Karol Jastrzębski

Neurolog

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo dobry

    Dzięki Panu Doktorowi wreszcie nie męczą mnie ataki migreny. Mam tak dobrane leki, ze czuję się po prostu świetnie. Do tego bardzo miły, kulturalny i ciepły lekarz. Polecam z całego serca.

  • bardzo dobry

    Lekarz,który zaangażowany jest w chorobę pacjenta to skarb. Taki własnie jest dr. Jastrzębski. Jego wiedzę , trafną diagnozę i pomoc , którą niesie chorym oceniam na 6. Choruję na SM i życzę wszystkim potrzebującym takiego lekarza jakim jest ten wspaniały człowiek.

  • bardzo słaby

    Przeczytalam inne opinie i potwierdzam, ze dopisywanie w dokumentacji objawow, ktorych pacjent nie podawal jest u tego lekarza chyba nagminne. Ja nie moglam wyjśc z podziwu czytając swoj wypis, ile objawów zostalo dopisanych bez mojej wiedzy ( dla jasnosci chodzi o dane z wywiadu, nie z badania neurologicznego). Chyba wygląda to tak, ze po minucie rozmowy lekarz ma juz gotowe rozpoznanie w glowie, a reszte dopisuje z podręcznika - tak zeby mu sie zgadzalo. Pomija to co mu nie pasuje i nie wpisuje tego w ogole, a wymysla mnostwo rzeczy ktorych pacjent nie zglaszal. Jeśli tak ma wygladac stawianie diagnoz w Polsce, to ja dziękuję za taką służbę zdrowia. A teraz niespodzianka - w Anglii, gdzie pracowałam, zostalam poddana dokladnym badaniom, ktore nie potwierdzily diagnozy pana doktora Jastrzębskiego - rozpoznano u mnie zupelnie inną chorobe. W dodatku taką ktorą można leczyc i wcale nie neurologiczną ( jedynie taką ktora powoduje wtórnie rowniez dysfunkcje ukladu nerwowego). Tamtejsi lekarze stwierdzili, ze chyba diagnozowal mnie w Polsce salowy a nie lekarz. Radzę wszystkim dokladnie sprawdzac jego diagnozy, bo pewnością siebie dorownuje doktorowi Housowi - tylko ze z wiedzą nie dorasta mu do pięt.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • słaby

    Wraz z zakończeniem leczenia w programie (SM) skończyła się uprzejmość Pana Doktora. Nie odbiera telefonów a jak już przez przypadek odbierze to z pretensjami odpowiada, że nie ma teraz czasu (wcześniej sam umawia się na rozmowę telefoniczną w trosce o pacjenta nie każąc przyjeżdżać do szpitala). Mam bardzo mieszane uczucia po ostatnim spotkaniu z Panem Doktorem a zwłaszcza po usilnym ustaleniu wyników przeprowadzonego rezonansu - do dziś nie wiem czy jest on dla mnie korzystny.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • słaby

    Specjalista nie myli ze sobą objawow występujących w rożnych grupach chorób neurologicznych. A lekarz-przyjaciel nie robi badań wyłącznie dla zaspokojenia swojej ciekawości diagnostycznej.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Spotkałam się z bardzo rzeczową ocenę i specjalistycznymi badaniami ze stroy dr Jatrzęskiego

  • bardzo dobry

    Ja mogę użyć jednego słowa- PRZYJACIEL. To człowiek, który kiedy trzeba wspiera a kiedy trzeba przygrozi palcem by wziąć się w garść i nie poddawać. Wielokrotnie mogłam na niego liczyć. Nie zostawił mnie nigdy samej sobie. W moim przypadku postawiona przez p. Doktora diagnoza była słuszna, nie ukrywam konsultowałam ją w kilku miejscach, ale nigdy nie miał mi tego za złe, wręcz mówił głośno: proszę się konsultować. Słowa przerost formy nad treścią opsiują osobe która tego określenia stosuje, to ostatnie co przychodzi mi na myśl kiedy mówie o doktorze Karolu. M.

  • bardzo dobry

    Od 19-tu lat choruję na SM. Podczas mojej choroby leżałem w niejednym szpitalu i miałem do czynienia z wieloma lekarzami - neurologami. Mój kontakt z dr.Jastrzębskim rozpoczął się około pół roku temu, kiedy to stałem się członkiem prowadzonej przez niego grupy chorych na SM, poddawanych leczeniu lekiem Tysabri. Zanim leczenie się rozpoczęło zostałem szczegółowo i wyczerpująco poinformowany o wszystkich negatywnych dla mnie skutkach ubocznych, które mogą wystąpić podczas leczenia, jak również o tym, jak lek działa i czego mogę spodziewać się po leczeniu. Uważam, że dr. Karol Jastrzębski jest lekarzem kompetentnym, miłym, a wręcz serdecznym, ma dobre podejście do pacjenta. Jest to lekarz z powołania, który stara się pomóc pacjętowi najlepiej jak potrafi, a jako podziękowanie za jego zaangażowanie oczekuje tylko na uśmiech i słowo "dziękuję". Z pełną odpowiedzialnością polecam każdej mającej problemy zdrowotne natury neurologicznej osobie dra. Karola Jastrzębskiego.

  • bardzo dobry

    Uważam że jest dobrym fachowcem w swojej dziedzinie.W moim przypadku postawił szybko trafną diagnozę. Zlecił szereg badań informując mnie o tym na czym będą polegać.Wykonał nakłucie lędźwiowe, wcześniej informując mnie dokładnie na czym polega to badanie i jakie mogą po nim wystąpić dolegliwości oraz co ja mogę zrobić by to ryzyko zmniejszyć.Nakłucie wykonał bardzo precyzyjnie, nie czułem żadnego bólu ,a po nim nie wystąpiły żadne niepożądane skutki.Wyjaśnił mi na czym polegać będzie leczenie mojej choroby,jakie leki mogą być stosowane i jakie jest z tym związane ryzyko.Jest przystępny i komunikatywny chociaż ma mało czasy.Jestem zadowolony z tego że trafiłem na takiego lekarz.

  • bardzo słaby

    Lekarz ten przez swoją niekompetencję zmarnował moje zdrowie. Byłam całkowicie zdrową, młodą osobą, z niewielkimi dolegliwościami które ma mnóstwo młodych ludzi i na ogół są zupełnie "niegroźne". Lekarz źle odczytał skierowane wystawione przez neurologa z poradni i wszystkie objawy próbował dopasować do choroby którą błędnie przeczytał na skierowaniu. Próbował mi wmówić, że moja normalna budowa ciała jest wynikiem bardzo poważnej choroby (co było wierutną bzdurą). Gdy mówiłam wielokrotnie, że taka budowa ciała jest u mnie cechą rodzinną i nie ma nic wspólnego z moimi dolegliwościami, nie próbował nawet mnie wysłuchac. Nawet fakt, że obiektywne badanie neurologiczne nie wskazywało na chorobę którą podejrzewał, a badania dodatkowe nie wykazywaly żadnych odchylen, nie skłonił go do przemyślenia swojego rozpoznania. Mimo braku wskazań, przeprowadził bardzo inwazyjne badanie, nie informując mnie o tym w jakim kierunku będzie ono wykonane ani jakie są możliwe powikłania. Badanie przeprowadzono niezgodnie z regułami sztuki lekarskiej, narażając mnie na utratę zdrowia. Mało tego, z badania nic nie wyszło, ponieważ źle je przeprowadzono i wynik nie nadaje się do oceny. Gdy zgłaszałam dolegliwości ktore wystąpiły po badaniu, nie udzielił mi żadnej pomocy i zrobił wszystko, by sprawę zatuszować. Doprowadziło to do dalszego pogorszenia mojego stanu zdrowia. Poza tym sfałszował dokumentację medyczną, wpisując że nie wystąpiły żadne powikłania. Obecnie wszystkie moje objawy, które były powodem diagnostyki minęły i byłabym zupełnie zdrowa, gdyby nie skutek feralnie przeprowadzonego badania i prób zatuszowania swojego błędu. Gdyby pomocy udzielono mi od razu po źle przeprowadzonym badaniu, dziś nie miałabym prawdopodobnie żadnych dolegliwości.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz