Jolanta Puciłowska

Ginekolog

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo słaby

    Witam, 3 lata temu urodził nam się syn , poród miał być piękną chwila w naszym życiu lecz zamienił się w koszmar . Pani Jolanta przez cała ciąże nie dopatrzyła się że dziecko ma tważyczkowe ułożenie płodu co skutkiem tego było to że Szymon odrazu był reanimowany i miał defragmętacje główki lecz to nie jedyny problem . Dziewczyna skarżyła się że cały czas bolą ja nerki miała robione badanie moczu , pani Jolanta mówiła że wyniki są dobre , już po porodzie okazało się że przez ten czas miała zapalenie nerek a przez to dziecko urodziło się z bakteryjnym zapaleniem krwi . Wiecie jakie to jest uczucie kiedy lekarz położny mówi że nie pokaże nam dziecka żebyśmy nie widzieli jak ma odchylona główkę która potylica dotykała plecków i nie wpadli przez to w depresje . Syna widzieliśmy dopiero po 7 dniach od porodu . Stanowczo nie polecam !!!!!!!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • słaby

    Ta pani minęła się z powołaniem. Moja wizyta trwała 10 min. Jak dla osoby, która pierwszy raz jest w ciąży i szuka dobrego lekarza, ta pani jedynie zasiała więcej wątpliwości niż na odwrót. Badanie usg trwało 30 sekund, nie dostałam wydruku do ręki. Nie powiedziała mi jakie badania mam zrobić, jedynie odesłała do innego lekarza. Myślę, że to była moja ostatnia wizyta u pani doktor.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Witam, pani Puciłowska jest bardzo miłą osobą. Konkretną, sympatyczną, przyjazną delikatną. Polecam :)

  • bardzo słaby

    trzy lata temu bylam w ciazy poszlam do pani doktor ,ktora po badaniu stwierdzila ze jestem w ciazy i zebym zastanowila sie czy chce chodzic do niej czy zmienic lekarza,gdy powiedzialam ze zle sie czuje to stwierdzila ,ze to w ciazy normalne.po dwoch dniach poszlam prywatnie do innego lekarza ktory stwierdzil ze moja ciaza jest zagrozona i dal mi zwolnienie ,po trzech tygodniach stracilam dziecko .teraz tez jestem w ciazy i napewno do niej nie pojde i odradzam innym kobietom ,do niej niema kolejek bo jest kiepskim lekarzem.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Pani doktor jest bardzo miła i odpowiada nawet na najdziwniejsze pytania medyczne, które jej zadałam. To była moja pierwsza wizyta. Zostałam kopleksowo przebadana i wszystko mi wytłumaczyła. Nie zamierzam zmieniać lekarza. Osobiście bardzo polecam

  • bardzo dobry

    witam, dziwią mnie negatywne komentarze. Pani doktor prowadziła moją ciążę nie prywatnie, ale w ramach NFZ. Pani doktor była miła, odpowiadała na zadawane pytania dotyczące przebiegu ciąży, moich wątpliwości. doradzała jak radzić sobie z dolegliwościami w czasie ciąży. Robiła wszystkie badania. O dziwo termin porodu wyliczyła idealnie - dzidziuś urodził sie w terminie. Jak czytam niektóre komentarze to mam wrażenie jakbyśmy chodziły do zupełnie innych lekarz!!!

  • bardzo dobry

    Do Pani doktor Puciłowskiej chodzę regularnie od bardzo wielu lat, każda wizyta odbywa się bez pośpiechu, w miłej, przyjaznej atmosferze z dużą delikatnością i wrażliwością. Wykonuje wszystkie potrzebne badania, przypomina o cytologii, jeżeli minął już rok od ostatniego badania. Spokojnie i rzeczowo odpowiada na każde pytanie, dokładnie tłumaczy na czym polegają badania. Życzyłabym sobie, aby każdy lekarz miał takie podejście do pacjenta.

  • bardzo słaby

    Byłam u tej Pani kilka razy, niestety jest strasznie opryskliwa, na 4 wizyty zbadała mnie tylko raz, gdzie przy pierwszej wizycie stwierdziła nadżerkę. Umie tylko wystawiać recepty. Byłam na NFZ, może jak poszłabym prywatnie doczekałabym się jakiegoś badania. Umie zapytać tylko czy jest w porządku... szok. Nie polecam nikomu. Jestem młodą osobą i tylko doczekałam się z jej strony przykrości i złośliwych komentarzy.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Zdecydowanie odradzam!!!!!!! w 2009 r zdecydowalam sie pojsc do tej Pani. wytłumaczyłam jaki mam problem( nieregularne miesiączki i nadmierne owlosienie) od reki dostalam tabletki antykoncepcyjne. O ile pamietam to na recepcie zawsze dostawalam 3 opakowania zebym nie musiala czesto chodzic po kolejna recepte. po 7 miesiacach zażywania tabletek nie wiedzialam co mi jest, jak przez 3 dni chodzilam do szkoly ze skorczem łydki. 4 dnia nie moglam juz chodzic ale moj lekarz rodzinny po zmierzeniu mojej łydki od razu stwierdzil stan zakrzepicowy. jeszcze tego samego dnia wyladowalam w szpitalu.Pani Puciolowska nie przeprowadzila ze mna zadnego wywiadu i nie dostalam skierowania na badanie krwi do sklonnosci krzepniecia ktore jest konieczne aby zaczac brac tabletki!! Wtedy nie wiedzialam ze to jest podstawa!! Ale wychodzi sie z zalozenia ze lakarz ma zawsze racje, jednak nie! Teraz jestem skazana do konca zycia leczyc sie i juz zapomnialam o normalnym trybie zycia. Ta kobieta nie zna sie zupelnie na tym co robi!! Nie ma do niej nigdy kolejek! Drogie Panie trzymajcie sie zdala od niej!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • słaby

    nie polecan tego lekarza, prowadziła moją ciążę. Nie mogę narzekać jeśli chodzi o atmosfere w gabinecie, bo pani dr. jest bardzo miła i spokojna, ale gdy przychodziłam na badania to niczego nie mogłam się dowiedzieć o ciąży, zawsze było wszystko ok, badania podstawowe czasem zlecała, na badania na toksoplazmozę musiałam iść prywatnie, w 7 miesiącu ciąży stwierdziła że mam cukrzycę ciążową, ale ne wytłumaczyła mi co z nią się wiąże, jakie niesie zagrożenie, co powinnam robić żeby ją kontrolować, jednym słowem żadnych informacji, wszystkiego musiałam się dowiedzieć od innych lekarzy. To samo jeśli chodzi o przeziebienie podczas ciąży lub jaką kolwiek infekcję nie uzyskałam u nej żadnych informacji tylko odesłała mnie do lekarza rodzinnego. Przyszłym mamom odradzam tego lekarza!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją