lek.

Ilona Idasiak-Piechocka

Internista

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Dodaj opinię

Umów wizytę

Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
Potwierdzimy umówienie wizyty (SMS, Email)
Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
10 000 osób umówiło się już online

Podobni lekarze

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo słaby

    Lekarz dr. Ilona Idasiak-Piechocka, w mojej ocenie lekarz, który unika kontaktu z rodziną pacjenta, który nie potrafi trafnie ocenić stan zdrowia chorej osoby, który mówi \"chyba\" kiedy pacjent skarży się, że ma problem z dolegliwościami, który mówi, że pacjent czuje się dobrze, nie wiedząc, że już nastąpił zgon. W mojej ocenie lekarz i klinika w Poznaniu nie zasługują na podziękowania, ponieważ nieustannie informowano, że zdrowie się poprawia, że jest lepiej, po czym nastąpiła nagła śmierć mojej mamy. W mojej ocenie lekarz kiepski, bez wyrazu i nie zasługujący na zaufanie.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    witam piszę to w tak traumatycznej chwili jaką jest odejście Teściowej , która nastąpiła w klinice w Poznaniu . Piszę to po to aby , podziękować całemu zespołowi lekarzy , Pani doktor doc. Ilonie Idasiak -Piechocka , Pani dr.Łostkowskiej którzy próbowali ratować życie przez te ostatnie miesiące .Natomiast jeżeli mogę wyrazić swoją opinię na temat Pani DR. Ilonie Idasiak mówię to , co było jak i powinno być lekarz rzeczowy , w swoją pracę wkłada całe serce. Proszę o wyrozumienie lekarz to nie Pan Bóg ., lekarz ma związane ręce mimo chęci udzielenia pomocy w ratowaniu życia . JESZCZE RAZ DZIEKUJĘ Nawrocki Andrzej

  • bardzo dobry

    Przemiły, dobry człowiek, po prostu lekarz z powołania. Jej trafne diagnozy, fachowe rozpoznania, uratowały wielu ludziom życie! Pomimo wielu obowiązków na oddziale, ma zawsze czas dla pacjenta, by wyjaśnić, rozwiązać trudny problem a wszystko to uwieńczyć uśmiechem ! Więcej takich lekarzy, którzy nie tylko widzą w pacjencie jednostkę chorobową, ale także cierpiącego człowieka, nad którym potrafią się pochylić i pomóc!

  • bardzo słaby

    Pobyt w szpitalu na Przybyszewskiego wspominam jak piekło… dlaczego – również z winy przemiłej Dr.Iwony Idasiak-Piechockiej.Zapytacie dlaczego? 1.syf na oddziale, zarządzający profesor Oko, chyba oczy pogubił, bo w codzienności zapomniał, że aby wyleczyć należy się pacjentowi minimum schludny oddział i czystość, kompetentni lekarze i oddany personel pielęgniarski, a tego z całą pewnością nie znalazłam na oddziale w ciągu 2tygodni. Najlepsze były salowe, które jak się im zwróciło uwagę, że kafelki przy łóżku mają wymiociny po poprzednim pacjencie (oglądałam je przez cały weekend), to zleciały się trzy na raz, aby pooglądać, z usunięciem nie były tak skore. Palenie papierosów w ubikacjach i to przez personel typowe na tym oddziale. Zarwane i skrzypiące łóżka. Łazienka dla pacjentów to relikt komuny, istnego socjalizmu, bo nie starczyło na remont, ale ta zamykana na kluczyk dla personelu już lepsza, czysta. Dieta-przy nerkowych schorzeniach jest wskazana, a przy tym jak jeszcze inne organy mają problem z funkcjonowanie tym bardziej zalecana. No nic jednego dnia te przemiłe o mocno wydatnych kształtach salowe przyniosły parówki (menu dieta). Mąż zwrócił uwagę, że mam dietę, a oddziałowe z morda na niego, to jest dieta. Od 5 lat nie jadam paróweczek, bo raczej jako wędlina nie zawsze się nadaje ze względu na tłuszcz…Na następny dzień pacjent obok dostał parówki, a ja chude dietetyczne menu. Jedna z pielęgniarek wstrzykując mi zastrzyk podawała mi jego cenę (nie omieszkałam wspomnieć, że mój ZUS to nie KRUS i znacznie przekracza koszt leczenia, a wręcz umożliwia utrzymać takie „dochodowe” placówki) Inna pielęgniarka, po zatargach z lekarzami, stwierdziła, że lepiej pacjentów budzić do kroplówek nocnych dając plaskacza po twarzy… Reformę należałoby rozpocząć od najniższego szczebla! 2. każdego dnia, po każdym wyniku sprzeczna diagnoza okresie choroby na oddziale z uwielbieniem podawano pacjentom sterydy i nie wypowiadam się na temat schorzeń innych, ale na szczęście nie pozwoliłam podać sobie tego …. i dziś mam zdrowego syna, ciążę przeszłam bez żadnych zakłóceń nerkowych…. 3.Pani doktor ma ewidentny problem chęci pomocy wszystkim, ale nie koniecznie poprzez kompetencję lekarską. Jest bardzo wrażliwa na swoim punkcie, wręcz zakompleksiona. 4.Brak wypisu szpitalnego przez dwa tygodnie uniemożliwił mi leczenie po szpitalne u innego lekarza, może dlatego, że diagnozy podczas pobytu na oddziale zmieniały się z dnia na dzień. Jak wyszłam ze szpital, to przyjechali zagraniczni studenci i nie było czasu na wypis oraz nowi pacjęci, którzy jak zawsze zajmują dddużo czasu Pan Doktor.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz, wspaniały człowiek i piękna kobieta. Sama jej obecność powoduje, że czuję się od razu trochę zdrowszy.

  • bardzo dobry

    jaka ładna taka mądra pani Doktor.

  • bardzo dobry

    Bardzo miły lekarz. Posiada dużą wiedzę na temat chorób nerek.

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Zobacz podobnych specjalistów: Elżbieta Kazimiera Bręborowicz - internista, Lidia Maria Urbańska - internista, Monika Katarzyna Joks - internista, Witold Marian Młynarczyk - internista, Maria Gabriela Galubińska - internista, Dorota Kaczmarek - internista, Czesław Piotr Stachowiak - internista, Iwona Sarrazin-Lisiak - internista, Krystyna Wanda Cegłowska - internista, Marek Andrzejewski - internista, Anna Ewa Lewińska - internista, Stanisław Karol Piłaciński - internista, Janusz Władysław Breza - internista, Danuta Maria Michałowska - internista, Anna Antonina Halicka - internista, Bogumiła Krakowska - internista, Paweł Burchardt - internista, Monika Pawłowska - internista, Ewa Krzyżagórska - internista, Janusz Paweł Cichocki - internista
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online

Małgorzata Pohl

internista,  kardiolog

Umów się