dr n. med.

Krzysztof Kanios

Neurolog

Poproś o włączenie kalendarza

Dodaj opinię

Umów wizytę

Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
Potwierdzimy umówienie wizyty (SMS, Email)
Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
10 000 osób umówiło się już online

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo dobry

    Od drugiego roku życia choruje na epilepsje. Ataki miałem tak co 1miesiąc a 1,5mięsiąca. Lekaż do którego do tej pory chodziłem przepisał mi tylko jeden lek ale to nic nie pomagało. Ataki nadal się powtarzały. Aż koleżanko poleciła mi odwiedzić PANA KRZYSZTOFA KONIOSA bo sama u niego była i powiedziała że naprawdę warto. Więc postanowiłem i ja się wybrać. Lekaż miło mnie przyjął, wypytał o wszystkie szczegóły(na co choruje od kiedy jakie leki biorę itp.) Po szczegółowej rozmowie lekaż kazał mi zrobić badania krwi żeby dowiedzieć się więcej o mnie. A pod koniec dopisał mi tylko jeden lek do tych co biorę. I już około roku czasu nie mam napadów. W 100% polecam odwiedzić pana doktora , taki lekaż to jest lekaż!!!!

  • bardzo dobry

    Byliśmy z mężem u doktora Kaniosa 2 lata temu. Przyjechaliśmy do niego specjalnie z lubuskiego. I było warto. Mąż od 10 lat choruje na epilepsję. Dotychczasowe wizyty u wszystkich lekarzy polegała na zbadaniu odruchów i wypisaniu leków. Leki te same praktycznie od początku choroby. Doktor przyjął nas bardzo ciepło. Najpierw dokładnie przejrzał dokumentację, potem przeprowadził wyczerpujących wywiad a na koniec zbadał męża skrupulatnie. Uświadomił nas, że leki, które przyjmuje mąż nalaży brać na czczo, gdyż wtedy wchłaniają się lepiej o 20%, o czym oczywiście nie piszą w ulotce, ani nie mówią lekarze. Powiedział także, że większość przypadków epilepsji można wyleczyć odpowiednio dobierając leki. Był zaskoczony, że mąż przyjmuje leki, a ataki nadal występują. Zmienił mężowi leki i po roku czasu, 4 atakach, ataki ustały. Od roku jest spokój. Na koniec powiedział, że jeśli sie poprawi to nie trzeba już wiecej przyjeżdżać. Wizyta trwała godzinę. Kosztowała 100zł. Najlepszy lekarz u jakiego byłam. Profesjonalny, bardzo miły. Polecam.

  • bardzo dobry

    Lekarze zapewniali mnie, że mój syn nie będzie chodził, kazali męczyć ćwiczeniami met. Vojty. Traciłam nadzieję, póki nie znalazłam Pana Kaniosa! Niemal 1,5 godzinna wizyta - i to jednorazowa - jego wskazówki, zalecenia, badania przyniosły efekt - dziecko biega, jest radosne, szybko dochodzi do siebie. Szczerze polecam i bardzo mu dziękuję! Nie spotkałam wcześniej lekarza,który z taką troską, dokładnością pochylił się nad pacjentem!

  • bardzo dobry

    Zgadzam się Doktor jest świetnym specjalistą. Przez 4 lata leczyłem się u wielu neurologów niestety bez rezultatu. Na szczęście udało mi się trafić do Pana Doktora (mimo dużej odległości 480 km) z czego jestem bardzo zadowolony, bo juz po pierwszej wizycie i zmainie leków nastąpiła znaczna poprawa, po drugiej zas mój stan zdrowia bardzo sie poprawił. Jestem bardzo wdzięczny Panu Doktorowi i polecam każemu takiego wspaniałego lekarza.duzo czasu poświęca swoim pacejentom, jest oddany temu co robi. Zasługuje na wielkie uznanie. Serdecznie pozdrawiam Pana Doktora. POLECAM WSZYSTKIM

  • bardzo dobry

    Bóle zaczęły się w wieku 7-miu lat. Ataki, jak pamiętam, w wieku 18-tu, bo wtedy pierwszy raz znalazłam się w szpitalu. I wtedy postawiono pierwszą mylną diagnozę: zapalenie ucha środkowego lub problemy z błędnikiem. Obie wykluczono, ale i tak wypisano mnie ze szpitala. Potem na własną rękę robiłam mnóstwo badań, odwiedzałam kolejnych lekarzy. I spotykałam się albo z ignorancją w postaci stwierdzeń: bole napięciowe "proszę się tak nie denerwować", albo stawiono jedną z najprostych diagnoz: migrena. I po kilku latach błądzenia lekarskiego choroba się coraz silniej rozwijała, aż w końcu doszło do utrat przytomności. Bóle już były nie do wytrzymania. W efekcie prawie co dwa tygodnie lądowałam w kilku kolejnych szpitalach. Tam robiono mi tomografie i rezonansy głowy. Ale nigdy angio!!! Jak to możliwe? I dopiero dzięki opiniom na portalach trafiliśmy do doktora . Po pierwsze: to jedyny doktor, który poświęcił mi czas. Tak, jedyny! Wizyta nie trwała 20 min jak w innych klinikach prywatnych, ale 1,5 h. Każda kolejna podobnie. A wywiad był kolejno i kolejno pogłębiany. I badania. Lekarz nie opierał się na swoich podejrzeniach, jak kilku innych lekarzy. Potrzebował badań. Mimo, ze miłam ich sporo, to okazało się, że są niewystarczające - wielu istotnych brakowało. I to właśnie dr Kanios stwierdził, że skoro mam silne bóle głowy, to doszukując się m.in. przyczyn naczyniowych, należy obligatoryjne zlecić zrobienie tomomografii angio, skoro jej przez tyle lat jeszcze nigdy nie robiono. I faktycznie wykazała zmiany. Doktor dla pacjenta ma czas, wykazuję się wyjątkową empatią i wnikliwie słucha. Dzięki dokładnemu wywiadowi dowiedział się, że miałam omamy węchowe, że boli mnie głównie w skroni, że miewam wygięcia ciała, że mrugam powiekami, czego zupełnie nie pamiętam (obserwacje bliskich i osób postronnych), a co oznacza że tracę kontakt z rzeczywistością podczas ataku itd. I stawiał diagnozę, o którą nie było łatwo. Ale drąży i szukał aż do skutku. I dobrał bardzo dobre leki. Cierpiałam latami (do 31. roku życia). Powiedziałam doktorowi, że powinien mieć swój pomnik w miejscowości, w której przyjmuje. Odpowiedział skromnie, że wykonuje tylko swój zawód. Ja jednak nadal tak uważam.

  • bardzo dobry

    „ Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć”. Doktorze Drogi! To Pan właśnie wzmocnił moje skrzydło, niezbędne do objęcia mojego syna. Dzięki Panu uwierzyłam, że wszystkie przeżycia w ostatnim miesiącu są przejściowe i nie związane z żadną groźną chorobą. Zadał Pan sobie trud sprawdzenia dokładnie tego, co działo się z moim dzieckiem. Wszystko wygląda na to, że miał Pan rację i to Pana właśnie intuicja nie zawiodła. Dodam, że nie podałam, wg Pana zalecenia, Asentry. Podaję, jak Pan zalecił Neospasminę na noc. Wszystko jest na razie w porządku……. A ja jestem spokojniejsza, bo wiem, że w razie czego mogę zadzwonić do Pana i powiedzieć o swoich wątpliwościach i niepokojach. Bardzo żałuję, że mieszkam tak daleko od tak doskonałego lekarza i wspaniałego człowieka, gotowego zawsze do udzielenia pomocy……. w dodatku bezinteresownie. Dziękuję Panu, Doktorze za to, że po chwilach przerażającego strachu o dziecko uspokoił mnie Pan, pocieszył ….. i nie oceniał. Nie ma większego lęku na świecie, niż lęk o zdrowie własnego dziecka. Nie wszyscy lekarze niestety to rozumieją… a jeżeli nawet, to w swej ludzkiej próżności dają upust własnemu niezadowoleniu z samych siebie. A rodzic, wystraszony, zniesie pokornie wszystko; co myśli jednak i przeżywa, wie tylko on. Doktorze Kochany, nie znajduję słów, by wyrazić swą wdzięczność za pomoc i wsparcie psychiczne w koszmarnych dla mnie chwilach. Jeżeli wdzięczność ludzka mogłaby być odpłacona długością życia, to byłby Pan nieśmiertelny, ściskam Pana z wdzięcznością, Magdalena z Kielc, do usłyszenia

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz,z dużym bagażem wiedzy i doświadczenia.Szanuje pacjentów traktując ich bardzo poważnie i widać,że głeboko przejmuje się ich losem.Jest to prawdziwy fachowiec,jakich mało w tym regionie ,a może i kraju.Wizyta trwa około 40 minut,w czasie której jest przeprowadzona dogłebna rozmowa dotycząca choroby,dokładne badanie i udzielone zostają wszelkie informacje na temat dalszego postępowania i leczenia.Jeśli ktoś nie miał kontaktu z lekarzem, to bardzo polecam.

  • bardzo dobry

    Witam.Moje dziecko było leczone na padaczkę i nie było poprawy.Po konsultacji u dr dowiedziałam się,że `przyczyną napadów może być tężyczka.Wykonałam badania zlecone przez dr,oraz skonsultowałam dziecko z endokrynologiem,okazało się ,ze dr mial rację.Rozpoznanie padaczki postawiono w szpitalu Wojewodzkim ,po przeprowadzonej obserwacji szpitalnej.Po odstawieniu leków od padaczki i leczeniu tężyczki ,napady nie występują.W zwiazku z tym chciałabym polecić dr,gdyż jest najkompetentniejszym z lekarzy ,wśrod lekarzy,jakich dotychczas spotkałam w swoim życiu.Pacjent przez drjest bardzo dokładnie diagnozowany,jest świetnym specjalistą,współpracujcym na każdym etapie leczenia.Reasumujac-polecam każdemu,kto potrzebuje właściwej porady neurologicznej.

  • bardzo dobry

    Z czystym sumieniem polecam leczenie u doktora.Jestem bardzo zadowolona z przebiegu całej wizyty,jak i rozmowy.Mogłam wyjaśnić wszystkie moje wątpliwości i otrzymać odpowiedzi na każde pytanie.Po raz pierwszy zostałam przebadana od stóp do czubka głowy.Byłam w szoku,bo wcześniejsze wizyty trwały około 7 minut,a o badaniu nawet nie warto wspominać.Doktor jest osobą ,o wysokiej kulturze osobistej,cierpliwy i dokładny w badaniu chorego.Jest ciągły kontakt telefoniczny i e-mailowy,co bardzo pomaga w dalszym leczeniu.

  • bardzo dobry

    Moja choroba rozpoczęła się przed 4 latami.Wstawałam rano wyczerpana,obolała i zesztywniała.Cały czas byłam zmęczona i nie mogłam w nocy spać.Występował nieznośny ból,ktory pojawiał sie punktowo ,w okolicy pośladków i z tyłu głowy,barkach,łokciach,rękach i stopach.Niekiedy także w plecach i szczękach.Do tego wszystkiego męczył mnie silny ,pulsujący ból głowy,który bardzo często trwał dwa dni,napadowe biegunki ,niekiedy zaparcia.Wykonałam mnóstwo badań,eeg i rezonans głowy,które były prawidłowe.Leczyłam się u neurologów i psychiatry.Przepisane leki nic mi nie pomagały.Lekarze twierdzili,że mam nerwicę ,depresję.Skierowano mnie także do reumatologa,z powodu jakoby zapalenia stawów.Zapisał mi leki ,które nie usunęły bólów stawowych i zmęczenia do tego stopnia,że często nie mogłam usiedzieć na kanapie cały dzień.Rozpoczęłam leczenie u doktora, który powiedział,że przyczyną moich dolegliwośći jest fibromialgia i zapisał 2 leki do pobierania cały czas i jeden lek w czasie bólów stawowych.Po 5 miesiącach leczenia jest naprawdę,naprawdę dobrze,mimo,że nie jestem jeszcze osobą,którą byłam przed chorobą.

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją