Katarzyna Szydłowska-Pazera

Onkolog

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo słaby

    Pani doktor była lekarzem prowadzącym pierwszą chemie mojego ojca w Koperniku. Cała rodzina przeżywała wówczas traumę spowodowaną nagłą chorobą taty i oczekiwaliśmy fachowej pomocy od lekarza, który wydawałoby się, że w sposób przystępny powinien przekazać pacjentowi i rodzinie rokowania i przebieg leczenia. Nic z tych rzeczy! Kilkakrotnie byłam osobiście u tej Pani na "rozmowie". Za każdym razem na korytarzu! Musiałam wyduszać z niej informacje o chorobie taty i o planowanych kolejnych cyklach. To co mówiła życie weryfikowało bardzo szybko - za każdym razem leczenie przebiegało inaczej niż mówiła i nie wynikało to bynajmniej ze stanu zdrowia taty. Nie umiała przekazać podstawowych informacji o chorobie i sposobie leczenia, ignorowała wszystkie zadawane pytania spoglądając na mnie z miną mówiącą "długo jeszcze?". Empata to uczucie nieznane tej Pani. Dopiero gdy tato ponownie trafił na oddział na kolejny cykl leczenia, prowadzony już przez innego lekarza dowiedziałam się szczegółów, które mnie z jednej strony zmroziły ale z drugiej pozwalają przygotować się na nieuniknione... Mam żal do tej Pani o lekceważące podejście do pacjenta i do jego rodziny. Widać wyraźnie, że nie jest to człowiek, który powinien leczyć bo lekarz to nie tylko zdane egzaminy ...


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    bardzo miła , kompetentna zaangażowana w pracy Pani Doktor. Niggdy nie spotkałam się z jakąkolwiek sugestią ,by zięć musiał przyjść na konsultację prywatnie .Poprostu jesteśmy w ciągłym telefonicznym kontakcie z rejestracją w Szpitelu im. Kopernika i oni umawiają wizytę u p. Doktor w przychodni przyszpitalnej .

  • słaby

    Niestety mam zupełnie inną opinię, no może nie do końca...Podczas leczenia na oddziale chemioterapii w Łodzi, nie miałam absolutnie nic do zarzucenia Pani Doktor, byłam wręcz zadowolona z kontaktu z tym lekarzem. Każda rozmowa bardzo sympatyczna, rzeczowa, odpowiedzi na moje pytania niezwykle wyczerpujące. Nie mogę powiedzieć o tamtym okresie złego słowa, ponieważ czułam się w dobrych rękach, mimo, iż lecenie było dla mnie katorgą i nikomu tego nie życzę... Jednak wszystko się zmieniło po zakończeniu chemioterapii. Pani szydłowska oznajmiła, że chce mnie widzieć raz w miesiącu na kontroli. Jak to ładnie ujęła, ja mogę nie zauważyć niepokojących zmian, itd. Ok, może miała rację, ale... Miejscami wizyty u niej były podane same prywatne gabinety.... A wiem, że na NFZ też w kilku przyjmuje,więc już mi się to nie spodobało, gdyż nie pracuję i nie stać mnie na comiesięczne wizyty...I to takie wizyty podczas, których ani razu nie zostałam zbadana, czy tez zapytana jak się czuję...Nie wiem na jakiej podstawie Pani Doktor miała zobaczyć to czego ja mogłabym nie dostrzec...Po kilku takich prywatnych wizytach, kosztujących 100zl, trwających 5min, więcej się JEJ nie pokazałam i zapisałam do przychodni z NFZ. I dopiero teraz wiem co to bezinteresowność...Przykro jest, gdy ktoś, do kogo ma się zaufanie i szacunek, nagle okazuje się kimś liczącym tylko swoje pieniądze...


    Ocena zmieniona przez moderatora na "słaby".

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Znakomity onkolog sympatyczny człowiek profesjonalnie podchodzi do pacjenta

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry fachowiec i człowiek o niesamowitym podejściu do pacjenta. Pani doktor leczyła moją mamę. Potrafi rozmawiać nawet o najtrudniejszych sprawach, co rzadko się zdarza.


    Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".

  • dobry

    Osoba młoda , ale kompetrentna i przede wszystkim bezinteresowna .


    Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online

Małgorzata Stolarska

pediatra,  hematolog,  onkolog

Umów się