Jolanta Sender, ginekolog Wrocław

Jolanta Sender

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

23
  • 10 czerwca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Zawsze miła, profesjonalna o ogromnej wiedzy, nie tylko z metod leczenia stosowanych w Polsce, ale i za granicą.

    zgłoś nadużycie
  • 9 września 2010

    Ocena: Dobry

    fantastyczna

    Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry". Powód: Zbyt lakoniczna argumentacja do wystawienia wyższej oceny.

    zgłoś nadużycie
  • 22 marca 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Do dr J. Sender trafiłam po tym jak po wieloletnim leczeniu stanów zapalnych wyniki cytologii nagle się pogorszyły do grupy III pap, ze zmianami cin1/2. Dr Sender rzeczowo zleciła mi wykonanie najważniejszych badań (kolposkopia z wycinkami, testy na HPV), które umożliwiły podjęcie najlepszego leczenia. Leczenie pomogło, kontrolna cytologia dała wynik II grupy, zmiany w komórkach cofnęły się. Dzięki dr Sender jestem zdrowa.

    zgłoś nadużycie
  • 10 marca 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    Witam, pięć lat temu po wykonaniu sobie testu okazało sie ze jestem w ciąży. Uwówiłam sie wiec na wizyte do pani doktor. Ta jednak stwierdziła ze jest jeszcze za wcześnie i na usg nic nie widać. I tak chodziłam na wizyty przez kolejne 4 tygodnie i wedlug usg robionego przez pania doktor dalej nic nie było widać. Po ostatniej wizycie w gabinecie nagle dostałam tak ostrego bólu brzucha ze mało nie zemdlałam. Wezwano pogotowie, a pani doktor (nie wspominając mi ani słowem podczas minionych wizyt)powiedziała do lekarza ze to pewnie ciąża pozamaciczna. Byłam w szoku bo nic na ten temat nie wspominała. Zabrano mnie zaraz do szpitala i tam od razu miałam zabieg usunięcia ciąży pozamacicznej wraz z jajowodem. Ledwo uszłam z życiem. Ale na szczęscie znalazłam innego wspaniałego ginekologa i dzisiaj jestem szczęsliwą mama dwóch wspaniałych synków cztero- i dwulatka.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 7 grudnia 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Pani J. Sender prowadziła moją ciążę od początku. Nie obyło się bez komplikacji ale pani doktor wiedziała co robić. Miałam założony krążek żeby nie urodzić przedwcześnie. Ze względów zdrowotnych przewidziana była cesarka. Do szpitala trafiłam 2 tyg. wcześniej ponieważ zamykano szpital a p. Sender chciała doprowadzić mnie do końca i zdążyć przed remontem szpitala. Zajęła się również moją mamą, która miała ogromną torbiel na macicy. Nie obyło się bez operacji przeprowadzonej perfekcyjnie i szybko. To bardzo dobry ginekolog i człowiek. A to że wizyty kosztują, cóż p. doktor przyjmuje prywatnie więc to musi kosztować. Poza tym za wiedzę trzeba płacić.

    zgłoś nadużycie
  • 13 lipca 2009

    Ocena: Bardzo słaby

    zdecydowanie odradzam!!! niekompetentna materialistka. robila mojej mamie zabieg usuniecia endometrium bo bylo przerosniete, do tego prywatne wizyty po 120zl w sumie za nic bo nic z nich nie wynikalo.zadnych badan poza usg. napsula cos i jak pojawil sie problem-zaczelo krwawic to stwierdzila ze sa mięsniaki, powiedziala ze bedzie ja moja mama ganiac z siekiera i ze trzeba jeszcze raz zrobic lyzeczkowanie, chociaz wczesniej mowila ze musi byc odstep ok. roku miedzy zabiegami i odeslala moja mame do innego lekarza.tepa strasznie i to ma byc ordynator!!!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 10 maja 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Dołączam się do grona pochwał. Leczę się u dr Sender od wielu lat. Operowala i leczyła mnie wiele lati uważam , że jest rewelacyjnym operatorem i lekarzem. Konketna, fachowa i rzeczowa. Wszystkim pacjentkom nieazadowolnym z przekazywania, czaem koniecznych choć niemiłych słów i braku pocieszania i "głaskania" po główkach na kazdej wizycie przypominam , ze pomyliły specjalistę tego typu zaburzenia leczy psychiatra lub psycholog. A wielu komentatorkom przydałaby się taka porada. A tym co są niezadowolone , ze dr nie bierze nart na plecy i nie biegnie sprintem do szpitala radzę popukac się po głowach, przecież lekarz też człowiek i może pojechać na wakacje. Zastanów się kobieto jedna z drugą! Czy chcialabyś żeby do ciebie na plaży czy w górach dzwonił co chwilę pacjent. Naprawdę ludziom się w głowach przewraca!

    zgłoś nadużycie
  • 7 maja 2009

    Ocena: Dobry

    Dr Sander prowadzi moją ciążę od 13 tygodnia (wcześniej już byłam u trzech innych i porażka) a teraz jesteśmy w 33, no i nadal do niej chodzimy. Jest świetną specjalistką i nie rozumiem skąd takie opinnie?? Mam wszystkie badania wykonane, zleca wszystko co tylko jest możliwe ( nie zmusza jednak pacjentki do wykonywania badań, których sobie nie życzy...) ja robię wszystko. Zawsze jak wynik odbieram i jest coś nie tak to każe do siebie dzwonić...nawet na urlopie ( lekarze też ludzie i im się to należy). Zawsze jest przyjemna i rzeczowa...aa no i zawsze pobiera taką samą opłatę za wizytę ( jeżeli wykonywane jest usg lub inne dodatkowe badanie to wtedy normalne jest, że się dopłaca) jeżeli jest taka zła to dlaczego są tam takie kolejki??! i wszystkie panie są tam zadowolone...razem ze mną :)) polecam;)

    zgłoś nadużycie
  • 19 marca 2009

    Ocena: Słaby

    Do Pani doktor chodziłam w pierwszej ciąży zaledwie miesiąc, w ciągu którego wykonała 3 badania USG, bo cały czas nie była pewna jak to z tą moją ciążą jest. Niestety pewnego dnia zaczęłam plamić i kiedy do niej zadzwoniłam, okazało się, że jest na stoku i nie za bardzo ma ochotę na rozmowę o moim plamieniu. Powiedziała jedynie, że jeśli się utrzyma to mogę jechać do szpitala ale nie ma sensu, bo jak mam poronić to i tak poronię, bo żadne leki nie pomogą na tym etapie. Później nie odbierała telefonu. Poronienie potwierdzała jej koleżanka z gabinetu (swoją drogą dużo przyjemniejsza osoba). Powiem szczerze, nie wiem jakim Pani doktor jest specjalistą w swoim zakresie, bo nie dane mi było tego sprawdzić, jednak powiedzenie kobiecie w pierwszej ciąży, w którejkolwiek ciąży takich słów jest absolutnie poniżej wszelkich poziomów. Nie twierdzę, że poroniłam przez jej zaniedbanie, jednak przez ten miesiąc Pani doktor nie zleciła żadnych badań, nawet podstawowej morfologii, jakby miała pewność, że to bez sensu, bo prędzej czy później poronię. Przykro mi, że się tą pewnością nie podzieliła ze mną i nie sądzę, żeby to była kwestia jej delikatności biorąc to, co mi powiedziała, gdy już zaczęłam plamić. Może jest dobrym specjalistą, natomiast żeby zasłużyć na miano dobrego lekarza w moim odczuciu, trzeba mieć jeszcze odrobinę empatii i ludzkich odruchów.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 2 marca 2009

    Ocena: Neutralny

    do Gosi:Powiedz mi kochana dziewuszko co ma krecz szyjny oraz rumien noworodkowy do prowadzenia ciazy przez doktor Sender????... a nie jak piszesz SENLER i SENDLER!!!!!

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online