Lew Petkow, dermatolog Warszawa
Dermatolog dr n. med.

Lew Petkow

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

49
  • 12 września 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Jestem lekarzem internistą z naprawdę wieloletnim stażem, ale problem dermatologiczny przerósł mnie ; moi koledzy różnych specjalizacji, głównie chirurdzy , starali się mi pomóc- bez efektu.Dopiero tenże lekarz " wyprowadził" mnie ze schorzenia.Chapeau bas!!!! Jola

    zgłoś nadużycie
  • 29 listopada 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Z doktorem Petkowem miałam do czynienia kilka razy. Pierwszy raz kiedy miałam kilka lat pojawiły się u mnie na ciele paskudne ropiejące krosty, z których na dodatek coś się sączyło. Lekarze w przychodni chcieli umieścić mnie w szpitalu z podejrzeniem groźnego zakażenia organizmu, a w perspektywie ostrzegali nas o konieczności przetaczania krwi. Jako kilkuletnia dziewczynka przepłakałam całą drogę do domu. Rodzice zdecydowali się na jeszcze jedną konsultację u dr Petkowa właśnie. Zadał jedno pytanie, mianowicie czy pierwsza krosta była na nosie, na które moja mama odpowiedziała twierdząco. Z racji upływu czasu nie pamiętam jaka była diagnoza, jednak okazała się trafna, a leczenie zalecone przez doktora uchroniło mnie przed traumatycznymi wspomnieniami i zbędnym leczeniem. Później w wieku nastoletnim moim problemem były ogromne pryszcze na twarzy, szyi i plecach. Ponownie zgłosiłam się do dr i ponownie uzyskałam pomoc. Po stosowaniu maści sporządzonych specjalnie dla mnie w aptece i odpowiedniej diecie, mogę cieszyć się gładką skórą. Za trzecim razem - tuż przed maturą, wysyp małych paskudnych krostek na ciele. Okazało się, że to liszaj, którym najprawdopodobniej zaraziłam się na zakupach, przymierzając bluzkę po pani, która mimo swojej choroby postanowiła dzielić swój los z innymi. I znów odpowiednie maści, leki i kanapki bez masła okazały się sukcesem. Na maturę poszłam już bez towarzystwa. I ostatnia moja wizyta bolesny pieprzyk po wakacjach, czyli rzeczywiste przerażenie w oczach, doktor po zbadaniu znamienia zalecił maść na 20 minut przed kąpielą, uspokoił mnie zapewniając, że nie dzieje się nic niepokojącego i zalecił usunięcie znamienia na wszelki wypadek. Dodatkowo zalecił poważniej podchodzić do kwestii ochrony skóry przed promieniami uv. Reasumując, za każdym razem spotkałam się z ogromnym zrozumieniem, szczególnie na ostatniej wizycie i zostałam potraktowana profesjonalnie, a przede wszystkim zawsze znalazłam pomoc.

    zgłoś nadużycie
  • 12 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Od wczesnej młodości cierpię z powodu urazu i zaburzenia krążenia w dłoniach (zimne, "odcięte" ręce, rozległe odmroziny). Z czasem pojawiły się nowe bolesne zmiany chorobowe: rozpad paznokci, krwotoki, rogowaciejące rozpadliny. Kolejne leki, mimo starań znakomitych specjalistów (doceniam je!) nie przynosiły poprawy. Od dr. Petkowa nie oczekiwałam cudownej recepty, raczej dodatkowej konsultacji, innego spojrzenia.... Efekty mojej wizyty oceniam bardzo pozytywnie. Dr. Petkow poświęcił dużo czasu na wywiad i porady - w kontekście innych moich problemów zdrowotnych. Zalecając długotrwałą i dość skomplikowaną terapię, uwzględnił (i objaśnił) uboczne działanie leków, nie tylko dermatologicznych. Po miesiącu kuracji odczułam wyraźną poprawę, także w aspekcie psychologicznym. Serdecznie dziękuję!

    zgłoś nadużycie
  • 12 lipca 2013

    Ocena: Dobry

    Specyficzny w prowadzeniu terapii ale najlepszy dermatolog jakiego znam i bardzo dobry człowiek!!!

    zgłoś nadużycie
  • 11 maja 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Najlepszy dermatolog jakiego spotkałam. Po 20 latach błędnego leczenia przez wielu innych lekarzy, postawił z miejsca prawidłową diagnozę i zastosował przynoszące pozytywne skutki leczenie. Miły, na początku trochę szorstki ale dla nas, pacjentów, jest przecież obcym człowiekiem a nie ojcem. :) Zaangażowany w swoją pracę i opiekujący się swoimi pacjentami. Dr Petkow ma swoje warunki leczenia: jeżeli to tylko możliwe odstawia sterydy. Osoby, które nie wymagają sterydów a chcą je na siłę stosować, nie mają u niego czego szukać. Stara się nie truć swoich pacjentów i szuka jak najlepszego rozwiązania. :) Dla mnie - wspaniały! Pozdrawiam. :)

    zgłoś nadużycie
  • 27 lutego 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Jedyne co mogę powiedzieć to, że posiada szeroka wiedzę na temat organizmu. W 2002 pomógł mi zdiagnozować problemy skórne, które inni dermatolodzy zlekceważyli i źle leczyli. Ostrzegł mnie, że przyczyna moich problemów leży w chemii stosowanej w moim zawodzie i muszę zmienić pracę. Dzięki przepisanym lekom pozbyłem się problemu ale zbagatelizowałem ostrzeżenia na temat pracy, czego do dziś żałuję. Równo rok później zapadłem na nieuleczalną chorobę na skutek kontynuacji tej pracy. Następnie w 2006 roku wyleczył mnie skutecznie z problemów skórnych na klatce piersiowej wynikających z tej choroby. Około 2010 roku pomógł mi z zupełnie innym problemem na dłoniach. I tutaj zaznaczę, iż wielu innych lekarzy nie wiedziało jaką diagnozę postawić. Reasumując dr. Petkow to dobry lekarz i z czystym sumieniem mogę go polecić. Pamiętajmy, że najlepiej opierać się na kilku opiniach przed podjęciem leczenia. Jestem bardzo wdzięczny za okazaną mi pomoc - dziękuję.

    zgłoś nadużycie
  • 14 maja 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Dr Lew Petkow jest JEDYNYM i NAJLEPSZYM specjalista w swojej dziedzinie. Wyleczyl mnie z bardzo powaznej choroby skory, ktora przez 10 lat nie zostala zdiagnozowana przez zadnego innego specpacjenta traktuje podmiotowo, zawsze bardzo wnikliwie slucha i oglada symptomy przed zdiagnozowaniem problemu. Gdy stan mojej skory niespodziewanie pogorszyl sie i spowodowal trudne do wytrzymania swedzenie, dr przyjal mnie nieodplatnie w szpitalu w dniu Wigilii (dwukkrotnie tego dnia - rano i wieczorem) i udzielil natychmiastowej pomocy. Kilka lat pozniej pomogl mi po wypadku w salonie kosmetycznym, gdy podczas zabiegu moje plecy zostaly poparzone pradem. Nie mam slow ktore w pelni oddadza jak wielkim szacunkiem darze Pana Doktora. Obecnie mieszkam za granica i z przykroscia stwierdzam, ze dr Petkow jest jedyny w swoim rodzaju i podczas kolejnej wizyty w Polsce bede korzystac z Jego pomocy. Wszystkim borykajacym sie z problemami skornymi, tym ktorzy przebyli dluga droge w poszukiwaniu pomocy i byc moze stracili juz nadzieje, jak i tym ktorzy dopiero zaczynaja leczenie, goraco polecam dr Petkowa. Czas oczekiwania na wizyte jest dlugi, ceny za wizyte do najtanszych nie naleza, ale zdecydowanie WARTO!

    zgłoś nadużycie
  • 3 czerwca 2011

    Ocena: Dobry

    Leczyłam się u dr. Petkov w latach 90 -tych i bardzo mi pomógł na uczulenia na słońce. Chodziłam potem do niego na Koszykową jeszcze z innymi alergiami z dobrym skutkiem. Nieraz przy wizycie bywali studenci, ale zawsze byłam zadowolona, bo były wyniki. Wtedy uchodził chyba za specjalistę od łuszczycy, ale przyjmował też inne przypadki. Jak dowiedziałam się o prywatnej praktyce na Gocławiu chodziłam z dziećmi z trądzikiem, po dwu wizytach zrezygnowały. Po kilku latach znowu trafiłam na Gocław i tym razem nie wiem co myśleć. Chyba Pan doktor był zawiedziony, iż jestem wieloletnią pacjentką ale nie z problemami najbardziej go interesujacymi. Zalecenia nie sprawdziły się. Moja lokalna dermatolog nie radzi sobie z tym uczuleniem. Jechać do W-wy nie bardzo mi pasuje i zastanawiam się nad aktualną skutecznością doktora w alergiach. Bedę wdzięczna za rady. Pzd

    zgłoś nadużycie
  • 25 września 2010

    Ocena: Neutralny

    Ja mam mieszane zdanie co do leczenia przez dr Petkova. Byłam u niego tylko dwa razy. Raz gdy dostałam ogromnego uczulenia na skladnik maści na trądzik przepisanego przez innego dermatologa i wyglądałam jak czerwony balon - przepisal lek, który bardzo mi pomógł oparty na sterydach. Drugi raz posłam do niego na wizytę dotyczacą mojego trądziku. Stwierdził takie niedorzecznosci, że byłam w szoku. Po pierwsze po obejrzeniu mojej twarzy powiedział, że to na pewno sprawy hormonalne i że mam wypryski, tam gdzie faceci mają zarost - policzki i broda. (czyli, że mam na 100% przewagę hormonów męskich!!!). Potem skierował mnie do dr Rudźko do prywatnej kliniki na Fieldorfa, że ona mi na pewno pomoże zwalczyć trądzik. Zszokowana tym co usłyszałam, poszłam zrobić badania hormonalne i jak się okazało wszytskie hormony miałam w normie, pomimo 200% zapewnień \\\"na oko\\\" pana doktora, że coś jest nie tak i że jedynym ratunkiem jest dr Rudźko. Więcej do niego na wizytę nie poszłam.

    zgłoś nadużycie
  • 2 sierpnia 2010

    Ocena: Słaby

    Witam serdecznie. Byłam co prawda tylko raz u dr Petkov (przy ul. Fieldorfa) i już więcej tam się nie pojawię. Lekarz nie zdiagnozował moich problemów, nie zalecił żadnych badań ani nie przepisał żadnych leków, tylko wysłał do dr Rudzko. Poinformował mnie, iż moje problemy z trądzikiem (niewilkie zmiany) są natury hormonalnej, że będę miała problemy z zajściem w ciążę i że leczenie u mnie będzie trwać prawdopodobnie 2 lata. To tak w skrócie. Wyszłam z gabinetu i nie mogłam dojść do siebie, cały dzień przepłakałam. Poszłam do lekarza z trądzikiem a wyszłam z myślą o tym że nie będę mogla mieć dziecka. Jedno z tej wizyty jest optymistyczne, po wizycie zrobiłam wszystkie badania hormonalne - ale nie u dr Rudzko!!!!! Laura 28 lat

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online