Jarosław Karoń, ginekolog Kędzierzyn-Koźle
Ginekolog lek.

Jarosław Karoń

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

58

Adresy

  • 3 lipca 2013

    Ocena: bardzo dobry

    Ja również chciałam się dołączyć do pozytywnych opinii o doktorze. Jestem stałą pacjentką doktora Karonia od kilku lat, prowadził również moją ciążę i jestem bardzo zadowolona. Pomimo wielu komplikacji urodziłam zdrową córkę. Doktor zawsze profesjonalnie podchodzi do problemu, jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc, można na niego liczyć o każdej porze. Dziękuję za profesjonalną opiekę podczas ciąży i poza nią.

    zgłoś nadużycie
  • 31 października 2012

    Ocena: bardzo dobry

    Do dr Karonia trafiłam po laparotomii, podczas której dwóch innych lekarzy wszyło mi dren. Ponowna laparotomia, poharatany brzuch i przez najbliższe dwa lata leczenie bezpłodności. Wizyty w najważniejszych ośrodkach leczenia bezpłodności. Przez ten czas byłam pacjentka dr. Karonia. Stymulacja owulacji, monitoring cyklu, diagnozą, hsg - wszystko u niego. Podjęłam decyzje, że in vitro w Białymstoku, ale do tego czasu chcę wykorzystać wszystkie możliwości naszego powiatowego szpitala. Pan dr za monitoring cyklu nie wziął ani grosza (co drugi dzień przez kilka dni w szpitalu na usg przez 3 cykle), podobnie podczas macierzyńskiego, za zaświadczenia o karmieniu nie brał ani grosza). Uczciwie powiedział mi, że nie ma sensu w moim przypadku robić inseminacji, bo to zbędne koszty. Zaszłam w nieplanowaną - ale bardzo chcianą - ciążę w oczekiwaniu na in vitro, a od razu 3. dnia od 2 kresek na teście zjawiłam się u niego i do końca ciąży prowadził mnie. Ciężko jest się przebić przez jego gburowatość i nieprzystępność. Ale warto - mam 7-letnią córkę. Potem jeszcze raz miałam możliwość przekonania się o jego profesjonalizmie i życzliwości, kiedy wylądowałam u niego z rozpoczynającym się zapaleniem otrzewnej. Jestem przekonana, że gdyby nie on, nie byłoby mnie wśród żywych. I mam do niego zaufanie, którego nie jest w stanie zburzyć jego - co tu mówić - ciężki charakter.

    zgłoś nadużycie
  • 15 lipca 2012

    Ocena: neutralny

    Byłam u P.doktora na wizycie prywatnej .Był nie miły nie udzielał pytań które mu zadawałam związku z moją chorobą.Nigdy wiecej bym do niego nie poszła .Absolutnie nie polecam.

    zgłoś nadużycie
  • 21 maja 2012

    Ocena: bardzo dobry

    polecam dr Karonia J. może i robi takie wrażenie niezbyt miłego faceta. na początku mi tez nie przypadł do gustu, kiedy to robił usg w ciąży i chciałam znać pleć dziecka i wyskoczył na mnie ze nie przyszłam tu sprawdzać płci dziecka tylko po to czy jest ono zdrowe itd ale po chwili zrobił mi aż 2 zdjęcia w 3d :) po urodzeniu synka przez 3 lata chodziłam do dr Wierzyńskiej i ciągle miałam zła cytologie i nadżerkę z która nic nie robiła, w końcu wysłała mnie na wycinki (po 3 latach!) wyszło mi PUP III stopnia, oczywiście stan przednowotworowy, wróciłam do niej z wynikami a ona mi przepisała gynalgin na grzybice hehe i za 3 mies do kontroli. w szpitalu syn Karonia który mi robił wycinki już zasugerował ze mam przyjść z wynikami do niego a nie do tej pani doctor, trafiłam do jego ojca który przyjmuje na pl. wolności i gdyby nie to to pewnie z czasem mnie by cala wycieli a tak przynajmniej dr Karoń zrobił mi operacje wycięcia szyjki macicy i od 3 lat jestem w końcu zdrowa za co jemu dziękuje! jestem nadal pod jego opieką i za niedługo mam zamiar planować 2 ciąże pod jego okiem i choć wiem ze będę miała pewne problemy w ciąży to tu mogę ufać w pełni. dużo by pisać o mojej historii

    zgłoś nadużycie
  • 3 lutego 2012

    Ocena: bardzo dobry

    od roku mieszkam w Koźlu, na początku chodziłam do p. Szymczyk (koleżanki poleciły) faktycznie bardzo miła i sympatyczna kobitka, przed ciążą zleciła mi badania na toksoplazmoze i zaczeła prowadzic moja ciążę, ze wzgledu na brak USG 3D (które jest bardzo ważne, żeby ocenić dzisiusia) w 19tc. poszłam do dr Karonia i już u niego zostalam. Nie jest taki sympatyczny jak p. Szymczyk, ale mówi co robi i odpowiada na każde nawet banalne pytanie. Jest świetnym specjalistą od razu skierował mnie na odpowiednie badania, które powinny być już wcześniej zrobione, ale p. Szymczyk mnie na nie wysłała. Później poznałam już byłą pacjentkę pani szymczyk, która pod koniec ciąży biegała po innych lekarzach bo okazało się że nie ma podstatwych badań... Myślałam, że chodząc prywatnie do p. Szymczyk mam zapewnioną pełną opiekę. niestety tak nie było- na szczęście jest dr Karoń :) Jedyna moja rada, żeby nie bać się pytać lekarza o wszystko co nas niepokoi, co teraz robi itp. on sam od siebie niestety nie mowi, ale zawsze bez problemu odpowie i maksymalnie wyczerpie temat :)

    zgłoś nadużycie
  • 27 stycznia 2012

    Ocena: bardzo dobry

    Ja również polecam z czystym sumieniem P. doktora jako wyjątkowego specjalistę w swojej dziedzinie! Dodam, że dr. Mazur zdiagnozował u mnie raka jajnika gdy byłam w 2 mies. ciąży po czym stwierdził,że jajnik usuniemy a ciąża pewnie się nie utrzyma ale jestem młoda i nie mam się czym przejmować (26lat)!!!!!!!!! Kolejnym krokiem była konsulatacja u dr. Karonia, który stwierdził, że moje jajniki są w jak najlepszym porządku, a to nie guz tylko ciałko żółte zastę[ujące we wcześniejszych fazach ciąży łożysko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co do porodu, dr. kończył dyżur o 7 rano a został ze mną do 12 w południe za co dziękuję Bogu, bo miałam komplikacje i poród odbył się przy użyciu kleszczy. Dzisiaj, 1,5 roku po tamtych wydarzeniach jeste szczęśliwą mamą zdrowiutkiej Majeczki- której gdyby nie interwencja dr. Karonia- mogłoby NIE BYĆ!!!!! Opieka i jakość usług na najwyższym poziomie!!!!!!!

    zgłoś nadużycie
  • 8 listopada 2011

    Ocena: bardzo dobry

    PODCZAS PIERWSZEJ CIĄŻY PANI SZYM. GINEKOLOG STRASZYŁA MNIE BARDZO DUŻYM ZAGROŻENIEM NIEDONOSZENIA CIĄŻY KAZAŁA ZGŁOSIĆ SIĘ DO SZPITALA-I POŁOŻYĆ BYŁAM ZALEDWIE W 5 MSC. PROWADZIŁAM SWOJĄ FIRMĘ KTÓRA WŁAŚNIE PRZECHODZIŁA KRYZYS BYŁAM W ROZPACZY- KTOŚ POWIEDZIAŁ MI O DR. KARONIU-POWIEDZIAŁAM SOBIE ŻE JEŻELI ON TEŻ STWIERDZI TO SAMO IDĘ DO SZPITALA --A NIECH SIĘ WALI RESZTA-*OKAZAŁO SIĘ ŻE NIC MI NIE GROZI PONIEWAŻ TAKĄ MAM BUDOWĘ SZYJKI MACICY ITAKI JEJ UROK ŻE JEST CIĄŻA NISKO DLATEGO ROZWARCIE JEST MINIMALNIE POWIĘKSZONE POZA TYM JEST OK .-PO PORODZIE- BYŁO GORZEJ TA SAMA DOKTOR MNIE SZYŁA -PO 4 DOBIE STRACIŁAM PRZYTOMNOŚĆ PONIEWAŻ SZWY BYŁY ZBYT MOCNO ZACIĄGNIĘTE I NIE MOGŁAM SIEDZIEĆ ANI CHODZIĆ NIE CHCIAŁAM RODZIĆ NIGDY WIĘCEJ--- WYSZŁAM Z TEGO PO INTERWENCJI POŁOŻNEJ--- NASTĘPNY PORÓD BYŁ 11 MSC. POTEM CAŁĄ CIĄŻE PROWADZIŁ PAN KAROŃ-DO TEGO BYŁA WYWOŁYWANA SZTUCZNIE I BYŁO ŚWIETNIE DROGĄ NATURY ALE PO 2h SIEDZIAŁAM I CHODZIŁAM PO SALI CIESZĄC SIĘ MALEŃKĄ KRUSZYNKĄ. W 2 DOBĘ PO PORODZIE BYŁAM JUŻ W DOMU---TO PRAWDZIWY LEKARZ Z POWOŁANIEM!!!

    zgłoś nadużycie
  • 3 marca 2011

    Ocena: bardzo dobry

    P. ordynatora miałam przyjemność (tak - PRZYJEMNOŚĆ) poznać na 4 tyg przed porodem w szpitalu. Pierwszą córę rodziłam przez c.c. w Strzelcach, a drugą marzyłam urodzić \"normalnie\". Zaczęłam pytać, gdzie będę miała taką możliwość, bo większość lekarzy twierdzi \"jak pierwsza cesarka, to reszta też\". I tak trafiłam do Koźla. P. J. Karoń po dokładnym zbadaniu stwierdził, że nie widzi przeciwwskazań i dopingował mnie, abym wytrwała przy swoim postanowieniu. Poród postępował szybko (choć po oct) i po 5h urodziłam siłami natury. Pani ginekolog obecna przy porodzie mnie zszyła, potem łyżeczkowała (pomimo uwagi położnej, że łożysko jest małe). Po chwili przyszedł ordynator, zauważył, że coś nie jest tak i się zaczęło - zszywanie na nowo (miałam poważny krwotok), przetoczenie krwi... Śmiało mogę napisać, że uratował moje życie!!! Jest profesjonalistą i fachowcem i nikt nie może mu tego odebrać! W jego rękach czułam się bezpiecznie i jestem wdzięczna Bogu, że postawił go na mojej drodze.

    zgłoś nadużycie
  • 11 października 2010

    Ocena: neutralny

    Odnośnie wypowiedzi moich poprzedniczek - nie wszystkie negatywne opinie o Panu doktorze piszą histeryczki oczekujące wyłącznej uwagi i cackania się ze sobą. Naprawdę nie oczekuje od lekarza głaskania po głowie, miłej pogawędki o pogodzie czy tym bardziej flirtu jak pisała pani przede mna. Dla mnie liczy się profesjonalizm i jednocześnie traktowanie mnie choć odrobine jak człowieka. Przedmiotowe traktowanie z pewnością nie pomaga w procesie leczenia. Na temat profesjonalizmu nie będę się wypowiadać, gdyz nigdy jako taką pacjentką Pana Doktora nie byłam. Los chcial że zetknęłam się z Panem Karoniem w czasie pobyty w szpitalu i pod czas porodu. I niestety nie mogę powiedzieć że pozostana mi miłe wspomnienia. Poród to trudny czas dla kobiety a Panu doktorowi przydałaby się choć odrobina ematii, delikatności. Może ma ludzkie oblicze ale wg mnie zakopane gdzies bardzo głeboko. Ja niestety go nie dostrzegłam.

    zgłoś nadużycie
  • 13 lipca 2010

    Ocena: bardzo dobry

    Uważam że Pan Karoń jest profesjonalistą w tym co robi, jest ginekologiem, a nie flirciarzem. Jeżeli komuś bardziej zależy na rozmowach z doktorem o pogodzie niż na zdrowiu, to nie powinien się wypowiadać. Jakby ktoś miał tyle pacjentek co on i miałby się do każdej przymilać i głaskać po głowie to chyba by dostał szału.

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami