Ewa Macierewicz-Panecka, ginekolog Inowrocław
Ginekolog lek.

Ewa Macierewicz-Panecka

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

46

Adresy

  • 21 stycznia 2014

    Ocena: Dobry

    Dziewczyny , gdybym nie czytała Waszych opinii dała bym Bardzo Dobry lekarz . Pani dr Panecka prowadziła mi ciąże od momentu , kiedy tylko się dowiedziałam , że jestem w ciąży . Ciąża była zagrożona poronieniem , były komplikacje . Ona jednak robiła wszystko , aby ciążę utrzymać , byłam młoda , to moje pierwsze dziecko , ona bardzo mnie pocieszała , duzo rozmawiała ze mną , kiedy miałam problem tłumaczyła mi telefonicznie co i jak po kolei robić . Na porodówkę przyjechała z domu , kiedy położna ją poinformowała , że pacjentka prosi o to , aby Pani Panecka była przy porodzie . Bardzo mi pomogła, tłumaczyła, a nawet oddychała ze mną . Kiedy synek się urodził , gratulowała , podała szklankę wody , choć mąż był koło mnie . Czytam Was i oczom nie wierzę . Dlatego daję 4 gwiazdki .

    zgłoś nadużycie
  • 28 kwietnia 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Leczyłam się u tej pani i płaciłam jej ciężkie pieniądze, jak twierdziła było wszystko bez zastrzeżeń, miesiąc później byłam na kompleksowych badaniach w szpitalu. Wysłano mnie na badanie ginekologiczne,trafiłam na panią Panecką nie poznała mnie że przez długi czas byłam jej pacjentką, miesiąc po ostatniej wizycie u niej stwierdziła że mam powiększoną z lewej strony macice, po USG wykonanym przez doktora Wasilewskiego dowiedziałam się że mam duży torbie, byłam jeszcze tak naiwna że uważałam że p.Panecka mi pomoże skoro tyle czasu mnie prowadziła, kazała mi wykonać badania CLA i stwierdziła że mam nowotwór! Po tej diagnozie udałam się do Wojskowej Polikliniki w Bydgoszczy, tydzień później znalazłam się na stole operacyjnym gdzie usunięto mi nie tylko torbiel ale także jajnik bo nie było już co ratować! Zaznaczam że lekarz w Wojskowym szpitalu był oburzony diagnozą tej pani i cytuję tu jego słowa "Jak można powiedzieć pacjentce że ma komórki nowotworowe bez badań, nie zrobiwszy operacji i nie oddaniu wycinka do badania histopatologicznego" Badanie takowe zostało wykonane w czasie operacji i dzięki BOGU okazało się że nie mam komórek nowotworowych! Wielki ukłon w stronę lekarzy z Bydgoskiego szpitala i pana doktora Wasilewskiego!! Szczerze odradzam Wam panie takiego "lekarza" jakim jest p. Panecka!!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 15 stycznia 2012

    Ocena: Słaby

    pani doktor odbierała poród,dziecko 4,5 kg ,tetno zanikało,środek nocy,wpadla na porodówke,zbadała i zdecydowala o kleszczach.Poród ekspresowy,ogromne naciecie,dlugie szycie.A nastepnego dnia rano przyszła z kolega i podniosla mi koldre pokazujac jakpieknie jej sie udalo zeszyc,nie fajnie. Dziewczyny,uważajcie na to co sie dzieje w trakcie porodu,pytajcie,czy nie mozna zastapic kleszczy cesarka,dziś wiem,ze moje dziecko najprawdopodobniej przez ,,ciężki poród,,jak to specjalisci okreslaja jest diagnozowane w kierunku autyzmu. Niestety ja juz sie nie dowiem,czy gdybym wtedy miala cesarkę dziecko byłoby zdrowe.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 28 listopada 2011

    Ocena: Bardzo słaby

    Najgorszy lekarz z jakim mogłam mieć do czynienia. Zostałam przyjęta na oddział w czasie miesiączki z silnymi bólami pleców, nóg, z torsja, biegunka, podwyższona temperatura, dreszczami i pieczeniem w pochwie. na oddziale zostałam zbadana przez panią dr Panecka, która stwierdziła, ze nic mi nie jest, ze to po prostu bolesna miesiączką... w szpitalu zostałam jednak na noc, podano mi kroplówkę przeciwbólowa i coś przeciwzapalnego jak się domyślam. następny dzień był spokojny. ból minął i inne dolegliwości tez, czekałam na dalsze badania podstawowe (mocz, krew) nie doczekałam się... wieczorem zaczęły dziać się dziwne rzeczy, piekły mnie dłonie, stopy przy myciu, nie zgłosiłam tego bo uznałam ze to pewnie jakaś reakcja na środek myjący. rano następnego dnia było jeszcze gorzej, bo do tego piekl mnie język, zrobił się malinowy. zgłosiłam to pielęgniarkom i czekałam aż pani dr wróci na oddział. kiedy wreszcie się jej doczekałam przyszła do mnie do pokoju i powiedziała ze mnie wypisuje, a na moja prośbę o zbadanie dlaczego mam takie dziwne objawy stwierdziła, ze to nie jej sprawa, a kiedy mama prosiła o informacje co mi jest stwierdziła, ze symuluje i manipuluje mamą... wyszłam do domu i zgłosiłam się do lekarza w rejonie. pani dr była przerażona tym jak zostałam potraktowana, bo okazało się, ze nie symuluje, nie manipuluje matka tylko mam TSS - ZESPÓL WSTRZĄSU TOKSYCZNEGO - bez leczenia umiera się nawet w ciągu tygodnia.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 19 marca 2011

    Ocena: Bardzo słaby

    Odradzam!!!!! podczas calej ciazy wedlug pani doktor(nie wiem czy mozna ja tak nazywac), wszystko bylo ok. Ciaza blizniacza, wiec slabe wyniki byly norma(wedlug pani doktor). Czeste wizyty co dwa tygodnie, badanie USG a wiec duzo kasy, ciaza dwujajowa, dwuowodniowa i takie tam malo istotne rzeczy.... Porod w 34 tygodniu, wypadniecie pepowiny(wizyta pare dni wczesniej wszystko bylo super) cesarskie ciecie zaraz po przybyciu do szpitala w Bydgoszczy, pierwsza dziewczynka zamartwica, brak oddechu, respirator, male szanse na przezycie dostala az 1 punkt, bo bilo tylko serduszko, zadnych innych funkcji zyciowych, druga dziewczynka troche lepiej 5 punktow, problemy oddechowe. To nie koniec historii i rozpoznania "prawidlowej" ciazy przez nasza pania doktor. obie dziewczynki maja wrodzona wade genetyczna, ktora zdarza 1:25000 urodzen, a nam zdarzylo sie u obu dzieci. pelne zdziwienie lekarzy z Bydgoszczy, jak mozna bylo nie zauwazyc u obojga dzieci takiej wady, padlo pytanie, czy miala pani robione usg podczas ciazy? Teraz niech kazdy wystawi opinie sam PANI DOKTOR...

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 14 grudnia 2010

    Ocena: Dobry

    pani doktor prowadzi aktualnie moja ciaze jest rzeczowa mozna ja wypytac o wszystkie sprawy odpowie na kazde pytanie . jesli mam jakies pytania to dzwonie a pani doktor odpowiada mi bez zadnych problemow na nie i lask. poza tym jest bardzo mila sympatyczna kobieta na ktora naprawde mozna liczyc o kazdej porze dnia i nocy.

    Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".

    zgłoś nadużycie
  • 31 sierpnia 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    odradzam tą panią doktor nie byłam jej pacjętką ale chciałam dzwoniłam umawiając sie na wizyte byłam w 5 tyg ciąży i zależało mi na jak najszybszym pójściu na zwolnienie bo 5 miesięcy wcześniej byłam w ciązy i ciąza obumarła to usłyszałam w telefonie że musze poczekać do 8 mtygodnia bo nie wiadomo czy ta ciąża sie utrzyma skoro tamta obumarła i że mam wpracy uważać na siebie i przyjść jak bedzie 8 tygodni no ale oczywiście nie poszłam znalazłam innego lekarza który się mną zajął teraz jestem w 35 tygodniu ciązy i mam cukrzyce ciążowa ale dzięki mojemu lekarzowi i poradach w bydgoszczy wszystko jest w porządku ale i tak będe rodzić w bydgoszczy wracając do pani doktor kiedy byłam w 20 tyg trafiłam do szpitala z podejrzeniem zapalenia dróg moczowych lerzałam na pokoju z dziewczyna która była w 12 tyg i panecka stwierdziła że ciąża obumarła serduszko przestało bic i koniec tak usłyszała przyjmowała ja na oddział i ona czekała 2 doby na potwierdzenie diagnozy a pani doktor nawet do niej nie zajżała choć dziewczyna chodziła prywatnie do niej było słychac jak chodzi po korytarzu i rozmawia z kimś przez telefon i opowiada jak to było na wakacjach a ona żyła w strachu czy to prawda ze diecko nie żyje póżniej sie dowiedzieliśmy że to ona miała zrobić zabieg ale nie miała czasu gdy diagnoza sie potwierdziła to miała ten zabieg i wielki uraz do pani doktor na głównej wizycie dopiero sie panoszyła ze to jej pacjętka i ona stwierdziła stan dziecka to było dziwne ja byłam tylko obserwatorką ale już miałam wyrobione zdanie o niej

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 11 sierpnia 2010

    Ocena: Słaby

    Pani dr Panecka prowadziła ciążę mojej przyjaciółki i nie wykryła wady serca, ktora jest do wykrycia przy badaniu usg. Całą ciążę twierdziła, ze dziecko jest zdrowe, a ciąża przebiega prawidłowo. Dziewczynka urodziła sie z poważna wadą serca, a lekarze w Warszawie, (bo tam mała miala operacje) dziwili sie, ze ginekolog tego nie wykrył! Jak mozna miec zaufanie do takiego lekarza!? Tym bardziej, ze w opiniach juz byly podobne przypadki nie wykrycia przez panią dr wady u dziecka!

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 28 lipca 2010

    Ocena: Dobry

    A ja polecam pani doktor, byłam u niej kilka razy i nie narzekam nie mam nawet powodu do narzekania wytlumaczyla mi wszystko na temat mojej ciazy jak rozwija sie moj maluszek itd nawet powiedziala mi co mam w Angielskiej karcie ciazy wiec ja narzekac nie moge!! Po co do niej chodzicie jak tylko narzekacie?? W Inoewroclawiu sa rownie inny ginekolodzy wiec wybierzcie innego... Pozdrawiam Wszystkie pacjentki pani dr. Paneckiej oraz sama pania doktor:):)

    zgłoś nadużycie
  • 11 maja 2010

    Ocena: Neutralny

    Fakt,usg w gabinecie pani Paneckiej pozostawia wiele do życzenia a pani doktor tłumaczy,że nie stać jej na nowy...:)W końcu nurkowania,wyjazdy do Meksyku i do Papui Nowej Gwinei kosztują ,na sprzęt nie starcza.

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
  • Dariusz Lorek

    ginekolog,  położna, położnik

  • Umów się na wizytę!

    Wybierz lekarza, który udostępnia zapisy przez Internet

Lekarz do którego umówisz się na wizytę online