Henryk Grudniewicz, Gorzowskie Centrum Medyczne Medi-Raj, ortopeda

Henryk Grudniewicz

Kategoria:
ortopeda

Gdzie przyjmuje:

Suma opinii (41):

  • 21
  • 4
  • 4
  • 4
  • 8
Dodaj opinię

Pokaż: opinie pozytywne | opinie negatywne | opinie neutralne


  • Zuza Bogucka

    29 marca 2013
    Ocena: Bardzo słaby
    zgłoś nadużycie

    Zastanówcie się dziesięć razy zanim dacie sobie USUNĄĆ ŁĄKOTKĘ! 4 lata temu miałam częściową meniscektomie łąkotki przyśrodkowej, prawda - zabieg sprawny, miła obsługa, anestezjolog, już kilka dni po operacji chodziłam bez kul. Pozytywne opinie w krótkim czasie po zabiegu mnie nie dziwią, ale obawiam się że to nie koniec przygody z leczeniem waszych cennych kolan. Po operacji odzyskałam pełną sprawność w kwestii zgięcia i wyprostu, pojawiło się za to "uciekanie" nogi - ewidentne zerwanie więzadła ACL, co kto jak kto, ale specjalista w klinice kolana powinien zdiagnozować od razu. A jeśli to nie takie proste - kazać odczekać na zejście obrzęku i wykonać rezonans magnetyczny, pochopne decyzje co do usunięcia kawałka łąkotki to z tego co widzę najczęstszy zabieg u dr Grudniewicza, jakże często pochopny... nie ufajcie jedynie USG i opinii jednego lekarza! Po 4 latach obawy o to czy kiedykolwiek jeszcze pojeżdżę na łyżwach powierzam swoje kolano klinice Rehasport, to prawdziwi specjaliści którzy naprawdę chcą dobra pacjenta i tego by powrócił do pełnej sprawności i sportowej aktywności, a nie tylko wpłacał kasę i szybko decydował się na szybkie i sprawne zabiegi! ŻAŁUJĘ że dałam sobie zoperować kolano w Artrosie. Zuzanna Bogucka


  • Natalia K.

    7 marca 2013
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Trafiłam do dr.Grudniewicza przez czysty przypadek.Za co teraz powinnam chyba podziękować komuś tam na górze.....Od początku atmosfera miła i przyjazna.Padło słowo"operacja" nogi się ugięły(w rzeczywistości jedna noga:) ha ha a teraz?! jestem już dwa tygodnie po,dzisiaj byłam na wizycie kontrolnej na której dr ściągnął mi szwy,przy czym poinformował że,wszystko idzie w dobrym kierunku.Miałam usuwany okazały kawałek łąkotki i usunięcie odwarstwionej chrząstki stawowej rzepki.Przebywanie w klinice to czysta przyjemność,dr Grudniewicz przed i po operacji zaglądał do pokoju,pytał czy wszystko ok i dowiedziałam się wszystkiego,co chciałam wiedzieć.Noga bolała dwa dni,ale to chyba normalne jak na taką ingerencję.Powoli wracam do zdrowia i z całą odpowiedzialnością i z wielką przyjemnością mogę stwierdzić że,gdyby zaszła potrzeba,mając nadzieję ze nie zajdzie!!!!!jeszcze raz skorzystam z umiejętności tego doktora.Wszystkiego dobrego dla doktora i jego całego przemiłego personelu.Pacjentka z Nowej Soli.

  • Przemek

    29 lutego 2012
    Ocena: Bardzo słaby
    zgłoś nadużycie

    Jak już wcześniej pisałem Pan Grudniewicz to słaby lekarz. Po ponad 10 latach problemów z kolanem i kilku operacjach zdecydowałem się na klinikę RehaSport, którą polecam.

  • dawid x.

    2 czerwca 2011
    Ocena: Bardzo słaby
    zgłoś nadużycie

    Może jako człowiek, to miły facet ale jako ortopeda beznadziejny. W lipcu miałem u niego artroskopię, potem chodziłem na rehabilitacje do szpitala i rehabilitowałem kolano, które okazało się źle zrobione.Więc w listopadzie druga artroskopia. Poprawy dużej to na nie widzę. W maju byłem w sanatorium i wszyscy się dziwili ,że jedno kolano a ciągle coś robione. Sanatorium pomogło i tyle ,że mięśnie stały się silniejsze. Ordynator tego sanatorium polecił mi zrobienie rezonansu magnetycznego, który zrobiłem oczywiście za pieniądze i teraz czekam na opis i wizytę u kolejnego ortopedy. Oby ten okazał się naprawdę specjalistą, bo ja od roku po tych przejściach z kolanem , poprostu czasami nie mam sił na to. A walka o normalne chodzenie, pewnie jeszcze potrwa. Odradzam tego lekarza.

  • Pacjent z Lubina

    27 września 2010
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    6 września miałem artroskopię prawego stawu kolanowego. Ponad 10 lat temu skręciłem kolano podczas gry w piłkę nożną. Od tego czasu co jakiś czas skręcałem kolano przy zwykłym chodzeniu, a ostatnio nawet częste kucanie powodowało ból, obrzęk i utykanie. Doktor Grudniewicz usunął mi łąkotkę przyśrodkową, usunął resztki zerwanego więzadła krzyżowego przedniego oraz zrobił shawing kości udowej. Jestem 3 tyg. po operacji i uważam, że z dnia na dzień jest coraz lepiej, mam lekką opuchliznę w miejscach nacięć hirurgicznych. Doktor powiedział, że będę mógł normalnie funkcjonować, jeździć na rowerze, pływać, no kucać to po 6 miesiącach i jeździć na nartach lecz ze stabilizatorem. Po zabiegu wogóle nie musiałem przyjmować tabletek przeciwbólowych, które przepisał mi Pan doktor. Personel w klinice bardzo przyjemny i cały czas na bieżąco udziela informacji co się z pacjętem dzieje. W trakcie zabiegu doktor małomówny, ale na wizycie kontrolnej sopojnie wszystko opowie co się z pacjętem działo, może nie robi tego w trakcie zabiegu ponieważ podany gupi jasiu oszołamia pacjęta :)). Jestem zadowolony i polecam Klinikę Artros. napiszę za kilka tygodniu jak moje zdrowie. Dziękuję Panu doktorowi, anestezjologowi olacz pielęgniarkom.

    Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".

  • sortes

    1 września 2010
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    W dniu 24.08.2010 miałem robioną artroskopie w Artrosie.Wybrałem tą klinikę ponieważ jako jedyni robią ten zabieg w znieczuleniu miejscowym.Inni robią znieczulenie w kręgosłup co może mieć skutki uboczne. Sam zabieg wykonany bardzo dobrze , nie czulem żadnego bólu chociaż jestem bardzo wrażliwy. Przy zabiegu asystują dwie pielęgniarki i Anastazjolog. Po zabiegu dostałem profilaktycznie tabletkę przeciwbólową i pojechałem do domu. Do dnia dzisiejszego nie czuje żadnego bólu zdjąłem szwy i pozostała niewielka opuchlizna. Od wczoraj chodzę normalnie (nie kuleje). Przed zabiegiem przy chodzeniu występowal ból którego teraz nie ma. Dwa tygodnie przed zabiegiem miałem badanie i Dr. Grudniewicz przy pomocy USG stwierdził uszkodzenie łękotki przyśrodkowej i zaproponował zabieg. Zrobiłem jeszcz rezonans magnetyczny który w pełni potwierdził diagnozę Dr Grudniewicza. Polecam klinikę Artros i Dr. Grudniewicza. Jerzy Mistewicz Wrocław

  • ~Gość

    28 lipca 2010
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Ciekawi mnie fakt, czy każdy z was szargajacych opinie kogoś kto ukończył ciężkie studia medyczne, a w zawodzie pracuje już 25 lat leczac ludzi, osiągnął chociaż ułamek tego co Pan doktor. Ktoś kto dobrowolnie przyjmuje na siebie odpowiedzialność za cudze zdrowie powinien być obdarzony szacunkiem. Zasadnicza większość opinii jest pozytywna, czyli nie można powiedzieć o kimś takim ze jest najgorszym lekarzem na całym globie co niektórzy usiłują robić. Taka jest niestety mentalność Polakow dla których fakt ze za coś płacą jest wystarczającym powodem do wejścia w skórę pana i władcy którego wymagania są wręcz wyimaginowane. Zastanowcie się czasem skąd w was ta nienawiść do drugiego człowieka który w dodatku robi wszystko żeby wam pomoc. Czy ktoś z was naprawdę myśli ze przy takiej ilości zadowolonych pacjentów wszyscy zostali naciagnieci tylko tym wybancom fuksem się udało ze mogą chodzić, grać w piłkę czy ćwiczyć? Nikt nie jest ideałem i każdemu może zdarzyć się pomyłka jednak sami wobec siebie pewnie nie jestescie aż tak krytyczni. Ja jestem bardzo zadowolona z zabiegu, doktora uważam za specjalistę w doslownym tego słowa znaczeniu i cieszę się ze trafiłam własnie do tej kliniki na zabieg. Pozdrawiam Marta Rudzińska, Wrocław.

  • ~Gość

    22 lipca 2010
    Ocena: Bardzo słaby
    zgłoś nadużycie

    Lekarz który zajmuje się tylko artroskopią - bo ma z tego kasę, która wg niego załatwia wszystko. Innych badań kolana jak USG nie zna. Zero doświadczenia w zakresie późniejszej rehabilitacji - najchętniej robiłby kolejne artroskopie... odradzam wszystkim chcącym po operacji wrócić do sportu

  • ~Gość

    5 lipca 2010
    Ocena: Dobry
    zgłoś nadużycie

    31 maja 2010r. mialem zabieg ktory mial na celu usuniecie czesci łąkotki przysrodkowej po 5 tygodniach od zabiegu kolano juz moge wyprostowac i zgiac na full powoli wraca ono do swojej dawnej sprawnosci przed urazem i mysle ze jest znaczna poprawa. Po zabiegu Pan Grudniewicz smial sie ze za 2 miesiace bede gral w pilke i mysle ze jezeli tak bedzie sie regenerowac jak dotychczas to jest to calkiem mozliwe:) co do personelu i atmosfery w klinice ARTROS wielki plus. Ogolnie to jeszcze mam taka małą rade dla ludzi ktorzy twierdzą ze nie wypal i wogole. Mysle ze wielu z was jest zablokowana psychicznie (mam na mysli ruchomość kolana) i dlatego efekty sa mierne po zabiegu bo kolanao sie zastaje jak i rowniez zdaje sobie sprawe z tego ze zdazaja sie bledy w diagnozie. Ogolnie ja jestem zadowolony. kolejna opinie walne jak zagram w pilke :)

  • Agata,20

    23 maja 2010
    Ocena: Słaby
    zgłoś nadużycie

    Miałam problem z kolanem, bolało mnie w tylnej części.3 lata temau poszłamz tym do Grudniewicza i po badaniu uSG i chwyceniu mnie jakoś za kolano co sprawilo mi niemiłosierny ból sttwierdził, że mam uszkodzona rzepkę i że trzeba ten fragment wyskrobać to będzie dobrze i ze to w zasadzie wrodzone skrzyuwienie rzepki jest. Zabieg nazywał się chondormalacja rzepki czy jakoś tak. Twierdził, ze po tym będę mogła być w pełni sprawna fizycznie. zabieg w ogóle mnie nie bolał, tylko potem miałam długo opuchniętą nogę i kulalam. Po zejściu opuchlizny przez ok rok nosiłam stabilizator ktopry sprezdaał mi doktor(w sumie tanio) ale niestey szybko się rozciągnął.PO 6 misiącach wróciłam do aktywności fizycznej, niestety ból i pukanie w kolanie nie ustąpiły, lecz przeniosły się na jego przednia część. mam wrażenie ze moja rzepka jest teraz słabsza niż kiedyś i po porstu boję się kucać, ćwiczę bardzo ostrożnie. Jednak przy pomocy stabilizatora z szynami mogłam już po 2 latach śmigac na snowboardzie. Jednak nie o to mi chodziło, ponieważ strach o moje kolano jest większy niż przed zabiegiem. A po wysiłku fizycznym często mnie boli. z Przysiadami się pożegnałam. A może poporstu powinnam bardzij zaufac swojej rzepce i nie bać się jej pukania i dziwnych harców...

Wybierz ocenę dla tego lekarza i postaraj się ją uzasadnić

Dobrzy ortopedzi