Grzegorz Zieliński, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Przychodnia Lekarzy Wojskowych, neurochirurg

Edytuj dane

Grzegorz Zieliński

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

Kategoria:
neurochirurg

Gdzie przyjmuje:

Suma opinii (86):

  • 75
  • 3
  • 7
  • 0
  • 1
Dodaj opinię

Pokaż: opinie pozytywne | opinie negatywne | opinie neutralne


  • Natalia

    26 października 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    W życiu nie spotkałam tak wspaniałego doktora jak Prof. Grzegorz Zieliński. Tydzień temu miałam operację usunięcia mikrogruczolaka przysadki mózgowej, a dziś już jestem w domu zupełnie zdrowa. Po operacji odczuwałam ból na poziomie 2. Przez cały pobyt w szpitalu trzy, a może cztery razy prosiłam o środki przeciwbólowe co dla mnie samej było dużym zaskoczeniem. Jeszcze raz bardzo dziękuję Profesorowi za udaną operację;))))


  • Marcin Z. z Torunia

    26 października 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Trafiłem zupełnie przypadkowo na neurochirurgię przy ulicy Szaserów tydzień temu w sobotę wieczorem w stanie cieżkim, niechodzącym, z wypadniętym dyskiem lędzwiowym. Po miesiącu agonii z powodu bólu, niespania, mnóstwa zastrzyków, wizyt na pogotowiu, dziennych pobytów w szpitalu w Radomiu( wypisywany po podaniu środka przeciwbólowego z powodu braku miejsc) było mi właściwie obojętne co się ze mną stanie bylebym tylko dostał coś co uśmierzy ból chwilowo. Miałem wielkie szczęście, iż tego dnia dyżur pełnił prof. Zielinski. Pierwsza rozmowa, nie znałem człowieka, pomyślalem sobie kolejny lekarz jakich wielu w naszym kraju. Abstrahując, dopiero 2 dni pózniej dowiedziałem się z jakim specjalistą miałem do czynienia.Diagnoza postawiona przez profesora, konieczność operacji i pozostawienie mi wyboru czy chcę być operowany. Po chwili wahania, zgodziłem się i zostałem przyjęty na oddział. Miałem być operowany w następnym tygodniu. Po godzinie profesor podchodzi i pyta czy chciałbym operację natychmiast. Zgodziłem się. Byłem operowany przez zespół profesora tego samego dnia. Dzisiaj pomimo upływu tylko tygodnia, czuję się jakby ktoś darował mi nowe życie. Niesamowity człowiek, sam organizował swój zespół operacyjny w sobotę wieczór na telefon żeby mi pomóc i operował osobiście, gdzie jak sami wiecie kolejki do profesora na operacje sa kilkuletnie( zaznaczam że profesor z reguły prowadzi skomplikowane operacje na mózgu a nie błahe przepuchliny międzykręgowe) . Pytam się, który lekarz w Polsce zrobiłby coś takiego dla nieznajomego pacjenta z ulicy? Ogromne podziękowanie dla doktora za jego profesjonalizm. To niezwykłe szczęście, zaszczyt trafić do takiego lekarza.

  • ilona16

    12 maja 2013
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    WSPANIAŁY CZŁOWIEK.OPEROWAŁ MI GUZA NA PRZYSADCE MÓZGOWEJ.WIELKI SZACUNEK DLA PANA DOCENTA JAK I DLA CAŁEGO PERSONELU MEDYCZNEGO.

  • tokarzbozena

    18 kwietnia 2013
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Miesiąc temu miałam przeprowadzoną operację odbarczenia przez prof. Grzegorza Zielińskiego na Oddziale Neurochirurgii Szpitala WIM MON na Szaserów. Okres rekonwalescencji będzie chyba dłuższy (jestem jeszcze przed rezonansem magnetycznym głowy), lecz już teraz jest dobrze. Nie mam zawrotów głowy i nie zataczam się. Cierpiałam 10 lat z powodu zdiagnozowanego Zespołu Chiari I. W ostatnim okresie migdałki zsunęły się na poziom C2 i blokowały wodociąg mózgu. Profesor pomógł mi podjąć ostateczną decyzję, z którą już do Niego przyszłam. Utwierdził w niej. Urzekł mnie profesjonalizmem, powołaniem zawodowym, życzliwością i bezpośredniością. Podejmując decyzję wiedziałam, co mnie czeka, kraniektomia podpotyliczna, laminektomia C1 i C2 oraz plastyka opony twardej. Profesor wszystko mi wytłumaczył, a po operacji zawsze potrafił znaleźć czas (co na tym oddziale nie jest łatwe) na dodatkowe wyjaśnienia i rady. Dziękuję Panie Profesorze najserdeczniej jak potrafię. Jest Pan wspaniałym lekarzem i człowiekiem. Dziękuję również Zespołowi Pana za opiekę, a szczególnie mojemu lekarzowi prowadzącemu, Radosławowi Manowcowi. Życzę powodzenia i zdrowia. Bożena

  • Maciomaniak

    17 kwietnia 2013
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Wspaniały człowiek, znakomity lekarz i cudotwórca, który darował mojemu Tacie prawdopodobnie nowe życie. Ponad miesiąc temu wykryto u mojego Taty glejaka, wielki guz mózgu, bez obrzęku, aż 5x8 cm, umiejscowiony w płacie czołowym. Tata dostał ataku padaczki, trafił do szpitala w Międzylesiu, tam przeszedł tomografie i rezonans, a wyniki dla całej rodziny były szokujące. Nikt nie spodziewał się czegoś takiego - glejak, ale o niskim poziomie złośliwości, rozwijał się od blisko 20 (!!!) lat! Gdy przyszła pora na podjecie decyzji o operacji, Tata zgodził się, a lekarza wybraliśmy sami. Wybór padł na profesora Zielińskiego, po lawinie pozytywnych i wspaniałych komentarzy. Teraz, dwa dni po operacji mogę powiedzieć, że był to NAJLEPSZY wybór, jakiego mogliśmy dokonać z całą rodziną. Pan Profesor Zieliński to prawdziwy profesjonalista, ma niezwykłe podejście do pacjenta, jest bardzo pozytywnie nastawiony, uśmiecha się, konkretny, bardzo sympatyczny - naprawdę godny zaufania. Tata był operowany miesiąc później - 15 kwietnia. Operacja trwała trzy godziny, w tym czasie Profesor Zieliński wyciął CAŁEGO guza - 5x8 cm, a Tata kilkanaście minut po operacji ruszał każdym palcem, mówił, nawet pamiętał o swoich lekarstwach - gdy kazał nam przybić piątkę, z radości nie mogliśmy powstrzymać łez - to niesamowite, ile potrafi zdziałać fantastyczny neurochirurg. Tatę bardzo bolała głowa, często miał napady agresji, zapominał o czymś, co robił chwilę temu, często miał problemy z koordynacją, szybko się męczył i pocił - Pan Profesor Zieliński dał Tacie nowe życie - nadzieję na to, że można doprawdy zdziałać cuda w rękach wybitnego fachowca. Polecam z całego serca - to wspaniały człowiek, który ma niesamowitą wiedzę i genialną rękę do tego, co robi. Oby wszyscy mieli tak dużo szczęścia, co My.

  • Piotr Budny - Poznań

    29 grudnia 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Pierwszą operację usunięcia gruczolaka przysadki mózgowej miałem w grudniu 2011 w Szpitalu Instytutu Medycznego w Poznaniu. Operacja została przeprowadzona przez prof.Liberta. Razem z moją żoną bardzo się baliśmy tej operacji . Po zabiegu radość i wielka ulga, że mam to już za sobą. Ale ta radość trwała tylko 6 miesięcy, do kontrolnego rezonansu .W maju 2012 na opisie czytaliśmy że guz jest prawie tak duży, jak był. Został tylko zmniejszony o 25 %, byliśmy załamani takim wynikiem .W czasie ponownego spotkania z prof. Libertem dowiedziałem się, że czeka mnie ponowna operacja ( profesor wspominał, że takie coś operuje się na 3 -4 razy .Odebrałem to jako osobistą tragedię, załamanie i ponowny strach. I wówczas coś niesamowitego, spotkałem endokrynologa dr Pawła Bolko (super facet). Po krótkiej rozmowie powiedział - pomożemy!!!!!! Sprawy potoczyły się błyskawicznie.W lipcu 2012 konsultacje na oddziale endokrynologii Wojskowego Instytutu Medycznego i pomoc w spotkaniu z profesorem Grzegorzem Zielińskim (dzięki dr Witkowi i dr Zbyszkowi Podgajnemu). Później w sierpniu 2012 konsultacje w Przychodni Lekarzy Wojskowych z prof. Zielińskim i wyznaczony termin operacji na październik 2012 .Dojeżdżając dzień przed przyjęciem do WIM, myślałem, że ze strachu wrócę do domu .Ale żona postawiła sprawę jasno, musimy to załatwić .I dzisiaj wiem, że to była właściwa decyzja. Operacja przeprowadzona przez profesora Zielińskiego trwała 13 czasu, co w Poznaniu. Później super niespodzianka - możliwość pełnego oddychania przez nos i uśmiech profesora Zielińskiego. Mimo nawału pracy znalazł czas na krótką rozmowę .Dzisiaj czuję się wspaniale, widzę doskonale.Jeżeli jeszcze jakiś zabieg to tylko przez profesora Grzegorza Zielińskiego. Zawdzięczam profesorowi wszystko co najważniejsze w życiu. Jest wspaniałym lekarzem, człowiekiem, który tak niesamowicie pomaga innym. Jest Pan wspaniałym człowiekiem Profesorze Grzegorzu Zieliński. Dziękuje również całemu personelowi Oddziału Neurochirurgii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Pobyt i opieka na tym Oddziale to raj w porównaniu z Poznaniem. Nie znam się na medycynie, ale wiem że lekarze z Oddziału Neurochirurgi IM w Poznaniu muszą się jeszcze dużo uczyć, a poziomu profesora Grzegorza Zielińskiego nie osiągną nigdy. Tak więc jeżeli ktoś ma problem z gruczolakiem przysadki mózgowej to tylko do Profesora Grzegorza Zielińskiego, tylko w WIM w Warszawie. Poznań proponuję omijać z takim problemem. Piotr Budny Poznań 29.12.2012

  • Marzena z Włocławka

    27 sierpnia 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    16 maja 2012 roku przeszłam zabieg usunięcia makrogruczolaka przysadki mózgowej, a zabieg przeprowadził profesor Grzegorz Zieliński. Przez 10 lat próbowałam ustalić przyczynę bólu głowy chodząc od lekarza do lekarza. Pomimo wilokrotnych badań MR nikt nie widział żadnych zmian. W końcu trafiłam do Profesora Zielińskiego i nie mogłam uwierzyć w to, że tacy lekarze są w Polsce, myślałam, że takich LEKARZY widujemy tylko w filmach. Spokojny, ciepły, a przede wszystkim przemiły człowiek, który rozumie ból pacjenta, bardzo fachowy i rzeczowy, poprostu Anioł. Zawsze miał czas, aby odpowiedzieć na każde pytanie, wytłumaczyć, uspokoić pacjenta. Trudno jest opisać to co czułam po wybudzeniu z zabiegu. Radość, niedowierzanie, wielkie szczęcie. Na pytanie o poziom bólu w skali od 0 do 10 moja odpowiedź - 0- bardzo zdziwiła nawet mnie samą, ale naprawdę nie czułam bólu. Podejście Profesora Zielińskiego do pacjenta sprawiło, że wierzę w to że na swojej drodze można spotkać DOBREGO CZŁOWIEKA. Czuję się bardzo dobrze, zaczęłam żyć na nowo. Teraz czasami zastanawiam , jsię ak wytrzymałam te 10 lat bólu, ale dzięki Panu Panie Profesorze mogę żyć normalnie. Teraz wiem, że mogę wszystko. Dziękuję bardzo serdecznie Panie Profesorze. Pozdrawiam i pozostaję pełna wdzięczności.

  • Darek Gdynia

    26 czerwca 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Niczym nie można uzasadniać pracy tego wspaniałego specjalisty, który robi rzeczy niemozliwe. Wspanały kontakt z pacjentem, wytłumaczy cały przebieg operacji, zachowanie po zabiegu. Dziękuję Panie Profesorze i Całemu Pana Zespołowi.

  • Elżbieta Janicka z Łodzi.

    21 czerwca 2012
    Ocena: Dobry
    zgłoś nadużycie

    Docent Grzegorz Zieliński to wspaniały specjalista i wzór człowieka o wielkim sercu. Operował mi guza na przysadce m. w październiku 2010 roku. Po operacji czułam się bardzo dobrze a mierzony ból w skali od 0 do 10 zawsze wykazywałam 0, ciepłe słowa kieruję do personelu szpitalnego - miła obsługa szpitalna a DOCENT WYBITNY. Dziękuję za wszystko.

    Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".

  • Robert (aktor) z Warszawy

    21 maja 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    20 kwietnia miałem operacje usunięcia gruczolaka w przysadce.Nie ukrywam wcześniej bałem się i odwlekałem terminy operacji,do momentu spotkania z prof.Zielińskim.Po kilku minutowej rozmowie przekonał mnie i ustalił termin operacji.Zabieg wykonany według planu oczywiście,po kilku dniach opuściłem szpital na Szaserów.Chciałem wspomnieć o dobrej opiece profesora,jak i jego wszystkich współpracowników.Panie prof. Zieliński,bardzo dziękuje,jest pan znakomitym człowiekiem,i profesjonalistą,niech Pana Bóg Błogosławi.

Wybierz ocenę dla tego lekarza i postaraj się ją uzasadnić

Dobrzy neurochirurdzy

  • Sławomir Barszcz

    neurochirurg, Warszawa

    Do Pana Dr. trafiłam z córką.Przeszła bardzo skąplikowną operacje.Pan dr.okazał...

  • Janusz Jagielski

    neurochirurg, Warszawa

    byłem operowany, przez tego doktora. Profesjonalista w swojej profesji, można...

  • Piotr Bojarski

    neurochirurg, Warszawa

    Jeden z nielicznych znanych mi lekarzy ,ktory nie zapomnial...