymałam żadnej odpowedzi. Na szczęscie wszystkie przypadki kiedy próbowałam skontaktować się z p. doktorem kończyły się dla mnie pomyslnie, ale co by sie stało gdybym była w ciąży i zaczęłoby się dziać coś złego. W takiej sytuacji musiałabym szukac pomocy u innego ginekologa lub na pogotowiu. Ten brak zainteresowania, a co sie z tym wiąże poczucia bezpieczeństwa bardzo mi się nie podoba. P. doktor pomógł wielu moim koleżankom, ale ze mną idzie mu cos kiepsko. Chyba z ww. powodów zmienię lekarza.

    zgłoś nadużycie
  • 13 lipca 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    Wydaje mi się, że wiele z Waszych ocen jest krzywdzących. Po pierwsze - to chyba dobrze, jeśli lekarz nie zarzuca pacjentki zaawansowaną wiedzą ze swojej dziedziny. Większość z nas jest ginekologicznymi laikami, więc podstawowa wiedza jest zupełnie wystarczająca, by zrozumieć, jak pracuje organizm i na czym polega leczenie. Po drugie - chyba każda kobieta, która poroniła, szuka winnych, aby uporać się z bólem po stracie dziecka. To naturalny mechanizm psychologiczny, jednak zaciera słuszność oceny. Po trzecie - testowanie różnych leków w leczeniu niepłodności jest naturalne, bo nie każdy organizm o tych samych objawach chorobowych reaguje na leki tak samo. Po czwarte - podczas oceny jajeczkowania tak często wizyty (co dwa dni) są wskazane, bo tylko często obserwując jajnik lekarz jest w stanie ocenić, czy do jajeczkowania w ogóle dochodzi (czy jajeczko zostało uwolnione), a to z kolei pozwala stwierdzić, w którym momencie najlepiej podjąć współżycie. Po piąte - płaci się za wizytę, nie za czas lekarza. To chyba dobrze, że w razie potrzeby lekarz poświęca pacjentce więcej czasu, prawda? Poza tym są przypadki, kiedy badanie USG nie jest nieodzowne; często dla wystawienia diagnozy (zwłaszcza u lekarza endokrynologa!) wystarczają badania hormonalne. Owszem, dr Słopień nie jest lekarzem tanim. Ale - jeśli porównać jego cennik z innymi poznańskimi lekarzami o podobnych kompetencjach, okazuje się, że koszt wizyty może być naprawdę sporo wyższy. Ja jestem pacjentką dra Słopienia od ok. 10 lat. W tym czasie dr leczył u mnie hyperprolaktynemię i zespół PCO. Dopóki leczenie wysokiego poziomu prolaktyny i zanik miesiączki stanowiły największy problem, dr zajmował się głównie nim. Niedawno jednak postanowiliśmy z mężem starać się o dziecko. Wydawało się, że jestem przypadkiem trudnym i bardzo obawiałam się konieczności długiego leczenia i żmudnych starań o spłodzenie potomka, a tymczasem... po dwóch miesiącach okazało się, że jestem w ciąży! :) Zapisane wspomaganie farmakologiczne zdziałało cuda - sami nie mogliśmy uwierzyć, że poszło tak sprawnie! :) W tej chwili jestem w siódmym miesiącu ciąży, maleństwo rozwija się doskonale, a i ja cieszę się zdrowiem i dobrym samopoczuciem. W ciąży dr Słopień nie naciąga na zbędne badania. Kiedy chciałam wykonać USG 3D, powiedział, że osobiście nie zaleca tego badania, bo obciąża maleństwo silnym promieniowaniem, którego działanie może być szkodliwe dla dziecka. Do dra Słopienia w ciągu ostatnich lat wysłałam mamę, dwie najlepsze przyjaciółki, które właśnie rozpoczynają leczenie hormonalne, by walczyć z bezpłodnością, a także kilka innych znajomych i ich matek. Wszystkie z gabinetu wyszły zadowolone i wygląda na to, że pozostaną pacjentkami dra na stałe :)

    zgłoś nadużycie
  • 15 marca 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    Dr Słopień to mój ukochany Ginekolog!! Kilka lat temu wyleczył mnie z dość poważnej i męczącej choroby (złapałam paciorkowca). Jako jedyny lekarz (a byłam u kilku specjalistów!) zlecił mi profesjonalne badania i bardzo ale to bardzo dobrze mną się zaopiekował. Od tamtej pory nie ufam żadnemu innemu ginekologowi. W grudniu byłam poradzić się jak najlepiej przygotować się do macierzyństwa, dał kilka dobrych rad i efekt jest taki że... jestem w ciąży :) :) :) W poniedziałek idę do niego na pierwsze USG. POLECAM!!!!!!!!!!

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online